edziakrys 06.03.16, 11:01 Czy lawenda 'Hidcote' da radę w półcieniu? W parku, ogólniej rzecz ujmując. Potrzebuję coś efektownego, bezobsługowego niemal, pod drzewa, kolor filet/róż/lila. Help!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: Lawenda a cień 06.03.16, 14:06 obawiam się, ze nie ma lawendy, która rosłaby dobrze na innym stanowisku niż słoneczne. cala masa bodziszków fioletowych jest, które są bardzo efektowne i praktycznie samoobslugowe. mam od Lelli wspaniałego, urody cudnej, kwitnie w półcieniu. oprócz tego na fioletowo na ogół kwitną hosty, oprócz kwiatów maja bardzo piękne liście, ja je cenie właśnie za liście. Liriope szafirkowata, pięknie na fioletowo kwitnie, barwinek zawsze Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Lawenda a cień 06.03.16, 19:56 Ja bym tam wepchnęła dąbrówkę rozłogową. Rośnie bezproblemowo, kwitnie cudnie na niebiesko/fioletowo, no i pasuje do parkowych miejsc pod drzewa. U mnie rośnie w suchym cieniu. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Lawenda a cień 06.03.16, 19:58 No ale ta dąbrówka jest płaska prawie, bardziej płaska od barwinka. Bodziszki i liriope też się fajnie rozrastają, no i są wyższe. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Lawenda a cień 06.03.16, 22:13 To ma być cały czas w kolorze fileta, czy tylko w czasie kwitnienia? Mam lawendę zwykłą w półcieniu na suchym, żyje ale d.py nie urywa, szybko się starzeje. Liriope ja bym nie nazwala bezobsługową, rozłazi się toto, różne w nią włażą... Z barwinkiem toż samo, gad musi mieć przemyślane miejsce jak chce się, żeby wyglądał a nie był tylko lotniskiem dla chwastów. A to suchy cień czy mokry? Bym poszła w bodziszki albo tarczycę bajkalską: kwitnie jak szatan, pięknie się rozrasta, palcem przy tym kiwnąć nie trzeba. Jeśli dąbrówka nie jest za płaska to Burgundy Glow, ta cały sezon raduje serce:) Odpowiedz Link
edziakrys Re: Lawenda a cień 07.03.16, 09:06 To założenie parkowe. Pierwsza obwódka z bukszpanu strzyżonego, druga ma być z lawendy. wewnątrz Pinky Winky i azalie zimozielone + czosnek ozdobny. Nie wchodzę w byliny ponieważ nie ma gwarancji że w maju będą efektowne (komunie), a lawenda da choć szarawy odcień gałązek. Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda a cień 07.03.16, 09:20 co to jest PinkyWinky ? byliny lubiące cień z pewnością będą efektowniejsze niż lawenda, która uwielbia słońce, bez niego traci swój szarawy kolor i wyciąga się. Edzia natury nie przeskoczysz, łatwiej nagiąć projekt niż naturę. są wilczomlecze w szarym kolorze. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Lawenda a cień 07.03.16, 11:54 Szare, a zwłaszcza szaro owłosione rośliny potrzebują złońca. Inaczej marnieją i wiem coś na ten temat, bo ogródek z patelni zrobil mi się po latach cienisty. Ale jest tyle ciekawych bylin, że można coś do cienia dobrać, jak choćby wspomniane wyżej funkie. Dąbrówka też u mnie od północy ma się dobrze. Wszelkie miodunki i brunnery - jak najbardziej, a przecież mają kolory z różowo-niebieskiej palety. No i pojawia się coraz więcej odmian o wzorzystych liściach. A żurawki? Przecież niektóre mają barwne liście, co jest czasem lepsze, niż kwiaty. I one dobrze wyglądają na stanowisku parkowym, w większych skupinach. W półcieniu niezła jest dicentra, ale nie spectabilis, tylko eximia. Dobrze wygląda w masie i długo kwitnie. No i astilbe. Też miewa różne odcienie kwiatów i różne wysokości. I pierwiosnki, jak trzeba koloru na wiosnę. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Lawenda a cień 07.03.16, 11:59 Lella, niezależnie od stanowiska lawenda szybko się starzeje i można temu zapobiec przycinając blisko ziemi co roku na wiosnę. Sprawdzone. Odcięte pędy można sadzonkować. Ale rzeczywiście w cieniu marnie rośnie. Ona musi mieć słońce. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Lawenda a cień 07.03.16, 18:00 Horpyna, ja tę cholerę tnę, czasem nawet dwa razy:) Tragiczna nie jest, wygląda i tak o niebo lepiej niż santolina rozmarynolistna, która też cięta, w tym samym wieku, a sprawia wrażenie, jakby pamiętała starożytnych Greków. Wracając do meritum, to ja bym poszła w brunnery. Taka "Silver Glass" ma prawie srebrne liście, szybko odrasta po cięciu i chyba żaden ślimak o zdrowych zmysłach się za nią nie weźmie a z funkiami różnie w założeniu parkowym może być. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Lawenda a cień 07.03.16, 18:18 Jak są ślimaki, to najlepiej posadzić gdzieś dysketnie języczkę pomarańczową. Nie ruszą wtedy nic innego, to smakosze są. Dawno temu moja mama posadziła takową. Zeżarły ją błyskawicznie. Odpowiedz Link