Dodaj do ulubionych

Wiara w siebie - pomoc

04.03.05, 19:02
Czesc mam problem z tym ze nie wieze w siebie, chociaz bardzo juz sobie
pomoglem i zmienilem swoje zycie na lepsze, nadal sie boje i czesto watpie w
siebie.
Juz wyjasniam o co mi chodzi.
Zawsze, przynajmniej kiedy bylem mlodszy (jakam sie, kiedys mialem tradzik,
teraz pozostaly mi juz glownie blizny ktore lecze), bardzo sie wstydzilem,
kiedy chodzilem barki mialem podniesione do gory, nogi mnie dziwnie bolaly,
rece trzymalem przy sobie, po prostu chodzilem bardzo sztywno, ludzie się
czasami ze mnie śmiali. Teraz nauczylem sie normalnie chodzic, mam ladna
twarz, jestem przystojny (wiem ze podobam sie dziewczyna i kobieta), coraz
mniej sie tez jakam, czesto mowie po prostu normalnie, jestem mily i
inteligentny, pomagam innym, ale nadal ciezko jest mi w siebie uwiezyc. Wiem
ze chodze normalnie, ostatnio czesto sie obserwuje w lustrze, szybach i widze
ze ładnie ode, wyprostowany, normalnie chodze, powiem nawet ze chodze ladniej
od wiekszosci ludzi, szczegolnie kiedy patrze w szybe to zaczynam w siebie
wierzyc, ale ta wiara po jakims czasie mija i znowu sie boje, nawet jakam sie
dla tego ze sie po prostu przez cale zycie boje i nie wierze w siebie.
Boje się ze ktoś się zaśmieje.
Czesto jak slysze smiech, lub jak przechodze kolo grupki ludzi to zawsze
wmawiam sobie ze oni sie ze mnie smieja, ze kazdy sie na mnie gapi, ja wiem
ze to nie prawda, ludzie czesto tak dziwnie chodza, a nikt sie z nich nie
smieje, wiec nie rozumiem dla czego ktos mial by sie ze mnie smiac, nie chce
zyc cale zycie w strachu.
Napiszcie mi co mam zrobic zeby przestac sie bac i zeby uwierzyć w siebie i
żyć normalnie.
Co jest ze mną nie tak bo ja nie rozumiem.
Prosze pomóżcie mi.

Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Wiara w siebie - pomoc 04.03.05, 19:14
      no po takiej autoreklamie pewnie wszystkie samotne dziewczyny na forum beda Cie chcialy pocieszyc:)

      z tego co piszesz to z powodu dawnych kompleksow nabawiles sie fobii spolecznej.
      Jezeli bedziesz sobie w myslach powtarzal ze "oni napewno smieja sie ze mnie, gapia sie" itd to tylko
      wzmacniasz w sobie te negatywne emocje.
      Wartoby sprobowac jakos zmienic to myslenie, na pozytywne, nie jest tak ze kazdy czlowiek ktory nas
      mija od razu ma jakies negatywne i zle zamiary, najczesciej ludzie przeciez wcale sie nawzajem nie
      zauwazaja, mijaja calkiem obojetnie.
      moze tez przyjac do wiadomosci fakt ze ludzie czasem kazdemu nawet idealnemu szpile wetkna i ze
      to jest normalne i po prostu sie zdarza, nie jest to zaden wyjatkowy pech czy jakies nasze najczesciej
      przejaskrawione przez wlasna wyobraznie wady.
      Sami dla siebie jestesmy przewaznie najbardziej krytyczni, z wyjatkiem osobnikow narcystycznych.

      Fajnie piszesz, mysle ze rzeczywiscie jestes wartosciowym, sympatycznycm facetem i czas by juz bylo
      ta "cegle" w postaci starych kompleksow z plecaka wyrzucic.
    • antylooo Re: Wiara w siebie - pomoc 04.03.05, 20:57
      michalbardock napisał:

      > Czesto jak slysze smiech, lub jak przechodze kolo grupki ludzi to zawsze
      > wmawiam sobie ze oni sie ze mnie smieja, ze kazdy sie na mnie gapi,


      znam to doskonale!

      a tragedia jest jak np. zakladam okulary na ulicy i widze wszystko dokladnie;)
      wszyscy sie gapia. brrrr

      nie znam na to sposobu niestety:(

      pozdrawiam
    • mskaiq Re: Wiara w siebie - pomoc 04.03.05, 22:55
      Mysle ze udalo Ci sie prawie pokonac ten brak wiary w Siebie. Przychodza takie
      chwile kiedy tracisz ja. Wtedy musisz walczyc o ta wiare, powtarzaj sobie wtedy
      ze wierzysz ze mozesz osiagnac wszystko, to jest afirmacja ktora bardzo pomaga
      kiedy chcemy cos pokonac. Jesli nie poddasz sie temu uczuciu braku wiary to ono
      odejdzie. Bedzie wracalo, ale kiedy za kazdym razem bedziesz bronil swojej
      wiary w Siebie to te uczucie odejdzie calkowicie.
      Sprobuj zobaczysz jak szybko wygrasz pewnosc i zaufanie w Swoje sily.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • michalbardock Re: Wiara w siebie - pomoc 05.03.05, 08:10
      Dziękuje, bardzo mnie pocieszyliście.
      Spróbuje uwieżyć w siebie.
      Ja naprawde sądze ze sobie wszystko wmawiam, ze sam szukam roznych rzeczy i
      wszystko wykorzystuje zeby sobie cos wmowic.
      Przepraszam ze tak chaotycznie, ale spiesze sie.
      Juz nikt mnie tak dawno nie pochwalił, dziękuje Lucyna_n

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka