Dodaj do ulubionych

agorafobia

22.04.05, 14:52
witam, od kilku lat choruje na agorafobie. Teraz chce stawic czolo tej
chorobie. Opracowałam plan piramidkowy i bede go realizowac etapami kazdego
dnia. Piszę o tym na forum, bo chciałabym aby komuś też to momogło, chociaż w
mobilizacji.
Ten wątek będę prowadzić w formie "pamiętnika", ale bardzo bym się cieszyła,
jeżeli podacie mi jakies wszkazowki lub uwagi. Oto ten plan:
Etap I :
spacery
ten etap obejmuje 6 tras po miescie, zaczynam od etapu "a" , ktory jest
najkrotszy (ok.200m w jedna strone). kolejne etapy b-f sa coraz dluzsze.
Etap II :
duże sklepy
Etap III :
urzędy, szpitale, windy
Etap IV :
komunikacja miejska
Etap V :
podróże

To jest cały plan. Każdy etap będzie składał się z podpunktów, które będę
opisywać w trakcie.
Mój pierwszy spacer według schematu odbył się wczoraj. Opiszę go popołudniu
jak mąż wróci z pracy, bo teraz synek (10-msc) mi nie pozwala :)
Pozdrawiam i życzę zdrowia.
Emilia
Obserwuj wątek
    • o0oo Re: agorafobia 22.04.05, 15:00
      moze niech maz wywiezie cie bez pieniedzy 100 km za miasto i zostawi w szczerym
      polu, a ty bedziesz musiala wrocic sama do domu.

      a jak sie boisz zamknietych przestrzeni to zakop sie w trumnie na pol godziny.
      • anatemka Re: agorafobia 22.04.05, 15:07
        > a jak sie boisz zamknietych przestrzeni to zakop sie w trumnie na pol godziny.

        sama ma się zakopać? a może jeszcze poćwiartować i członki wzdłuż drogi
        rozścielić?
        • o0oo Re: agorafobia 22.04.05, 15:13
          przepraszam za bezmyslna propozycje
      • kalapita Re: agorafobia 22.04.05, 15:47
        Jak widze, to kolega "dwa klopy"( oo0o)- jest krynica madrosci :////
    • orlando10 Re: agorafobia 22.04.05, 18:04
      Sprawdź priva, pliz.
    • marenta Re: agorafobia 23.04.05, 05:16
      Hej
      Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.
      Ja bym dołożyła do tego jeszcze system nagród i kar. Jeśli jesteś zadowolona ze
      swojego zachowania - dawaj sobie jakieś nagrody.
      Jeśli nie, karaj się czymś.
      To cię umowtywuje. Mówię poważnie.
      Pozdrawiam
      Przerażona Marenta

      PS. Ja też robię sobie przymusowe wycieczki. Najbardziej co mnie zawsze
      przerażało to tłum na Dworcu Centralnym w W-wie.
      I dlatego jeżdzę SAMA co parę miesięcy do Warszawy na ciuchowe zakupy w
      najbardziej lękotwórcze rejony, niezła wymówka, żeby poszaleć, co? ;-> ale
      działa.
      A moim marzeniem jest wyjazd z Polski. W pojedynkę do Londynu. STRASZNE. Ale
      kiedyś się zdobędę.
    • ynnes Re: agorafobia 23.04.05, 12:47
      A dlaczego w twoim planie nie ma miejsca na Kościół?
      • sylwka25 Re: agorafobia 23.04.05, 15:14
        ynnes napisał:

        > A dlaczego w twoim planie nie ma miejsca na Kościół?


        A może Kościół jej nie przeraża??? nie pomyślałaś o tym?
      • marenta Re: agorafobia 23.04.05, 17:05
        ynnes, nie nadajesz się do tej roboty
    • anula52 Re: agorafobia 26.04.05, 14:28
      emi9 dziękuję Ci za ten topik!:)Czym objawia sie Twoja agorafobia? jak Ci idzie
      walka z nią? Od kilku lat boję się jeździć środkami lokomocji,nawet jazda
      windą jest dla mnie koszmarem:(Boję się także przebywania w tłumie
      (supermarkety, kościół itp) Byłam u 2 psychologów, boję się jednak poddać
      psychoterapii.Napisz proszę coś więcej o swojej fobii.(możesz wysłać maila,
      jeśli chcesz) pozdrawiam .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka