suchyxxx 23.02.06, 20:09 Hejka.Może mi ktoś opowiedzieć o tej chorobie? Czy ona trwa przez całe życie czy leczy się ją lekami?Nistety ale u mnie objawy dystymii pasują całkowicie a w dodatku od wielu lat się leczę i poprawy dłuższej nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anatemka Re: Dystymia 23.02.06, 20:10 suchy, Ty wól deprechę. Dystymia jest kijowa. Zresztą, wrzuć sobie w google. Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Dystymia 23.02.06, 20:11 anatemka napisała: > suchy, Ty wól deprechę. Dystymia jest kijowa. Zresztą, wrzuć sobie w google. I nie ma swojego święta! Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:11 i czy stare leki takie jak petylyl można przy tej chorobie zażywać-nie mam energii na nic,śpię całymi dniami i fatalnie się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:11 w dodatku mam zaburzenia snu i zaburzenia łaknienia Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Dystymia 23.02.06, 20:18 ale dlaczego nie chcesz zostać przy depresji? dawaj te zaburzenia łaknienia. Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Dystymia 23.02.06, 20:18 anatemka napisała: > ale dlaczego nie chcesz zostać przy depresji? dawaj te zaburzenia łaknienia. Anoreksja Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:19 bo ja nie wiem co robić.Fatalnie się czuję już 1.5 tygodnia-zero energii na nic i spanie w dzień oraz pesymizm i inne dolegliwoci.Seroxat przestał nagle działać.Nagle co bardzo dziwne.Zawsze przy seroxacie trzęsły mi się ręce i nogi a teraz?Nic jakbym go nie brał.W dodatku od 1.5 tygodnia obudziłem się nagle z brakiiem energii i bezsensem.Ale co dziwne-nie czuję strachu-wcale kompletne 0.To dziwne bo przez te 2.5 roku co brałem leki to czułem lęk-z lekami lęki były lżejsze ale były-zwłaszcza fobia a teraz?Kompletne 0!! z 1 strony się cieszę bo lęki były zły ale w zamian za to pojawiła się jakaś silna depresja której nigdy tak silnej nie miałem.dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Dystymia 23.02.06, 20:21 No rzeczywiście Suchy oklapleś, to fakt. Ale może to jakieś wachnięcie. Przedtem mialeś takie górki, że hej! Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Dystymia 23.02.06, 20:21 suchy, a nie przekombinowałes nic z lekami? nie miałeś nigdy jakiegos który dobrze działał? <przytul suchego> Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:22 To dziwne.Nie mam lęku.Strasznie to dziwne a zawsze lęk był moim największym problemem.Dlaczego gdy mija jedno to musi przyjść coś innego?Już wolałem lęki ale za to dużo energi i dobry nastrój a teraz czuję się pusty,mam trudności ze skupieniem uwagi i wogóle czuję się bardzo chory ale lęków nie mam.To jakieś chore.Nigdy nie miałem takiego braku sił i chęci do życia jak teraz.Jestem jakiś widocznie dziwny:( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:24 Brałem ostatnio seroxat tylko no i 1 dzień 1 dawkę na noc 10mg doxepiny ale ponieważ fatalnie zmęczony byłem po niej to wróciłem do seroxatu następnego dnia do 10mg jak zwykle.Tym razem seroxat nie zadziałał:( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:25 jednym słowem-spie..łem całą elektronikę w moim organiźmie;p :( Odpowiedz Link Zgłoś
szyderca_i_glupawiec Re: Dystymia 23.02.06, 20:31 suchyxxx napisał: > jednym słowem-spie..łem całą elektronikę w moim organiźmie;p :( Przeczytaj mój dzisiejszy post o alkoholu i lekach, mozliwe ze zjebałes sobie działanie leku przez popijanie Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Dystymia 23.02.06, 20:33 szyderca_i_glupawiec napisał: > Przeczytaj mój dzisiejszy post o alkoholu i lekach, mozliwe ze zjebałes sobie > działanie leku przez popijanie Ja na przyklad ewidentnie zjebalem sobie popijanie przez branie leków Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Dystymia 23.02.06, 20:35 Moim zdaniem Twój organizm po prostu domaga się odpoczynku, daj sobie na razie luz, i pozwol sobie na przejście przez te doliny, zwłaszcza że jak piszesz jest pozytywny punkt, czyli brak lęków. Z czasem powinieneś odzyskać energię i nie czuć się już tak bardzo oklapnięty, ze trzy tygodnie i powinno być lepiej. Teraz dopiero widać co kryło się pod tym lękiem, że krył się doł, i brak energii, jednym slowem na lęki i fobie wyczerpaleś akumulatory, żeby je naładować trzeba czasu. będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:39 nie nie piłem od 2 miesięcy niczego a 2 miesiące temu to piwo jedno najwyżej;p No przepraszam i na słowacji miesiąc ponad temu piłem ze 3 piwa i tyle;p Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:41 a może ja wyleczyłem się z lęków i nie będę ich miał?może teraz wystarczy wyleczyć depresję i będę zdrowy?Zobaczę-petylyl mnie nakręci więc napewno będzie dobrze.Ważne że nie mam strachu i sam mi przweszedł nagle po latach leczenia.Dziwne nie?Nie mam już ataków paniki nawet;p to chyba mask musiał odprawiać rytuały i mnie uzdrowić ale coś mu nie wyszło-znaczy coś przekręcił;p Dziękuję że jesteście poważni dla mnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Dystymia 23.02.06, 20:45 > Dziękuję że jesteście poważni dla mnie:) no problem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Dystymia 23.02.06, 20:48 brak lęku to rzecz cenna, pozwoli Ci odpocząć i nabrać nowych pozytywnych doświadczeń, wyjść z domu, być bardziej w realu, ja upatruję w tym dużą szansę dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 20:55 Wam też kiedyś lęk przejdzie w 100% tak jak mi oraz wszelkie ataki paniki.Trzeba czasu i pogodzenia się:) dołek jakoś wyleczę-idę do hipnotyzera;p Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Dystymia 23.02.06, 20:57 ojej, tylko nie hipnoza, namieszasz sobie, idź lepiej do kina, albo na basen. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: Dystymia 23.02.06, 21:08 No masz jednak rację-boję się hipnozy i zawsze bałem;p Odpowiedz Link Zgłoś