Dodaj do ulubionych

Mam problem?

22.11.06, 22:09
Kieruje się z moim nie wielkim ,ale trudnym problemem. Mam 17 lat uczęszczam
do 2kl ZSZ ucze się w zawodzie blacharz samochodowy.Kole pół roku temu
zaczeły się problemy z ustami,puchły,pękały i strasznie czerwone miałem.Nie
dawało mi to spokoju,brzydko to wygląda i wogóle.Miesiąc temu Udałem się do
Profesora Medycyny w Wojskowym Szpitalu w Bydgoszczy ( Pr.P.Walasek )jego
opinia brzmiała ,że są to Stany zapalne i .... nie pamiętem jak to się
dokładnie nazywało,mniejsza o nazwe. Z testów wyszło ,że jestem uczulony na
czekolade,orzechy ,lakiery,smary itp..wiąże to się z moim zawodem. Przestałem
konsumować te produkty polepszyło mi się,lecz nie do końca.Został problem
pracy { praktyk }tych środków chemicznych nie jestem stanie uniknąć. Mam
dylemat czy rzucić praktyki { szkołe } do końca edukacji zostało mi 1,5 roku.
Z dnia na dzień po pracy usta wyglądają gorzej,bolą,puchną. Szkoda mi tych
lat ,a gdybym chciał zmienić zawód musiałbym od 1 klasy rozpocząć ,a moim
zdaniem nie warto szkoda mi roku i wogóle zresztą nie chciałbym znowu
zaczynać od 1 kl. Nie wiem co robić mam dwa wyjścia ,oby dwa są do bani, bez
szkoły lub choroba. Moja choroba jest męcząca mozę to się nie
wydaje ,przedewszystkim psychicznie. Może ktoś z was doradzi ,albo wpadnie na
dobry pomysł lub co kolwiek napisze... Dziękuje i pozdrawiam Szymon
www.szymon1019.blog.onet.pl
Obserwuj wątek
    • suchyxxx2 Re: Mam problem? 22.11.06, 22:22
      a nie możesz zakładać takiej białej maseczki co w szpitalach na oddziałach
      zakaźnych lekarze stosują? To nic nie da?
    • eizo1 Re: Mam problem? 22.11.06, 23:48
      o ku..

      a może najpierw inny lekarz by się wypowiedział niektórzy to straszni debile

      a tak poza tym to skąd ci do głowy przyszło że masz depresje napij się kawy i
      zjedz ciasteczko
      potem idź z psem na spacer jeśli jeszcze ci nie zdech tak jak mi
      potem poderwij jakąś młodą laskę
      potem zlicz 3 imprezy pod rząd i 4 rzygania
      będziesz zdrowy jak nie to masz depresje jednym słowem prze..e
      • ola92 Re: Mam problem? 23.11.06, 00:06
        Do autora wątku - napisałam Ci kilka słów na forum "zdrowie".
        A idąc za radą przedmówcy, rzeczywiście udałabym się na Twoim miejscu do innego
        lekarza, może lepiej sobie z tym poradzi.

        Dobre masz rady eizo1, no naprawdę, takie z życia wzięte...:)
        • eizo1 Re: Mam problem? 23.11.06, 00:10
          niestety poparte własnym doświadczeniem
          • ola92 Re: Mam problem? 23.11.06, 22:16
            Sorry eizo1 jesli Cię uraziłam, skomentowałam formę a nie treść tego, co
            zostało przez Ciebie napisane. Wiem co to deprecha, nie pomagały mi spacerki i
            ciasteczka...Pzdr.
      • aurelia_aurita Re: Mam problem? 23.11.06, 13:19
        eizo, czemu Ci zdechł pies? nie karmiłeś go?
        • eizo1 Re: Mam problem? 23.11.06, 21:37
          pies zdechł niemal z dnia na dzień
          nie zdążyłem pójść do weterynarza
          • aurelia_aurita Re: Mam problem? 23.11.06, 22:16
            a to współczuję.
            miałam tak z kotem. zachorował nagle, zdążył dostać lek, ale to nic nie dało.
    • shwa kuratorium? 23.11.06, 12:57
      Druga opinia koniecznie, żeby się upewnić i ew.dowiedzieć jak się leczyć.+ ew.
      jaki inny zawód możez wykonywać.
      Jeśli musisz się przekwalifikować, to spróbuj porozmawiać z wychowawcą i
      dyrekcją szkoły.
      Szkoła powinna Ci pójść na rękę z powodu choroby.
      Wydaje mi się, że powinna byc możliwość zaliczenia Ci przedmiotów niezawodowych
      z poprzednich lat i umożliwienie Ci nauki w klasie o innej specjalizacji, gdzie
      będziesz uczył się innego zawodu (może da się w szybszym toku, skoro nie
      musiałbyś robić od początku przedmiotów niezawodowych?).
      Jeśli szkołą odmówi - koniecznie poproś o uzasadnienie (o podanie podstawy
      prawnej takiej decyzji).
      Idź do kuratorium i poproś ich o radę/opinię (pamiętaj dokładnie z kim
      rozmawiasz i z kim się kontaktować i zawsze pytaj na jakie przepisy możesz się
      powołać, ew. na jakiej podstawie prawnej bazują ich decyzje czy opinie).
      W kuratorium powinieneś dostać uzyskać informacje. Przepisy chyba nie zabraniają
      wprowadzania indywid.a toku kształcenia na poziomie średnim i moga być
      zinterpretowane na Twoją korzyść.
      Szkoła nie jest celem samym w sobie i myślę, że dałoby się wypracować razem z
      nimi jakieś sensowne rozwiązanie, żebyś nie tracił z powodu choroby.

      Trzeba pewnie będzie napisać kilka pism (do szkoły i kuratorium) z dokładnym
      wyjaśnieniem Twojej sytuacji, dołącz do nich jakieś zaświadczenie od lekarza,
      może opinię od wychowawcy itd. Im lepiej przedstawisz swją sprawę tym większe
      szanse.
      powodzenia i nie zniechęcaj się biurokracją. Mam nadzieję, że dolegliwości
      złagosdnieją. Trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka