cuba83
01.08.07, 14:19
Moj psychiatra i terapeuta twierdza, ze lek powinienem oswajac stopniowo. Tzn
zakladac sobie jakies male cele i je realizowac (np. codziennie rano ide po
bulki do sklepu i mam tam kontakt z ludzmi). Podobno z czasem mozna oswoic
swoje leki i normalnie funkcjonowac. Ale tak na prawde to mam juz ich obu
dosyc bo to jest strasznie trudne i nie tak latwo opanowac swoj lek. Sa dni
kiedy jest lepiej ale czasem w ogole nie wychodze z domu bo caly sie telepie
ze strachu.
Co myslicie o tej metodzie. Czy komus udalo sie odczulic z leku?