nikadaw1
08.04.11, 12:38
wyborcza.pl/1,75515,9390600,Wielki_problem_z_malym_procentem.html
przyznam, że od paru lat dość niechętnie podchodzę do różnych łańcuszków, maili i postów zachęcających do przekazania procentu podatku konkretnej osobie. bo coś, co ma być podatkiem - staje się jałmużną. zwykle chodzi o niewielkie kwoty, ok. 30-40 zł, no nie, jak uważam, że komuś istotnie należy się pomoc, np. na operację - to naprawdę nie mogę wyłożyć tych pieniędzy z własnej kieszeni?
nie przepadam też za fundacjami, które od wczesnego marca obklejają bilboardy, zachęcając do oddawania im jednego procenta. cały zysk z podatku trafia do firm outdoorowych.
od początku przekazuję procent jednej organizacji, zajmującą się tożsamością lokalną, ratowaniem przeszłosci, budowaniem kapitału społecznego.... podoba mi się to, co robi. zastanawiam się jednak czy tego nie zmienić.
a Wy? komu przekazujecie jeden procent?