Dodaj do ulubionych

Anna Dymna

20.07.13, 02:54
https://j.wpimg.pl/r,id,d140Mzc7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMjgvNDkvMDM1NDkyOC5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
Obserwuj wątek
    • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 02:56
      20 lipca ta „najbardziej pechowa seksbomba PRL-u” skończyła 62 lata.
      • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 02:56
        https://j.wpimg.pl/r,id,d140NDc7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMzIvNDkvMDM1NDkzMi5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
        • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 02:57
          Jej dramat zaczął się właściwie wkrótce po doskonałym rozpoczęciu kariery aktorskiej, kiedy to młodziutka Anna poślubiła Wiesława Dymnego, starszego od niej o 15 lat artystę, związanego z Piwnicą pod baranami.
          Początkowo nic nie zapowiadało, że połączy ich uczucie – poznali się w wyjątkowo nieromantycznych okolicznościach. Aktorka poprosiła Dymnego, który imprezował z kolegami w pokoju hotelowym, o ciszę, a on zareagował agresywnie, obrzucił ją wyzwiskami i uderzył. Już następnego dnia, przerażony swoim zachowaniem, przyszedł błagać o przebaczenie.
          Mimo tak kiepskiego początku, już wkrótce zostali parą i nie mogli bez siebie wytrzymać.
          • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 02:59
            https://j.wpimg.pl/r,id,d140NTA7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMzAvNDkvMDM1NDkzMC5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
            • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 02:59
              Aktorka wyznawała, że Wiesław był „miłością jej życia”. Niestety, wkrótce potem musieli stawić czoła bardziej przyziemnym problemom.

              W 1977 spłonęło ich mieszkanie – pożar wywołany został przez wybuch kineskopu radzieckiego telewizora. Dymny cudem ocalał; w tym czasie znajdował się w łazience, gdzie przygotowywał kąpiel dla żony.

              Milicjanci, którzy mieli im pomóc, ukradli ocalały dobytek – między innymi maszynę do pisania, aparaty fotograficzne. Jednak małżonkowie, choć zrozpaczeni stratą tylu cennych, osobistych rzeczy, postanowili zacząć wszystko od nowa.
              • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 02:59
                https://j.wpimg.pl/r,id,d140MzU7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMzMvNDkvMDM1NDkzMy5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
                • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:00
                  Kolejna tragedia wydarzyła się już kilka miesięcy później. Aktorka, zaniepokojona, że mąż nie odbiera telefonu, wróciła do domu i ujrzała Dymnego leżącego w kuchni. Nie żył.
                  Sprawa była niezwykle tajemnicza i pojawiło się wiele wątpliwości odnośnie przyczyny zgonu, ale policja, mimo nalegań wdowy, szybko zamknęła śledztwo. Twierdzono, że Dymny nie wytrzymał intensywnego trybu życia i zmarł na serce albo z powodu alkoholu.
                  Rodzina nigdy do końca nie uwierzyła w te wyjaśnienia.
                  • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:01
                    Anna Dymna była zdruzgotana. To mąż wspierał ją w karierze aktorskiej, opiekował się nią i dawał jej poczucie bezpieczeństwa.

                    - Czułam, że jak mam Wieśka, nie stanie mi się nic złego. Niechby ktoś zrobił mi krzywdę, to on by go chyba zabił - mówiła na łamach tygodnika Świat i ludzie. - Gdybym go nie poznała, być może stałoby się ze mną coś złego.

                    I tym razem jednak aktorka się nie poddała. Choć walczyła z depresją – twierdziła, że po śmierci męża straciła chęć do życia – nie zrezygnowała z grania i postanowiła pielęgnować pamięć po Wiesławie. Nie wiedziała, że już wkrótce będzie musiała walczyć o własne zdrowie...
                    • smieszka-on-line Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:01
                      https://j.wpimg.pl/r,id,d14zODI7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMzUvNDkvMDM1NDkzNS5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
    • samanta_ewa Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:04
      https://j.wpimg.pl/r,id,d14zOTc7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMzYvNDkvMDM1NDkzNi5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
      • samanta_ewa Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:04
        Podczas podróży na węgierski plan filmowy Dymna miała poważny wypadek samochodowy. 27-letnią aktorkę w ciężkim stanie odwieziono do szpitala, gdzie usłyszała, że prawdopodobnie już nigdy nie będzie mogła chodzić.

        Miała zgruchotane nogi i uszkodzony kręgosłup, a lekarze nie dawali jej żadnych nadziei. Całe szczęście, dzięki silnej woli i pomocy bliskich, zdecydowała się na długą rehabilitację, która pomogła jej odzyskać siły.

        Po tym wydarzeniu aktorka wielokrotnie podkreślała, że to prawdziwy cud, iż wciąż żyje.
        • samanta_ewa Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:05
          https://j.wpimg.pl/r,id,d140MDA7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMzcvNDkvMDM1NDkzNy5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
          • samanta_ewa Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:05
            - Jak odzyskiwałam przytomność po wypadku, długo byłam gdzieś daleko, nieprzytomna. Bardzo mi tam zresztą dobrze było. Jasno, ciepło. Powrót do rzeczywistości oznaczał ból, bo byłam bardzo poszkodowana. Z radością i ulgą, że nie boli, zapadałam się więc w tę jasną otchłań.

            - Z momentu, kiedy odzyskałam świadomość, pamiętam niewiele, bo miałam też uszkodzoną pamięć. Ale radość z tego, że jestem, pamiętam do tej pory. Myślenie miałam odjęte, wyłączone, ale emocje i uczucia mi zostały. To mi dało pewność, że człowiek za dużo kombinuje. Ma żyć, to jego obowiązek, największy zaszczyt, szansa i radość – opowiadała w rozmowie z Głosem Wielkopolskim.
            • samanta_ewa Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:06
              Na planie „Królowej Bony” artystka doznała wstrząsu mózgu, później pojawiły się kolejne kontuzje kręgosłupa. Śmieje się, że każda jej kończyna przynajmniej raz znalazła się w gipsie.

              - Mam kompleks pecha. Umieram ze strachu w samochodzie, windzie, tramwaju, samolocie. Kiedy wchodzę do garderoby, moi koledzy wzdychają z ulgą, że karetka, której sygnał właśnie słyszeli, nie jechała po mnie – przytaczał jej słowa Super Express.
              • samanta_ewa Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:06
                https://j.wpimg.pl/r,id,d140MTQ7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvZmlsbS8wMzMvMzgvNDkvMDM1NDkzOC5qcGc7dF5qcGc7c15maWxtO2Z0XjE=.jpg
                • samanta_ewa Re: Anna Dymna 20.07.13, 03:07
                  Te tragiczne wydarzenia miały ogromny wpływ na dojrzewającą aktorkę – uznała, że tak, jak pomagano jej kiedyś, tak i ona powinna nieść pomoc potrzebującym.

                  Zrozumiała, że sława i idące wraz z nią zaszczyty i pieniądze nie są najważniejsze. Od tej pory poświęciła się bezinteresownej opiece nad chorymi i poszkodowanymi przez los. - Wtedy nie byłam sama – mówiła w rozmowie z Rewią. - Dostałam pomoc od kolegów, a nawet od obcych ludzi. Od tamtego czasu pomagam nie z poczucia obowiązku, ile z przekonania, że muszę spłacić swój dług.

                  Jej fundacja „Mimo wszystko” działa już od 10 lat, wspierając chorych i niepełnosprawnych, a aktorka chętnie angażuje się w rozmaite festiwale związane z pomaganiem potrzebującym.
      • jerzy_55 Re: Anna Dymna 15.12.16, 23:04
        Byla super...
    • seremine Re: Anna Dymna 20.07.13, 09:37
      Przepiękna była..
    • jerzy_55 Re: Anna Dymna 15.12.16, 23:04
      Byla sliczna...
    • dunant Re: Anna Dymna 08.07.17, 22:13
      Kiedys byla super...
    • black_jotka Re: Anna Dymna 30.10.17, 22:43
      Kiedys była super...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka