jerzy_55 Re: STARY WROCLAW 30.06.16, 20:13 Winda transportowa z XVII wieku napędzana siłą ludzkich mięśni, w zbiorach biblioteki oryginalne rękopisy "Pana Tadeusza" i "Chłopów". W miejscu, w którym swoją siedzibę miał praski Zakon Krzyżowców, a później uczęszczał przyszły nauczyciel Chopina, obecnie znajduje się biblioteka z jednymi z najcenniejszych dzieł polskiej literatury. W połowie XIII wieku do Wrocławia przybył szpitalny Zakon Krzyżowców. Zakonników z Czerwoną Gwiazdą do miasta sprowadziła księżna Anna, synowa św. Jadwigi. - Zakonnicy otrzymali olbrzymi teren położony pomiędzy dzisiejszymi ulicami Szewską, Grodzką i placem Nankiera - mówi dr hab. Rafał Eysymontt z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. Oprócz tego obszaru, krzyżowcy otrzymali kościół pod wezwaniem św. Macieja, patronat nad kościołem św. Elżbiety oraz najstarsze w mieście i nieistniejące już młyny znajdujące się na dzisiejszej wyspie Tamka. Najlepsza płatna opieka w mieście Najstarsze polskie wydawnictwo przestaje istnieć Wydawnictwo... czytaj dalej ? Kilka lat po osiedleniu się we Wrocławiu, na zajmowanym przez siebie terenie, zakonnicy postawili drewniany budynek, w którym działał najlepszy w mieście szpital. Ze względu na znakomitą opiekę miejsce było oblegane przez wrocławian. - Obok szpitala działał też przytułek dla osób starszych i sierot - przypomina Eysymontt. - Bracia prowadzili także kuchnię dla biednych - dodaje. Opieka zakonników była płatna, a dzięki zgromadzonym w ten sposób środkom, po prawie czterech wiekach działania, krzyżowcy wybudowali we Wrocławiu murowaną siedzibę. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: STARY WROCLAW 30.06.16, 20:14 Poprzedni budynek zrównano z ziemią, a w jego miejscu postawiono pięcioskrzydłowy zespół budynków. Kompleks miał powstać według planów francuskiego architekta Jeana Baptiste Mathey. - Oryginalny projekt się nie zachował, ale przypuszczalnie to Francuz zaprojektował dzisiejszą siedzibę Ossolineum - twierdzi Eysymontt. Skąd te przypuszczenia? Budynek jest bardzo podobny do praskich projektów tego architekta. Wszystko urządzone było tak, by można dobrze gospodarować siedzibą. Po wewnętrznym dziedzińcu spacerowały kury, świnie i kaczki. Zakonnicy mieli do swojej dyspozycji pralnię, piekarnię, rzeźnię, stajnię, oborę, a nawet mały browar. Winda transportowa z XVII wieku Na strychu budynku wciąż znajduje się dźwig deptakowy. To drewniane koło było napędzane siłą ludzkich mięśni. - Dźwig początkowo używany był do transportu materiałów budowlanych. Później mnisi przy jego pomocy wciągali żywność do spiżarni urządzonej na strychu - wyjaśnia Arkadiusz Dobrzyniecki, starszy kustosz z Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Historyczna winda transportowa, która jest unikalnym zabytkiem technicznym na skalę kraju. Dźwig nie jest udostępniony zwiedzającym, ale jego mechanizm wciąż działa. - Brakuje tylko kilku elementów - dodaje Dobrzyniecki. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: STARY WROCLAW 30.06.16, 20:15 Wrocław nieznany Dawny Zakon Krzyżowców, szpital i szkoła. Fascynująca historia siedziby Ossolineum 16 marca 2013, 8:25 4 Dawny Zakon Krzyżowców, szpital i szkoła. Fascynująca historia siedziby Ossolineum Foto: Wratislaviae Amici | Video: M.Skrobotowicz/balu / TVN 24 Wrocław Gmach Ossolineum widziany z wyspy Piasek Winda transportowa z XVII wieku napędzana siłą ludzkich mięśni, w zbiorach biblioteki oryginalne rękopisy "Pana Tadeusza" i "Chłopów". W miejscu, w którym swoją siedzibę miał praski Zakon Krzyżowców, a później uczęszczał przyszły nauczyciel Chopina, obecnie znajduje się biblioteka z jednymi z najcenniejszych dzieł polskiej literatury. W połowie XIII wieku do Wrocławia przybył szpitalny Zakon Krzyżowców. Zakonników z Czerwoną Gwiazdą do miasta sprowadziła księżna Anna, synowa św. Jadwigi. - Zakonnicy otrzymali olbrzymi teren położony pomiędzy dzisiejszymi ulicami Szewską, Grodzką i placem Nankiera - mówi dr hab. Rafał Eysymontt z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. Oprócz tego obszaru, krzyżowcy otrzymali kościół pod wezwaniem św. Macieja, patronat nad kościołem św. Elżbiety oraz najstarsze w mieście i nieistniejące już młyny znajdujące się na dzisiejszej wyspie Tamka. Najlepsza płatna opieka w mieście Najstarsze polskie wydawnictwo przestaje istnieć Wydawnictwo... czytaj dalej ? Kilka lat po osiedleniu się we Wrocławiu, na zajmowanym przez siebie terenie, zakonnicy postawili drewniany budynek, w którym działał najlepszy w mieście szpital. Ze względu na znakomitą opiekę miejsce było oblegane przez wrocławian. - Obok szpitala działał też przytułek dla osób starszych i sierot - przypomina Eysymontt. - Bracia prowadzili także kuchnię dla biednych - dodaje. Opieka zakonników była płatna, a dzięki zgromadzonym w ten sposób środkom, po prawie czterech wiekach działania, krzyżowcy wybudowali we Wrocławiu murowaną siedzibę. Budynek rodem z Pragi Cenne książki wróciły do Wrocławia Dwie zabytkowe... czytaj dalej ? Poprzedni budynek zrównano z ziemią, a w jego miejscu postawiono pięcioskrzydłowy zespół budynków. Kompleks miał powstać według planów francuskiego architekta Jeana Baptiste Mathey. - Oryginalny projekt się nie zachował, ale przypuszczalnie to Francuz zaprojektował dzisiejszą siedzibę Ossolineum - twierdzi Eysymontt. Skąd te przypuszczenia? Budynek jest bardzo podobny do praskich projektów tego architekta. Wszystko urządzone było tak, by można dobrze gospodarować siedzibą. Po wewnętrznym dziedzińcu spacerowały kury, świnie i kaczki. Zakonnicy mieli do swojej dyspozycji pralnię, piekarnię, rzeźnię, stajnię, oborę, a nawet mały browar. Winda transportowa z XVII wieku Na strychu budynku wciąż znajduje się dźwig deptakowy. To drewniane koło było napędzane siłą ludzkich mięśni. - Dźwig początkowo używany był do transportu materiałów budowlanych. Później mnisi przy jego pomocy wciągali żywność do spiżarni urządzonej na strychu - wyjaśnia Arkadiusz Dobrzyniecki, starszy kustosz z Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Historyczna winda transportowa, która jest unikalnym zabytkiem technicznym na skalę kraju. Dźwig nie jest udostępniony zwiedzającym, ale jego mechanizm wciąż działa. - Brakuje tylko kilku elementów - dodaje Dobrzyniecki. Zakon rycerski krzyżowców pod koniec XVIII wieku Fot. Wratislaviae Amici Zakon rycerski krzyżowców pod koniec XVIII wieku W dzisiejszej bibliotece wcześniej działało gimnazjum św. Macieja Fot. Wratislaviae Amici W dzisiejszej bibliotece wcześniej działało gimnazjum św. Macieja Studnia na dziedzińcu Ossolineum. Istnieje do dziś Fot. Wratislaviae Amici Studnia na dziedzińcu Ossolineum. Istnieje do dziś Czytelnia Ossolineum w latach 50-tych Fot. Wratislaviae Amici Czytelnia Ossolineum w latach 50-tych Odbudowana po wojnie fasada budynku Ossolineum Fot. Wratislaviae Amici Odbudowana po wojnie fasada budynku Ossolineum Naprawa kopuły po działaniach wojennych Fot. Wratislaviae Amici Naprawa kopuły po działaniach wojennych Gmach Ossolineum widziany z wyspy Piasek Fot. Wratislaviae Amici Gmach Ossolineum widziany z wyspy Piasek Dziedziniec gimnazjum św. Macieja Fot. Wratislaviae Amici Dziedziniec gimnazjum św. Macieja Czytelnia w Ossolineum Fot. Wratislaviae Amici Czytelnia w Ossolineum Budynek Ossolineum w latach 60-tych Fot. Wratislaviae Amici Budynek Ossolineum w latach 60-tych Budynek gimnazjum św. Macieja. Dziś Ossolineum Fot. Wratislaviae Amici Budynek gimnazjum św. Macieja. Dziś Ossolineum Biblioteka, będąca jeszcze wtedy gimnazjum, pod koniec XIX wieku Fot. Wratislaviae Amici Biblioteka, będąca jeszcze wtedy gimnazjum, pod koniec XIX wieku Zakon rycerski krzyżowców pod koniec XVIII wieku W dzisiejszej bibliotece wcześniej działało gimnazjum św. Macieja Studnia na dziedzińcu Ossolineum. Istnieje do dziś Czytelnia Ossolineum w latach 50-tych Odbudowana po wojnie fasada budynku Ossolineum Naprawa kopuły po działaniach wojennych Gmach Ossolineum widziany z wyspy Piasek Dziedziniec gimnazjum św. Macieja Czytelnia w Ossolineum Budynek Ossolineum w latach 60-tych Budynek gimnazjum św. Macieja. Dziś Ossolineum Biblioteka, będąca jeszcze wtedy gimnazjum, pod koniec XIX wieku Nauczyciel Chopina w poszpitalnym gimnazjum W XIX wieku zakon został rozwiązany. W tym samym miejscu powstało elitarne gimnazjum św. Macieja. - Tutaj uczył się m.in. Józef Elsner, kompozytor i późniejszy nauczyciel Fryderyka Chopina. Jednak nauki pobierała nie tylko niemieckojęzyczna młodzież. Kilka lat temu podczas prac remontowych odnaleziono pomnik ku czci uczniów gimnazjum, którzy zginęli podczas I wojny światowej. Byli wśród nich także Polacy i Żydzi - wyjaśnia Eysymontt. Pomnik został zniszczony po II wojnie. Znajdują się na nim nazwiska niemieckie, polskie i żydowskie. Jest także krzyż i gwiazda Dawida. - Nie było tylko figury Jezusa, który pierwotnie znajdował się na szczycie pomnika - wspomina Eysymontt. - Okazało się, że figura przez ponad 50 lat leżała pod schodami kościoła Najświętszego Imienia Jezus. Teraz stoi na dziedzińcu Ossolineum - dodaje. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: STARY WROCLAW 30.06.16, 20:15 Jeszcze na początku XX wieku władze gimnazjum zdecydowały o wyburzeniu piątego skrzydła. - Szkole brakowało miejsca. Nie było tu boiska, więc jedną z części budynku wyburzono - opowiada Dobrzyniecki. Podziemne miasto? Legendy i prawda o wrocławskich schronach W czasie II wojny... czytaj dalej ? Podczas wojny budynek został nieznacznie uszkodzony. To właśnie tutaj zdecydowano się ulokować zbiory biblioteki Ossolineum, która do wybuchu wojny działała we Lwowie. - Ossolineum to była polska legenda. Brano pod uwagę przeniesienie zbiorów do Krakowa, ale ostatecznie zdecydowano się na Wrocław - przypomina dr Adolf Juzwenko, dyrektor biblioteki Ossolineum. Dlaczego? Jak twierdzi Juzwenko, tu przeprowadziły się ogromne lwowskie elity, które działały bardzo dynamicznie. Z kolei według Eysymontta nie było innych budynków, w których bibliotekę można byłoby utworzyć. - Biblioteka przy ulicy Szajnochy została natychmiast zajęta przez uniwersytet, z kolei ta na Piasku była bardzo zniszczona. Nie było innych reprezentacyjnych gmachów, które miałyby mało pruski charakter - tłumaczy historyk. - Prawdopodobnie lwowiakom budynek przypominał habsburskie budowle z opuszczonego miasta. Kopuła Ossolineum podobna jest do tej we Lwowie. Wrocław wybrano więc trochę z przypadku, a trochę w wyniku przemyślanej decyzji - dodaje. Oryginalny Mickiewicz i Fredro obok Rembrandta 200 tys. zł dla Ossolineum od ministra kultury Zakład Narodowy... czytaj dalej ? W zasobach Ossolineum znajdują się m.in. rękopisy ?Pana Tadeusza?, ?Zemsty?, ?Chłopów? czy florenckie wydanie ?Boskiej komedii? z XV wieku. Dodatkowo w zbiorach specjalnych biblioteki znajduje się jedno z pierwszych wydań ?O obrotach ciał niebieskich? Mikołaja Kopernika. - Na co dzień przechowywane są w zaciemnionym magazynie, w temperaturze od 14 do 18 stopni ze specjalnie filtrowanym powietrzem - wylicza dyrektor Juzwenko. Część zbiorów wywieziono ze Lwowa jeszcze w czasie wojny. Najpierw trafiły do Krakowa, ale władze niemieckie postanowiły przewieźć je do Rzeszy. Transport porzucono w Adelinie na Dolnym Śląsku, a po wojnie odnaleźli go Polacy. - Mniej niż 40 proc. lwowskich zbiorów znalazło się po wojnie we Wrocławiu - twierdzi Juzwenko. - Jednak Ossolineum to nie tylko książki. Tutaj przechowywane są rysunki m.in. Rembrandta, Dürera, Norwida i Orłowskiego - podsumowuje. Autor: Tamara Barriga, balu//ec/k / Źródło: TVN 24 Wrocław (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link