Dodaj do ulubionych

Rewolucja kulturalna Hausnera

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 07:25
A ja zadam trzy pytania, na które zapewne nikt nie odpowie:
1. Kiedy rozmowa, dotycząca załatania dziury budżetowej kosztem
kultury, została przeprowadzona: przed, czy po wyborach do PE?
2. Jeśli przed, to dlaczego tekst nie ukazał się na przykład w
piątek lub w sobotę?
3. Czy teraz codziennie będziemy mieli takie rozmowy, odsłaniające
kulisy zamierzeń rządu w najbliższym czasie? Najpierw może o
racjonalizacji służby zdrowia (czytaj: obcięcie paru miliardów na
leki i leczenie szpitalne), potem o racjonalizacji emerytur (czytaj:
obniżenie podstawy emerytury o np. 10%), potem o racjonalizacji
szkolnictwa (na przykład klasy minimum 40-osobowe) i tak dalej, i
tak dalej. Ciekawe tylko, dlaczego zmierzeń tych nie zaprezentowano
tydzień, dwa tygodnie temu...
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr K. promowanie bezguscia i bezpiecznej rozrywki? IP: *.chello.pl 10.06.09, 08:07
      kiedys prowadzilem dziwna rozmowe na temat, czy powinno istniec
      ministerstwo kultury, czy kultura jest na tyle samoistna dzialka
      rzadzaca sie wlasna logika, ze powinna sie tym zajmowac odrebna
      instytucja. czytajac propozycje p. Hausnera mam wrazenie, ze
      odpowiedz na to pytanie brzmi: tak.
      p. Hausner zachowuje sie troche tak, jakby nie zyl w Polsce i nie
      czytal, co tu sie dzieje z kulura. W zeszlym tygodniu zakonczyl sie
      proces Nieznalskiej. trwal od 2001. rozumiem, ze -zgodnei z wizja p.
      Hausnera - nastepna wystawa Nieznalskiej powstanie za pieniadze
      uzyskane w publicznym konkursie (juz widze jak panstwo da na to
      pieniadze) albo za pieniadze ze zrzutki obywatelskiej, bo nie sadze,
      by jakakolwiek korporacja zaryzykowwala bycie kojarzona z
      Nieznalska. a instytucja, ktora ja wystawi, w nastepnym miesiacyu
      straciu wszystkich swiatlych sponsorow. swiatli mecenasi
      korporacyjni w Polsce poki co niespecjalnie sie ujawnili, wiec mam
      duzo watpliwosci, co do ich zaangazowania w bardziej ambitne
      przedsiewziecia. co najwyzej wzmocniony zostanie udzial koncertow
      jazzowych w ofercie koncertowej.
      reformowanie instytucji w celu wikeszego uzalenienia ich od
      prywatnych pieniedzy prowadzic bedzie do usuwania z programow
      elementow potencjalnie kontrowersyjnych i proponowanie inicjatyw,
      ktora sciagna tlumy, np. kolejna wystawa impresjonistow. oczywiscie,
      zgadzam sie z uwaga, ze wiele tych instytucji funkcjonuje jakby
      w '89 nic sie nie zmienilo. ale to tez wina rzadzacych. pozbycie sie
      Ruszczyca nastapilo po wielu latach implozji muzeum narodowego,
      ktora wszyscy widzieli.
      przy opracowywaniu kolejnego planu Hausnera prosilbym jedynei o
      zwrocenie wiekszej uwagi na stworzenie mechanizmow zabezpieczajacych
      przed calkowitym zniknieciem kultury eksperymentujacej i
      potencjalnie kontrowersyjnej.
    • Gość: Gorg Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.06.09, 09:14
      Niebezpieczne są słowa p. Hausnera. Momentami miałem wrażenie,
      odpytywany nie przeczytał dokładnie ustaw "okołokulturalnych". Nie
      wszystko jest takie proste, no może w dużych ośrodkach miejskich -
      Warszawa, Poznań itp. Ale gdzie indziej...? Znam parę miejsc w tym
      kraju, gdzie po przeczytaniu tej rozmowy trwają nerwowe poszukiwania
      kłodek i żelaznych sztab aby zabezpieczyć, porzucony na pastwę
      pomysłów p. Hausnera, majątek galerii i muzeów. O zabytkach nie
      wspominając. Ponadto, o ile się orientuję, to po zapaści z lat 2001-
      03 absolutnie żadnego systemu ochrony zabytków dzięki puieniądzom z
      UE nie odbudowano. Może udało się parę rzeczy, zostawionych przez
      rząd p. Hausnera, dzięki takim pieniądzom uratować. Króciótka pamięc
      to fantastyczna sprawa.
    • Gość: uważny Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.devs.futuro.pl 10.06.09, 09:55
      1. Redaktorze Pawlowski - rozmowa, ktorą Pan przeprowadził dot. instytucji kultury, nie jak Pan napisał "instytucji kulturalnych",
      2. diagnoza Hausnera w duzym stopniu słuszna ale i oczywista zarazem, nie ma w niej niczego odkrywczego - o tych zjawiskach i problemach wiadomo od wielu lat osobom znającym zagadnienie,
      3. gorzej z receptą - tu poza słusznym postulatem stworzenia czegoś w rodzaju funduszy odsepraowanych od wpływów partyjnych - neoliberalny bełkocik, niestety,
      4. ciekawie wypada porównanie propozycji pana Hausnera dla sfery kultury z tym co znalazlo się w przyjetej przez Sejm ustawie o radiu i tv. Przeforsowana przez PO ustawa mówiąca min. o finansowaniu mediów przez "partyjną centralę" to model podobny do tego, który obowiązuje obecnie w finansowaniu kultury i jest tak mocno krytykowany przez Hausnera.zabawne
      • think-tank-tonk Re: Rewolucja kulturalna Hausnera 10.06.09, 10:30
        Chyba nikt poważnie myślący nie będzie oczekiwał od obecnie rządzącej formacji
        jakiejkolwiek spójności ideowej czy systemowej, więc to że rozwiązania Hausnera
        idą w dokładnie przeciwnym kierunku niż reforma TVP, wcale mnie nie dziwi.
        Myślę że argument o potencjalnym zagrożeniu sztuki ambitnej i kontrowersyjnej
        jest nietrafny. To obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której telefon od
        biskupa do marszałka jest w stanie zamknąć w wielu miastach ambitną wystawę czy
        zablokować kontrowersyjną premierę w teatrze. W nowym systemie organizatorzy
        mieliby przynajmniej do kogo w takiej sytuacji zapukać: mogliby dywersyfikować
        źródła dotacji, zabezpieczając się w ten sposób przed politycznymi naciskami.
        Oczywiście, Polska jest krajem dość konserwatywnym i awangardzie nie będzie u
        nas łatwo jeszcze przez wiele lat. Ale lepiej kiedy przecina się pępowinę
        politycznych zależności - łącznie z tą ministerialną. To co Pawłowski w swoim
        wywiadzie podaje jako argument za podtrzymaniem status quo, czyli choćby
        sytuacja w Legnicy, dla mnie jest argumentem za jak najszybszą zmianą. Bo co jak
        względnie światłego Zdrojewskiego zastąpi na stanowisku ministerialnym jakiś
        talibek w rodzaju Gowina, albo członek zupełnie innej formacji (już przecież tak
        u nas bywało)? Wtedy nic już nie będzie chroniło takiego ambitnego dyrektora
        teatru przed wszechwładzą lokalnej sitwy kościelno-politycznej.
        • domurrrat Re: Rewolucja kulturalna Hausnera 10.06.09, 11:40
          zaczynam się bać!
          • free-gazetka Re: Rewolucja kulturalna Hausnera 12.06.09, 17:35
            boimy się, boimy się i broimy dalej...., nic nie robiąc ciekawego
    • Gość: asdf Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 17:00
      Plan Hausnera na pierwszy rzut oka wygląda wspaniale - dla
      wszystkich, którzy nie "pracują w kulturze". W praktyce:
      1) wiele mniejszych instytucji kulturalnych działa już w ten sposób
      więc nie widzę gdzie ta rewolucja
      2) plan ten - jak i poprzednie - ma wielką dziurę na instytucje z
      majątkiem takie jak przywoływane wcześniej MNW czy np. Wawel. Co się
      stanie ze zbiorami ważnymi dla dziedzictwa narodowego jeśli akurat
      coś się obsunie w planie albo z powodu przecinka podanie o grant
      zostanie odrzucone z powodów formalnych? Bitwa pod Grunwaldem na
      aukcję by zapłacić za ogrzewanie? Arrasy wawelskie zalane bo nie
      starczyło na załatanie dziury w dachu?
      3) w takim systemie od razu 10-15% budżetu kulturalnego powędruje do
      kieszeni różnych firm konsultingowych, które będą pisać różne plany
      i podania.

      Owszem Hausner przewiduje, że 20-30 instytucji zostanie na garnuszku
      ministerstwa tylko że takie akcje już były i w kulturze niewiele się
      zmienia.

      Jedyny warty uwagi uwagi pomysł to 1% CIT na kulturę. Do tego
      dorzuciłbym jeszcze wyjątek w sprawie reklamy w telewizji
      publicznej. Obecnie w trakcie reportażu z otwarcia czy innej imprezy
      towarzyszącej telewizja publiczna wycina wszelkie informacje o
      sponsorach by nie narazić się na zarzut kryptoreklamy. Zrobić
      wyjątek dla wydarzeń kulturalnych i od razu będzie łatwiej o
      sponsorów.
      • Gość: Andrzej Re: Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 21:49
        Jako praktyk problem widzę podobnie. Przed odchudzeniem instytucji kultury
        chronionych kloszem ministerstwa należy wcześniej pomyśleć o wprowadzeniu
        prawdziwej reformy samorządów. Tymi ostatnimi w majestacie prawa kierują ludzie
        pozostający poza progiem swoich kompetencji. To przecież oni beztrosko przy
        dźwiękach festynowych gwiazdeczek wywalają w powietrze tysiące złotych ku
        uciesze podpitego elektoratu. Jak długo jeszcze musimy czekać na dyrektoriaty, i
        na prawdziwą pro obywatelską politykę państwa.
        • Gość: ooo Re: Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 18:30
          Albo "obywatelska polityka", albo - komercha dla motłochu. Nie
          pogodzisz jednego z drugim.
      • Gość: stanwewnetrzny blond świnko IP: 94.254.176.* 11.06.09, 01:31
        ty się na kulturze nie znasz

        kultura to nie ekonomia i wymaga innego podejścia niż duszenie jej niewidzialną
        ręką rynku
    • Gość: baltazar Re: Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 17:35
      ALe czad, wreszcie będzie popcorn w teatrach i filharmoniach. Bardzo mi tego
      brakowało.
    • tymon99 Rewolucja kulturalna Hausnera 10.06.09, 18:11
      towarzyszu hausner, wam już podziękowaliśmy. dość dokładnie 20 lat temu.
    • Gość: antyhausner Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 18:12
      Hausner to najgorszy z zakłamanych oportunistów -pseudolewicowców.
      Za komuny był wyjątkwo zagorzałym fundamentalistą. Nigdy nie należał
      do struktur poziomych, nigdy nie był reformatorem, tylko zakutym
      bolszewikiem ( dowody udostępniła Gazeta Polska ) > Kiedy był
      wicepremierem popisywał sie ultraliberalnie - przestawił sie
      bardziej na prawo niż Balcerowicz, a tzw Plan Hausnera był czyms
      zupełnie skandalicznym. Był to brutalny atak na resztki "państwa
      opiekunczego" i sprawiedliwośc społeczna. Kosztrem emerytów chciał
      Hausner "poprawiać" budzet i okradł bnezczelnie miliony emerytów mi
      rencistów z waloryzacji. Oczywiście nikt im juz tego nie zwróci bo
      przeciez każdego roku kilkaset tysiecy tych ludzi umiera wiec nie
      dożyli podwyżek.
      Jest kolejnym skandalem że taki człowiek znajduje zainteresowanie u
      Tuska i że powierza mu sie akcję kolejnego skoku na kase. Przeciez
      Hausnerowi nie chodzi o to żeby zwalczyc PRL owskie struktury. Za
      czasów PRL kultura rozwijała sie znakomicie, mimo całej
      biurokratyzacji i wtrącania sie towarzyszy sekretarzy takich jak
      Hausner. Teraz chodzi o to, by drastycznie zredukowac wydatki
      budzetu, a kulture takie zakute łby jak Hausner mają w d>u>p>i>
      e, bo taki siepacz do wynajęcia przedstawi kazdy plan.
      Ogarnia mnie coraz większe obrzydzenie , zarówno do Hausnera jak i
      do TUSKA.
    • Gość: berettcik Wreszcie! IP: *.toya.net.pl 11.06.09, 00:19
      Wreszcie fundusze pójdom na to co tszeba, na najwyszszom kulture. Będzie to
      koncert sakro-polo skomponowany przez pana Rubika z pokazem fajerwerkuf z okazji
      otwarcia mostu im. naszego świętego rodaka Jana Pawła II, który połączy ul. Jana
      Pawła II z ulicą Jana Pawła II w mieście Janszawa w kraju Żanpolska. Na to sie
      dorzucom korporacje, co tak fajnie wspierajom kulture wyższom jak spektakl
      "Szalone Nożyczki" na przykład, gdzie wiszom prawdziwe plakaty monnari.


      A takie tam nieznalskie, rastry, srastry czy zachęty niech zdechnom, bo to
      dziwne jest i nikt tego nie rozumie więc kasa się nie należy. Ostatni gasi światło.
      • Gość: Otis Tarda Re: Wreszcie! IP: 213.134.176.* 11.06.09, 12:33
        > A takie tam nieznalskie, rastry, srastry czy zachęty niech zdechnom, bo to
        > dziwne jest i nikt tego nie rozumie więc kasa się nie należy. Ostatni gasi świa
        > tło.

        Dokładnie tak. Przepraszam, czy jeśli zaprezentuję "tort majonezowo biszkoptowy,
        z polewą kokosową" - to czy taka "sztuka kulinarna, która dziwna jest i która
        nikomu nie smakuje", zasługuje na jakieś wsparcie?
        • Gość: xhe xhe Re: Wreszcie! IP: *.toya.net.pl 14.06.09, 00:10
          Aha.
          Bo kultura to jest tort i jest do jedzenia.
          Dzięki, że mnie oświeciłeś.
          No jak tak, to trzeba wszystkie fundusze państwowe na kulturę zlikwidować.
          No bo co, państwo ma do cukierni i restauracji dopłacać?
    • aa_6 Rewolucja kulturalna Hausnera 11.06.09, 00:53
      Najwyższy czas uruchomić w Polsce mechanizm selekcji pozytywnej,
      również w kulturze, i wprowadzić autentyczną konkurencyjność, bo,
      póki co, koleś kolesiowi z kolesiem itd., a poza tym kwitnie
      przeciętniactwo za małe pieniądze z państwowej kasy. Ale z kim można
      taką reformę przeprowadzić, skoro np. nowy dyrektor Muzeum
      Narodowego w Warszawie po prostu domaga się dużych pieniędzy z tejże
      kasy, i to wszystko (jak rozumiem kosztem innych placówek
      kulturalnych)?
      • Gość: mariaeugenia Re: Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.icpnet.pl 11.06.09, 16:31
        Kochana/y?/aa-6,"poki co" to rusycyzm.Lacze posdrowienia-Maria
    • drakaina Rewolucja kulturalna Hausnera 11.06.09, 01:11
      Może by zacząć od reformy telewizji publicznej, której 'misją' jest również
      krzewienie kultury. I należałoby karać (np. równowartością odprawy i rocznej
      pensji) prezesów, którzy tej misji nie realizują. No i przestać finansować z
      państwowej kasy kicz w rodzaju Rubika.

      --
      ferengis.blox.pl
    • Gość: gosc Szacunek dla Hausnera IP: *.aster.pl 11.06.09, 05:30
      Jerzy Hausner to chyba jedyny czlowiek myslacy o Polsce tak jak powinien
      myslec kazdy polityk - wizjoner. Historia go doceni.
      • tymon99 Re: Szacunek dla Hausnera 13.06.09, 20:15
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Jerzy Hausner
        > polityk - wizjoner. Historia go doceni

        towarzysz hauhauhausner, sekretarz komitetu wojewódzkiego pzpr ds. sportu i
        młodzieży? ten, któremu krakowscy studenci ponad 20 lat temu rzucali drobne
        monety na bilet do moskwy, gdzie jego miejsce?
        historia już go doceniła <rotfl>
      • unleashed Oportunizm i etatyzm oraz negatywna selekcja 28.06.09, 17:36
        to właśnie to, co Hausner promował przez załe swoje kapitalistyczne życie (od 20
        lat). Kolesie, kumple oraz ci, którzy mu najwięcej kadzili i lizali dostawali
        propozycje pracy, współpracy czy też od razu ciepłe posadki. Przecież wszyscy
        pamiętamy wyczyny millera, kołodki, belki (big bank!) czyli kolesi hausnera.
    • Gość: das spiel ist aus chinska rewolucja mao tse tunga czyli IP: *.dynamic.mnet-online.de 11.06.09, 08:05
      powrot do zrodel kultury swinskiego ryja w kapuscie i wspolnego chlewu
      a kierownicy tej rewolucji mocno niedotlenieni z powodu
      nadmiernego wplywu praojca polskiej kultury co to kazal
      wszystko zniszczyc ale dziwisz&co odkryl na nowo i tworzy nadal
      w jego imieniu streng geheim
      i oto mamy wyscig slimakow do krajny poboznych zyczen
      i zazalen na koryto do ktorego czeka wiele swin
      blokujac miejsca dla prosiakow tez czekajacych
      na tych co to maja ich odkryc i nie zniszczyc ich wypocin
      tworzacych mozolnie przez mecenat naglej potrzeby
      budowy tz muzeum opacznosci bozej przez leczenie tworcow na smierc nagla ale w celach harytatywnych
      nazywanych popkultura swiecacego oltarza i tlustych niezadrutowanych prosiakow ryjacych w mozole dziury w wlasnym chlewie

      ps
      napisalem wam w skrocie co sadze o waszej kulturze zapozyczonej w waszej duchownej ojczyznie czyli
      akira kurosawa i tron we krwi gdzie dziwka i bandzior
      nie ma szans przeciwko samotnym zdecydowanym samurajom
    • Gość: das spiel ist aus charytatywnych zeby IP: *.dynamic.mnet-online.de 11.06.09, 08:22
      juz wiecej nie przychodzily wam do bandyckich lbow glupoty
      jak sie pisze to nieraz mozna cos przeoczyc
    • Gość: muzealnik Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.06.09, 12:40
      Kulturę, a raczej zarządzanie i finansowanie kultury, w tym muzeów, musi ulec zmianie. Należy też przede wszystkim zmienić sposów powoływania dyrektorów na stanowiska, wymagać od nich przed objęciem stanowiska programu i sposobu jegi realizacji, zawierać kontrakt np. na pięć lat i rozliczyć. Obecnie stanowiska te są dożywotnie, w razie gdy dyrektor nie odpowiada organom zwierzchnim, przenosi się go na inne stanowisko dyrektorski (lub podobne). W mniejszych miejscowościach czasami głównym kryterium objęcia stanowiska jest pokrewieństwo lub znajomości z pełniącymi władzę w samorządzie. Płace pracowników w tzw. instytucjach kultury (poza wielkimi aglomeracjami) są za zwyczaj poniżej średniej krajowej. Sponsorzy najchętniej finansują duże przedsięwzięcia kulturalne w dużych miastach (np. przedstawienia operowe dzieł Wagnera wystawiane przexz Operę wrocławską podczas remontu budynku opery). Firmom musi się "opłacać" sponsoring, stąd małe muzea, biblioteki, domy kultury na tzw. prowincji organizujące lokalne małe imprezy mają mniejsze szanse na sposora. Poza tym najbardziej obecnie ceni się organizację wielkich imprez masowych (np. koncerty znanych gwiaz muzyki pop). Ministerstwo organizuje konkursy na dotacje dla instytucji kultury (od 5 lat chyba), jednak kryteria przyznawania dotacji lub jej pozbawienia są bardzo niejasne (te same projekty w jednym wypadku zatwierdzone, w innym nie zatwierdzone, znam osobę, którazawsze otrzymuje dotacje, jest zaprzyjaźniona z przyjmującym wnioski, jeździ do ministerstwa, wydzwania. Takie konkursy powinny organizowane być prze instytucje niezależne.
      W samorządowych instytucjach kultury dochodzi ostatnio też do tego, że organy założycielskie tworzą stanowiska zastępców dyrektorów lu pełnomocników dyrektorów do spraw np. kontaktów zagranicznych,z wysoką dyrektorką pensją. Osoby zajmujące te stanowiska są przyjmowane do pracy najczęściej poprzez klucz "polityczny". Stąd (jak za komuny) przerosty zatrudnienia, niekompetencja, która pogarsza jeszcze kondycję firmy. Dyrektorzy bojący się o swój stołek zmuszani są nawet do wystąpienia do organu założycielskiego o przyjęcie danej osoby.
      Powinny być jasne kryteria doboru kadr i sposobu finansowania, działalności kulturalnej.
    • Gość: male muzeum Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 14:33
      Cóż szczytne cele, ale jak zawsze wylejemy dziecko z kąpielą. Padną wszystkie
      regionalne muzea, opowiadające o historii naszych małych ojczyzn. Bez dotacji
      samorządu nie są one w stanie się utrzymać. A założenie Hausnera jest proste- -
      utrzymają się tylko najwięksi. Po za tym co ze zbiorami, po upadku tych małych
      jednostek ? W Polsce Muzeum Narodowe pokazuje nikły procent swoich zbiorów.
      Teraz dorzućmy do tego zbiory z likwidowanych muzeów... Odcina się ludzi z
      mniejszych miast od możliwości poznawania własnej historio, bo nie jak tylko
      samorząd będzie się mógł pozbyć muzeum - zrobi to. A gadanie o stowarzyszeniach,
      fundacjach utrzymujących muzea to wielkie bajdurzenie z pozycji "warszawki".
    • Gość: bezportek Rewolucja Hausnera - malo, cienko i niesmialo IP: *.unassigned.ntelos.net 11.06.09, 14:49
      Nie ma co sie bawic w pielegnowanie trupa socjalistycznej "kultury".
      Tak jak inne przezytki czasow ruskiej kolonizacji, smierdzace
      skladnice zakurzonych rupieci, strzezone przez zapijaczonych cieci,
      wegetuja zbyt dlugo na koszt spoleczenstwa. Jesli muzeum, teatr czy
      chocby artysta z pedzlem w lapie nie jest w stanie sprzedac towaru
      klientowi i zarobic na tym - to po jakiego grzyba mamy utrzymywac
      pasozyta z naszych podatkow? W pijanym snie fanatykow inzynierii
      dusz pod haslem "kultura" pojawil sie niegdys biurokratyczny
      potworek, hybryda socjalistycznej przychodni i stacji kopulacyjnej
      tryka. Czerwone menele nazwaly to "obiektem kultury zbiorowej".
      Czas wyplenic marnotrawne i bezsensowne niedorobki zdechlej komuny,
      wyzwolic inicjatywe tworcow i pozwolic im zarabiac pieniadze - jesli
      tylko znajda nabywce na swe dziela.
      • Gość: chronos Re: Rewolucja Hausnera - malo, cienko i niesmialo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.09, 17:37
        tyś nie tylko bez portek -ale też bez mózgu!!!
    • Gość: Gepe Cała władza w ręce kolesiów z samorządów. IP: *.swidnica.mm.pl 11.06.09, 16:04
      Tym jest pański plan, panie Hausner. Chce pan zarżnąć małą kulturę, tą obecną w miasteczkach i wsiach, gdzie ludzie z trudem wiążący koniec z końcem próbują coś zrobić za te marne pieniądze z dotacji. Duże, prestiżowe instytucje może sobie poradzą, ale na pewno nie małe biblioteki, muzea czy teatry, które samorządowcy traktują wyłącznie jako obciążenie. Czy zdaje pan sobie sprawę jaki jest poziom wykształcenia i świadomości kulturalnej (a właściwie braku obu) u przeciętnego radnego z prowincjonalnej Polski? Żałosny! I takim ludziom chce pan oddać władzę nad instytucjami kultury? Parę słów gorzkiej prawdy, panie Hausner: jeśli ten plan wejdzie w życie, za kilka lat znikną lokalne teatry, biblioteki i inne "nierentowne" twory, które sprawiają, że jeszcze czujemy się Polakami. Ocaleją tylko duże instytucje, zarządzane przez kolesiów kolesiów - i będzie tak samo jak było, tak samo jak za komuny, a może nawet gorzej. Dzięki panu, panie Hausner.
      • Gość: chronos Re: Cała władza w ręce kolesiów z samorządów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.09, 17:49
        W pełni się z Tobą zgadzam.Wystarczy przeczytać w
        archiwum "GW"artykuł red.Gadomskiego o lokalanych księstewkach i
        prymitywnych satrapach nimi niby zarządzającymi.Ten ekonomista
        powinien się zająć ZUS-em rzeczywistym reliktem okradającym miliony
        obecnych i przyszłych emerytów -oczywiście za przyzwoleniem
        rządzących.Wiele wskazuje na to że przdatne byłyby badania
        psychaitryczne kandydatów do wysokich urzędów skoro chcą decydować
        o NAS bez NAS!
        • Gość: plastyka Re: Cała władza w ręce kolesiów z samorządów. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.06.09, 00:26
          Oczywiście dokładnie tak będzie. Odnoszę wrażenie, że Rząd RP nie
          zdaje sobie sprawy z konsekwencji ( nie tyle z losów kultury
          polskie, ponieważ on wydaje się być już przesądzony)ale z
          konsekwencji własnej koncepcji.Instytucje kultury na przestrzeni
          wielu lat działalności zyskały popularność i uznanie lokalnej
          społeczności. Nie wydaje mi się Panie Premierze żeby dotychczasowe
          wysiłki zapaleńców kultury (pomijam patologię w tej grupie
          zawodowej, ale ta dotyczy również wielu innych dziedzin naszego
          zycia społecznego np. ZUS, US, MON, MEN itp. lista oczywiście jest
          długa. Dlaczego kultura, która i tak cały czas walczy z miernościa
          samorządowców - z niewiedzą i niekompetencjom wójtów, burmistrza ,
          radnych.Doskonale pamiętam gdy Premier Tadeusz Mazowiecki zwracał
          się do ludzi kultury polskiej o poparcie, moje zaufanie pozostalo do
          dziś. Ale dziś mam ogromną wątpliwość. Panie Premierze Tus
          niech "Dom do góry nogami " w Szymbarku nie bedzie symbolem kultury
          polskiej. Zwłaszcza, że jego właścicielemi i producentm jet oszust.
    • Gość: zh Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.ip.skylogicnet.com 11.06.09, 16:48
      Pozwalam sobie nieśmiało wskazać jedna dziedzinę związana z kulturą, gdzie
      wprowadzono już skutecznie prawie pełną komercjalizację - radiofonia. W efekcie
      jeżeli chcę posłuchać innej muzyki niż występy Dody i jej kolegów po fachu to z
      trzydziestu dostępnych programów mam do wyboru dwa: Polskie Radio Dwójkę i
      Trójkę. Nie mogę sie wprost doczekać czasów, kiedy ten "trynd" obejmie wszystkie
      dziedziny kultury. I niech nikt mi nie pieprzy o jakichś konkursach i
      zamówieniach - ilość biurokratów którzy przy tym znajdą zajęcie wkrótce
      przekroczy cały dzisiejszy personel administrujący kultura. Chyba że właśnie o
      to chodzi..
      • Gość: gość Re: Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 19:51
        to ty nie wiesz,że radiowa dwójka i trójka powstały za czasówPRLu i na szczęście
        jakos jeszcze się trzymają?Czasem tylko trudno odbierac dwójkę z powodu marnych
        częstotliwości.Noale trudno,w końcu powszechnie uważa się,ze ludzi pragnących
        sluchac ambitnych audycji jest za mało,żeby sie nimi przejmować.To samo dotyczy
        innych dziedzin kultury.Schlebianie najniższym gustom(słuchalność i oglądalnośc
        jako główny wyznacznik zapotrzebowania na kulturę)jest bardzo groźne.

        0
    • antyk-aczor Rewolucja kulturalna Hausnera 11.06.09, 19:12
      Uff! Wreszcie!!
      Tylko czy to się uda?
      • Gość: gkalewsk Re: Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.static.korbank.pl 16.07.09, 09:49
        Zawsze mamy świetne pomysły, ale wykonanie do bani!!! Obawiam się,
        że p. Hausner znany jakoi likwidator funduszu alimentacyjengo,
        którego ponowne wprowadzenie kosztowało 3 razy tyle, co
        likwidacja!!! nie jest w stanie po pierwsze:
        - zmienić chrakteru Polaków grabiących" głównie pod siebie,
        - nie jest w stanie zmienić "układów" nepotyczno-rodzinnych na tzw.
        dole,
        - nie jest w stanie przekonać ludzi do swoich pomysłów, gdyż Polak
        ma już dość eksperymentowania na swojej skórze.!!!
    • Gość: a_z Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.man.poznan.pl 12.06.09, 09:32
      Trzymam kciuki. Mam nadzieję, że w końcu sytuacja się poprawi a prlowskie
      nawyki związane z zarządzaniem odejdą w niepamięć...dla dobra instytucji
      kulturalnych, kultury i widzów.
    • Gość: widz Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 09:55
      dla "dobra" idiotów
    • Gość: www Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 10:29
      POPIERAM!!!
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • free-gazetka Rewolucja kulturalna Hausnera 12.06.09, 17:19
      tak, tak, bardzo ciekawe...., i znane na świecie, a w PL będzie
      rewolucja, bo przyspawane do krzeseł paniusie i paneczki łatwo pola
      nie oddadzą. Pan Husner się myli, że teraz tylko 10 - 15 % budżetu
      instytucji idzie na działalność merytoryczną, myli się bardzo, bo
      jak jest 3 - 5% to jest OK. Reszta idzie na płace i na utrzymanie
      obiektów, do których nikt prawie nie chodzi. Są setki przykładów
      gigantycznego marnotrawienia pieniędzy, ale samorządy się boją tego
      starego układu ruszyć. Zresztą, czasem wyrzucają miliony w błoto, by
      spełnić obietnicę wyborczą lub potrzymać towarzysko-polityczne
      ambicje. PO niestety zawiodło, też boi się tej spleśniałej spuścizny
      po komuchach. Panie Jurku, życzę sukcesu i bez sentymentów.
      • Gość: Smutny muzealnik ( Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.06.09, 20:00
        Pracuję w dużym muzeum od 8 rano do 8 wieczorem. Szukam pieniędzy, zachęcam,
        namawiam, proszę... i wypełniam plany, sprawozdania, sprostowania do planów,
        uzupełnienia do sprawozdań itd. Wszystko to zawdzięczam urzędnikom MKiDN, czyli
        organowi (za przeproszeniem) założycielskiemu, który nie jest w stanie jasno
        powiedzieć kiedy i ile będzie w stanie wyasygnować pieniędzy, bym mógł "zszyć"
        budżet środkami np. od sponsorów. Ruszam się, mam dobre chęci i wiele pomysłów,
        ale... na wernisaż ciekawej wystawy przychodzi 50 osób (150 rozesłanych
        papierowych zaproszeń i 300 internetowych). To smutne. Wystawy i wernisaże to
        tylko jasna strona działalności muzeów. Ciemna to zagrzybione magazyny,
        zdezelowany sprzęt, dziurawa rura... Na to przychodzi wysoki urzędnik
        samorządowy i pyta: nie można GDZIEŚ przenieść tych staroci i je spakować? Inna
        sprawa to kustosze, rozczarowani, nisko opłacani, z poczuciem krzywdy, ale też
        opurtunistyczni i leniwi, raz dostali się do muzeum i Kodeks Pracy wraz ze
        związkami zawodowymi nie pozwalają ich zwolnić. Tak w rzeczywistości wygląda w
        muzeum. Czasami myślę jak p. Hausner, ale częściej przychodzi refleksja, że jest
        potrzebna reforma, ale bez pomocy Państwa niewiele zdziałamy, bo mamy pod opieką
        bardzo wrażliwe przedmioty, których nie da się spakować w zunifikowane kartoniki
        i oddać do przechowalni, a może wydzierżawić. Proponuje więc przyjrzeć się
        uregulowaniom np. niemieckim lub angielskim, które ja znam, a p. Hausner, jak
        sądzę z lektury artykułu, niestety nie.
    • Gość: choreograf Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.09, 16:54
      przypomnę- S Lem-"internet uświadomił mi jak wielu jest idiotów"!
      Wielu forumowiczów to potwierdza.
      • Gość: meme Re: Rewolucja kulturalna Hausnera IP: *.chello.pl 14.06.09, 21:59
        cóż, wystarczyło, żeby Hausner nazwał brud brudem a już tytuł -
        "rewolucja". Jasne - nie trzeba od razu reolucji, ale przynajmniej
        szczerej dyskusji. Szczerej do bólu. I chociaż Hauser często ucieka
        od "studium przypadku", to przynajmniej nazywa sprawy po imieniu. I
        za to szacunek. PRAWDA WAS WYZWOLI !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka