Gość: Поляков
IP: *.dyn.optonline.net
06.03.04, 16:12
Biuletyn Instytutu Pamieci Narodowej nr 3 marzec 2002 r.:
"W 1955 r. Wydział Zagraniczny KC PZPR zaproponował wysyłanie Polakom w USA
paczek żywnościowych. Ustalono nawet specjalną normę. Na paczkę składać się
miały: jedna sucha kiełbasa, suszone grzyby, jedna czekolada ze specjalnym
opakowaniem (najlepiej z widokiem Warszawy), dwie paczki papierosów
(Belweder" i "Wawel")."
Aby skłonić Polaków do współpracy z PRL, umiejętnie wykorzystywano przeróżne
sentymenty - tęsknotę za krajem, za bliskimi, chęć odwiedzenia grobów itd.
Inicjatorem tej zmiany był Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego, który w
1955 r. powołał Towarzystwo Łączności z Wychodźstwem "Polonia" (od 1959 r.
Towarzystwo Łączności z Polonią Zagraniczną "Polonia"). Idea utworzenia
Towarzystwa najprawdopodobniej narodziła się w Moskwie, gdyż pojawia się ona
po raz pierwszy w dyskusji partyjnej w marcu 1955 r., zaraz po powrocie z
Moskwy delegacji Komitetu ds. Bezpieczeństwa (między innymi odpowiedzialnych
za sprawy emigracji Jana Ptasińskiego i Antoniego Alstera). Przez cały okres
PRL formalną kontrolę nad Towarzystwem sprawował Wydział Zagraniczny KC PZPR.
Wśród wyznaczonych przez KBP celów Towarzystwa "Polonia" było między innymi
pogłębianie sprzeczności w reakcyjnych ośrodkach emigracyjnych,
kompromitowanie przywódców, udzielanie poparcia i pomocy grupom, które są
zainteresowane współpracą z krajem lub chcą do niego wrócić. Wspieranie
Polonii przybierało czasem dość groteskowe formy.