Dodaj do ulubionych

Michalina Wisłocka nie żyje [']

05.02.05, 15:04
Michalina Wisłocka, zwana pierwszą damą polskiej seksuologii, autorka słynnej
"Sztuki kochania", zmarła w sobotę w warszawskim szpitalu na Solcu. Miała 84
lata - poinformował prof. Zbigniew Izdebski
Obserwuj wątek
    • chaladia Cześć Jej Pamięci! 05.02.05, 19:55
      Michalina Wisłocka była jedną z pierwszych osób, które zaczęły trudny proces
      wyciągania naszej zaściankowej Polski z tego zaścianka na "wielki świat".
      Nie mogła liczyć na poparcie RWE, CIA, bo to nie była działalność polityczna.
      Nie mogła liczyć tym bardziej na KRK, bo Kościół ma zupełnie inne poglądy na
      sex.
      Ale doprowadziła do tego, że każdy, kto chciał i odzcuwał taką potrzebę mógł
      mieć dostęp do edukacji seksualnej i to nie takiej opartej na "kalendarzyku",
      ale na europejskim poziomie.
      Od czasu Boya Żeleńskiego i jego walki o prawa kobiet w II RP, była to chyba
      największa nie-polityczna i nie-religijna akcja edukacji społecznej.
    • pan_pndzelek Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 05.02.05, 19:59
      Moja pierwsza książka o "tych" sprawach... może nie pierwsza ale
      najważniejsza... w przeciwieństwie do tych bełkotliwych, nic nie wnoszących do
      naszego życia i mało tak naprawdę kogo obchodzących "Wiar i win" kuroniowych ta
      książka była naprawdę ważna... Lubiłem Panią...
      • palker Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 05.02.05, 20:11
        świetny był ostatni wywiad z panią Michaliną zamieszczony w "Wysokich Obcasach".
        Jak ktoś ma dostęp do archiwum Wyborczej, to polecam.
        • garma Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 05.02.05, 20:32
          Masz na myśli wywiad pt. "Seksualistka. Rozmowa z dr Michaliną Wislocką" na
          stronie kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,53302,2291497.html ?
          Z przyjemnością przeczytałam.
          • postkeeper Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 05.02.05, 20:36
            Właśnie chciałem podać link do tego wywiadu, ale mnie ubiegłaś Garmo.
            Wisłocka miała fascynujacą osobowość:-)
          • palker Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 05.02.05, 20:39
            garma napisała:

            > Masz na myśli wywiad pt. "Seksualistka. Rozmowa z dr Michaliną Wislocką" na
            > stronie kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,53302,2291497.html ?
            > Z przyjemnością przeczytałam.

            tak, dokładnie ten Garmuniu. Jesteś nieoceniona.
    • molekula Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 05.02.05, 20:56
      Michalinie Wisłockiej baaardzo wiele zawdzięczam, nie tyle Jej osobiście, co
      książce "Sztuka kochania". Ciekawe kto po Niej przejmie pałeczkę edukowania w
      tej dziedzinie? Może prof. Z.Izdebski, chociaż nie wydaje mi się, aby
      Pospieszalskopodobni mu na to dziś pozwolili. A problem istnieje i narasta.
      Młodzież jest coraz bardziej niedoedukowana w tej kwestii i coraz częściej
      słyszymy o jakimś dramacie.
      • Gość: Filip Re:"Bo na dzieci nie ma miejsca i pieniedzy". IP: 69.156.224.* 05.02.05, 23:39
        Mieliśmy przychodnię na placu Trzech Krzyży 16, a w niej kilku profesorów
        warszawskich szpitali. Budziło to opory jak cholera! Awantury prasowe były
        straszne.

        O co?

        Świadome macierzyństwo się nie podobało, a teraz co? Podoba się? Nie podobało
        się Kościołowi, władzy, tym wszystkim, którym i dzisiaj się nie podoba. Że co
        pięć minut ruszają tę antykoncepcję i od początku się zaczyna. Niech rodzą
        sami, skoro tacy mądrzy i świadomi. Bo na te dzieci nie ma miejsca i pieniędzy.

        Ale przecież mieliście sukcesy.

        Przychodziły tłumy kobiet. Nie miały gdzie iść z tą antykoncepcją. A myśmy z
        remanentów angielskich co roku dostawali kapturki i krążki. Wiceminister
        Bednarski był bardzo ruchliwy, dogadał się z Anglikami, zapraszali się na
        zjazdy. Anglicy pootwierali poradnie w różnych krajach, nawet na Karaibach,
        więc mieli nad nami czułą opiekę. Kiedy kończyła im się rozliczeniówka roczna i
        zostawały te środki, pilnowałam, żeby trafiły do nas.
        _______________________________ _______________________________ __________________

        Pani M.Wislocka nie powiedziala w swych wywiadach zbyt wiele prawdy.
        Zdanie umieszczone przezemnie w tytule powinno brzmiec " Bo na kolejne
        pokolenia mlodych Polakow nie ma miejsca i pieniedzy "

        ...a dlaczego to; "na dzieci nie ma miejsca i pieniedzy".... ? cytujac ta pania
        doslownie.
        .....Pieniadz jest wartoscia umowna,
        .....polowa ladu naszego globu jest niezamieszkala,
        .....Hindusow jest juz ponad miliard, duzo wiecej Chinczykow, widac wyraznie
        oslabienie Europy pod kazdym wzgledem w ostatnich 60 latach....a ta ku.. !...
        o czym ona mowi ?
        • Gość: dziadek_klaudii Re:"Bo na dzieci nie ma miejsca i pieniedzy". IP: *.aster.pl 06.02.05, 08:32
          Tak, wszyscy narzekają, że rodzi się coraz mniej Polaków, ale naprawdę młodzi
          nie maja warunków na wychowywanie dzieci, bo wielu z nich nie ma stabilizacji
          /mieszkania, często pracy/ i odpowiedzialnych właśnie to powstrzymuje.
          • chaladia Re:"Bo na dzieci nie ma miejsca i pieniedzy". 06.02.05, 09:10
            Świadoma decyzja o powołaniu na świat dziecka to połowa gwarancji tego, że to
            dziecko bedzie szczęśliwe, zdrowe i dobrze przygotowane do zycia. Dzieci
            niechciane są od chwili poczęcia obciążone swoistym handicapem.
            Myślę, że ogromnym sukcesem M.Wisłockiej jest to, że w Polsce zaczęło sie od
            lat '70 mniej dzieci niechcianych.
            A co do spadku ilości urodzin po 1984 roku - cóż, nie ilość, a jakość obywateli
            stanowi o potędze każdego narodu. Inaczej światem rządziłyby Chiny z Indiami...
            a jakoś nie rządzą i nie ma na szczęście widoków, by rządzić miały.
            • Gość: Filip Re:"Bo na dzieci nie ma miejsca i pieniedzy". IP: 69.156.224.* 06.02.05, 18:45
              A co do spadku ilości urodzin po 1984 roku - cóż, nie ilość, a jakość obywateli
              stanowi o potędze każdego narodu.
              _______________________________ _______________________________ __________________

              ....a najlepiej widac to w perspektywie ostatnich lat ....i ta jakosc obywateli
              jest rzeczywiscie wyraznie widoczna.

              ...straszna ciemnota bije z tych waszych wypowiedzi rodem z Warszawy.
              ...straszne zacofanie robione rekoma liberalow.
              ...Wislocka to temat zastepczy.
              ...by tylko zachowac struktury wladzy i poziom zacofania.
              ...a swiat pedzi jak oszalaly do przodu usprawniajac swa zasadnosc.
          • Gość: Filip Re:"Bo na dzieci nie ma miejsca i pieniedzy". IP: 69.156.224.* 06.02.05, 18:31
            Niech glowsuja na SLD !....albo po co wogule glosowac. Niech zostana w domu w
            dzien wyborow. Niech wszystko olewaja i pozwola madrym tego swiata decydowac za
            nich.....a przyszlosc wymierzy im porcje na jaka sobie zasluza.
            Nie oszukujmy sie, Polske zabija wciaz komunistyczna metalnosc.

            Miga na ekranie telewizyjny ryj Durczoka. Ten ryj idealnie pasuje do obecnej
            Polski. Odpowiednio arogancki, chamski, prymitywny w swym postkomunistycznym
            mysleniu. Ta pewnosc siebie, ta buta sa wystarczajaco wymowne.
            Ilez takich durni przewinelo sie przez ta TV publiczna. To symbolika
            wspolczesnej agenturalnej sebeckiej Polski.
      • Gość: leszcz Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] IP: *.acn.waw.pl 06.02.05, 18:53
        molekula napisała:

        > Michalinie Wisłockiej baaardzo wiele zawdzięczam, nie tyle Jej osobiście, co
        > książce "Sztuka kochania". Ciekawe kto po Niej przejmie pałeczkę edukowania w
        > tej dziedzinie?

        Kto przejmie moją pałeczkę :)
    • umfana Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 05.02.05, 23:03
      _[']_
      • garma Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 06.02.05, 10:32
        Molekula napisał(a):
        >Ciekawe kto po Niej przejmie pałeczkę edukowania w tej dziedzinie? Może prof.
        >Z.Izdebski, chociaż nie wydaje mi się, aby Pospieszalskopodobni mu na to dziś
        >pozwolili. A problem istnieje i narasta. .

        Moim zdaniem panu Izdebskiemu należy zabronić edukowania młodzieży. Jego
        eksperymenty i badania są bardzo kontrowersyjne.
        • vampi_r Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 06.02.05, 18:59
          Świetna z niej babka była. Pozbawiona tej naszej zaściankowej pruderii.
          Mówiła i pisała o "tych" sprawach tak, jakby o pogodzie.
          Normalka.
          W latach 80-tych to był szok.

          Szkoda, że po 20 latach niemal nic się w tej dziedzinie nie zminiło.
          Teraz już nie szok, ale niektórzy zachowują się tak, jakby seksu w Polsce nie było, a młodzież karnie chadzała na roraty.
    • sebpl Re: Michalina Wisłocka nie żyje ['] 06.02.05, 20:16
      Pamiętan jak jeszcze kilka lat temu pani Michalina wychodziła na spacery ze
      swoim jamniczkiem. Ona zawsze w chuście na głowie, jamniczek zawsze wierny, nie
      oddalał sie na krok od swojej pani.

      Michalina Wisłocka była dla nas tym samym co Barbara Ruth dla trzech pokoleń
      Amerykanów. Udzielała rad, walczyła z mitami, po protu wskazywała jak się
      cieszyć tą częścią życia.

      Dziękujemy, pani Michalino!
      • Gość: Filip Re: Prowincionalna lekorka wyciagnela kopyta IP: 69.156.224.* 07.02.05, 04:28
        po protu wskazywała jak się
        cieszyć tą częścią życia.....< mialas na mysli chyba "ciala"...nie zycia ?

        ....bo zycie kochanie to jest - wwwwwwiesz jak w skeczu Gajosa ; "kultura to
        jest cos takiego, ze sie w pale nie miesci "

        • sebpl Re: Prowincionalna lekorka wyciagnela kopyta 07.02.05, 08:42
          DOSKONALE WIEM CO MIAŁEM NA MYŚLI, więc mnie nie poprawiaj.

          Ponieważ pieprzysz bez sensu, rozumiem, że literatura pani Wisłockiej jest Ci
          wciąż obca.
          • garma Inni też piszą 07.02.05, 13:43
            Vampir napisał:
            >Szkoda, że po 20 latach niemal nic się w tej dziedzinie nie zminiło.
            >Teraz już nie szok, ale niektórzy zachowują się tak, jakby seksu w Polsce nie
            >było, a młodzież karnie chadzała na roraty.

            Nie narzekaj, nie tylko Wisłocka potrafiła pisać o seksie. Z nowszych
            publikacji można wymienić: "Jak w pełni wykorzystywać Boży dar płciowości,
            czyli seks po chrześcijańsku" Marioli i Piotra Wołochowiczów :-)
            • sebpl Re: Inni też piszą 07.02.05, 14:18
              A z drugiej strony mamy całą serię Grahama Mastertona wydawnictwa Rebis ;)
    • rachela180 {*} {*} {*} {*} {*} ;((((((((((((((( 07.02.05, 14:48




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka