Dodaj do ulubionych

honorarium autorskie - ile?

18.02.05, 17:53
Właśnie jestem po rozmowie z wydawcą. Chcą mi wydać książkę. Mi,
początkującemu pisarzynie. To bardzo fajna wiadomość. Dziękuję. Ale chciałbym
spytać, może ktoś wie, ile taki autorzyna może sobie zażyczyć honorarium i
czy w ogóle. I w jaki sposób to się ma odbywać. Czy tylko procent od
sprzedanych książek? Czy coś jeszcze? Jaki to jest zwykle procent? To dla
mnie bardzo ważne, dość pilne i konkretne pytanie. Proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • moony7 Re: honorarium autorskie - ile? 19.02.05, 10:53
      To gratulacje! I życzę powodzenia. Ile tego będzie? Za mało!
      • klemens7 Re: honorarium autorskie - ile? 19.02.05, 11:35
        Haha, dzięki :) Ale w negocjacjach raczej mi się taka informacja, że "za mało"
        nie przyda...
    • wodnik07 Re: honorarium autorskie - ile? 19.02.05, 14:23
      Pięć lat temu wydałam dwie książki edukacyjne w WSiP (dla ucznia i nauczyciela)
      -honorarium wynosiło 9% ceny zbytu. O żadnych negocjacjach nie było mowy.
      Pozdrawiam
      • klemens7 Re: honorarium autorskie - ile? 19.02.05, 15:22
        ok, to jest konkretna wiadomość. Dzięki! Mam to szczęście, że negocjacje są
        możliwe. Choć niewątpliwie moja pozycja w nich jest marniutka. Wszak powinienem
        się cieszyć, że w ogóle. I cieszę się.
    • moony7 Re: honorarium autorskie - ile? 19.02.05, 18:52
      Zależy co napisałeś. Jeśli to jest podręcznik, który pójdzie w stu tysiącach
      egzemplarzy i będą go wznawiać trzy razy do roku - to super i wakacje na
      Malediwach masz zapewnione. W innym wypadku nie porzucaj na razie pracy... :)))
    • lisekrudy Re: honorarium autorskie - ile? 19.02.05, 19:29
      Kilka lat temu za ksiazke naukowa warszawskie wydawnictwo Trio zaplacilo mi 12
      lub 14 % od ceny zbytu (nie pamietam dokladnie, a nie mam umowy pod reka)
      egzemplarza. Ksiazka sprzedawala sie do wyczerpania nakladu przez jakies dwa
      lata - honorarium wyplacano w ratach polrocznych. Oczywiscie laczna kwota nie
      byla duza ze wzgledu na stosunkowo niska cene zbytu (ksiazka byla dotowana).

      Pozdrowienia,
      Lisek
      • wlodekbar Re: honorarium autorskie - ile? 16.03.05, 20:50
        12 -14 procent? Ho,ho, to i tak duzo:)
      • wlodekbar Re: honorarium autorskie - ile? 16.03.05, 20:51
        Od ceny wyjsciowej, znaczy...
    • donatta Re: honorarium autorskie - ile? 20.02.05, 10:48
      Z tego co wiem z własnego oraz "zasłyszanego" doświadczenia, często bywa tak,
      że autor dostaje pewną kwotę honorarium, zwykle poniżej 5000 PLN plus kilka
      procent (6-10) za każdy sprzedany egzemplarz POWYŻEJ pierwszego nakładu. To
      może być 5000 i 8% za każdą książkę powyżej sprzedanych 3000, ale i 2000 i 5%
      za każdą książkę powyżej sprzedanych 200 000! Wszystko zależy od wydawnictwa,
      rodzaju literatury (czy to beletrystyka, poezja, podręcznik czy jeszcze coś
      innego) i wielkości nakładów. Idealnie byłoby gdybyś zorientował się jak płaci
      to właśnie wydawnictwo innym autorom, a także jakie stawki proponują inne
      wydawnictwa za podobne książki (czyli ten sam rodzaj literatury, ten sam
      odbiorca, zbliżona wielkość książki i podobny nakład).
    • moony7 Re: honorarium autorskie - ile? 20.02.05, 13:02
      Zawsze możesz też ich poprosić o standardowy wzór umowy.
      Wszystko zależy od tego JAK BARDZO chcesz wydać tę ksiażkę. Autorzy godzą się
      na żebracze stawki, bo chcą wydawać. Kończy się na tym, że są najgorzej
      opłacanym ogniwem w łańcuchu. Próbowałam poruszyć ten temat, nikt jednak nie
      podjął wątku.
      Musisz sobie odpowiedzieć na pytacie: Co Cię satysfakcjonuje? Czasem warto
      wydać ksiażkę i za darmo, byle coś mieć już w dorobku. To nie jest takie bardzo
      głupie. Na ogół wydawnictwa oganiają się od autorów, jak od najgorszych
      natrętów, więc może warto trzymać kontakt z tymi, którzy Cię chcą i iść na
      ustępstwa? Zresztą - jak uczy doświadczenie licznych pokoleń - na sztuce się
      nie zarabia. Choć na szczęście istnieją wyjątki od tej smutnej reguły. :)))
      Życzę powodzenia!
      • klemens7 Re: honorarium autorskie - ile? 20.02.05, 18:01
        Na sztuce się nie zarabia... mądre zdanie. Zaproponowano mi 7 procent od
        sprzedaży. Nie wiem, czy od ceny zbytu, czy innej, dopytam się. To jest książka
        reportersko-literacka. Reportaż literacki - tak się to zwie.
        Słuchajcie, a gdyby tak zrobić coś w rodzaju stowarzyszenia autorów książek,
        które obejmowałoby opieką również debiutantów i przeddebiutantów - i które
        wydawałoby sobie książki i w ogóle, na koń!
        • millefiori Re: honorarium autorskie - ile? 26.02.05, 11:39
          1992 - 7% od ceny netto
          1995 - 9% od ceny netto

          Zadnej zaliczki; wyplata honorariow po sprzedazy. Pieniadze praktycznie byly
          odczuwalne tylko przy pierwszej wyplacie, % od sprzedazy 5000 egz. W sumie
          sprzedano:
          - ponad 20000 pierwszego tytulu (przez 2 lata)
          - ponad 18000 drugiego (przez 4 lata)


          Nastepne teksty sprzedalam od reki, co mi sie o niebo bardziej oplacalo.
          • barbara7 Re: honorarium autorskie - ile? 26.02.05, 20:20
            Czy od ręki to znaczy, że nie rościsz sobie praw do dodatkowych pieniędzy, jeśli
            będzie drugie wydanie? A co z prawami autorskimi, jeśli wydawnictwo odsprzeda tę
            książkę innemu wydawnictwu?
    • moony7 świetny pomysł 21.02.05, 11:44
      Szukajmy innych chętnych!
      • pressforum Re: świetny pomysł 25.02.05, 21:29
        jestem za. wlasnie rzezbie swoja ksiazeczke, ktorej szkice znajdziecie pod
        adresem walbrzych.blox.pl mam nadzieje niebawem skonczyc i wtedy... moj
        mail: pressforum@gazeta.pl
    • wikiboard Re: honorarium autorskie - ile? 23.03.05, 18:41
      kazdy punkt umowy miedzy wydawnictwem i autorem podlega negocjacji. debuitant
      czy nie, kazdy autor powinien negocjowac. to wylacznie wina autorow ze sa
      traktowani standatdowym umowami o minimalnych ofertach. jednym z najlatwieszych
      punktow kontraktu jaki autor moze wynegocjowac na swoja korzysc to chocby
      minimalna podwyzka zaliczki, podzial za przeklady, lub podwyzszona stopa % po
      przekroczenie pewnej liczby w nakladzie, oraz ilosc tzw egzemplarzy autorskich.
      debuitanci na ogol godza sie na uwlaczajace warunki myslac ze to jedyna szansa
      na publikacje. szanowni panstwo, wydawca ktory zaoferowal wydanie waszej pracy
      nie zrezygnuje z was tylko dlatego ze poprosicie o pare zlotych wiecej, co
      najwyzej odmowi podwyzki, gdyz zadna umowa nie jest zerwana dopoki ktoras za
      stron nie przekroczy granicy tolerowanej przez druga strone. negocjuj Pan Panie
      klemens7.
    • czarnaba Re: honorarium autorskie - ile? 14.04.05, 14:29
      cała prawda o Big WAB ?
      fragmenty bloga Latkowskiego:

      Anna Bojarska w swoim blogu pisze: „Wiecie, ile dostanę od WAB za pół roku,
      trzy książki, dodruk jednej? 700 zł. Super, co? Głupstwo. Obsmaruję ich gdzie
      się da, a jeszcze bardzo wiele mam w zanadrzu. Ach, pani Beatko, czy Pani
      trochę nie przesadziła? Aż się zdumiewam, ile ja o nich wiem. Dobra, zrywam
      umowy, książki ( nie sprzedane egzemplarze) biorę na swój rachunek, i daję na
      licytację, albo co. Załatwię to tak czy inaczej, używając mniej lub więcej
      mojej potężnej wiedzy. (Pani Beatko, niech mnie Pani nie zmusza do wyjawienia
      wszystkiego: czemu naprawdę Olga Tokarczuk od was odeszła, jak było z Grocholą
      etc. Rozwiązujemy, kończymy i nie mamy już ze sobą nic wspólnego, ok.? Och,
      zresztą mam różne pomysły, których nie wyjawię.” Dlaczego sam wypowiedziałem
      umowę na wydanie powieści „Wozacy” z Zysk i s-ka? Żal strzępić języka. Chodziło
      nie o finanse, a o nonszalancję. Nudziło mnie jako debiutanta w roku 1998
      rozmawiać z Tadeuszem Zyskiem poprzez sekretarkę, słuchać jego pokrętnych
      uników. Byłem wtedy jednym z pierwszych polskich autorów, z którym podpisał
      umowę na wydanie książki. Jako nikomu nieznany debiutant powiedziałem mu, że
      rozmawiając z nim czułem się jakbym miał do czynienia z producentem pustaków, a
      nie wydawcą i wypowiedziałem umowę. Na szczęście zainkasowałem zaliczkę. Inną
      sprawą jest to, że powieść nie została wydana. Następny mój wydawca splajtował.
      Od tamtej pory nie zaprzątałem sobie nimi głowy.

      Link do bloga Bojarskiej
      www.annabojarska.pl
      Wiesci powtarzam za: kumple.blog.pl/archiwum/?rok=2005&miesiac=3

      :))
      • teano_laura Zysk i Ska (Re: honorarium autorskie - ile? 20.04.05, 19:32
        Co do nonszalancji Zyska (Zysku?) to moge potwierdzić.
        Traktuja potencjalnych autorów "z buta".
        Sekretarka jest nawet miła, ale cała reszta....
        Mam przykre wspomnienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka