samboraga 31.03.05, 12:05 u mnie jest tradycyjnie, ale wiem ze np na warszawskich bielanach jest ciurkiem po mszy WS czy to tylko dlatego ze dawniej nowy dzien liczono od zachodu slonca? czy jest jakis jeszcze powod? dla mnie jakos ten siwt Niedzieli jest pelen symboli)))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
isma Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 12:17 Kiedys probowalam temat zglebic. Wyszlo mi (i u Kitowicza tez tak napisano), ze w dawnych wiekach w kosciolach katedralnych byla rezurekcja wieczorem, a na wsi - rano. Ale nigdy w nocy, bo podobno w okresie rozbiorow na ziemiach polskich nocne gromadzenie sie bylo zakazane )). Glowy jednakowoz za te informacje nie dam. Odpowiedz Link
pawlinka Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 12:42 W świątecznym "Gościu Niedzielnym" znajduje się dodatek - przewodnik po Triduum Paschalnym i tam czytam, że "w dawnych wiekach liturgię Wigilii Paschalnej przesuwano na coraz wcześniejsze godziny w Wielka Sobotę. W końcu odprawiano ją w godzinach porannych. Wierni mowili o tych obrzędach: poświęcenie ognia i wody, traktując je jako coś mało istotnego. Zatarło się znaczenie najważniejszej Liturgii w ciągu roku! Papież Pius XII przywrócił wlaściwy czas sprawowania Wigilii Paschalnej, czyli Wielką Noc Zmartwychwstania. Przepisy liturgiczne są jednoznaczne: "Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywaja się w nocy: nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie noc, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Zasada ta musi być interpretowana ściśle. Przeciwne jej nadużycia i tu, i ówdzie praktykowane zwyczaje sprawowania Wigilii Paschalnej o godzinie, w której zwykło się antycypować Msze św. niedzielną, zasługuja na odrzucenie". Dalej: "Procesja może odbywać się w niedzielny poranek przed pierwsza Mszą św. Bardziej naturalne jest jednak urządzenie procesji rezurekcyjnej po Wigilii Paschalnej, bo jest to już celebracja Zmartwychwstania". Odpowiedz Link
samboraga Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 12:42 wstawac rano nie lubie( ale ta msza poranka to dla mnie RADOSC WIELKA Odpowiedz Link
mama_kasia Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 12:51 U nas jest i po Wigilii Paschalnej i jednocześnie rano Gdyby wszystkie kościoły zastosowały się do zaleceń Kongregacji Kultu Bożego ("Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy: nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie noc, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli"), to Wigilia Paschalna zaczynałaby się po zapadnięciu zmroku, byłaby bardzo rozbudowana, wykonywana byłaby bez pośpiechu (takie są słowa dokumentów Kościoła i pewnie przedłużałaby się do godzin porannych. Wtedy nie byłoby problemów z procesją rezurekcyjną ) Dla mnie rezurekcja to ogłoszeniu całemu światu, że Chrystus zmartwychwstał, a stało się to w Wielką Noc. Jeśli w kościele liturgia Wielkiej Nocy kończy się wieczorem, to szkoda, ale wtedy konsekwentnie procesja rezurekcyjna powinna być, moim zdaniem, wieczorem, zaraz po liturgi. Bo inaczej to chrześcijanie, którzy w liturgii doświadczyli zmartwychwstania Jezusa, idą spać (?) i potem wstają rankiem, aby ogłosić światu to radosne wydarzenie? Odpowiedz Link
piotrsko Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 14:53 Witam po wielkopostnej przerwie )) W pełni popieram. Wigilia paschalna sprawowana w nocy ma w sobie coś niepowtarzalnego. Iść spać po liturgi wigili paschalnej, a dopiero potem rano wstać żeby ogłaszać Zmartwychwstanie to faktycznie bardzo dziwne ... Ale jeszcze dziwniejsza jest spotykana tu i ówdzie praktyka, że po zakończeniu wigili paschalnej kontynuuje się adorację Jezusa w grobie aż do porannej rezurekcji !!! Nie pojmuje ! Chrystus Zmartwychwstał ! Alleluja ! Piotr Odpowiedz Link
minerwamcg Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 15:55 Też zawsze wolałam bladym świtem w niedzielę - niestety, w moim ulubionym kościele (OO. Bonifratrzy w Krakowie) przenieśli na 18.30 wieczór i tak już zostało. Pewnie dlatego, że w liturgii uczestniczy orkiestra dęta ze Świątnik (co za cudowne trąby!), która rano gra na rezurekcji we własnej parafii. A może i dlatego, że nie każdy z okolicznych mieszkańców (a jest tam też szpital) chciałby mieć w niedzielę o świcie pod oknami orkiestrę dętą, rżnącą z zapałem "Wesoły nam dziś dzień nastał". Odpowiedz Link
samboraga Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 16:06 u nas po mszy WS całonocna konteplacja ZAMARTWYCHWSTAŁEGO BARANKA, oczywiscie po 'zmianie dekoracji' grobu i to do mnie przemawia Odpowiedz Link
mader1 Re: rezurekcja wieczorna 31.03.05, 21:32 dwa lata uczestncze w rezurekcji nie wieczornej lecz nocnej, po liturgii WS i jest to dla mnie przezycie piekne , o gleboki sensie, ale... pisaliscie o tym juz wczesniej... Odpowiedz Link
neogobbo Re: rezurekcja wieczorna 01.04.05, 13:59 Nie wiem czy to jest dobre sformułowanie "rezurekcja wieczorna", ale przecież o to chodzi, że to jest WIELKA (a więc nie zwykła)Noc. Dziwi mnie to zawsze jak sobie pomyślę, że tylu ludzi nie śpi i chodzi na Pasterkę, a tę najważniejszą noc chrześcijaństwa zwyczajnie przesypiają. Pełna liturgia WS jest bardzo długa i u nas jest tak, że są wszystkie czytania, jest mnóstwo rzeczy z dziećmi (katecheza dialogowana, śpiewy, pytania do dorosłych), chrzty, potem agapa (czyli takie świąteczne śniadanie gdzieś koło 3 w nocy) i około 5 rozchodzimy się do domów. A w tym czasie inni się budzą, golą i pędzą na Rezurekcję. Jezus Zmartwychwstał! Allelujah! Odpowiedz Link
neogobbo Re: rezurekcja wieczorna 01.04.05, 14:27 A tak przy okazji - witam Cię Samborago w gronie współmoderatorów. Odpowiedz Link
isma Re: rezurekcja wieczorna 06.04.05, 12:21 Szukajac czegos innego, znalazlam to: www.pascha.org.pl/dokument.php?id=126 Ale, szczerze mowiac, jeszcze bardziej mi to zrobilo metlik... Odpowiedz Link
mama_kasia Re: rezurekcja wieczorna 06.04.05, 12:35 Przeczytałam. I co z tym mętlikiem? Mi się nic nie porobiło ))) Odpowiedz Link
samboraga Re: rezurekcja wieczorna 06.04.05, 17:33 ja też nie wiem czy rozumiem czyli procesja rezurekcyjna - tak to nazwijmy -była w WS rano (1-sza), a potem w nIEDZIELĘ Wielkanocną rano (2-ga), tj. dwa razy? a po reformie Piusa tą 1-sza odprawiano po mszy 'ognia' (tak juz łopatologicznie, żeby się wzajemnie zrozumieć) tj. po zachodzie słońca, ale do tego pozostała nam rezurekcaj 2-ga, odprawiana jak i dawniej w NIedzielą rano czyli w efekcie spotkały się dwie obok siebie czyli rozumiem że z jednej zrezygnowano, z której to zależy od danej parafii tak zrozumiałam, czy dobrze? tylko, że moim zdaniem w kościołach odprawiało się tylko wielkanocną jakoś wczesniej nie przypominam sobie rezurekcji sobotnich, ani rannych ani wieczornych, za to na pewno były poranne w Wielką Noc Odpowiedz Link
neogobbo Re: rezurekcja wieczorna 06.04.05, 22:12 Właśnie dlatego najlepiej jak to jest jedna liturgia. Późnym wieczorem liturgia światła (ok. 22) potem pełna liturgia Słowa, potem mogą być chrzty, i w końcu - już niemal przed świtem - Eucharystia. W końcu to Wielka Noc. Odpowiedz Link
samboraga Re: rezurekcja wieczorna 07.04.05, 09:26 dokładnie tak jak mówisz, wszyskie wymienione przez Ciebie elementy Wigilii Wielkiej Nocy (ja symbolicznie napisałam tylko o liturgii światła, chodziło mi o całość mszy) zaś procesja rezurekcyjna do wyboru - albo po 'tym' wszystkim, albo rano i wtedy z dodatkową mszą to by się rzeczywiście dało wytłumaczyć dawniejszym zwyczajem podwójenj rezurekcji' a co do całonocnego czuwania w Wielką Noc to chyba tylko jest możliwe we wspólnotach, a ja do żadnej nie należę dla zwykłych wiernych jest 'grafik' obchodów))) Odpowiedz Link