Dodaj do ulubionych

Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego?

14.04.05, 21:47
Może ktoś na tym forum mi odpowie. Otóż jestem przedszkolanką i dzisiaj dzieci
miały się bawić w zabawę, w której losują jakimi samochodami będą jeździć i
potem poznają podstawowe przepisy ruchu drogowego. Grupa koleżanki bawiła się
w to wczoraj i dzieci namalowały na kartkach samochody i podpisały ich nazwy.
Dzisiaj moja grupa losowała samochody z tych rysunków i jeden chłopiec
wylosował kartkę i zaraz zaniósł się płaczem aż myślałam, że coś go boli.
Przez łzy powiedział, że on wylosował Skodę i że on nie będzie Skodą, bo tata
powiedział, że Skodami jeżdzą ciule i rumuny. Nie wiem co to miało znaczyć,
ale pozwoliłam mu zamienić się na samochody z dzieckiem, które wylosowało
Trabanta. Tamten chłopiec sam zaoferował, że się zamieni i widać było, że
bardzo się ucieszył, że dostał Skodę. Z kolei ten, który płakał ucieszył się z
Trabanta prawie jakby to był Mercedes. Zdziwiłam się, bo ten chłopiec który
płakał pochodzi z dobrej rodziny i jego rodzice nie jeżdżą Trabantem tylko
takim dużym nowym Fordem (wiem, bo nieraz tata odbiera go z przedszkola).
Dzisiaj zapytałam ojca jak przyszedł odebrać dziecko o co chodzi z tą Skodą, a
on tylko fuknął: "No wie pani! Dziecku kazać być Skodą? Nie życzę sobie na
przyszłość takiego czegoś, bo chłopak nabawi się kompleksów".
Zamurowało mnie i cały czas o tym myślę, o co w tym wszystkich chodzi?
Obserwuj wątek
    • dorenia20 Re: Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego? 14.04.05, 22:07
      ; )
      Dziecko ma ojca wariata - o to chodzi.
    • mika73f Re: Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego? 15.04.05, 09:55
      Myślę,że chłopiec ma ojca skrajnego snoba..., ucieszył się z trabanta ponieważ
      nie wiedział co się pod tą marką kryje. Pewnie w hierarchii wartościowej
      tatusia trabant jest tak nisko, ze nie zasluguje na jakikolwiek komentarz.
      • freon2 Re: Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego? 15.04.05, 13:37
        Nie skrajnego snoba, tylko żałosnego małego człowieczka, upatrującego swojej
        wartości w stanie posiadania. Tak naprawdę, to mentalnie nie jest on wiele
        starszy od swojego synka - bohatera tego wątku.
        Twardy orzech do zgryzienia dla pani przedszkolanki, bo niestety nie jest to
        partner do współpracy, ani nawet rozmowy, a co najtragiczniejsze,
        swoje "poglądy na życie" zaczął przekazywać młodszemu pokoleniu niestety.
    • herr2 Chodzi o to... 15.04.05, 10:15
      Suzanna, nie wiesz o co chodzi? O to, że nadeszły czasy gości z pękatym
      portfelem i tycim mózgiem. To nie jest niestety odosobniony przypadek, a
      najgorsze jest to, że synuś to będzie richtig to samo, jak dorośnie...
    • milka_milka Re: Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego? 15.04.05, 15:18
      A to nie prowokacja jakaś? Tacy tatusiowie istnieją?!
    • przedszkolak2 Re: Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego? 15.04.05, 15:58
      Ludzie sa różni. O ile, Suzanno, nie masz żadnego wpływu na wychowanie
      tatusia, o tyle możesz od czasu do czasu pogadać z chłopczykiem na temat
      wartości i szacunku- nawet do kierowców Skody.
    • basia-pieguska znam to z innej strony :( 16.04.05, 14:21
      mojego starszego syna wozilam do szkoly maluchem przez kilka lat, na poczatku
      bylo ok, ale potem zaczal sie wstydzic i bylo to bardzo przykre sad Chodzilo o
      to, ze dzieci sie z niego smieja, jak widzial kogos znajomego to kladl sie na
      siedzeniu, a jak wysiadal to zakrywal twarz reklamowka z wuefem, a najlepiej
      jakbym go podwozila nie pod sama szkole. Teraz jezdzi sam dwoma autobusami i
      obciach sie skonczyl, ale pamiatam tamte chwile... i nie wiem skad to sie
      wzielo, nie byl wychowany w duchu ze mniej zamozni sa gorsi, ale widocznie
      czegos mu zabraklo, skoro nie umial sie nie przejmowac glupimi zaczepkami.
      Pamietam ze posmiewiskiem byl tez kolega, ktorego tata jezdzil na taksowce, nie
      umiem wytlumaczyc dlaczego tak sie dzialo, ale wiem jedno - teraz dzieciaki pod
      tym wzgledem sa okrutne...sad
      • kerstink Re: znam to z innej strony :( 16.04.05, 14:47
        Jednak takie zjawiska pamietam tez ze swojego dziecinstwa - dzieci byly tak samo
        okrutne, wtedy nie chodzilo jednak o samochody. Byc moze skala problemu byla inna.
        Kerstin
    • gosia_grabosia Re: Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego? 16.04.05, 15:08
      Szkoda tylko, że tatuś nie za bardzo zna sie na uzyteczności aut smile Skoda to
      ostatnio jeden z najlepszych samochodów i znam wielu nawet zamoznych ludzi
      którzy wolę o niebo Skode od jakiegokolwiek Forda smile A że przelewa swoj głupie
      uprzedzenia na dziecko, to bardzo niedobrze.
    • pannajoanna Re: Dziecko nie chciało być Skodą - dlaczego? 16.04.05, 17:09
      A Skoda Superb ?
      Toz to prezesi duzych firm takimi jezdza smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka