etrusek
13.07.05, 14:03
autorka: bobesh
Hotel składa się z trzech kompleksów: pierwszy, w którym jest cała
infrastruktura (recepcja, bar, restauracja, lobby, tv-room + pokoje (uwaga:
tutaj są bez balkonów), drugi, w którym są pokoje z balkonami, sklepik,
fryzjer i takie tam i trzeci, składający się jakby z bungalowów. Radziłbym
upomnieć się o pokój w kompleksie 4-piętrowym nad jednym z basenów - pokoje
bardzo duże, duże balkony i widok na morze. Całość jest pięknie wkomponowana
we wzgóre, ale są dwie windy, więc poruszanie się nie sprawia większego
problemu. W każdym pokoju jest lodówka, więc warto wziąć sobie coś z Polski
"na przegryzkę", bo jedzenie, choć bardzo dobre i bardzo go dużo, po jakimś
czasie może się znudzić (ciągle to samo, choć wybór wielki). Na śniadanie,
lunchi obiadokolacje 6-8 potraw na ciepło + masa sałatek, ciast i innych
dodatków - dość często potrawy z grilla. W międzyczasie na basenie i plaży
snack-bar z hamburgerami, frytkami, pizzą lub lasagne (takie ichniejsze). Z
napoi soki, cały asortyment coca-coli, piwo, wina i drinki. W hotelu są dwa
baseny z brodzikami. Mniejszy znajduje się przy kompleksie pokoi (tym 4
piętrowym). Ma 180 cm głebokości i przy nim brodzik. To jest ten, co go widać
najcześciej na fotografiach hotelu - tuż nad nim są pokoje z balkonami. Drugi
basen (też z brodzikiem), znacznie większy znajduje się w dole hotelu, zjeżdża
się do niego windą - mniej więcej 40X20 metrów, głebokość od 110 do 180cm.
Przy tym basenie jest bar i scena, gdzie grupa animatorów przez cały dzień (za
wyjątkiem siesta-time) organizuje gry i zabawy (aerobic, joga, sporty basenowe
i inne konkursy). Wieczorem po 22:00 odbywają się tam animacje - mocno
rozrywkowe. Cała grupa animacyjna jest wspaniała i dają z siebie wszystko -
nudzić się nie sposób. Ze wszystkimi w hotelu można sie porozumieć po
angielsku. Na plaże dojeżdża się turystyczną kolejką (znaczy traktor z
przyczepą :}) Plaża hotelowa to kwadrat 30X30 metrów, obsiany trawą, na którym
znajdują się parasole i leżaki plus bar i boisko do siatkówki (w hotelu jest
boisko do kosza, minigolfa i tenisa). Przy plaży pomost z drabinką, po której
schodzi się do wody - nie ma tam "łagodnego" zejścia, a z drabinki jest dość
głęboko. Można przejść 100 metrów w bok, gdzie jest łagodne wejście do wody,
ale kamieniste. Jest piach, 5 metrów kamieni w wodzie i znów piasek. Woda
czysta i ciepła. Co może jest istotne - Crystal jest jednym z ostatnich hoteli
i zbieranie gości na wycieczki zazwyczaj od niego się zaczyna (za wyjątkirm
wyjazdu na kos), tak więc najcześciej jest godzina jeżdżenia busem zanim się
turyści pozbierają i dojdzie do właściwego wyjazdu.
> - czy do chodzenia po wodzie potrzene są specjalne buty
To zależy czy ma się wrażliwe nogi. Lepiej mieć klapki jakieś. W miejscu z
łagodnym zejściem (o którym pisałem wcześniej) chodzi się po piasku-żwirku,
aby wejść do wody trzeba pokonać 3-5 metrów śliskich kamieni - potem jest już
ładny piasek. I tam można fajnie poskakać na falach. Natomiast jak ktoś chce
tylko popływać w morzu z "plaży" czyli trawnika przechodzi się na
betonowo-drewniany pomost (i tutaj warto mieć klapki) i po drabince wchodzi
się do morza. Genralnie radziłbym nie podniecać się tą plażą :}
> - czy na plaży są bezpłatne leżaki
Tak. Wszystko w hotelu jest bezpłatne za wyjątkiem łaźni tureckiej, masaży i
tym podobnych (łaźnia "normalna" jest darmowa), jednakże jeśli jest dużo osób
w hotelu to warto sobie miejsca zająć wcześniej czy to na basenie czy na plaży
- pierwszy kurs kolejki na plażę jest o 10-tej.
> - ceny wycieczek kupionych w hotelu, czy moana kupić w lokalnym
> biurze podróży,
W hotelu sprzedaje itaka. I od razu radziłbym sie zastanowić głeboko już w
polsce. Na drugi dzień po przylocie jest spotkanie z rezydentką, gdzie oferuje
ona "promocje" i "pakiety" (i promocje te są ważne tylko w tym dniu, więc nie
ma czasu na myślenie), gdzie ceny istotnie są niżej niźli w katalogu, a przy
zakupie trzech wycieczek gratis dostaje się tour po Bodrum, ale:
1. Tour po bodrum do dosłownie pędzenie ludzi jak bydła najpier po Gold
Center, potem po "SkórCenter" (gdzie nachalnie namawiają do zakupów, a ceny są
obłędne mimo targowania), następnie w upale przez pół miasta (bo bus nie
dojedzie) do Mausoleum Mauzolosa i wreszcie następny bieg do centrum.
Osobiście radzę na włąsną rękę wybrać się dolmuszem do bodrum (ok2-2,5 Euro od
osoby) i spokojnie pochodzić. Ceny w sklepach na początku i końcu ulicy mogą
się różnić nawet o 200%.
2. Crystal jest ostatnim hotelem, więc i wyjazdy są najwczesniej, a powroty
najpóxniej - po rozwiezieniu gości po innych hotelach - Pammukale 5.15, Efez
5.30 wyjazd z hotelu. Efez bodaj 45 Euro od osoby (i też obowiązkowe "skórcenter")
3. Nie kupować nic w skórcentrach i goldcentrach, a jeśli już to nie w trakcie
wycieczki. Podczas wycieczki za dwie kutrki znaujomy chciał zapłącić 450 euro
- nie chcieli sprzedać - dwa dni póxniej pojechał na własną rękę i w tym samym
miejscu kupił je za 300 euro - jak się wyjaśniło w rozmowie z turkiem taka
była turecka cena - reszta to prowizja biura podróży.
4. Z wycieczek z czystym sumieniem polecam rejs na jachcie (all inklusive
koniecznie), Efez (jest nowy przewodnik), Kos i ewnetualnie Daylan. Resztę
można pominąć. Milas (wioska turecka) to długa jazda aby zobacxzyć jedno
krosno, kawałek tureckiej chaty, wielbłąda i osła, zjeść lunch na dywanach i
ewentualnie jakiś kupić (ceny obłędne z przyczyn j.w.). Pamukkale jest za
daleko - istna męczarnia.
5. Są wycieczki z miejscowych biur - znaczanie tańsze, ale nie mają polskich
przewodników.
> - czy jak zalecimy na miejsce załapiemy sie jeszcze na napoje
To zależy skąd lecicie - jeśli z Poznania to spokojnie, jeśli z Warszawy to
nie koniecznie. Bar przy basenie jest czynny do 24.00. Jak na okęciu nie
będzie opóźnień to powinniście zdążyć - transffer z lotniska do Crystala to ok
2 godzin.
> - czy w lodówce można trzymać bez problemu swoje napoje
Nikt tam nie zagląda :} Generalnie jest informacja aby nie zanosić żywności i
napojów do pokoi. W sumie słusznie bo nie ma takiej potrzeby - w każdej chwili
można zejść i sobie coś wziąć. Ale też nikt nie robi problemów jak sięcoś w
pokoju ma. Ja codzień rano pijałem sobie kawę przed śniadaniem w pokoju. STał
mały czajnik, szklanki - nikt się nie czepiał.
> - czy na wieczór potrzebne jest cieplejsze odzienie, czytałam w
> niemieckim forum że są chłodne wiatry wieczory
Jak kiedy - są dni kiedy tak, ale większość wieczorów była ciepła. Tym
bardziej, że najczęściej spędza je się przy basenie na animacjach, a tam
stosunkowo mało wieje (jest w dole osłonięty)
> - jak minął lot, catering na pokładzie
Lot jak lot - lądowanie w bodrum dosyć ekscytujące, bo podchodzi do lotniska
między wzgórzami. Catering (Fly Air) to dwie ułeczki z serem i papryką, napój
zimny i napój ciepły.
> - czy sa reczniki, jak czesto wymieniane
Są. W pokojach wymieniane co 1-2 dni (jak się jakiś drobiazg na poduszce
położy ;}). Na plażę i basen można wypożyczyć za kaucją 10 euro.
> - dodatkowe opłaty na terenie hotelunp. sporty-rakietki, piłki
> itp.
Wszystko mają animatorzy - wszystko jest free - wystarczy się zwrócić do kogoś
z grupy animacyjnej.
> czy dla dzieci na 12 lat są jakieś interesujace zajecia
> animacyjne?
To zależy. Czy uprawiają sporty? Moi dwaj (10 i 13 lat) bawili się świetnie na
konkursach basenowych (ale przy niektórych trzeba dość dobrze pływać), cięli w
ichniejsze karty, grali w ping ponga, darta, water polo, water volleyball,
nawet ćwiczyli aerobic. Każdego wieczoru o 22-giej dla dzieci jest robione
mini-disco (tańce na scenie z animatorami) - około 20 minut, czasem dłużej w
zależności od programu późniejszego. Były też jakieś konkursy rysunkowe.
Dzieci było sporo różnych narodowości, ale nie widziałem, aby jakieś się
nudziło, choć dobrze jest znać choć parę słów p