nadau 28.10.05, 00:43 "Może niedługo polonusi zaczną się uczyć kultury i manier od rodaków z Kraju". www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_10354.shtml Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wladek1610 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 01:15 nasrau ty czlonie dretwy Odpowiedz Link Zgłoś
nadau Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 01:24 No potwierdziłeś tylko myśl przewodnią, zacytowaną zresztą z polonijnej gazety kanadyjskiej. Tak myślałem. Tylko chamstwo i drobno-mieszczańswo w polonii się szerzy. Umysły przesiąknięte azbestem do cna. Odpowiedz Link Zgłoś
_czosnek_ Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 01:27 To oznacza, ze znowu nici z mitem o plemnikach. A mozna by nawet myslec, ze one hamerykanskie. Odpowiedz Link Zgłoś
olevvam czym sie rozni kawa od zupy grzybowej 28.10.05, 07:21 a co nada(vel-sr)au, moze nie lubisz zupy grzybowej w kubku polistyrenowym? Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 01:20 Tym sie rozni jak nadau od nasrau !!,hehehe, jeden i ten sam przemadrzaly osilek ,co jadac do Austrii na tankstelli pije za darmo kawke z papierowych kubkow !!,a w Polsce udaje wielkiego biznezmana !,goniac ludzi do roboty jak za czasow 19 wiecznego kapitalizmu. Peiniadze na otwarcie biznesu zrobil w chicago pracauajc przy zrywaniu azbsetu,skad zna bardzo dobrze ten teamt i czesto sie nim posluguje,wysmiewajac polonie. Odpowiedz Link Zgłoś
nadau Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 15:53 W Austrii pijam kawę z porcelany w knajpach (również tych OBOK stacji benzynowych). Po prostu lubię kawę po wiedeńsku. A ta najlepsza jest właśnie w Austrii. Nie muszę udawać wielkiego byznesmena, bo jestem tylko właścicielem małej/średniej firmy (zależy od kryteriów). Niestety nigdy nie byłem w Chicago. Swoich pracowników traktuję poważnie, bo to są bardzo dobrzy fachowcy. Interes założyłem za ciężko zapracowane pieniądze w kraju i w Niemczech. Resztę pożyczyłem. Po prostu posłuchałem waszego idola, żeby brać sprawy w swoje ręce. Mając łeb i jaja zrobiłem kasę bez opuszczania kraju i zrywania azbestu za jakieś tam godziny czy pensje. I teraz nie muszę się martwić jakąś emeryturą. Widzę, że masz coś jak austriacki syndrom i wciąż nie możesz zapomnieć tej zbożówki w platikowych kubkach z Traikirchen. Dodatkowo opary azbestu ten kompleks ci podsycają. Po ludzku żal mi cię nawet. Opisz jak wygląda ten azbest, bo nigdy go nie widziałem. A polonii nie trzeba wyśmiewać, bo sam się ośmiesza tu i wszędzie. Widuję ją czasem w kraju i nie mogę się nadziwić jak można aż tak na wszystkim oszczędzać. Sam wiarus tu napisał, że "obniża poziom kultury w Oz". Bo polonus zawsze będzie tylko pieprzonym emigrantem z dziwnym, obcym akcentem, którego każdy Briton może olać sikiem prostym. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Re: Czym się różni gastarbaiter od emigranta? 15.02.06, 20:49 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=36869389&a=36869389 Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Re: Czym się różni gastarbaiter od emigranta? 05.03.06, 08:43 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11403025&wv.x=2&a=11404512 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11404206&a=11406262 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11490903&wv.x=2&a=11491544 Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Nadau raus 06.03.06, 14:36 "25 tys. legalnych pracowników polskich firm wyrzucono z Niemiec. Niemcy witają nas w Unii Europejskiej, wyrzucając legalnie pracujących w Niemczech Polaków. Nie dość, że po 1 maja będzie obowiązywać siedmioletnie moratorium na pełne otwarcie przed Polakami niemieckiego rynku pracy, to jeszcze do 1 maja pracę może stracić większość tych, którzy legalnie ją załatwili. Dotychczas do wyjazdu zmuszono 25 tys. pracowników polskich firm budowlanych. To ponad połowa z 41 tys. osób legalnie zatrudnionych za Odrą w tej branży. Jeszcze w 1992 r. u zachodniego sąsiada działało 1520 polskich przedsiębiorstw, obecnie zostało ich niespełna 500. W ostatnich miesiącach z Niemiec wyrzucono tylko o tysiąc osób mniej niż podczas słynnych rugów pruskich w 1885 r. Wówczas deportowano z Wielkopolski, będącej pod zaborem Prus, 26 tys. Polaków z zaborów rosyjskiego i austriackiego, legalnie pracujących w fabrykach i rolnictwie. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11403025&wv.x=2&a=11403025 Odpowiedz Link Zgłoś
tovv.kapelan ustosunkujcie się, nadau 12.01.07, 13:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11403025&wv.x=2&a=11404512 Odpowiedz Link Zgłoś
nadau Re: ustosunkujcie się, nadau 12.01.07, 15:31 No cóż. Jak ktoś nie ma jajec to i na zapadzie nie da se rady. W Niemczech pracuje aktualnie więcej bezjajowych polskich wyrobników niż w Irlandii i UK razem. A jajowi Polacy zakładają tam swoje interesa www.pol-niem.pl/index.php?page=1040000000 Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan nadau nie pała miłością do zagranicy 23.02.06, 20:48 Nic dziwnego, że nadau nie pała miłością do zagranicy. Po robotach w rzeszy często budzi się w środku nocy zlany potem. Syndrom nadaua polega na tym, że nie może zapomnieć swoich doświadczeń z zagranicy jako gastarbaiter. Odgrywa się na emigrantach, bo wyobraża sobie, że mają taki status społeczny jak nadau bez obywatelstwa i bez języka i bez prawa do robót w kraju ościennym. nadau napisał: > Niestety nigdy nie byłem w Chicago. > Swoich pracowników traktuję poważnie, bo to są bardzo dobrzy fachowcy. > Interes założyłem za ciężko zapracowane pieniądze w kraju i w Niemczech. > Resztę pożyczyłem. Po prostu posłuchałem waszego idola, żeby brać sprawy w swoj > e > ręce. > Mając łeb i jaja zrobiłem kasę bez opuszczania kraju i zrywania azbestu za > jakieś tam godziny czy pensje. I teraz nie muszę się martwić jakąś emeryturą. > > Widzę, że masz coś jak austriacki syndrom i wciąż nie możesz zapomnieć tej > zbożówki w platikowych kubkach z Traikirchen. Dodatkowo opary azbestu ten > kompleks ci podsycają. > Po ludzku żal mi cię nawet. Opisz jak wygląda ten azbest, bo nigdy go nie widzi > ałem. > > A polonii nie trzeba wyśmiewać, bo sam się ośmiesza tu i wszędzie. > Widuję ją czasem w kraju i nie mogę się nadziwić jak można aż tak na wszystkim > oszczędzać. > Sam wiarus tu napisał, że "obniża poziom kultury w Oz". > Bo polonus zawsze będzie tylko pieprzonym emigrantem z dziwnym, obcym akcentem, > którego każdy Briton może olać sikiem prostym. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 01:59 Zastanowić się trzeba jaki wpływ na Polaków mieszkających za granicą mają teraz organizaje i prasa polonijna. Dzięki internetowi ja sytuację w Polsce oceniam na podstawie informcji z polskich mediów a nie z nowojorskiego Nowego Dziennika. Wydaje mi się, że znaczenie polonijnych gazet straciło znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wami41 POLONIA I POLACY????????? 29.10.05, 16:16 Od zawsze uwazalem tzw. polonijne wydania prasy za zwykle "szmatlawce" bez twarzy. Nigdy nie prenumerowalem tego a czasami tylko przegladalem i zawsze para wychodzila mnie uszami. To moze dobre dla tej Polonii ktora wyjechala przed rokiem 1900. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Hajka Grundbaum - buehehe beka! 28.10.05, 03:16 co tam jeszcze? Stolzmann to nie był przypadkiem Kwachu a Hajka Silberstein to chyba Hanna Suchocka? tak? Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 04:00 Mysle, ze autorka ma racje piszac o zorganizowanej grupie, na przyklad kongres poloni amerykanskiej lub kanadyskiej; organizacje wymuszaja pewien sposob myslenia. Ale ta autorka nie bierze pod uwage tego, ze coraz liczniejsi polscy imigrancji nie przylaczaja sie do tych grup (na przyklad Waldek lub ja). Ci indywidualni Polacy, dryfujacy raczej w polnocno amerykanskim niz polonijnym swiatku, osiagneli wiedze i doswiadczenia zachodnie na duzo wyzszym poziomie niz te, osiagniete przez naszych kolegow i rodziny w kraju. Tyle, ze przynajmniej mnie nie stac na dzielenie sie ta wiedza i doswiadczeniem z ludzmi w kraju. Ale juz nasze dzieciaki moga sobie na to pozwolic. Stad mysle ze wspomniany proces ma dwie strony: Polacy w kraju maja cos do nauczania nasza Polonie, a dzieci Polonusow tutaj maja tez cos do nauczania "naszych" w kraju. Dla mnie jest to fantastyczny proces w ktorym nikomu nie chce przyznac wyzszosci. Odpowiedz Link Zgłoś
logar Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 04:36 anna521 napisała: > coraz liczniejsi polscy > imigrancji nie przylaczaja sie do tych grup (na przyklad Waldek lub ja). ________________________________________________________________________________ Zgadza sie prosze pani , nielegalni nie sa zadna Polonia . Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 23:59 logar napisał: "nielegalni nie sa zadna Polonia" A dlaczego nie? Ci ludzie czesto mieszkaja tu przez bardzo dlugi okres czasu i oni sa glownymi odbiorcami bardzo drogich serwisow polskich. Ja moge sobie pozwolic na pojscie do amerykanskiego prawnika, oni nie, na przyklad. Ustawione tutaj Polonusy czesto zeruja na tych bezbronnych ludziach, a Ty okazujesz teraz pogarde tym nabijaczom kies naszych lepiej ustawionych krajanow? To ze nasza zorganizowana Polania nie bierze w obrone interesow tych ludzi, to jeden z moich powodow na nieprzylaczanie sie do organizacji polonijnych. Polonia jest kazdy POlak tutaj, chodzilo o czlonkow organizacji polonijnych, a to inna broszka. Nie zaadresowales mojego punktu. Odpowiedz Link Zgłoś
flipflap Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 04:13 "Czym się różni Polonia od Polski?" Odpowiem Staro Wiarusowym przykładem "drogi Watsonie" Tym się różni czym Izba Lordów (Polonia) od izby wytrzeźwień (wasz kołchoz). Wy te swoje maniery wielkoeuropejskie już od kilku miesięcy pokazujecie w okolicach dworca w Londynie. Nie ma tam jednej klatki schodowej nieobsranej i nieoszczanej przez przedstawicieli waszego kulturalnego narodu. Nie wspominając o dziwnym zwyczaju przywłaszczania sobie wszystkiego co nie jest przywiązane, przyśrubowane i pod szkłem. (nie to żeby wam to przeszkadzało). Wasze kulturalne złodziejskie tendęcje znane są w całej Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Czym się różni Polonia od Polski? 28.10.05, 05:48 flipflap napisał: Najzabawniejsze w tym wszystkim jest KTO ten artykul napisal. Polonisci kanadyjscy wiedza do czego pije. Niekumatym podpowiem tylko o przegranym procesie "Gazety" w sprawie o HAHAHA..... ZNIESLAWIENIE. Nie mowiac juz o moralnosci w k...wy stylu samej autorki artykulu. Ma wydra tupet. Jednym slowem michniczenie i w Krapolandii i w Krapolonii. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Przypomnialo mi sie... 28.10.05, 05:52 Niech mnie ktos poprawi jesli sie myle. M. P.-B. figuruje na liscie Widsteina. Dobrze pamietam? Odpowiedz Link Zgłoś
exile1 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 20:12 Czym sie rozni ? A co wypada z jednego okretu , czepia sie drugiego i krzyczy plyniemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 20:59 exile1 napisał: > Czym sie rozni ? > > A co wypada z jednego okretu , czepia sie drugiego i krzyczy plyniemy ? Jak sie pomysli o tym wielkim okrecie pelnym gowna, z ktorego to gowno wypada, o tych pijanych majtkach przyspawanych gownem do pokladu to czleka pusty smiech zbiera. Niech wyje ORP "Wysranic"! Odpowiedz Link Zgłoś
exile1 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 21:15 Jak sie pomysli o tym co za burta , to az milo . O majtkach co mialy pelne portki hehe , byli przyspawani go..em a odgryzli sie . Odpowiedz Link Zgłoś
exile1 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 22:02 Tak z ciekawosci . Powiedz mi ratpol , jaka to sila sklania cie do zagladania na nasz poklad ? Zapomniales czegos ? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 22:20 exile1 napisał: > Tak z ciekawosci . > > Powiedz mi ratpol , jaka to sila sklania cie do zagladania > na nasz poklad ? Zwykla nieludzka zlosliwosc, nienawisc, sadyzm i pare innych zboczen. Czerpie satysfakcje z widoku pobojowiska na pokladzie wchodzacym w wode pod katem 45 stopni. Czy zaspokoilem twoja ciekawosc? To teraz ty odpowiedz czego szukasz miedzy wesolo kolysanymi przez cieply ocean kupkami? Odpowiedz Link Zgłoś
exile1 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 23:09 > Zwykla nieludzka zlosliwosc, nienawisc, sadyzm i pare innych zboczen. > Czerpie satysfakcje z widoku pobojowiska na pokladzie wchodzacym w wode pod > katem 45 stopni. > Czy zaspokoilem twoja ciekawosc? Nie , tyle wiedzialem duzo wczesniej o tobie , kazdy ruski oficer czuje tak jak ty . > To teraz ty odpowiedz czego szukasz miedzy wesolo kolysanymi przez cieply ocean > > kupkami? Ja was nie szukam , ja was licze plywajacych twarza w dol ubranych w podkoszulki w paski . > To teraz ty odpowiedz czego szukasz miedzy wesolo kolysanymi przez cieply ocean > > kupkami? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 23:12 exile1 napisał: > Ja was nie szukam , ja was licze plywajacych twarza w dol ubranych w podkoszulki w paski . To musi byc bardzo przygnebiajace uczucie, widzac ilu zdolalo sie uratowac, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
exile1 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 23:32 No no , uratowaliscie sie , wy oczeń umnyj i sposobnyj malczyk na Kursku w morzu Barentsa . Odpowiedz Link Zgłoś
exile1 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 23:49 Ale skonczmy te dyskusje , w morzu , czy na ladzie . Jestescie uRATowani. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 23:52 exile1 napisał: > Jestescie uRATowani. Jakkolwiek by was to nie gryzlo, niestety TAK. Oczywiscie, im bardziej was gryzie tym lepiej. Dziekuje za mila pogawedke. Pojde teraz umyc pare zydowskich dup poczym pare kibli na drugim etacie, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
exile1 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 30.10.05, 00:05 > Dziekuje za mila pogawedke. Nie za maco . > Pojde teraz umyc pare zydowskich dup poczym pare kibli na drugim etacie, hehehe A ja wsiadam w Malucha , bo kawiarenke juz zamykaja . Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Czym się różni Polonia od Polski? 30.10.05, 23:05 exile1 napisał: > A ja wsiadam w Malucha , bo kawiarenke juz zamykaja . Bardzo obrazowe. Normalnie ujrzalem cie lachmyto oczami wyobrazni Odpowiedz Link Zgłoś
myszkin2005 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 29.10.05, 22:41 Szanowna Pani Redaktor ,Kurski nie klamal ze dziadek Tuska byl w Wehrmachcie co zostalo pozniej dowiedzione i wyglada na to ze Tusk doskonale sobie z tego sprawe zdawal ,oczywiscie dzisiaj to wiemy ,ale Pani nie probowala nawet tego do tej pory sprostowac, dobrze ze pisze Pani o roznych negatywnych zjawiskach wsrod tzw.Polonii ,tylko nigdy nie widzialem zeby zabrala Pani glos gdy np.najwiekszy kanadyjski dziennik Toronto Star pisal obelzywe artykuly o Polakach,nie wiem z kim ma Pani do czynienia ,ale z tego co widze z kultura nie jest u nas tak zle jak pani probuje to ukazac w swoim artykule, wiecej rzetelnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatix Zdefiniuj twoje pojecie kultury? 30.10.05, 01:34 Chyba nie zaczniemy. Nie ma takiej potrzeby. Chyba zdajesz sobie sprawe z niezaprzeczalnego faktu, ze Polonia, ale taka nie zyjaca w wielkich skupiskach Polakow, nabiera zwyczajaw panujacych w innych krajach. Ja jestem w takim razie o tym przekonany. gdy przyjezdzam do Polski widze to i zdaje sobie sprawe, ze te 20 robia swoje. Mam juz troche inne zwyczaje. Nie chce zaczynac dyskusji na temat czy i w jakich momentach kultura jest miedzynarodowym zjawiskiem. Napewno od calowania kobiety na powitanie "w mankiet" sie juz odzwyczailem. Czy jestem poprzez to bardziej niekulkuralny? Odpowiedz Link Zgłoś
wami41 [...] 30.10.05, 20:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nadau Re: Zdefiniuj twoje pojecie kultury? 31.10.05, 09:30 Szkoda, że nie zrozumiałeś treści przytoczonego artykułu. Nie ma tam nic o całowaniu w rękę. Podobnie jak nie tam nic o pocieraniu się nosami, jak to czynią w NZ. Albo trzymaniu rąk w kieszeni podczas rozmowy z partnerem. Kolejność postępowania jest od lat niezmienna: 1. przeczytać 2. zrozumieć. 3. zająć swoje stanowisko. Nigdy odwrotnie! Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej P 15.02.06, 04:51 4 listopada 2005 roku w Konsulacie Generalnym RP w Toronto odbyła się uroczystość wręczenia Krzyży Kawalerskich Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej: Grzegorzowi Sobockiemu, prezesowi Zarządu Głównego Kongresu Polonii Kanadyjskiej, dr Jadwidze Wojtczak-Jarosz, wiceprzewodniczącej Fundacji Charytatywnej KPK oraz dr Małgorzacie Pogorzelskiej-Bonikowskiej, redaktor pisma “Gazeta”. www.polishembassy.ca/news_details.asp?nid=277 Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Czym się różni gastarbaiter od emigranta. 15.02.06, 17:52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=36869389 Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Re: Czym się różni gastarbaiter od emigranta. 15.02.06, 20:50 tow.kapelan napisał: > Było forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=36869389 teraz jest forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=36869389&a=36869389 Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: Czym się różni gastarbaiter od emigranta. 23.02.06, 21:11 Cenzura wyciela twoje w/w linkitow.kapelan napisał: > tow.kapelan napisał: > > > Było forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=36869389 > > teraz jest forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=36869389&a=36869389 > > Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: Czym się różni gastarbaiter Nasru od emigranta 24.02.06, 03:38 Nadau albo Nasrau ,nie wiem ktore nazwisko pana jest prawdziwe ,ale zauwazylem ze ma pan kompleks bycia bossem i podkreslania na kazdym kroku ze wszyscy robole pracuja na godziny tylko nie pan ,panie Nasrau [ czy to po czesku te nazwisko - Nasrau?] Z pewnoscia robotnicy w panskiej firmie maja przesrane z gory na dol z takim swiatopogladem jaki ma boss. Juz tu i owdzie czytalem ze jak kazdy polski boss nie wyplaca pan na czas wyplat i zalega z pieniedzmi. Skad u pana ,panie Nasrau taka zarozumialosc i jakis kompleks gassssarbaitera i obozow uchodzczych , czyzby w Rajchu ,panu nie wyszlo ,panie Nasrau ??? poganali pana z tamatad ??,hihiihihhiihihihh!!! ale za to stare uklady i ukladziki z SB w Polsce pozwolily wyplynac na wierzch prawda ??/!! i dzis sie ma biznes i rznie sie wielkiego bohatera i bosa ,znamy sie na tych chwytach panie Nasrau ! Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: Czym się różni gastarbaiter Nasru od emigrant 25.02.06, 04:43 i co towarzyszu Nasrau ??,zatkalo ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bercik48 Re: Czym się różni gastarbaiter Nasru od emigrant 25.02.06, 15:30 tow. przygotowuja siem do jutrzejszych rekolekcji tylko maja problem i szukaja piataka bo bez tego som spaleni tow. kapelan bardzo nie lubi jak siem jego pieniadze przepija Odpowiedz Link Zgłoś
tovv.kapelan Bez piontaka to se mogom na niemieckie kazanie 01.03.06, 04:34 gen. Wowa napisał: > tow. przygotowuja siem do jutrzejszych rekolekcji > tylko maja problem i szukaja piataka bo bez tego som spaleni > tow. kapelan bardzo nie lubi jak siem jego pieniadze przepija Besonders tow. Gastarbeiter nadau Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 05.03.06, 15:03 wiesz czym sie rozni...no ja juz to odkrylam bedac tutaj...sa Polacy i gorole...hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: Czym się różni gassarbajter Nasrau 05.03.06, 23:10 od Polaka co na stale siedzi w Rajchu,?? , a wiec tym ze gasssarbajter Nadau spal po zruinowanych starych kamienicach w pokoiku bez ogrzewania i biezacej wody ,wraz z 5 cioma innymi gasssarbajterami,z sufitu dyndala gola zarowka obsrana przez muchy ,a kiedy sie przepalila ,nie bylo komu kupic nowa ,bo wszyscy chcieli trzymac geld !!! na sparkassa !!! Ale za to po powrocie do kraju Nadau von Nasrau zgrywal od razu wielkiego biznes menchen !!!, i opowiadal okolicznym chlopkom roztropkom jaka to dobra kawa jest na tanksttela !!!,heehehehehehehehehhehheehhehehehehehe!! kiedy on pic kawa z tanksttella w kazdy morgen !!!!,heheheheehhe Odpowiedz Link Zgłoś
_czosnek_ Te szczekaczka propagandowa 06.03.06, 02:39 Na pochodach 1 majowych tez tak wykrzykiwales cieciu? Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Knoblauch welcome !! 06.03.06, 02:49 jak idzie towarzyszu Garlic [ hehehehehe !! znacie to slowko ??,w jakim to jezyku ???,hehehehehe] wsadzili was na nocna zmiane do zagluszania !!,hehehehe przesrany zywot tow. Garlic pracowac z niedzieli na poniedzialek ,kiedy pozostali koledzy po fachu pija po knajpach i klepia dziwki po pupach,a wy na sluzbie przy zagluszarce. Odpowiedz Link Zgłoś
_czosnek_ welcome cieciu!! 06.03.06, 14:41 W twojej proloskiej, malej hamerykanskiej mozgownicy nie moze sie taka opcja zmiescic, ze w nocy, po imprezie jeszcze wpadlem na forum, zeby ci dac po tych skundlonych uszach. Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: Czym się różni Polonia od Polski? 06.03.06, 04:10 Małgorzata P. Bonikowska napisala >Czym się różni Polonia od Polski?< Czym sie panstwo rozni od ludzi? - Czy Bienkowska sie dobrze czuje? Odpowiedz Link Zgłoś
hylek Re: Czym się różni Polonia od Polski? 06.03.06, 14:42 Tym czym prawdziwystarywiarus rozni sie od Prawdziwego Starego Wiarusa. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Zapasowe guts w plecaku rejterującego nadaua 10.06.06, 13:52 Plecak nadau z uporem zdesperowanego Gastarbeitera próbuje sobie wmówić posiadanie guts czyli kohones. W pewnej piosence wspomniano o zapasowym sercu w plecaku, zaś nadau ma zapasowe plecy. Biedny nadau rejteruje z każdego wątku - i to ma być gutsy attitude, nadau? hehehe www.salonowiec.fora.pl/viewtopic.php?p=36#36 > i zaraz pierwszy paragraf: > > "Lekarze domagają się podwyżek płac, a największa sieć prywatnych szpitali od > miesięcy nie może skompletować kadry, mimo korzystnej oferty finansowej." > > moze nie moga skompletowac bo jednak woleli wyemigrowac co, tow nasrau? Odpowiedz Link Zgłoś
polonus5 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 10.06.06, 14:18 ale o co tylke krzyku w Onatrio mieszka ok 800 tys polakow a w wyborach w konsulacie do glosowania przystepuje garstka ok 5 tys -)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Autorka artykułu odznaczona przez konsula 10.06.06, 17:03 polonus5 napisała: > ale o co tylke krzyku w Onatrio mieszka ok 800 tys polakow a w wyborach w > konsulacie do glosowania przystepuje garstka ok 5 tys -)))) _______ P. Bonikowska napisała artykulik on Oct 14, 2005 a już w 2 tygodnie później 4 listopada 2005 roku w Konsulacie Generalnym RP w Toronto odbyła się uroczystość wręczenia Krzyży Kawalerskich Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej dr Małgorzacie Pogorzelskiej- Bonikowskiej, redaktor pisma “Gazeta”. 5 tys. wyborców stanowi jeno "większą połowę jednego procenta" uprawnionych frajerów kanadyjskich, którzy nabyli bordowy ooops brązowy paszporcik. Gdzieś tam już wspomniałeś, że jesteś szczęśliwym posiadaczem takowego hehehe ChCwD Odpowiedz Link Zgłoś
tovv.kapelan A do Miemiec już was nadau nie wpuszczajom? 17.08.06, 05:39 Zamiast majaczyć, nadau, zajęlibyście stanowisko w sprawie łgarstw Małgorzaty Pogorzelskiej-Bonikowskiej, co to jpm lansowaliśta. Albo napiszta cuś nadau o expose premiera Bulandii Odpowiedz Link Zgłoś
tovv.kapelan Tu mata linę, nadau: 17.08.06, 05:43 tovv.kapelan napisał: > Zamiast majaczyć, nadau, zajęlibyście stanowisko w sprawie łgarstw Małgorzaty Pogorzelskiej-Bonikowskiej, co to jpm lansowaliśta. Albo napiszta cuś nadau o expose premiera Bulandii Tu mata linę, nadau: ■ Jeśli rząd pański zdecyduje się na zapowiadany przez pana konstruktywny przełom w stosunkach Polski z Polonią, to w najbliższej przyszłości pragnęlibyśmy zobaczyć wyrazy tej szlachetnej intencji czarno na białym, w Dzienniku Ustaw i Monitorze Polskim. > Odpowiedz Link Zgłoś
odin-2 Re: Czym się różni Polonia od Polski? ... 17.08.06, 17:05 .. tym czym woda od wódki ! Odpowiedz Link Zgłoś
tovv.kapelan nadau czouową apologetką Małgorzaty P.- B. 22.04.07, 21:58 P. Bonikowska napisała artykulik on Oct 14, 2005 a już w 2 tygodnie później 4 listopada 2005 roku w Konsulacie Generalnym RP w Toronto odbyła się uroczystość wręczenia Krzyży Kawalerskich Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej dr Małgorzacie Pogorzelskiej- Bonikowskiej, redaktor pisma “Gazeta”. A nadau przypadua rola rozsuawienia onego herbatkowego wydarzenia śród gawiedzi pod strzechami he he he Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Najlepsze manierki w Katowicach na lotnisku 25.04.07, 14:10 nadau napisał: > "Może niedługo polonusi zaczną się uczyć kultury i manier od rodaków z Kraju". > > > Najlepsze manierki w Katowicach na lotnisku Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Najlepsze manierki w Katowicach na lotnisku 25.04.07, 14:43 "Może niedługo polonusi zaczną się uczyć kultury i manier od rodaków z Kraju". ODP: Może niektórzy i też tylko od niektórych.??? Swoja drogą to ciekawi mnie, dlaczego akurat jako materiał do dyskusji wyciagasz artykuł sprzed 2 lat i na dodatek z kanadyjskiej gazety polonijnej??? Nie muszę Ci chyba tłumaczyć, że nie tylko nie czytuję kanadyjskiej gazety polonijnej, ale nie czytam żadnej innej. Internet daje dużo ciekawsze możliwości. Zmień prasę a od razu poprawi Ci się pojęcie na temat wyimainowanego obrazu Polonii oraz jej wizji Polski. Pozdrawiam z Sydney Kan Odpowiedz Link Zgłoś
tow.kapelan Re: Najlepsze manierki w Katowicach na lotnisku 25.04.07, 15:50 Przestań podnosić stare wątki, Krypciaro. Sio do kurnika! he he he Odpowiedz Link Zgłoś
polanegri2 Re: Czym się różni Polonia od Polski? 26.04.07, 00:29 www.poradniksukces.com/jmainp/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1 Odpowiedz Link Zgłoś