tus200
04.02.06, 12:57
Mój 4miesięczniak rzadko płacze, ale kiedy już mu się to zdarzy często
podczas krzyku zatyka go, otwiera buzię nie wydając żadnego dźwięku, tak
jakby nie oddychał..radzę sobie w takich sytuacjach ale kosztuje mnie to
duuużo nerwów, aż boję się myśleć co będzie chociażby podczas ząbkowania... A
może nie potrzebnie panikuję? Może dzieci tak mają i nic mu się nie stanie
podczas takich krzyków? Czy Wy też tak macie ze swoimi maluchami?