Dodaj do ulubionych

Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany

05.04.06, 14:36
Szukam dobrego, czyli sprawdzonego ortodonty dziecięcego. Najchętniej z
okolic, bo chyba jak już jest aparat to trzeba od czasu do czasu na wizyty
śmigać. No i pytanie od razu: ile kosztuje aparat i czy Wasze pociechy
chętnie go noszą??
Obserwuj wątek
    • patyska Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 14:45
      nie wiem czy w okolicach jest dobry ortodonta - a powinnam, bo Jeremi NA PEWNO wink bedzie
      pacjentem. a z tego co sie orientuje to jeden aparat (staly) kosztuje kiele tysiaka wink plus comiesieczne
      wizyty po stowce.
      • 111majka Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 14:52
        Ortodonta jest w Falenicy na Derkaczy, to jest spora klinika z niezłym sprzętem, tel 872 95 26.
        Nie wiem, czy interesuje Cię aparat stały, czy taki zdejmowany. My mamy doświadczenia ze
        zdejmowanym.
        • doomi Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 14:55
          Ja nie mam żadnych doświadczeń więc nie wiem co mnie interesuje smile wiem tylko,
          że jednemu z moich dziecięciów krzywawo zęby idą (nic nie piłam, naprawdę) smile))
          Majka i co nosili? Bo córka znajomych zastrajkowała więc kasa w błoto sad
          • patyska Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 14:56
            a ile pociecha ma?
            • doomi Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 15:02
              prawie 12 lat - ciężki wiek sad
              • patyska Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 15:11
                no to staly oczywiscie! supermodny! wink
          • 111majka Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 15:11
            Mój syn pierwszy aparat miał w wieku 10 lat. I nosił bardzo sumiennie, nie bylo z tym żadnego
            problemu, zęby mu się rzeczywiście poprostowały. Potem zrobiliśmy drugi (już nie pamiętam, czy
            wyrósł, czy się coś popsuło), ale już tak bardzo nei nosił, bo ponoć był niewygodny i przeszkadzał. No i
            zęby wróciły na swoje miejsce. Może nie dokładnie na to samo, ale znowu były krzywe. Ponieważ tego
            niewygodnego aparatu nie nosił, to się zapiekł i nie można było go rozkręcać. Trzeci aparat znowu
            nosił na początku, znowu się poprawiło, teraz znowu przestał nosić.
            Tak więc noszenie jest bardzo falowe. Trzeba rzeczywiście od początku bardzo mobilizować do
            noszenia. Efekty są, ale jak widac łatwo je można zniweczyć. Jak sobie patrzę na pierwszy odcisk tych
            krzywulasów - różnica jest olbrzymia.
            A koszty to chyba 600zł za sztukę. Na ogół są dwa - górny i dolny czyli 1200zł. Na Derkaczy wizyta
            kontrolna jest za 60 zł.
            • doomi Re: Ortodonta dziecięcy pilnie poszukiwany 05.04.06, 15:24
              Dzięki piękne smile jutro będę dzwonić i się umawiać (znaczy syna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka