tangoanava
12.12.07, 19:45
Przy nadczynności tarczycy traci się bardzo na wadze. Ja niestety
jestem tym rzadkim przypakiem, który TYJE. Kiedy zdiagnozowano u
mnie nadczynność przepisano leki, po októrych oczywiście się tyje. W
rezultacie tyję z prędkością światła ( już 20kg ). Zostałam nawet
zapytana kilkakrotnie czy nie jestem w ciąży - nawet się nie dziwię,
bo gdy nagle zgrabna i szczupła kobieta ma brzuch jak balon, okrągłą
buzię i fałdy tłuszczu, to jest to pierwsza reakcja. Czuję się
fatalnie z tym wyglądem. Poza tym nic mi się nie chce, a już
zwłaszcza ćwiczyć i być na diecie. Może któraś z Was ma/miała
podobnie???
Pozdrawiam.