territta
28.02.08, 17:24
...i jestem bardzo zadowolona :)))
Super leciutko się prowadzi, przejechałyśmy przez wyrwy w chodniku (o dziwo
lepiej niż Ct01, który kiedyś miałam, a ma on większe kółka).
W sklepie rewelacja - wszędzie się wcisnęłam. No i zakupy powiesiłam na
rączkach. Pod blokiem, gdy spacerowałam z córką za rączki, dmuchnął wiatr i
przewrócił wózek, ale na rączkach wisiała torba i zakupy.
No i najważniejsze - wniosłam wszystko na 2 piętro za jednym razem: Quest na
ramieniu, torba na drugim, zakupy na nadgarstku i 11kg Zosia na rękach :)))
I love Quest ;)