Dodaj do ulubionych

Jestem po spacerze Questem :)))

28.02.08, 17:24
...i jestem bardzo zadowolona :)))
Super leciutko się prowadzi, przejechałyśmy przez wyrwy w chodniku (o dziwo
lepiej niż Ct01, który kiedyś miałam, a ma on większe kółka).
W sklepie rewelacja - wszędzie się wcisnęłam. No i zakupy powiesiłam na
rączkach. Pod blokiem, gdy spacerowałam z córką za rączki, dmuchnął wiatr i
przewrócił wózek, ale na rączkach wisiała torba i zakupy.
No i najważniejsze - wniosłam wszystko na 2 piętro za jednym razem: Quest na
ramieniu, torba na drugim, zakupy na nadgarstku i 11kg Zosia na rękach :)))

I love Quest ;)
Obserwuj wątek
    • marcia19 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 18:04
      jednak nie oddawałaś go do wymiany?
      • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 18:09
        marcia19 napisała:

        > jednak nie oddawałaś go do wymiany?

        Nie. Dałam sobie spokój. Hamulec działa, a że jest luźny, to może faktycznie tak
        ma być. Dziewczyny pisały, ze u nich jest podobnie. Jak się coś rozsypie, to
        będę reklamować.
        A tak to wózeczek super :)
        • koma.edziecko Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 18:15
          cieszę się że jesteś zadowolona, ja własnie biję się z myślami,
          sprzedać questa czy nie...
    • annulak Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 19:40
      ja tez jestem zachwycona questem,ba nawet maz go uwielbia :)
    • azyli Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 19:46
      Mozecie napisać w jakim wieku (jak duże) są wasze dzieci? Ew czy to jedyny
      wózek, czy tylko wyjazdowo-przewozowy? Czy waszym zdaniem sprawdzi sie jako
      jedyny wózek dla 1,5 roczniaka? Co sprawiło ze wybralyscie właśnie Questa z
      Maclarenów?
      • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 20:26
        Moja mała ma 11 m-cy. Quest to na razie typowa przewozówka na krótkie wypady. Na
        wygodne, długie spacery mamy Jane Nomad. Czy się sprawdzi jako jedyny dla 1,5
        roczniaka? Hmm, nie wiem, zależy gdzie się poruszacie, po jakim terenie. Ale i
        tak wydaje mi się, ze jeszcze przez kilka miesięcy przydałby się jednak
        wygodniejszy wózek (co nie znaczy, ze Quest jest niewygodny), ale np nie ma
        amortyzacji. Ja, jako jedyny wózek dla 1,5 roczniaka wybrałbym jednak Techno XT
        (amortyzacja, rozkłada się na płasko, większe kółka, lepsza budka). Jest
        niewiele cięższy, a bardziej uniwersalny.
        • yoopi1 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 20:38
          Noo już myślałam, że porzuciłaś Nomada :))
          Ja też dzisiaj oglądałam w sklepie Questa i inne MacLareny ale nie
          pamiętam juz jak się nazywają. Na razie pływam kompletnie w temacie.
          Ciągle myslę o Jane Energy. Dlaczego wybrałaś Questa?
        • maltez Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 23:08
          To juz zalezy od dziecka i trybu zycia. Tez ciagle sie wahalam, ale moj
          dotychczasowy wozek nie byl uzywany od 2 miesiecy. Coreczka tylko na nozkach
          chodzi po 4 godziny nawet. XT nie jest tak poreczny, ale na pewno
          wygodniejszy... dla rocznego dziecka XT jak najbardziej, ale dla 1,5 rocznego
          chetnie chodzacego Quest wystarczy. Nam wozek na spacery w ogole nie potrzebny.
          Bardziej jako powrot do domu komunikacja, czy wieksze zakupy, bo do sklepu obok
          tez na nozkach.
    • maltez Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 20:46
      Moja coreczka ma 18 miesiecy. Ouest to nasz jedyny wozek i mam go niecaly
      tydzien, ale juz spore odleglosci!

      I love Quest!! Moja corka tez ;))) i ta zwotnosc! waga...ehhh ;) Cudo
      • annulak Re: Jestem po spacerze Questem :))) 28.02.08, 21:55
        Mala za miesiac bedzie miala 2 latka i odkad mamy questa peg perego plico stoi
        zapakowany w kacie. Quest swietnie sie prowadzi,jest zwrotny, lekki, mozna
        rozlozyc oparcie jak maluch przysnie. Fajna kieszonka na drobiazgi z tylu budki.
        I folia od deszczu w komplecie. Jest super wozeczkiem.
    • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 17:49
      Territta-(lub inne posiadaczki questa)- chcialabym się
      dowiedziec,czy szelki w tym wózku mozna zapinać tylko na
      bioderkach? pozdrawiam
      • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 17:56
        Chodzi CI o to, czy można odpiąć te pasy naramienne?
        Jeśli tak, to nie. Nie można. Rączki trzeba przełożyć przez te szelki i zapina
        się tylko na bioderkach.

      • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 17:58
        Acha, to sie tyczy Maclarenów 2008. Poprzednia kolekcja ma inne zapięcia -
        wszystko się odpina. Ale tamte zapięcia mi się nie podobają, bo (przynajmniej na
        początku) bardzo ciężko chodzą.
        • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:02
          no własnie o to mi chodziło :( kurczę,no to mam dylemat: chcę pasek
          do noszenia na ramieniu i odpinane szelki, i co tu zrobić? no
          własnie,myslisz ze ten pasek to istotne udogodnienie?czesto go
          uzywasz? dzieki za szybka odp.
          • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:05
            acha, wiem,ze modele 2008 maja tez inne hamulce,wiesz moze czym
            dokladnie się róznia( nie mam mozliwosci obejrzenia wózków na żywo-
            dlatego taki problem w wyborze)
          • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:20
            Paska używam często. Mi się bardzo przydaje, bo mieszkam na 2 piętrze, a moja
            córka dopiero co zaczęła chodzić (ma 11 m-cy), więc jak ją znoszę/wnoszę + wózek
            + zakupy np, to pasek jest idealny, bo inaczej by mi rąk zabrakło. A tak wózek
            na ramię i daję radę.

            Co do hamulca, to ten nowy jest zdecydowanie lepszy. Ten stary to jakaś porażka
            - trzeba kopnąć w bok hamulca, tak przy kółku, zeby zablokować (mi się w sklepie
            nie udawało - dopiero za trzecim razem, a ktoś pisał, zę ma poprzedniego Questa
            już długo i do tej pory nie umie go zahamować). Nowy hamulec blokuje się
            naciskając stopą pośrodku - dziecinnie proste :)

            Uaaaaaaaaaaa :)))
            Właśnie sprawdziłam, można te szelki odpiąć :) Nie są zamocowane na stałe. Mozna
            je wysunąć z tych oczek-przelotek (czy jak to nazwać).


        • annulak Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:12
          ja jeszcze nie sprawdzalam w realu,ale w instrukcji obslugi jest rozrysowane,ze
          sie te naramienne czesci da zdejmowac ,wiec pewnie sie daje.
          • annulak Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:14
            Ja hamulcow w starym nie widzialam ,ale wszyscy zgodnie mowia, ze jest wiele
            wygodniejszy w nowych questach.
          • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:18
            mowisz o 2008,tak? jesli moglabys sprawdzic czy da sie zdejmować
            bylabym Ci bardzo wdzięczna ( i wreszcie mogłabym go zamowic, bo po
            2 tygodniowym czytaniu waszych postów juz mi głowa pęka:)
            • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:22
              W instrukcji są narysowane stare zapięcia.
              Ale nowe da się wysunąć, już napisałam Ci :)
            • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:22
              no własnie o hamulcach juz w którymś watku tu czytałam że lepsze,ale
              nie znalazłam jaka to jest własciwie różnica.
              • monika_wroclaw Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:28
                W instrukcji do volo sa te nowe pasy i jest pokazane, że szelki się
                wysywaja z tych plastikowych sprzączek
              • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:29
                o,dzieki nie doczytałam Twojej odpowiedzi.no to postanowione.biore
                08 (zwłaszcza ze mieszkam na 4 pietrze-co prawda jakos do tej pory
                dawałam sobie radę z PPP3,ale pasek na pewno bedzie lepszy.no tak-
                teraz pozostała jeszcze kwestia koloru-czerwony( jesli dobrze
                kojarzę Ty taki masz) albo szary.widziałyscie moze szary na żywo?
                ładny jest? (dla chłopca)
                • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:35
                  musze jak najszybciej zamowic wózek i mieć to z głowy, bo wchodząc
                  na forum chciałam volo,po lekturze zachwytów nad questami
                  przerzuciłam się na niego,jak sobie jeszcze troche poczytam to kupie
                  XLR ;)
                • betty_julcia Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:36
                  Hej:)
                  Ja właśnie przed chwila zamówiłam i zapłaciłam od razu żeby się
                  przypadkiem znów nie oddecydować błękitno-czekoladowego questa 2008.
                  Podobno śliczne połączenie...
                  Pozbyłam się właśnie quinny freestyle comfort i kupuję go jako w
                  sumie jedyny wózek dla 1,5 rocznego chłopczyka.
                  Mam jeszcze czteroletniego baby dreams starlett ale on taaakai stary
                  że w sumie nei liczę że go mam.......choć na dobrą sprawę spełnia
                  wszystkie moje oczekiwania co do wózków:)
                • monika_wroclaw Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:39
                  Z nowej kolekcji to prawie wszystkie ( oprócz szaro-rózowego )
                  pasują dla chłopca. Ja bym wybrała ten brązowo-niebieski ( pewnie
                  dlatego, że mój syn swietnie wyglada w takich kolorach :-) ), na
                  drugim miejscu czerwony, a na trzecim citrus lime.
                • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:41
                  Proszę, to jest zapięcie:
                  img519.imageshack.us/my.php?image=maczapmu6.jpg
                  (tu gdzie strzałka, się wysuwa szelkę)

                  A tu nowy hamulec:
                  img519.imageshack.us/my.php?image=machamwn2.jpg
                  (tu gdzie strzałka, się naciska, zeby zahamować)

                  Ja mam kolor czerwony, ale wcześniej miałam szaro-pomarańczowy:
                  img519.imageshack.us/my.php?image=macorangenc2.jpg
                  Uważam, ze dla chłopca bardzo ładny.

            • annulak Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:40
              Mam z 2008, sprawdzilam,zdejmuje sie.
              • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:45
                Territta, dzięki za zdjęcia! no to teraz juz wiem wszystko:)
                • territta Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 18:46
                  Nova2, proszę :)
                  Na jaki kolor się zdecydowałaś?
                  • nova2 Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 19:01
                    no jeszcze na zaden, ciagle sie waham miedzy czerwonym a szarym.(
                    kolor samochodu szybciej wybrałam, słowo daję)męza to juz nawet nie
                    pytam o zdanie bo juz się puka w czoło jak słucha o tych moich
                    wózkowych dylematach..
                    • pinik Re: Jestem po spacerze Questem :))) 02.03.08, 20:44
                      A mnie sie na zywo ten czekoladowo-niebieski podoba. Ladnie wyglada
                      to polaczenie w naturze. W necie braz wyglada prawie jak szary.

                      Modele 2008 sa naprawde lepsze. To zapiecie pasow i ten straszny
                      hamulec poprawili. I pasek maja. A tak wogole to czy nie da sie np.
                      u dystrybutora maclarena samego takiego paska dokupic? Nie wiecie
                      moze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka