Razem oczywiście z całym dobytkiem , czyli również Rudasiem

)
I tu prośba o podpowiedzi co mnie może czekać , jak sie przygotować .
To jeszcze około dwóch miesięcy ale łobuziak jest z nami od urodzenia , już
prawie 11 miesięcy i jest niewychodzący. I jak może zareagować? Dzisiaj
oglądałam śliczne szeleczki ze smyczką i takie kupie ,żeby zabezpieczyć przed
niekontrowaną ucieczką . Oczywiście kupię już jutro lub w sobote ,żeby go
przyzwyczaić . Co jeszcze mogę zrobić ?
Przypomnę ,że nie jest sam bo jest jeszcze kumpel psiunio . Ale wiadomo ,
piesek szybko się akceptuje, bo jak jest jego pani, to wszystko gra

)
Proszę o podpowiedzi , jak w miarę bezstresowo Rudasia zabrać do nowego i tam
przyzwyczaić ? Dzięki serdeczne i pozdrawiam zaglądających

)