Dodaj do ulubionych

ciąża, hashi nudno i długo ale prosze...

20.04.07, 22:41
Przedsatwię Wam moją historię bo sama już niewiem jak to jest z hashi. Będzie
długo i pewnie nudno ale proszę o cierpliwość wyrozzumiałośćsmile bo jestem w
ciąży i trochę zaczęłam się denerwować. A poza tym muszę sie "wypisać"
we wrześniu udałam sie do endokrynologa ponieważ od dłuższego czasu niemogłam
zajść w ciąże. Po badaniach okazało sie że mam niedoczynnosć oto moje wyniki
z tamtego okresu:
tsh 9.355
ft3 5.55
ft4 1.2
tpo 470.20
tgab 494.90
kortyzol 177.60
prolaktyna 13,4 po godz. 321.2 po 2 godz. 262.4
a usg tarczycy: tarczyca w miejscu typowym dolnymi biegunami niewchodząca
poza wcięcie jarzmowe mostka. Echostruktura mostaka obniżona z pasmami
włóknienia bez zmian ogniskowych Wymiary płatów bocznych prawy 18x14x47 a
lewy 16x15x41 cieśn szerokosci 3mm wezły chłonne niepowiekszone
Ale o hashi niebyło mowy, sama zaczęłam grzebac i coś podejrzewać ale lekarka
nic niemówiła zaczęłam brać letrox i wyniki szybko się poprawiły ft4 1.33 tsh
2.7 i w połowie grudnia dowiedziałam się że bede mamasmile)Jak zaszłam w ciaze
to tsh miałam na poziomie 4.33 ale w grudniu już takie jak napisałam. Brałam
letrox 75 i czułam sie świetnie nawet przez chwilę niebyło zagrożenia ciąży,
zreszta do tej pory rozwija sie prawidłowo a dziecko jest bardzo ruchliwe.
NO i w marcu wyniki ft4 1.19 i tsh 2.78 lekarka zmniejszyła mi letrox do 50 i
dodała do tego jodit 50mg. Nieczułam sie za fajnie co odzwierciedliły wyniki
badań ft4 1.08 i tsh 3.72 zapisała mi wiec 50 letroxu i 100 joditu(biore tak
od tygodnia) i na tej wizycie powiedział mi że to nie jest zwykła
niedoczynność tylko hashi. Czuje się coraz gorzej wiecej śpie i mam problemy
z koncentracją do tego wpadam w dziwne histeryczne stany co mi sie nigdy
niezdarzało nawet przed ciążą(do tego stopnia że w pociągu oskarżyłam co
prawda po cichu, ale jednak chłopaczka o kradzież mojego telefonu, czułam sie
jak BRIGET JONES wariatka bo oczywiscie go zanlazałam i nieiwedziełam jak mam
go przepraszać). Generalnie jestem dosyć pogodną i optymistyczna ossobą i w
sumie niemam takich typowych objawów hashi. Tzn przytyłam szybko jakiś czas
temu ale i tak jestem dosyc szczupła nawet jak jestem w ciązy, niespecjalnie
łapie doły a jeżeli już to na krótko no miewałam probllemy z koncentracja ale
generalnie one mi w niczym nie przeszkadzały, jedyne co mi dolegało to
drętwienia rąk i nóg, które teraz właściwie przeszły. Przejdę w końcu do
sedna czy te moje wyniki z okresuw którym zaszłąm w ciaże mogły mieć jakiś
negatywny wpływ na dziecko? Czy Waszym zdaniem powinnam skonsultować sie
szybciej z moja lekarką i powiedziec ze chyba coś nie tak z tym joditem?
(nastepna wizyte mam za 3 tygodnie. Czy dzidek MUSI urodzic sie z
niedoczynnoscią czy ona pojawia sie jakoś później np zbadaja go w szpitalu i
bedzie ok to za jaki czas ma GO lub JA( jutro sie okażesmile))przebadać ponownie?
Jest jakaś nadzieja ze bedzie zupełnie zdrowy?
no to chyba tyle dzieki za cierpliwość i ewentualne rady
Obserwuj wątek
    • nutencja1 Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 20.04.07, 22:51
      acha przypomniałam sobie w ciazy mam problem z za niskim poziomem cukru to
      normalne przy hashi? bo skoro lekarz mi powiedziala że mam hashi to pewnie ma
      racjesad
    • hashi-tess Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 20.04.07, 23:22
      Co prawda odpowiedziałam Ci już w innym wątku, ale dla Twojej spokojności powtórzę.
      Zwiększ dawkę letroxu, a najlepiej idz do gin - endo, który wie co to jest hashi
      i ciąża.

      Z baby na pewno nic nie będzie się złego działo.
      W okresie kiedy mogło coś się zadziać Twoja tarczyca pracowała na odpowiednich
      obrotach.
      Nie martw się, bo nic się takiego nie dzieje, co by mogło Cię niepokoić.
      Teraz tylko dbaj o siebie.
      Życzę Ci szczęśliwego rozwiązania.
      Tess
      • aada1 Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 21.04.07, 08:22
        Mysle, ze jak najszybsza zmiana lekarza jest jak na miejscu ... masz za wysokie
        TSH - dawka tyroksyny musi byc ja najszybciej zwiekszona.
        Co do jodu - tutaj zdania sa podzielne co robic z tym nieszczesnym jodem w
        czasie ciazy czy go brac czy tez nie ...
        Przy hashi jod jest generalnie zakazany. Sama z lekarzem musisz zadecydowac co
        robic. Jod jest malemu baby potrzebny w pierwszym trymestrze ciazy.
        Osobiscie ja nawet unikalabym go w czasie ciazy.
        Pozdrawiam Ada
    • aagata4 Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 21.04.07, 20:03
      jestes pod dobra opieka endokrynologa wg mnie wiec nie masz sie co obawiac, dbaj
      o siebie ....

      co do dziecka to bardzo prawdopodobne ze odziedziczy to wszysko po tobie ale
      niekoniecznie... jak sie bardzo niepokoisz to dopilnuj aby po porodzie na
      wypisie byly wytyczne skonultowania dziecka u endorynologa ... i obserwuj jego
      rozwoj czy bardzo odbiega od ksiązkowych norm czy tylko troszkę...

      ja kulam dzieciaka co kwartal i sprawdzalam p-ciala i hormony i tak sobie myslę,
      że to byl dla niego niepotrzebny stres... choc mam wrazenie ze wszysko moje
      dziecię robi poźniej niz rowiesnicy ale w miare o czasie... wyniki tez mial na
      granicy norm wiec sie troche niepokoje i staram sie nie wpadac w panikę... musze
      po prostu poczekac i cieszyc sie ze nie ma takich objawów ktore bylyby bardzo
      wyraźne ...

      wiem, ze najbardziej wiarygodne badania na p-ciala beda jak syn bedzie
      mial dopiero trzy lata .. wic teraz odpuscilam sobie na kilka miesiecy
      kontrolowanie tarczycy i wroce dotego jak urodze czyli okolo wrzesnia.. wtedy
      bede kontrolowac dzieci razem ... zresta olali mi dziecko w instytucie a ja nie
      mialam sily walczyć, tym bardziej ze nic niepokojacego sie nie dzieje......

      pozdrawiam

      Agata
      • nutencja1 Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 21.04.07, 21:43
        właśnie dzisiaj dowiedziałam się że moje dziecko to KOLEŚ, chociaż czułam tak
        od początku wiec pora zacząć odkładać pieniądze na bilety na mundial w 2012smile
        czy jak zwiększę dawke letroxu do 75, po której miałam dobre wynk i czułam sie
        rewelacyjnie to powinnam odstawić jodit?
        Zadzwonię do mojej endo w poniedziałek, ale co mi się wydaje ze jutro rano juz
        wezmę 75 na własną rekę bo intuicja raczej mnie nie zawodzi.
        aagata4 chyba będziemy rodziły w tym samym czasie ja mam termin na 24
        sierpniasmile Mam nadzieję że z Twoim dzidkiem też będzie ok. Piszesz, że masz
        wrażenie że Twoje dziecko robi wszystko później niż rówieśnicy a ja narazie mam
        wrażenie że moje w życiu płodowym robi wszystko wcześniesmile TO moje pierwsze
        dziecko a tak ze poczułam dokopało mi na początku 18tc wiec jako urodzona
        optymistka zakładam że jest duży silny i na pewno zdrowysmile
        Acha mam jeszcze pytanie czy znacie dr Anne Markowską? zastanawiam sie nad
        wizyta u niej
        jeszcze raz dzieki
        • mami7 Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 21.04.07, 22:43
          o dziecko się nie martw, na początku potrzebowało tego jodu najwięcej, a wtedy u Ciebie było wszystko ok. dziwne, ze lekarz teraz akurat zdecydował się go wprowadzić...

          standardowo dzieciom robi się po urodzeniu testy przesiewowe w kierunku wrodzonej niedoczynnosci tarczycy. jesli coś będzie nie tak, dostaniesz wiadomość do domu.
          nie polecam kłucia dziecka regularnie na zapas, przy takich maluchach to potworny stres i problem.
          jednak z uwagi na Twój problem dobrze by było, zebyś jednak podeszła z dzieckiem do endokrynologa dziecięcego.
          w niemowlęctwie jakikolwiek problem wzrostowy jest powodem do kontroli endokrynologicznej, szczegolnie przy obciążeniu

        • aagata4 Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 22.04.07, 10:43
          nutencja ...

          ja w swoim poscie pisalam o swoim dziecku które, ma 15 miesięcy - jezeli chodzi
          o to ze wszystko robi troszkę póxniej niz rówieśnicy, alenie tak bardzo bo wraz
          mieści sie to w normach ...

          natomiast w ciązy jestem z drugim dzieckiem i mam termin na 22 sierpnia.... ale
          spodziewam, ze ze bedzie wczesniej tak jak moj syn bo po zabiegach łyzeczkowania
          po poronienieach mam slabą szyjkę .. w poprzednij ciązy mialam pessarium i mimo
          to urodzilam miesiąc wczesniej...

          na razie szyjka moja jest w normie wg ostatniego badania ... w koncu
          kwietiakolejne badanie i sie okaze czy dalej jest w normie ..

          pozdrawiam

          I życzę zdrowego dzieciaczka i w miare lekkieo porodusmile

          Agata
    • rosteda Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 22.04.07, 22:49
      Witajcie
      Czytalam wasze posty i troche bylam zaskoczona tym ze w ciazy zmniejszacie dawke
      zamiast zwiekszac.
      Zaczelam czytac na niemieckim forum to co pisaly ciezarne i znalazlam post
      pasujacy do tego tematu.
      www.ht-mb.de/forum/showthread.php?t=1065328
      W pierwszym postcie pisze dziewczyna w ciazy ze lekarz endo nie zwiekszyla jej
      dawki bo ma niskie TSH. Ale ona sama czuje i zastanawia sie ze jednak trzeba by
      zwiekszyc. Podaje wyniki (wyniki mozna zrozumiec bez tlumaczenia)i pyta co ma
      zrobic.
      W trzecim postcie odpowiada jej dr.Leveke Brakebusch (autorka ksiazki "Leben mit
      Hashimoto, lekarz ginekolog z zawodu i sama choruje na tarczyce).
      "Halo Anica, tak, ta dawke podnies jeszcze. Dawka musi byc dopasowywana
      (czytaj:podwyzszana) przez cala ciaze. Teraz powinnas podniesc, bo fT4 lezy juz
      na dolnej granicy normy. Ja podnioslabym na 200µg i za 4 tygodnie zrobic badania.
      Niebezpieczenstwo nadczynnosci obecnie nie grozi.
      Wazniejsze niz TSH sa fT3 i fT4.
      Pozdrawiam serdecznie Leveke Brakebusch "

      Tak ze nie zwiekszanie dawki, a jej zmniejszanie pod koniec ciazy jest tez nie
      polecane.
      Moze wlasnie to zmniejszanie dawki u Ciebie Aagata4 pod koniec ciazy jest
      przyczyna ze pierwsze dziecko rodzilas za wczesnie i teraz to drugie masz szanse
      tez miec wczesniej.
      Szkoda ze nie ma Uli, ona wyjasnila by wam to na swiezo.
      Pozdrawiam serdecznie i zycze pomyslnego przebiegu ciazy.
      Rosteda
      • rosteda Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 09.05.07, 17:21
        Up.
        • wizzla Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 06.08.07, 20:04

          Zgadzam sie Rosteda,ktora jak zauwazylam z roznych jej wypowiedzi ma
          duza wiedze w temacie niedoczynnosc-hashimoto i chce tylko dodac ze
          ja sledzac podobne do tego forum w Szwecji,nigdy nie spotkalam sie z
          tym by obnizano dotychczasowa dobrana dawke hormonow kobiecie
          ciezarnej, wrecz przeciwnie dawke te läkarze nieco podwyzszaja.

          Pozdrawiam Wizzla







          .
          • rosteda Re: ciąża, hashi nudno i długo ale prosze... 18.04.08, 15:56
            Up.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka