Dodaj do ulubionych

Diagnoza: wysięk w kolanie

17.01.08, 19:02
Jesli ktoos sie na tym zna - to prosze o przekazanie doswiadczen -
jak to sie leczy , ile mniej więcej trwa leczenie ,czy są nawroty
itd

Byłam dzis u ortopedy i to własnie stwierdził.Bede oczywiscei
zazywac zalecone leki , ale chciałabym sie dowiedziec nieco więcej o
tej doległiwisci .
Dzięki z gory.
Obserwuj wątek
    • kradam Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 18.01.08, 13:34
      Leczy się odpoczynkiem, lodem, lekami przeciwzapalnymi na początek.
      Liczyłbym od 2 tygodni odpoczynku.
      Nawroty sie zdarzają.
      Wysięk jest zwykle objawem czegoś. Powodem wysięku mogą być np. jakieś
      zaburzenia w mechanice kolana bądź okolic w połączeniu z jego powiedzmy
      nadmiernym obciążeniem.
    • Gość: miki Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.gprs.plus.pl 18.01.08, 16:41
      a badał Cię ten ortopeda tylko fizykalnie, czy może robiłaś
      rezonans, RTG???
      • beatrix_75 Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 18.01.08, 18:03
        tak ,zrobiłam tez rtg obu kolan .Z wynikami mam isc za tydzien.
        Ale wg mnie :-)na tych zdjęciach nic nie widac ( mam na mysli zmiany
        chorob. w porownaniau ze zdrowym kolanem )

        Mam z przodu kolana takie delikatne wybrzuszenie .Nacisnął mi je i
        zabolało .Przy chodznieu nie odczuwam bolu.

        Marwi mnie jedno - mnie to kolano " skrzypi" ( od jakis 2 lat )ale
        nigdy nie bolało ....i myslałam ,ze dzieje sie cos na odwrot - czyli
        jest ubywa mi tej "mazi "...
        A dowiaduje sie ,ze zbiera zie tam płyn.
        2 tygodnie temu podczas cwiczen( rowerek stacjonarny )poczułam bol w
        tym kolanie i na drugi dzien bol przeszedł.
        Hmm. nie wiem co o tym wszystkim myślec.M

        Artwie sie bo mam dopiero 32 lata ;-) , a tu juz jakis problemy ze
        stawami....
        • Gość: miki Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.gprs.plus.pl 19.01.08, 08:13
          mnie też skrzypi w kolanie; u mnie lekarz zdiagnozował proces
          zużycia chrząstki, gdzieś w okolicach rzepki...ponieważ jest to
          proces nieodwracalny można jedynie lekami homeopatycznymi (Zeel T)
          odbudowywać tę część chrzęstną w stawie kolanowym.
          No cóż jesteśmy tylko ludźmi i niestety przy wzmożonej eksploatacji
          wysiłkiem fizycznem, coś tam zawsze pojawia się nie tak jak byśmy
          chcieli.
          Uszy do góry!
          • beatrix_75 Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 19.01.08, 09:11
            Miki , dzieki za pocieszenie i wskazanie leku ( Zeel T) .
            ja homeopatię jak najbardziej stosuje na inne dolegliwosci
            ( przeziębienie np ) wiec zastosuje i na to ...
            a powiedz, co sądzisz o glukozaminie - czy to pomaga?

            Chciałabym jednak troche cwiczyc (nie wyczynowo oczywiscie ) troche
            w domu ..., a tu przysiady i wypady odpadają ,ze nie wspomnę o
            rowerku stacjonarnym i steperze ,ktore sobie jakis czas temu
            kupiłam :-) .

            Wcześniej skrzypiało , dosc nieprzyjemnie ( ale mozna było załozyc
            słuchawki na uszy :-)...zartuje oczywiscie ) i cwiczyc ...
            a potem ten bol dołączył i zrobiło sie mało śmiesznie ...

            Rzeczywiscie zostanie mi pływanie , jak sugeruje Jogger...

            • Gość: miki Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.gprs.plus.pl 19.01.08, 18:14
              nie stosowałam glukozaminy, ale wiem, że na problemy ze stawami jest
              jak najbardziej polecana...
              te wypady, squaty, zajęcia na stepie, wiem to z autopsji jak takie
              zgrzyty w kolanie psują całą ideę ćwiczenia...
              a pływanie też jest niczego sobie; a może zajęcia aerobkiu w wodzie?
              ostatnio znajoma mówiła, że jeśli maksymalnie zaangażujesz się w
              prawidłowe wykonywanie ćwiczeń to w wodzie też można się spocić :-)
            • jm-30 wysięk w kolanie 16.07.08, 19:35
              Cześć. Mam identyczny problem jak Ty. Czytałam Twoje wypowiedzi z stycznia
              2008. Skrót mojej choroby: Od 2,5 roku nawracające w dużych ilościach wysięki w
              prawym kolanie. Miałam synowektomię chirurgiczną. Wycięta w 90% maziówka
              odrosła w gigantycznym tempie po kilku miesiącach. Było tyle płynu i maziówki
              że wybiły w dwie cysty w dole podkolanowym bo staw ich już nie mieścił (!?!)
              Teraz wegetuje od punkcji do punkcji (co 10-14 dni). Podają mi steryd i biorę
              salazophyrin EN. Wyklucza się u mnie dnę moczanową i rzs (bo mam zajęty tylko
              jeden staw). Ponoć mam spondyloartropatię seronegatywną. Ale nikt nie ma
              pomysłu na moje wyleczenie. Powiedz jak to wygląda u Ciebie? DZIĘKUJĘ ZA
              ODPIS!!!
              • beatrix_75 Re: wysięk w kolanie 17.07.08, 08:57
                Przeraziles mnie swoim opisem !!

                u mnie na razie ok ,ale unikam wszelkicg przysiadów , wypadów i
                innych trudnych dla kolan cwiczen....od tamtej pory kolano nie
                boli ,ale skrzypi dalej ...Na razie nie konsultowałam tego z innym
                ortopeda .

                Bardzo Ci wspólczuje ,ale na razie nic wiecej o tym schorzeniu nie
                wiem ...przykro mi ...
                • Gość: Szatanica Re: wysięk w kolanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 09:02
                  nie chcę Cię martwić, ale to skrzypienie to już chyba nie minie :(
                  po prostu proces zużycia chrząstki stawowej jest nieodwracalny...
    • Gość: adam . Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.leszczyny.net 14.05.08, 17:53
      podobno dobra metoda na wysiek w kolanie jest czytaj uwaznie podaje przepis
      babuni ; make zytnia zmieszac z letnia woda zrobic geste ciasto oblozyc kolano
      przykryc folia oblozyc lekko szmatka lekko bez ucisku zawinac kolano na noc
      zabieg powtorzyc 3 razy co 2 dni .powodzenia maka zytnia wyciaga wysieki z kolana .
      • Gość: Szatanica Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 08:10
        Jako osoba uzależniona od ćwiczeń i mająca problem z kolanami mogę
        Ci polecić:
        - okładanie liścmi z kapusty: może archaiczne, może śmieszne, ale
        naprawdę skuteczne. Listki kapusty rozwałkujesz, obłożysz kolanko,
        zawiniesz folią spożywczą i nałożysz np. opaskę elastyczną i na noc
        spać. Naprawdę pomaga, zwłasza osusza zbierający się płyn w kolanie
        - mnie też trzeszczą kolana na skutek zużycia chrząstki stawowej:
        polecam glukozaminę, ja biorę Animal Flex:
        www.kulturystyka.shl.pl/product_info.php/manufacturers_id/11/products_id/2146
        - no i bezwzględnie stabilizator na kolano do ćwiczeń
        życzę powodzenia!
        • beatrix_75 Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 16.05.08, 10:10
          witam ponownie ..miło ,ze wątek odzył i dziękuje za obie powyższe
          metody ...jezli znow bede miec ten obrzek - to zastosuje .

          Od tamtego czasu oszczędzałam to kolano .Odstawiłam steper i
          rowerek .teraz delikatnie cwicze kardio , z duza piłka i tasmą
          elastyczną ,wiecej chodze ...
          • jogger Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 16.05.08, 17:09
            Ja codziennie biorę kolagen olimpowy profilaktycznie po bieganiu, a
            jak coś zaboli, podobnie jak szatanica animal flexa (zawiera też
            kwas hialuronowy, więc sprzyja regeneracji torebek maziowych)
            • Gość: Szatanica Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.chello.pl 16.05.08, 20:58
              Ja też biorę kolagen :) Zresztą za poradą Joggera, podobnie jak
              Animal Flexa. I naprawdę po niecałym miesiącu stosowania widzę
              różnicę w działaniu kolana. Więc z czystym sumieniem polecam...
    • ewciavi_0 Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 17.07.08, 15:37
      Czytam te wypowiedzi i trochę zaczynam się bać. Liście kapusty, owijanie mąką?
      Ludzie, z kolanami na prawdę nie ma żartów. Beatrix, jedyne, co powinnaś zrobić,
      to stosować się do zaleceń ortopedy traumatologa, ewentualnie fizjoterapeuty. A
      jeśli chcesz więcej informacji, to jego spytaj o wyjaśnienie. Po prostu każdy
      przypadek jest inny i to, co jednemu pomaga, drugiemu niekoniecznie. Nie chcę,
      żeby to zostało odebrane jako jakieś zadzieranie nosa, bo daleka jestem od tego.
      Po prostu problemy z kolanami znam z autopsji (akurat nie takie, jak opisałaś,
      ale jednak). A na nawroty raczej się nastaw... niestety. Pozdrawiam :)
      • Gość: Szatanica Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.chello.pl 17.07.08, 16:33
        Ewcia, chyba nie do końca mnie zrozumiałaś. Nigdy nikomu nie
        radziłam - nie idź do lekarza, jedynie okładaj kolano kapustą. Jest
        to po prostu stary, dobry sposób, który przynosi ulgę i wspomaga,
        podkreślam wspomaga leczenie. Więc czemu z niego nie skorzystać,
        skoro na pewno nie zaszkodzi? I moja rada dla Ciebie - więcej luzu i
        dystansu do tzw. autorytetów. Nawet wśród całej rzeszy świetnie
        wykształconych specjalistów spotykałam matołków od których
        wychodziłam z receptą na 30 tabletek ketonalu...
        • ewciavi_0 Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 18.07.08, 08:12
          A to jest inna sprawa... niestety, zdarza się i to nierzadko. Specjalistom od
          ketonalu mówimy zdecydowane NIE :-) Ja akurat świetnie trafiłam, może stąd takie
          podejście. Raczej chodziło mi o to, żeby nie próbować diagnozować przez
          internet, podawać "cudownych" leków, które "mnie pomogły, to tobie też na pewno
          pomogą". Sama wiesz, że masa jest takich "specjalistów", a człowiek
          przestraszony problemami z kolanem może się łatwo zasugerować, choć często
          szkoda czasu i pieniędzy.
          • beatrix_75 Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 18.07.08, 15:50
            Witaj Ewcia ...

            Mi lekarz na to " skrzypienie ' powiedział - że ,taka moja uroda :-)
            pytam ...glukozamine brac?
            -nie ma sensu -usłyszłam .
            ( Lekarz 65 lat )
            • ewciavi_0 Re: Diagnoza: wysięk w kolanie 21.07.08, 11:11
              No to wspaniały lekarz... Jeśli trenujesz, popytaj ludzi - ktoś na pewno zna
              jakiegoś dobrego lekarza. Przede wszystkim, zrób sobie usg, bo na zdjęciach rtg
              często zwyrodnienia stawu nie widać. Jeśli chodzi o glukozaminę, to ja Ci nie
              doradzę, bo nie jestem ani lekarzem ani fizjoterapeutą. Jednak glukozamina
              wpływa na zwiększenie mazi w stawie, więc jeśli masz wysięk, to nie jestem
              pewna, czy nie osiągniesz efektu przeciwnego do pożądanego.
              Pozdrawiam, E.
        • Gość: matolek Re: Diagnoza: wysięk w kolanie IP: *.rad.tsai.es 31.10.08, 23:16
          Ostroznie z ta kapusta, a szczegolnie z przykrywaniem jej folia!!!
          Widzialem juz rany po takim leczeniu. Bardzo stary sposob, naprawde
          sa lepsze i nowoczesniejsze metody lecznicze :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka