Dodaj do ulubionych

zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodzeniu?

23.05.08, 16:32
to jest moja pierwsza ciaza i zastanawiam sie powoli co powinnam kupić mojemu
maluszkowi. Niestety ojciec dziecka będzie przebywał za granicą do końca
roku,więc wszystko musze kupić sama i boje się z tym zwlekać do końca ciąży.
Wiem,ze wózek i łóżeczko,wanienkę, pieluszki...ale poza tym co? ciuszki - ale
jakie? w jakim rozmiarze kupować? wiem,że to za szybko na taki wątek,jestem
dopiero w 21tyg,ale chcę się powoli "rozglądać" za potrzebnymi rzeczami. Tylko
właśnie nie wiem które są potrzebne, a które nie. Może jakies mamy z
doświadczeniem pomogą????
Z góry dziękuję
Alicja
Obserwuj wątek
    • jamajkowa Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 23.05.08, 16:53
      Mam fajną listę najpotrzebniejszych rzeczy na początek, znalezioną w którejś
      gazecie. Odnajdę ją w domu i postaram się tu skopiować.

      Magda
      • iwosia2008 Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 23.05.08, 16:58
        Ja znalazłam takie coś smile sama jestem niedoświadczona smile

        www.maluchy.pl/porada/192
    • olensia Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 23.05.08, 17:26
      Zajrzyj tutaj juz kiedys pisalysmy o tym smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50484&w=77101355&a=77101355
      • alectra Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 24.05.08, 10:57
        dzięki za linka, nie przyszło mi do głowy,ze temat był poruszany kiedy mnie z
        wami jeszcze nie było!!! Bardzo mi pomogło!
        • tonia_1 Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 24.05.08, 13:26
          Wstawiam tutaj informacje, z ktorych korzystalam przy kompletowaniu
          pierwszej wyprawki. Mam nadzieje, ze sie przydadza. Skopiowalam je
          wtedy z jednego z gazetowych forum:
          co warto kupić na wyprawke
          iskierka261 17.03.06, 16:48 + odpowiedz


          dziewczyny,napiszciejak należy rozsądnie dokonać zakupu na wyprawke
          do
          szpitala oraz na pierwsze tygodnie dla maleństwa.Jakie kosmetyki i
          ciuszki
          kupić co używać czego nie.



          • Re: co warto kupić na wyprawke
          ciapek7 17.03.06, 16:56 + odpowiedz


          1. nie przesadzać z kosmetykami , pupę dziecka myć najlepiej w
          przegotowanej
          wodzie bez dodatków (chusteczki nawilżane tylko na wyjazd)
          2. pajace rozpinane z przodu i ze stópkami
          3. body też najlepiej rozpinane z przodu
          • tonia_1 Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 24.05.08, 13:28
            ciag dalszy:

            * 5 pajacow
            rozmiar - mialam na 62 czego zaluje bo nie bylo to wygodne ani dla
            mnie ani
            dla dzidzi. Teraz kupie 3 na 56 i 4 na 62. 100% bawelny, jesli
            aplikacje to
            nie ostre (wystarczy przejechac reka po lewej stronie i sprawdzic
            czy
            mielibysmy ochote takie nosic nawet na cienka koszulke). Zadnych
            kolnierzykow, kapturow. Szerokie w biodrach.

            * 2 cieplejsze kaftaniki lub bluzy
            Bez kolnierzykow, latwe do zakladania. Uwaga do wszystkich rekawow -
            musze
            sie dobrze zwijac i byc elastyczne tak zeby reka rodzica sie
            zmiescila, bo
            przeciez trzeba jakos mala raczke przelozyc. Uwazam ze najlepsze sa
            zapinane
            na ramieniu, bo gdy dziecko lezy na brzuszku i na plecach nic go/jej
            nie
            uwiera.

            * butki z materialu do kombinezonu jesli kombinezon nie ma takich na
            wyposazeniu lub do lzejszego ubioru
            nie moga uwierac, proponuje grubsze skarpety lub buciki z materialu
            o ktorych
            pisala Megala (dzieki za pomysl smile

            Tak mi przyszlo do glowy, zebyscie sie zanadto nie przejely tym
            kombinezonem w
            w wersji zimowo-wiosennej. Rodze na poczatku kwietnia, wiec pogoda
            pewnie
            bedzie jeszcze blizsza zimowej niz letniej, wiec planuje korzystac z
            kombinezonu zimowego Starszaka. Nie wiadomo, jak bedzie z pogoda
            dalej w
            kwietniu, wiec zeby nie bylo, ze kogos w koszty wpedzilam...

            Butki - to nazwa umowna - chodzi raczej o grube skarpety. Nie moga
            miec nic
            usztywnianego. Butow w doroslym tego slowa znaczeniu sie dzieciom
            nie zaklada,
            a pelno w sklepach tego typu produktow. Maja byc z materialu, cale
            mieciutkie i
            nozka mala ma sie w nich czuc jak w skarpetkach.

            Jesli planujesz kupic spiworek na spacer i do fotelika samochodowego
            (musi miec
            na plecach 3 otwory na pasy i rzecz jasna suwak), to ja bym
            poprzestala na
            lzejszym kombinezonie, np polarowym. I otulic kocem. Natomiast na
            allegro mozna
            kupic kombinezon zimowy juz za ok 30, wiec nie wiem, czy nie warto,
            bo przeciez
            i na poczatku kwietnia moze byc mrozek i snieg.

            Osobiscie kupilabym zimowy ale nie taki koszmarnie gruby, tylko np
            ortalion na
            wierzchu a w srodku polar. Tylko nie wiem, czy takie cuda sprzedaja.
            Albo 2
            polarkowe i zakladac jeden na drugi, a jak drugi wiekszy to posluzy
            w
            chlodniejsze dni w maju. Wogole dobrze jest ubierac dziecko na
            cebulke. Ten
            nawyk juz dwa lata mi zdaje egzamin.

            Taki srednio cienki kombinezon ma jeszcze taka zalete, ze jak jest
            chlodniej to
            mozesz przykryc dziecie kocem, a jak widzisz ze mu/jej za goraco, to
            odkrywasz.
            Ciezko natomiast rozebrac ze zbyt grubego kombinezonu.

            Ja mialam rozmiar 3-6 miesiecy, ale hiszpanski. Sluzyl nam od
            pazdziernika do
            m



            • Re: co warto kupić na wyprawke
            amwaw 17.03.06, 19:29 + odpowiedz


            Ja mialam rozmiar 3-6 miesiecy, ale hiszpanski. Sluzyl nam od
            pazdziernika do
            marca, kiedy to sie zrobil za maly. Teraz bym kupila na 62, bo
            zawsze sie cos
            wklada pod spod.

            Druga sprawa to spacery - jesli masz parking podziemny lub w domku i
            bedziesz
            dzidzie na krotkich dystansach przenosic, to moze wystarczy
            polarkowy
            kombinezon? Bo zawsze mozna okryc dodatkowo.

            Odradzam welur - kiepsko sie pierze, zle nosi i elektryzuje. Polar
            jest
            zdecydowanie lepszy. Welna moze uczulac.

            Zwracajcie uwage na wykonczenie ciuszkow, szczegolnie tych, ktore
            beda mialy
            bezposredni kontakt z cialkiem. Sprawdzajcie szwy, czy nie sa za
            ostre, czy
            zatrzaski nie beda uwierac. Czy aplikacje nie beda obcierac
            (przyjelam zasade
            ze zadna aplikacja nie ma prawa dotykac cialka, bo drapie).

            Odradzam guziki - niech sie ktorys oberwie i dostanie do buzi (puk-
            puk, oby nie)

            Szukajcie bodziakow i bluz zapinanych na boku lub na ramieniu.
            Najgorsze sa te
            z zapieciami typu polo na plecach a konkretnie karczku. Lezace na
            plecach
            dziecko bedzie mialo w takiej bluzie garb na karczku, co ani
            wygodne, ani
            zdrowe dla tak mlodego kregoslupa. Z przodu polo ujdzie, ale tez nie
            za dlugie,
            zeby z kolei przy lezeniu na brzuszku nie uwieralo, choc 100 razy
            lepiej, zeby
            zatrzaski byly na brzuszku niz na plecach.

            Mankiety i zawiniecia w czapkach - unikajcie grubych mankietow i
            zawiniec. Dla
            dziecka to jakby lezenie na walku. Osobiscie balam sie ze
            Starszakowi w tym
            niewygodnie, a poskarzyc sie nie ma jak. Raz jeszcze podkreslam -
            uwaga na
            szwy, szczegolnie te grube i ostre.

            Dzis ogladalam czapki dla noworodkow w C&A i H&M. Niektore to
            zalamka - gruby
            mankiet i grubasne szwy w liczbie 5. Polecam czapki bawelniane z
            dwoma szwami
            na bokach z H&M (te szwy sa cienkie, zawiniecie tez).

            Szerokim lukiem omijajcie czapki z troczkami, ktore maja tunel na
            troczki.
            Troczki powinny byc przyszyte (mocno a nie na slowo honoru) do bokow
            czapki.
            Choc przy elastycznych czapkach, troczki zbedne sa.


            Czyli teraz pozanudzam o wozku, lozeczku, foteliku.

            * wozek - dobra amortyzacja, dobrze, zeby mial gondole (ideal) z
            plaskim dnem,
            a nim, oczywiscie, materac wozkowy. Gondola powinna byc dosc duza i
            przestronna
            w srodku i nie za niskie boki. Budka ma sie skladac bez trzasku,
            zeby Dzidzi
            nie obudzic na spacerze skladajac lub podnoszac budke. POtrzebna
            jest folia
            przeciwdeszczowa i pryzkrycie do gondoli. Poduszka jest zbedna,
            szczegolnie dla
            noworodka. Wozek musi miec doskonala amortyzacje i niezawodny
            hamulec. POlecam
            duze kola pompowane lub lane z pecherzykami powietrza. Przy
            pompowanych trzeba
            pamietac o pompce. Dla tych co beda wozek wnosic, istotna jest waga.
            Proponuje
            rowniez przymierzyc wozek do samochodu, bo moze sie okazac za duzy.
            Powtorze sie, ale hamulec nie ma prawa puscic nawet o milimetr.
            Wozek nie moze
            byc zbyt rozbujany, powienien wytrzymac nacisk rak bez podniesienie
            kol. W
            gondoli szelki sa zbedne, chyba ze bedziecie w niej przewozic
            Maluszka w
            samochodzie. Wtedy gondola musi byc opisana jako dopuszczona do
            przewozenia
            dziecka w niej zamiast w foteliku. I musi miec dobre mocowanie do
            pasow. Radze
            mierzyc do samochodu.
            Raczka musi byc regulowana. Przyda sie wygodny koszyk na zakupy i
            nie tylko,
            parasolka - obowiazkowa na sezon wiosna/lato, przyda sie jakas torba
            lub plecak
            na rzeczy spacerowe (picie dla mamy, pampers na zmiane itd).
            Dobra rzecza jest moskitiera, ale to juz bajer (ja uzywam przy duzym
            wietrze,
            zeby smieci do srodka nie wpadaly).
            Idealem jest wozek wielofunkcyjny z jednym stelazem do ktorego mozna
            przypiac
            gondole, fotelik i spacerowke.

            * spacerowka (mialam wielofunkcyjny, wiec opisze ja tu) - powinna
            sie rozkladac
            do plaskiego (rzadko spotykane), miec dosc szerokie oparcie, bo my z
            nich
            zaczniemy korzystac zima i musi sie malec w kombinezonie zmiescic.
            Podnozek
            regulowany (do plaskiego zupelnie). I najwazniejsze PIECIOPUNKTOWE
            PASY
            BEZPIECZENSTWA. Przyda sie spiwor do spacerowki (niektore modele
            maja na
            wyposazeniu).

            WOZEK MUSI MIEC ZNAK B i/lub odpowiednie atesty. Wiele mam kupuje
            tania
            gondolke i super spacerowke. Tutaj trzeba po prostu przejrzec co na
            rynku i
            dopasowac do swoich mozliwosci finansowych. To bedzie najwiekszy
            wydatek na
            Malucha.

            Trojkolowce sa super, jestem wielka fanka, ale sa podjazdy ze
            schodkiem w
            srodku i to ponoc moze byc problemem dla niewprawionych.

            * fotelik - koniecznie z atestami i certyfikatami. Nie warto na tym
            oszczedzac.
            NIE WOLNO DZIECKA PRZEWOZIC BEZ FOTELIKA. Jesli na przednim
            siedzeniu jest
            poduszka powietrzna trzeba ja wylaczyc, zanim sie zamontuje fotelik.
            Przyda sie
            daszek w foteliku. Radze mierzyc fotelik do samochodu. Dla noworodka
            potrzebna
            jest specjalna wkladka redukcyjna do fotelika (wiekszosc fotelikow
            ja ma).
            Foteliki do 9kg, a taki polecam, ma trzypunktowe pasy
            bezpieczenstwa. Jesli
            kupujecie uzywany, musicie miec 100% pewnosc, ze nie uczestniczyl w
            najmniejszej nawet stluczce. Fotelik po stluczce nie nadaje sie juz
            do uzytku,
            bo nawet na pozor bez u
            • tonia_1 Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 24.05.08, 13:29
              ciag dalszy dalszego ciagu:

              * lozeczko - 140 na 70, trojpoziomowe, z wyjmowanymi szczebelkami.
              POlecam
              takie z szuflada i na kolkach. Nie mam doswiadczenia z kolyskami.
              Sosna jest b
              miekka i moga z niej wychodzic drzazgi, z kolei inne drewno jako
              material na
              lozeczko bardzo podnosi jego cene. Z atestem. Pomalowane
              nietoksycznymi farbami.

              * materac - gryczno-kokosowy. Musi byc nowy. Nie martwcie sie jesli
              bedzie za
              twardy - taki powinien byc.

              * lezaczek - kwestia gustu i zasobnosci portfela. Najwazniejsze,
              zeby mial pasy
              bezpieczenstwa. Neurolodzy, ortopedzi i rehabilitanci odradzaja.
              Uwagi podobnie
              jak przy foteliku - nie dluzej niz 2 godziny.

              * posciel - polecam kupowanie tylko przescieradla z gumka (3 sztuki
              wystarcza) -
              100% bawelny. Pod glowke kladlam zawsze pieluche, na wypadek ulania.
              (i tak
              sie b czesto zmienia te przescieradla, wiec jedno wyschnie, drugie
              sie pierze,
              a trzecie w rezerwie) i ochraniacza na boki, zeby nie wialo na
              Malucha.
              Odradzam baldachimy jako kurzolapki i niepotrzebne wydawanie kasy.
              No chyba ze
              bardzo chcecie. Ja nie mialam i teraz kupowac nie zamierzam. Kase tu
              zaoszczedzona dolozylam do lepszego fotelika. Do przykrycia kocyki
              bawelniane.
              Poduszka jest niepotrzebna, niezdrowa i stanowi zagrozenie dla zycia
              i zdrowia
              noworodka. Nie dajcie sie przekonac babciom. Gdy dziecko ulewa
              podnosi sie
              wtedy jeden koniec lozeczka (ten od glowki), tak zeby kat nachylenia
              byl 30st.
              To zapobiega zachlysnieciu ulewajkami. Idealne pod nozki lozeczka sa
              wtedy
              ksiazki o ciazy :p Odradzam wkladanie czegokolwiek pod materac.
              Materac musi
              lezec rowno i nie moze na nim byc gorek i dolkow.


              Skleroza nie boli. Zapomnialam o przewijaku.

              Potrzebny bedzie niewatpliwie, ale od Waszej pomyslowosci i
              zamoznosci, i
              warunkow lokalowych zalezy co to bedzie.

              Wersja najtansza - ceratka (sa specjalne do kupienia, odcina sie
              odpowiedni
              kawalek, reszta do wykorzystania potem), na nia pielucha i to
              wszystko rozklada
              sie na kanapie na przyklad (stol odradzam). Idealne na wyjscia w
              gosci, jesli
              sie nie ma specjalnej wozkowej podkladki (w torbach do wozkow
              sprzedawane).

              Wersja srednia (do malego mieszkania) - przewijak mozna kupic (to
              materac z
              gabki pokryty cerata z wyzszymi bokami - najlepiej, zeby 3 boki byly
              wyzsze) i
              polozyc na lozeczku, a na lozeczku lub polce/szafce obok lozeczka
              poukladac
              potrzebne rzeczy (pieluchy, chusteczki nawilzane, ubranka na zmiane,
              kremy
              itd). Ja mialam te wersje, na lozeczku powiesilam kieszenie na
              sprzet do
              przewijania.

              Wersja lux - specjalna komoda do przewijania (wtedy tez jakis
              przewijak jest
              potrzebny).

              Dziecka nie wolno nawet na pol sek



              • Re: co warto kupić na wyprawke
              amwaw 17.03.06, 19:30 + odpowiedz


              Wersja lux - specjalna komoda do przewijania (wtedy tez jakis
              przewijak jest
              potrzebny).

              Dziecka nie wolno nawet na pol sekundy zostawic na przewijaku.
              Trzeba je wciaz
              miec w zasiegu reki - nigdy nie wiadomo kiedy bedzie chcialo sie
              przewrocic na
              bok i wtedy moze spasc. A taki upadek jest bardzo grozny. Dlatego w
              poblizu
              przewijaka w zasiegu reki trzeba miec caly sprzet i zapas pieluch. 3
              pediatrow
              i 4 polozne powtarzaly mi i jak sadze innym mlodym rodzicom ten
              zakaz.
              Przekazcie go babciom i wszystkim, ktorzy bede Wasze skarby
              przewijac.
              Pokolenie naszych rodzicow ma niestety odruch odwrocenia sie od
              noworodka na
              przewijaku i pojscia po potrzebny sprzet.

              W miare bezpiecznie mozna dziecko zostawic na kocu na podlodze, o
              ile nie ma
              tam zadnych niebezpiecznych przedmiotow, psa itd. Nigdy na kanapie,
              nigdy w
              lezaczku lub foteliku samochodowym.
              Lepiej przesadzac z tym niz odwiedzac ostry dyzur. Sorki ze tak
              ostro, ale
              kilkoro dzieci z mojego otoczenia mimo ogromnej ostroznosci rodzicow
              odwiedzilo
              ostry dyzur. Na szczescie wszystko bylo ok.

              KOSMETYKI
              Uwaga ogolna - nie kupujcie nic w wielkich opakowaniach ani w duzych
              ilosciach
              przed porodem, bo a nuz dziecko okaze sie na cos uczulone albo Wy
              juz nie
              bedziecie mogli zniesc przeciekajacych pieluch? Dlatego proponuje
              kupno
              niezbednego minimum. Reszte lepiej dokupic po rozeznaniu sie w
              upodobaniach
              dziecka. POelcam kupowanie jednej serii kosmetykow, bo jak cos
              uczuli, to od
              razu wiadomo, ze cos nie tak z ta seria i mozna zmienic linie
              kosmetykow.

              Kozmetyki musza byc jak najprostsze, czyli nie zawierac zadnych
              perfum. Im
              bardziej wyperfumowane tym gorsze dla dziecka. Czytajcie uwaznie
              sklad, ile
              tych substancji zapachowych zawiera dany produkt.

              * paczka pieluch jednorazowych, jesli planujecie je uzywac.
              Najlepsze sa te
              Newborn. Na poczatek proponuje te z wyzszej polki. Ortopeda byl
              zachwycony
              Huggiesami, ale one przeciekaly i cale plecki Starszak mial czasem
              zasiusiane.
              Natomiast wg ortopedy sa dobre na biodra (cos mowil o szerokosci
              itd). Uwaga
              dotyczaca tzw pieluchowania - nie robcie niczego takiego bez
              zalecenia
              ortopedy, bo mozna dziecku zrobic krzywde. Kiedys to byla b
              powszechna praktyka
              (dwie pieluchy miedzy nozki, zeby jakos tam bioderka usztywnic).
              Nasz ortopeda
              to wysmial, inny podobnie. Dlatego lepiej 100 razy spytac w tej
              kwestii.

              * mydlo do kapieli - jedno opakowanie. Polecam szampon Johnsona do
              kapania
              calego cialka (takie mydlo w plynie juz od pierwszych chwil mozna je
              stosowac).
              Jesli uczuli, trzeba zmienic. Wygodny dozownik ma i sie nie
              wyzlizgnie na male
              cialko i nie zaszczypie (testowalam na swoich oczach niechcacy
              zupelnie)

              * oliwka - jedno male opakowanie
              Oliwka jest najczestsza przyczyna uczulen i podraznien. W przypadku
              wysypki
              zawsze pierwszym podejrzanym jest oliwka. Nie uzywalam oliwki
              wogole. Zamiast
              tego mialam krem nawilzajacy z apteki.

              * krem do pupy
              Male opakowanie. Polecam Linomag masc. Uwaga, z tego co pamietam
              linomag w
              kremie sie nie nadaje dla dzieci (zawiera jakis dziwny skladnik).
              POlecam
              zakupienie malego opakowania Sudokremu - na odparzenia to super
              rzecz. Mozna
              kupic w aptece.

              * krem do buzi z filtrem
              wedle uznania. Wybor na rynku jest spory. Patrzcie tylko od jakiego
              wieku i
              jaki filtr - na maj/czerwiec i reszte lata powinien byc dosc wysoki.

              * nawilzane chustki do pupy - jesli planujecie uzywac - na polkach w
              sklepie
              wybor duzy. Tyle, ze moga uczulac. Odradzam Penaten, bo cienkie i
              byle jakie.

              * 70% roztwor spirytusu do zrobienia w domu. Sluzy do przemywania
              pepka (sa
              gotowe gaziki nasaczone spirytusem, ale one sa dobre na wyjazdy do
              lekarza na
              przyklad)

              * waciki do przemywania pepka

              * gaziki do przemywania oczu (odradzam waciki)

              * sol fizjologiczna w malych buteleczkach do przemywania oczu i
              zakraplania
              nosa, jesli bedzie taka potrzeba (lekarz powie, jesli trzeba)

              * nie kosmetyk, ale tez do czyszczenia - proszek do prania dla
              dziecka. Pranie
              dla maluszka trzeba robic przynajmniej na poczatku oddzielnie w
              specjalnym
              proszku (Jelp, Lovela - odradzam platki mydlane, bo moge pralke
              uszkodzic) bez
              plynow do plukania z podwojnym plukaniem.

              BUTALI I SMOCZKI
              1 butelka mala (ok 120- 140ml) ze smoczkiem
              Proponuje kupic jedna butelke, na wszelki wypadek. Jak sie nie
              przyda, to
              wydatek zadne, a jak sie okaze ze trzeba dokarmiac i dziecku sie
              spodoba to
              super. Mozna kupic po porodzie, ale lepiej miec. Smoczki juz maja
              dziury.
              Wystarczy powiedziec w sklepie ze to dla noworodka. Jesli planujecie
              karmic
              mieszanka, to butelek musi byc oczywiscie wiecej.

              * szczotka do szorowania tejze butelki

              * garnek osobny lub wyparzacz do butelek (koszmarnie drogi - polecam
              garnek)

              * osobny garnek do gotowania wody dla dziecka (dobrze gotowac
              niskozmineralizowana wode)

              * jesli chcecie karmic mieszanka przyda sie termos z dozownikiem na
              zewnatrz.
              Wtedy woda jest gotowa i ma odpowiednia temperature caly czas,
              wystarczy
              przelac do bute
              • tonia_1 Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 24.05.08, 13:31
                i jeszcze...

                * laktator jesli planujecie karmic piersia - temat rzeka. Przyda sie
                przy
                nawale pokarmu na pewno. Dobrze jest mrozic mleko albo w lodowce
                trzymac. Taki
                zapas to super sprawa, bo zawsze mozna wyjsc do lekarza chocby bez
                stresu co
                zje dzidzia. Mialam Medele i Avent. Oba maja wady, lepszych ponoc
                nie ma. Avent
                mozna obslugiwac jedna reka, Medele nie. Dobrze miec woreczki
                jednorazowe na
                mleko, jesli planujecie je przechowywac w zamrazarce lub lodowce.

                * termos na butelke (tez fajna sprawa, ale nie wiem, czy taka
                potrzebna, jesli
                sie karmi piersia)
                * nozyczki do paznokci lub cazki (co kto woli)
                Nozyczki musza byc male (mniejsze niz te dla doroslych) z
                zaokraglonymi
                czubkami. Dziecko musi miec swoje nozyczki, nie wolno obcinac mu/jej
                paznokci
                doroslymi nozyczkami, bo moze sie zarazic doroslymi dolegliwosciami.

                * szczotka do wloskow/glowki
                z naturalnego wlosia

                * gruszka do nosa
                pediatrzy nie zalecaja, ale nigdy nie wiadomo kiedy sie przyda.
                Nadaje sie
                tylko ten model z szeroka i krotka koncowka. Najlepiej kupic gruszke
                z 2
                wyjmowanymi koncowkami.

                MAMA

                1 2 koszule przystosowane do karmienia (to jest minimum, ale trzecia
                tez sie
                moze przydac, szczegolnie gdy przecieknie mleko)

                * szalfrok (do szpitala)

                * przynajmniej 3 pary majtek jednorazowych - niezastapione w
                pierwszych dniach
                po porodzie w szpitalu

                * pieluch jednorazowe Bella (dla mamy na pierwszy okres pologu, w
                szpitalu sa
                podklady, ale w domu na poczatku sie przydadza. nie szalabym z
                iloscia - to b
                indywidualna sprawa, jak wiadomo)

                * tantum rosa do rozpuszczania w saszetkach (nie wiem, czy jest
                inne) - do
                podmywania, ulatwia gojenie krocza.

                * skarpetki na porodowke (przyjemnie miec na sobie cos swojego, a
                stopy moga
                zmarznac przy przedluzajacym sie porodzie) - oczywiste, ale mi
                przypominano o
                tych skarpetkach i strasznie je sobie chwalilam

                * biustonosz do karmienia (ilosc zalezy od Was) - najlepiej kupic
                jeden pod sam
                koniec ciazy, a i tak po porodzie moze byc za maly. Dlatego kolejne
                lepiej
                kupic po porodzie.

                * wkladki laktacyjne. Najgorsze sa te z Mothercare. Mi sie
                sprawdzily Bella.
                Przynajmniej jedno opakowanie na wszelki wypadek.

                * takie oczywistosci jak klapki, okulary, ladowarka do telefonu,
                kosmetyki,
                reczniki (3 to minimum w szpitalu, w tym jeden duzy) itd, czyli to,
                co na
                podroz. W niektorych szpitalach trzeba miec swoje sztucce.

                * niektore mamy korzystaly z kapturkow ochronnych na piersi. Nie
                uzywalam, nie
                mam zdania

                * bolace piersi najlepiej smarowac wlasnym mlekiem, skuteczne sa
                oklady ze
                zbitej i schlodzonej kapusty.


                SZPITAL
                WERSJA MINI - mozna nie brac nic, w szpitalu wszystk



                • Re: co warto kupić na wyprawke
                amwaw 17.03.06, 19:31 + odpowiedz


                SZPITAL
                WERSJA MINI - mozna nie brac nic, w szpitalu wszystko sie znajdzie.
                W
                niektorych szpitalach ubieraja dziecko w ciuszki od mamy dopiero po
                24
                godzinach. Nie ma sie co bac porodu z zaskoczenia, zawsze sie cos
                znajdzie dla
                dzidzi. Dlatego dobrym zwyczajem jest zostawic w szpitalu ze 2
                pieluchy
                tetrowe, kaftanik. Nie wiem czy ubieraja maluchy w spiochy - mojego
                nie ubrali.

                WERSJA NORMALNA - 2-3 bodziaki, 2-3 pajace lub spiochy, 2 czapeczki,
                z 10
                pampersow (na poczatku nie wolno ich uzywac, bo polozna musi
                sprawdzic, czy
                dziecko zrobilo siusiu i wydalilo smolke), nawilzone chusteczki (to
                jak
                chcecie, mozna mala pupe pod kranem myc), oliwke, smoczek uspokajacz
                (na
                wszelki wypadek), kocyk lub rozek, 5-6 pieluch tetrowych. Mydlo dla
                maluchow i
                krem do pupy sa ogolnie dostepne, podobnie srodki do pepka.

                Najlepiej zapytac w szpitalu - zwykle maja listy rzeczy potrzebnych.
                Poza tym
                zawsze mozecie prosic odwiedzajacych (meza, rodzicow) o dowiezienie
                potrzebnych
                rzeczy.

                Rozmiar - ciezko powiedziec. Jesli na usg powiedza ze dziecie duze,
                to 62
                trzeba wziac. Jesli ok 3000g to pewnie 56. Ubranka na 56 na
                Starszaku wisialy,
                a maly nie byl (srednia krajowa).

                Dla mamy moze sie przydac kolko pompowane - takie ratunkowe dla
                maluchow. Uzywa
                sie tego do siedzenia po porodzie naturalnym, szczegolnie po
                nacinaniu krocza.
                Nie korzystalam, kolezanki sobie chwalily.

                To wszystko sa wypowiedzi z forum. Nie biore za nie
                odpowiedzialnosci. Ale mnie osobiscie bardzo pomogly. Mam nadzieje,
                ze komus tez posluza. Pozdrawiam!
    • jamajkowa Re: zakupy: co jest potrzebne maluszkowi po urodz 24.05.08, 19:08
      Witam,
      Napisane zostało już sporo smile , ale tak jak obiecałam, zacytuję
      listę z dziecięcej gazety:

      UBRANKA:
      * śpioszki 4-7 szt.
      * Body z krótkim rękawem 7-10 szt. (dla nas nie wydają mi się bardzo
      praktyczne, bo w październiku może być już chłodno)
      * body z długim rękawem 7-10 szt.
      * kaftaniki 3-6 szt.
      * pajacyki 5 szt.
      * sweterki, polar 1-3 szt.
      * czapeczki (2 cienkie, 1 grubsza, najlepiej ze ściągaczem, wiązana)
      * skarpetki 5 par
      * cienkie rękawiczki 2 pary
      * śpwór z kapturem (na chłodne miesiące)
      HIGIENA:
      * mydełko dla niemowląt (najlepiej z dozownikiem)
      * krem przeciw odparzeniom
      * oliwka
      * Chusteczki pielęgnacyjne
      * paczka pieluch new born
      * szczoteczka do włosów
      * gumowa gruszka lub aspirator do nosa
      * małe nożyczki z okrągłymi końcówkami
      * patyczki higieniczne
      * wyjałowione gaziki oraz waciki
      * pieluchy tetrowe 10 szt.
      * ręczniki kąpielowe 2 szt.
      * termometr do mierzenia temperatury wody
      * wanienka
      * przewijak
      * proszek do prania niemowlęcych ubranek
      * Spirytus do przemywania pępka
      * sól fizjologiczna
      SEN:
      * łóżeczko
      * materacyk
      * ceratka pod prześcieradło
      * pościel 2 komplety
      * cienki kocyk 2 szt.
      * grubszy kocyk
      * rożek 2 szt.
      SPACER:
      * wózek
      * śpiwór do wózka
      * torba na akcesoria małego podróżnika
      * osłona przeciwsłoneczna
      * fotelik do przewożenia alucha autem
      ŻYWIENIE:
      a) DO KARMIENIA PIERSIĄ:
      * wkładki ochronne do biustonosza
      * laktator
      b) DO KARMIENIA BUTELKĄ:
      * butelka 125ml.
      * butelka 250ml.
      * smoczki pasujące do butelek
      * szczoteczka do mycia
      * podgrzewacz do butelek
      * termoopakowanie do butelek

      I to by było na tyle. Może nie ze wszystkim się zgadzam, ale myślę,
      że dla początkujących rodziców taka lista nie jest głupia smile
      Pozdrawiam,
      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka