alexkieszek 08.11.08, 21:34 pl.youtube.com/watch?v=fxv6R9fUO74&feature=related ja jakoś nie bardzo Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama.rozy Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 09.11.08, 14:54 przepraszam,mnie zatkało Odpowiedz Link
anqa_77 Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 09.11.08, 16:17 Ten film już był przedmiotem dyskusji... Odpowiedz Link
kobraluca Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 09.11.08, 17:30 mnie tez zatkalo rysowanie piersi? dla tych dzieci cycki mamy staly sie juz obiektem kultu, moim zdaniem nie do przyjecia Odpowiedz Link
mama_mak bede przewrotowa 09.11.08, 18:09 Bede przewrotowa - moim zdaniem, kazdy robi jak uwaza za sluszne i jesli dla nich jest to wazne? <co byscie powiedialy, jkby ciagnely smoczka w wieku 8 lat? Chyba nie sa jeszcze w wieku seksualnosci wiec jak dla mnie to jak tam chca. Odpowiedz Link
anqa_77 Re: bede przewrotowa 09.11.08, 19:22 Mnie też jakoś ten film nie przeraża. Znam dzieci w tym wieku, karmione nadal mlekiem z butelki, jakoś nie wzbudza to większego zainteresowania czy obrzydzenia ;P Odpowiedz Link
monjan Re: bede przewrotowa 09.11.08, 19:57 o ile dziecko nie jest chore, autystyczne czy cos takiego, to dla mnie przegiecie Odpowiedz Link
basiak36 Re: bede przewrotowa 09.11.08, 21:16 Znam dzieci ktore w tym wieku ssaly smoczka i palce, czy pily mleko z butelki przez smoczek. Stosujac te sama analogie, ten film nie powinien bardziej szokowac niz takowe przyklady. Odpowiedz Link
agatar-m Re: bede przewrotowa 10.11.08, 10:57 no wiec powiem tak,że mnie tak samo szokuje jak butelka, czy smoczek w tym wieku nie żeby było niesmaczne, ale ja uważam,że dziecko w takim wieku nie powinno pić z butelki i mieć smoczka, no wiec co za tym idzie ssać piersi. Odpowiedz Link
kropkaa Re: bede przewrotowa 10.11.08, 23:51 ja tak jak Agatar-m i Fiamma75. Wszystko ma swój początek i koniec; trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść... Tak samo jeśli chodzi o smoczek, butelkę etc. Odpowiedz Link
mama_mak to zobaczcie to! 10.11.08, 15:50 to zobaczcie sobie to! www.odditycentral.com/pics/women-breastfeeding-animals.html Nasz blog : cycusialka.bloog.pl Zapraszamy! Odpowiedz Link
mruwa9 to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 10.11.08, 18:04 od ktorego momentu uznajecie karmienie piersia za patologie? Odpowiedz Link
anaj75 Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 10.11.08, 18:50 Według mnie, niepokojące może być karmienie dziecka powyżej 6-7 lat (granica płynna, bo dzieci różnie się rozwijają). W wyjątkowych sytuacjach (głód, choroba) pewnie mogłabym zrozumieć jeszcze dłuższe karmienie piersią, jako potrzebę sytuacyjną. Sama jednak nie przekroczyłam (przynajmniej przy dotychczasowych dzieciach karmienia do wieku 3 lat i paru dni. Odpowiedz Link
mama_mak Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 10.11.08, 18:54 Moje dzieck ma narazie 2 lata i 4 miesiaca, wiec nie wiem, jak bede reagowac, jakby mi tak chcialo cycusiac, majac 6 ale wydaje mi sie, ze bym dala. Mysle, ze w momencie, gdy dziecko nie wie, ze piersi sa takze atrybutem seksualnosci, to wszystko jest ok, bo nie ma poczucia, ze uczestniczy w grze erotycznej. I to by byla jedyna rzecz, jaka by mi przeszkadzala. Bo poza tym widze pozytywne aspekty tez - ptrzeba bliskosci, milosci, nawet lepsze zdrowie. Moze to po prostu nasza cywilizacja twierdzi,ze 1.dziecko musi "dorosnac" w takim to a takim wieku i dorastanie owo mierzy odchodzeniem od piersi (dlaczego nie np. samodzielnym wiazaniem butow?) 2.piers jest przede wsystkim obiektem erotycznym. Odpowiedz Link
anqa_77 Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 10.11.08, 19:55 Wszystko zależy od środowiska w jakim dziecko przebywa. U nas Starszak miał szansę na długie ssanie, bo karmię jego młodszego brata. Kto wie, co by było, jakby był jedynakiem. Pozwoliłam mu dorosnąć do rozstania z piersią tuż przed piątymi urodzinami. Sam podjął decyzję, że teraz Młodziak ma mleko na wyłączność. Dla mnie nie ma takiej granicy, rozdzielającej karmienie ok od nie-ok, bo ja nie widzę patologii w długim karmieniu. Jeśli ktoś widzi problem w karmieniu 2 latka, widocznie nie powinien karmić 2 latka i tyle. A te, które karmią długo, mają swoje powody i warto je najpierw poznać, a nie od razu patrzeć z obrzydzeniem i pogardą. Odpowiedz Link
anqa_77 Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 10.11.08, 21:14 P.S. Dziecko trzeba uczyć stopniowo, czym jest intymność. Dwulatka można przekonać, by nie ssał w miejscach publicznych i dziecko to zrozumie. Trzylatek potrzebuje ssania tylko kilka razy na dobę, czterolatek jeszcze rzadziej, a prawie pięciolatek właściwie już bardzo rzadko. Tylko najbliżsi o tym wiedzieli, a tylko mąż widział nas podczas karmienia. Karmienie dziecka 4 letniego w moim przypadku ograniczało się jedynie do usypiania po kilku łykach mleka, karmienie w miejscach publicznych, tym bardziej przed kamerami czy na żądanie, nie wchodziło w grę. Jednak częstotliwość karmienia zwiększała się w przypadku choroby, wtedy instynktownie karmiłam na żądanie, jednak zachowując wypracowane zasady (bez świadków). Tej intymności brakuje w tym filmie i wg mnie jest to jedyna rzecz do której można się przyczepić. Ale gdyby (nie daj Boże) Starszak miał teraz jakieś problemy rotawirusowe - pewnie dostałby znów mojego mleka (może z piersi a może w kubku), myślałabym o jego zdrowiu a nie "co ludzie pomyślą". Odpowiedz Link
canelonki Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 21.12.08, 19:22 czy ja dobrze rozumiem że karmiłas 5-latka? I uważasz na powaznie że pięcioletnie dziecko potrzebuje piersi???? Chore Odpowiedz Link
jakw Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 21.12.08, 21:41 canelonki napisała: > czy ja dobrze rozumiem że karmiłas 5-latka? Żle rozumiesz. Napisała, że karmiła 4-latka. Odpowiedz Link
canelonki Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 21.12.08, 21:49 może mi jeszcze wyjaśnisz i jest sens karmienia 4-latka? swiją drogą czter-, czy pieciolatka to już nieduża różnica.... zarówno emocjonalne jak i żywieniowe potrzeby takie dziecko powinno zaspokajać w inny sposób. Jeśli nie umie to duża w tym wina rodziców/ matki. Odpowiedz Link
canelonki Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 21.12.08, 21:52 przepraszam za literówki, mam problem z klawiaturą. Odpowiedz Link
makurokurosek Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 22.12.08, 18:20 jakw napisała: > canelonki napisała: > > > czy ja dobrze rozumiem że karmiłas 5-latka? > Żle rozumiesz. Napisała, że karmiła 4-latka. "Pozwoliłam mu dorosnąć do rozstania z piersią tuż przed piątymi urodzinami." Czyli nie tak jak piszesz czterolatka, ale pięciolatka. Sformułowanie tuż przed piątymi urodzinami, nie oznacza rok przed piątymi urodzinami ale kilka, dni maksa kilka tygodni. Jak dla mnie karmienie tak dużego dziecka ( chodzi mi o film) jest przegięciem, i to nie dlatego że jest to nie apetyczne, czy ze dziecko powinno zaspokoić swoje potrzeby innymi produktami,ale dlatego,że w Anglii dzieci szybciej rozpoczynają współżycie seksualne. Anglia ma wieki problem z 12, 13 letnimi dziewczynami w ciąży, ostatnio można bylo poczytać o 11 latku który miał wyrok za gwałt. W chwili gdy granica rozpoczęcia współżycia tak drastycznie spadła, karmienie 6 czy 8 letniej dziewczynki jest chore. Odpowiedz Link
ann_a30 Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 26.12.08, 14:24 A co ma karmienie 8 latki ze współżyciem 12 latków? Pierwsze to dziwactwo jednej Angielki, a zresztą, to wolny kraj i niech sobie karmi. Drugie to skutek braku wzorców w rodzinie, brak jakichkolwiek norm moralnych i poczucia wartości. A przede wszystkim brak kontroli rodziców nad tym co robią ich dorastające dzieci. Z tego co wiem (a mieszkam w UK) to karmienie piersią, a zwłaszcza długie karmienie, do powszechnych tu nie należy. Ja budziłam zdziwienie karmiąc 5ty miesiąc skrajnego wcześniaka, bo przecież "jak można utrzymać laktację, nie karmiąc przez pierwsze 2 miesiące"? No i w ogóle jak miałam tyle samozaparcia odciągać pokarm, który podawany był sondą, walczyć o odruch ssania itp. Mimo, że ja karmiłam do 2,5 roku i zamierzam tyle samo karmić kolejne (no może do 3lat), czyli nie podchodzę do tematu skrajnie, jednak nie sądzą, by z tych dziewczynek wyrosły panienki lekkich obyczajów, które nie zaliczą imprezy bez [...] po prostu to trochę dwie różne sprawy. Odpowiedz Link
makurokurosek Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 26.12.08, 16:10 Sądzisz, że dziewczyna kończąc 11 czy 12 lat pierwszemu napotkanemu chłopakowi wskakuje do łóżka, czy może jednak taka sytuacja poprzedzona jest okresem przejściowym , w którym to dziewczyny poznają swoje ciało , swoją seksualność, w którym rozmawia z koleżankami na temat chłopaków? Oczywiście jeżeli 8 czy 9 latka karmiona jest piersią można przypuszczać, że za dwa lata gdy zacznie spotykać sie z chłopakami będzie świetnie umiała wykorzystać swoje umiejętności i nie będzie musiała się ich na nowo uczyć. Karmienie powinno zostać zakończone zanim dziecko zacznie wchodzić w wiek pełnej świadomości seksualnej. Odpowiedz Link
midla Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 26.12.08, 19:08 O matko, czyżby ci chodziło o ci o umięjętność ssania? Nie sądziłam, że ktoś potrafi być tak dosłowny... Odpowiedz Link
makurokurosek Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 26.12.08, 20:54 Sory, może jestem zbyt dosłowna, ale nie wiem jak można inaczej uzmysłowić co niektórym, że 8 latka w kraju w którym rozpoczyna sie współżycie w wieku 11-12 lat nie jest niewinnym noworodkiem. Oczywiście długość karmienia jest i powinno być sprawą indywidualną, zależną od decyzji matki i dziecka, ale trzeba zachować zdrowy rozsądek i ukończyć je zanim dziecko zacznie rozumieć i interesować sie swoją seksualnością i swoimi potrzebami seksualnymi. Nie wierzę w to by w kraju gdzie rozpoczyna sie współżycie w wieku 12 lat 9 czy 10 letnie dziewczyny nie rozmawiały o chłopcach , i to nie w kontekście przyjaźni. Odpowiedz Link
martasz123 Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 26.12.08, 20:56 makurokurosek napisała: > Sądzisz, że dziewczyna kończąc 11 czy 12 lat pierwszemu napotkanemu chłopakowi > wskakuje do łóżka, czy może jednak taka sytuacja poprzedzona jest okresem > przejściowym , w którym to dziewczyny poznają swoje ciało , swoją seksualność, > w > którym rozmawia z koleżankami na temat chłopaków? Oczywiście jeżeli 8 czy 9 > latka karmiona jest piersią można przypuszczać, że za dwa lata gdy zacznie > spotykać sie z chłopakami będzie świetnie umiała wykorzystać swoje umiejętności > i nie będzie musiała się ich na nowo uczyć. > Karmienie powinno zostać zakończone zanim dziecko zacznie wchodzić w wiek pełne > j > świadomości seksualnej. Mozesz wytłumaczyc o co Tobie chodzi? Bo jezeli o umiejetnosc ssania, to to jest obrzydliwe. Ja jestem przeciwna, az tak długiemu karmieniu, zamierzam, jezeli wytrzymam tak długo to karmic mniej wiecej do ok 2 i poł lat. Wiem, ze dla dziecka ssanie to jest tez chec przytulenia sie, a nie tylko zaspokojenie głodu. A nawet ostatnio moj mąz powiedział, ze uwielbia sie przytulac do mich piersi (zapewne jak kazdy facet), ale chodziło mu o to, ze czuje sie wtedy bardzo dobrze i to bez podtekstow seksualnych i nie dziwi sie naszej córeczce, ze ona tak to lubi. Odpowiedz Link
basiak36 A jak wyglada to w oczach dziecka - 10.11.08, 21:05 Wszystko jest kwestia tego jak daleko pozwolimy aby nasz umysl pofrunal W ciagu calego zycia zbieramy przeciez rozne ograniczenia, stereotypy. Gdyby w Europie norma bylo karmienie dzieci 1-2 letnich, karmienie 4-5 latka byloby mniej wiecej tak szokujace jak dla niektorych jest karmienie 2 latka dzisiaj Pamietam jako mala dziewczynka bylam z rodzicami w Jugoslawii. Widzialam tam mame, Jugoslawianka, ktora karmila piersia dziecko niewiele mlodsze ode mnie, mialo okolo 5 lat. I mi wydawalo sie to najzupelniej normalne i fajne, i zazdroscilam tej dziewczynce nawet. Intuicyjnie czulam ze to cos dobrego, fajnego, bo ta dziewczynka tak slodko sie do mamy przytulala ssajac piers. W tym samym czasie w tym samym miejscu spotkalo mnie cos niemilego, przy toaletach w osrodku w ktorym wczasowalismy jakis starszy facet usilowal zlapac mnie za reke kazac sie pocalowac, na szczescie udalo mi sie uciec.. I nawet wtedy majac te 7-8 lat wiedzialam ze to co ten facet chcial zrobic bylo niedobre i zle. Dzieci maja swietna intuicje, sa otwarte na swiat i na dobro, i chcialabym sama zachowac taka dziecieca intuicje i nastawienie do zycia. I do karmienia piersia tez Odpowiedz Link
kropkaa Re: to odpowiedzcie mamy dlugokarmiace 10.11.08, 23:54 Powyżej 3. Dziecko, które chodzi do przedszkola, samo tam się żywi, ubiera/rozbiera, załatwia jest wystarczająco duże, by nie ssać piersi. Odpowiedz Link
lila4 Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 11.11.08, 00:43 Przyznaję sie,że piłam mleko z butelki co dzień rano przed szkolą do 9 roku życia-z takiej butli od orenżady.I piłabym je jeszcze dłużej gdyby nie wada zgryzu u mojej młodszej siostry=konic z butelką.Uwielbiałam te poranki Odpowiedz Link
alexkieszek Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 17.11.08, 11:45 mnie właśnie najbardziej tu przeszkadza brak intymności... i to mnie powaliło bo wolnoć Tomku w swoim domku... ale żeby na youtube to już przegięcie Odpowiedz Link
fizula Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 18.11.08, 00:50 Ten filmik na Youtube jest wyrwany z kontekstu. Oglądałam cały film i mam go nagranego. Ta 8-letnia dziewczynka kończy ssanie. Dla mnie to było już bardziej droczenie się z matką (i z dzieckiem). Choć rzeczywiście ssanie w tym wieku budzi mieszane uczucia, dla mnie również interakcja między tą matką a dzieckiem jest nieco dziwna. Chociaż nie potrafiłabym tego jednoznaczenie negatywnie ocenić, bo znam też bardzo dobrze pewnego pana, który 8 lat wyłącznie z butli ze smoczkiem pijał kaszę mannę (a ssanie butelki na pewno do lepszych nie należy). Mam też 7-letnią sąsiadkę mlekopijcę smoczkowego. Nie ma jednoznacznej granicy normalności ssania piersi. Mi się wydaje, że naturalną granicą jest odporność dziecka: ok. 6-7 roku życia nawet chorowite dzieci całkiem nieźle funkcjonują bez matczynego mleka. W tym okresie kończy się też okres zębów mlecznych, połykanie powinno się zmienić na dorosłe, żeby i mowa dobrze się wykształciła. Ale każdy młody człowiek w innym nieco tempie dorasta. Jednak jak dla mnie te 8 lat wydaje się przesadą w przypadku zdrowej dobrze rozwiniętej dziewczynki. Nie zachęcam nikogo do bicia rekordów, do zdroworozsądkowego podejścia- na pewno tak! Odpowiedz Link
ata99 Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 22.12.08, 16:02 Dla mnie to karmienie jest nieco nienaturalne, delikatnie mówiąc. Całość jest tak zaaranżowana, że ma wg. mnie pewne podteksty erotyczne, chodzi o sposób pokazania najpierw mamy i córki przy zbieraniu malin, a później scena droczenia się-faktycznie. Coś tu jest nie tak! Odpowiedz Link
verdana Re: długie karmienie... ale to już chyba przesada 24.12.08, 13:48 Dla mnie najpowazniejszy problem jest w tym, ze karmienie piersia to ścisla więź matki z dzieckiem. Ta więź powinna być stopniowo rozluźniana, i znaleźć inną forme niz karmienie (przy ktorym - co dla mnie wazne - dziecko nie może rozmawiac z mamą). Przetwanie takiej czysto fizycznej więzi powoduje, ze zastanawiam sie, czy bez niej kontakty z dzieckiem beda rownie dobre. Poza tym dziecko starsze - już powyzej 3 roku zycia, powinno moc obyc się pare dni bez mamy - zostac u dziadkow, wyjechać na pare dni z ojcem... Odpowiedz Link