Dodaj do ulubionych

...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe...

27.11.03, 22:15
Apostoł, męcennik, urodziył sie w ty samym casie co Jezus w Bestsaidzie,
Galilea. Brat Szymona-Piotra, jedyn z 12 apostołów. Centrum kultu św.
Andrzeja miesci sie w Amalfi, niedalyko Neapolu ( przejyzdzałak tamtyndy).
Relikwie spocywajom pod ołtorzym w krypcie arabsko-romańskiyj w Katedrze
jego imiynio. Zgodnie z zalycyniem Jezusa głosiył Ewangelie w róznyk
miyjscach świata w tamtym casie.Podróż misyjną prowadziył przez ziymie Morza
Cornego, Grecje, dotarł nawet do Kurdystanu. W kóńcu osiod w Grecji ( w
Patrasie), ka naucoł do roku 60.

30 listopada 60 roku zostoł ukrzyzowany z rozkazu namiestnika Nerona-Egeasza,
na skośnym krzyzu, ftory od tego casu nazywo sie krzyzem św. Andrzeja -
patrzoj Kodeks Drogowy i znaki drogowe.

Telo. Pozdr.

A teroz dopiyro mozecie se wrózyć, ba jako!
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe 27.11.03, 23:08
      A jesce dodom, ze św. Andrzej jest patronym: Szkocji, Hiszpanii, Rosji, Grecji,
      Sycylii i Dolnyj Austrii, Rawenny, Neapolu Brescii, Amalfi, Mantui, Bordeaux,
      Patrasu i Brugii.

      Poza tym patronuje: rybakom, sprzedawcom ryb,rzeźnikom, żeglarzom, górnikom i
      woziwodom. Modlom sie ludziska do św. Andrzeja Boboli w przypodku: artretyzmu,
      konwulsji, bólu gardła, różycy u świń ( choroba Andrzeja), a ludzie zanosom
      modły o dobre małżeństwo. Imie bardzo popularne kiedyś, wsród góroli do
      dzisiok! Piykne imie, z greckiego "andros" -mężczyzna.
      • Gość: ola-f Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 08:57
        kobieta.interia.pl/news?inf=445840
        Warto wróżyć, choćby po to, aby miło spędzić wieczór.
        Miłej zabawy!
        • Gość: Gocha Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe IP: *.it / 62.233.189.* 28.11.03, 10:01
          U nas to lanie wosku obowiążkowe oraz wkładanie pod filiżanki atrybutow
          przyszłości : obrączki, pierścionka.. książeczki do modlenia się lub różańca i
          tekstu z treścią poważną(symbol ciężkiej pracy, dobre dla studentów). No i
          losowanie z kupą smiechu. Poza tym układanie butów domownikow noskiem do
          przodu w długim przedpokoju, po prostej w kierubku wyjścia na klatkę schodową,.
          Ten, którego bucik znajdzie się na progu noskiem grożą mu niesamowite przygody
          np.: miłość, zamążpójscie, , wyjazd za granicę, niespodziewany spadek,
          zawsze coś można wymyśleć, w zależności od wieku i poczucia humoru. Wesołej
          zabawy!
          • dialektolog Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe 28.11.03, 11:02
            Syćko prowda.

            Ino NIE BOBOLA, ba APOSTOŁ, świyntego Pietra brat.

            A dzisiok w "Naszym Dzienniku" jezuwit, wspolbrat Andrzeja Bobole,
            pise: "Wróżbiarstwo jest grzechem rangi najpoważniejszej".

            I sanuj tu naroz tradycjo pogansko i krzescijansko.
            • ciupazka Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe 28.11.03, 11:06
              ...a Bobola to ftory? Całe zycie byłak w błędzie? Weż ze napis więcej o tym A.
              Boboli. Bo mnie juz glowicka od tego boli. I nie dziwota!
              • dialektolog Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe 28.11.03, 12:40
                ciupazka napisała:

                > ...a Bobola to ftory? Całe zycie byłak w błędzie? Weż ze napis więcej o tym
                A.
                >
                > Boboli. Bo mnie juz glowicka od tego boli. I nie dziwota!

                Głowicka boli cy "boboli"?
                Nody Andrzej Bobola to świynty, myncynnik za rzimsko-łaciński katolicyzm, przed
                wojnom eksponat w muzyum ateizmu i patron Polski od niedowna, chocioz we śnie
                juz downo jednymu rozkazowoł, coby go tym patronym zrobić.

                Życiorys: www.jezuici.pl/bobola/cv.html
                A jeszcze więcej z linkami do innych stron: www.jezuici.pl/bobola/

                Za to o św. Andrzeju apostole pięknie napisał prawosławny biskup Jeremiasz:
                www1.gazeta.pl/wyborcza/1,42786,1342560.html
                • Gość: Ciupazka Re: ...Św. Andrzej - wróżby Andrzejkowe IP: *.it / 62.233.189.* 28.11.03, 14:05
                  Dzięki!!! To juz zmiyniom tytuł postu, stary cłek, a wse głupi. Dobrze, zes
                  Ty te syćkie linki podoł, dzięki, bo przecie nie ino jo głupio. Ostatnio
                  było głośno o Andrzeju Boboli i temu cłeka głowa boli, hehe i wnet namiyso,
                  jako i jo. Przeprosom syćkik Forumowiczów i wartko sie poprawiom. Hale
                  wrózby wiązom sie z Andrzejem listopadowym i tu róźnica duzo! Ba jako!
                  Dzięki! Hej!
                  • Gość: Ciupazka Re: Św. Andrzej Bobola = patron Polski = 16 maja IP: *.it / 62.233.189.* 28.11.03, 14:33
                    Jesce nasłak o nim:


                    www.tygodnik.com.pl/numer/275921/musial.html
            • ciupazka Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe 29.11.03, 10:03
              dialektolog napisał:

              > Syćko prowda.
              >
              > Ino NIE BOBOLA, ba APOSTOŁ, świyntego Pietra brat.
              >
              > A dzisiok w "Naszym Dzienniku" jezuwit, wspolbrat Andrzeja Bobole,
              > pise: "Wróżbiarstwo jest grzechem rangi najpoważniejszej".


              Kie o nik pisemy, to i sanujymy, a zabawa we "wróżbiarstwo" jest zdrowso od
              picia gorzołki, a kie sie goście bawiom, to moze i więcej za kołnierz wylejom!
              >
              > I sanuj tu naroz tradycjo pogansko i krzescijansko.
              >
              • Gość: ola-f Re: ...Św. Andrzej Bobola - wróżby Andrzejkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 13:30
                Ten Jezuita, to bardzo poważny jest...
                Więcej luzu - człowieku!
                Zabawa to nie grzech.
                On już tam widzi chyba diabelską rękę...
                A w tym " Naszym Dzienniku", to też by mogli trochę z duchem czasu iść...

                Pozdrowienia.
                I miłych grzeszków życzę, bo bez nich byłoby smutno, oj smutno ;-)
                • ciupazka Re: ... wróżby Andrzejkowe... 29.11.03, 14:09
                  Dzisiok juz wartko trza wyciąć gałązecke na wiśni, przyniyść do chałupy.
                  włozyć jom do flakonu z wodzickom i zmiyniajęcy wode dwa razy w tyźniu
                  cekać... cekać, jaze puści kwiotecki. Kie zakwitnie we Wilijom, to znak i
                  wrózba, ze bez calutki rok scyńscie w tyj rodzinie bedzie, ba haj! Telo!
                  A wy jakie wrózby znocie, he
                  • ciupazka Re: ... wróżby Andrzejkowe...na Śpiszu... 29.11.03, 16:44
                    W andrzejki na Spiszu wszystko jest możliwe. Niejeden gospodarz mógł się
                    zdziwić, kiedy spostrzegł, że z ogrodzenia nagle znikła furtka. Potem jednak
                    stwierdzał, że ta sama furtka odnalazła się, ale na drugim końcu wsi. Droga
                    psotnika wiodła najczęściej do tego domu, gdzie mieszkała upatrzona przez niego
                    dziewczyna. Ten andrzejkowy psikus do dziś jest kultywowany przez figlarnych
                    mieszkańców Niedzicy.

                    Wieczór andrzejkowy obchodziły na Spiszu przede wszystkim dziewczęta.
                    Niecierpliwie oczekiwane wróżby miały im wskazać, która pierwsza wyjdzie za mąż
                    czy też zdradzić imię przyszłego małżonka. Jednym ze sposobów poznania
                    przyszłości były "papierowe gałuski". Do tego trzeba było jednak drewno do
                    rozpalenia ognia w piecu, mąkę i ziemniaki, a wszystko koniecznie kradzione.
                    Wieczorem dziewczęta rozchodziły się więc, by ukraść "kruble", czyli szczapy
                    drewna. Która sprytniejsza, nie musiała ich sama dźwigać, bo zawsze znalazła
                    kogoś chętnego do pomocy. Niepostrzeżenie należało też wejść do czyjegoś domu i
                    z sieni, gdzie gospodyni przechowywała mąkę, wynieść jej tyle, by starczyło
                    na "gałuski". Dziewczęta musiały również ukraść nieco "gruli", bo bez nich o
                    kluskach nie było mowy. Kiedy miały już wszystko, co trzeba, zbierały się
                    wieczorkiem w domu, obierały ziemniaki, tarły je, następnie dosypywały mąki i
                    robiły "gałuski". W każdej z klusek musiała się znaleźć kartka z imieniem
                    chłopaka. Gałuski gotowało się oczywiście na piecu, w którym wesoło trzaskał
                    ogień, podsycany niczym innym jak kradzionym drewnem. Najwięcej emocji
                    dostarczało dziewczętom wyczekiwanie na to, która z klusek wypłynie pierwsza.
                    Każda z nich rozpoznawała swoją, wyciągała i sprawdzała, jakie męskie imię
                    kryła w sobie "gałuska".

                    Innym, powszechnym już zwyczajem, również stosowanym przez spiskie dziewczęta,
                    są wróżby z garnuszkami. Pod jeden wkładało się różaniec, co przepowiadało stan
                    zakonny, pod inny - obrączkę, zwiastującą zamążpójście, a jeszcze inny krył w
                    sobie mirt, co symbolizowało staropanieństwo.

                    Wróżby, choć miały zaspokoić głównie dziewczęcą ciekawość, chętnie stosowane
                    były także przez młodych mężczyzn. Do dzisiaj niektórzy ze statecznych już
                    panów wspominają andrzejkowe wieczory. Zgromadzeni w izbie chłopcy rozgrzewali
                    w piecu na starej łyżce cynę, którą potem lali przez dziurkę od klucza do
                    miednicy z wodą. Gdzie biedniejsze gospodarstwo, tam zamiast cyny używano wosk.
                    Przyszłość zaklętą w przedziwne kształty, jakie przybierała czy to cyna, czy
                    wosk, próbowano odczytać, rzucając ich cień na ścianę, a wszystko w półmroku,
                    który rozświetlał tylko słaby płomień świeczki.(TEZ)


                    • Gość: ola-f Przydatny link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 12:43
                      biblia.linia.pl/index.html
                      I ciekawy.
                      • ciupazka Re: Przydatny link 02.12.03, 12:59
                        Rzeczywiscie! Rzuć go w" Wasze linki" z hasłem Biblia, bo pote zabocymy ka
                        on jest! Hej!
                        P.S.
                        Dobrze, ze mom na popołednie w robocie, to warzem i buszujym w necie z
                        przypolyniym włącnie, hehe....
                        • ciupazka Re: Niedługo i zaś... A N D R Z E J A ... 24.11.04, 19:51
                          Wszystkiego najlepszego!
                          • broneknotgeld Re: Niedługo i zaś... A N D R Z E J A ... 24.11.04, 20:47
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=9384309&v=2&s=0
                            • rita100 Re: Niedługo i zaś... A N D R Z E J A ... 26.11.04, 22:42
                              Jutro Andrzejki !
                              • ciupazka Re: Wrózby Andrzejkowe.. 28.11.04, 14:10
                                U mnie juz po wrózbak. Ani Wom nie powiym cok se wywrózyła, hehe, ze
                                póde z Forum prościućko do nieba...Pisalimy se kartecki, jo napisała se ino
                                dwie , nei my ciągnyni. Wesło w rynke to cok Wom pedziała. Nei co teroz?
                                Mnie oblecioł strak, nie inacyj, hehe Trza bee Wos pozegnać. Nie wiym ino ,
                                cy juz to robić. Kogo piyrse? Teroz bede mieć jo problem bo wrózba
                                powinna sie spełnić. A Wy jako uznajycie, he?
                                Jo barz ciekawo, co Wom zaś wysło, he?
                                • ciupazka Re: Wrózby Andrzejkowe.. 30.11.04, 11:55
                                  Cekom, cobyście napisali, co Wom powychodziyło w tyk wrózbak? W necie
                                  czyżunia, no co tam Ci wysło, barz zek ciekawo, he?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka