mezotop
16.02.06, 22:35
Przy rozgrzanym silniku jak ściągam nogę z gazu i po chwili toczenia się siłą
rozpędu wciskam sprzęgło aby zredukować bieg (często jednocześnie przy
wciśniętym hamulcu) obroty silnika momentalnie spadają do 500 na minutę i
albo zdążą się podnieść do okolicy 1000 i unormować albo silnik się już nie
zdąży podnieść i gaśnie. Byłem już u gazowników wiele razy i nic nie mogą na
to poradzić, regulacja śrubami przy reduktorze nie pomaga. Na biegu jałowym
silnik chodzi bez zarzutów. Samochód Renault Nevada 1700 cm, 1995 rok,
instalacja od listopada zeszłego roku.