Dodaj do ulubionych

Sie zepsula :-(

05.05.08, 12:18
W piatek, korzystajac z wolnego, pojechalem do mojego magika na wymiane swiec, oleju i plynu hamulcowego.

Zaczelismy od swiec. I skonczylismy...

Przy wkrecaniu przedostatniej swiecy, magikowi udalo sie ukrecic gwint :-( Nawet nie mam do niego za specjalnych pretensji, bo nawet nie przylozyl "wektorka" do klucza (dynamometrycznego).

No wiec na jakis tydzien jestem "spieszony" :-/ I do tego lzejszy o jakies 4 tys. - glowica juz od dluzszego czasu domagala sie regeneracji (uszczelniacze trzonkow zaworow puszczaly olej). A jak juz regeneracja glowicy, to i rozrzad, zmieniacz faz rozrzadu (od jakiegos czasu glosno domagajacy sie wiecznego spoczynku), komplet uszczelek. Mechanik poradzil, zeby przy okazji wymienic panewki korbowodowe i pierscienie (gladzie w stanie idealnym - nie widac nawet sladu zuzycia!). A potem okazalo sie, ze wymienic lub regenerowac trzeba rowniez walki rozrzadu... :-( Z jakiegos powodu przytkalo sie kilka kanalikow olejowych i 4 krzywki sa nieco za krotkie ;-P

Remont glowicy odkladalem juz od co najmniej roku (jak nie lepiej) wiec w sumie dobrze sie stalo, ze los/mechanik podjal decyzje za mnie ;-)

Ot, tak musialem sie wyplakac...
Obserwuj wątek
    • spark1.8 Re: Sie zepsula :-( 05.05.08, 15:16
      emes-nju napisał:

      > Przy wkrecaniu przedostatniej swiecy, magikowi udalo sie ukrecic
      gwint

      gwint świecy (małej NGK?) czy głowicy? Jeżeli w głowicy został gwint
      świecy, można go wykręcić śrubokrętem, więc głowa do góry.

      > No wiec na jakis tydzien jestem "spieszony" :-/ I do tego lzejszy
      o jakies 4 ty
      > s.

      a ostrzegałem !!! W wątku o poszukiwanym mechaniku, pisałem żeby nie
      mówić głośno, że magik jest dobry i tani, bo Filip to przeczyta.

      > Ot, tak musialem sie wyplakac...

      co prawda chłopaki nie płaczą, ale jak czegoś nie wolno, to można ;)
      • emes-nju Re: Sie zepsula :-( 05.05.08, 15:58
        spark1.8 napisała:

        > Jeżeli w głowicy został gwint świecy, można go wykręcić
        > śrubokrętem, więc głowa do góry.

        Glowica juz zdjeta, wiec "po ptokach". Domagala sie tego od dlugiego czasu (bralem olej przez uszczelniacze trzonkow) wiec jak gwint/swieca sie ukrecila, nie zastanawialem sie nawet przez moment. Uznalem, ze tak ma byc ;-)

        > pisałem żeby nie mówić głośno, że magik jest dobry i tani, bo Filip
        > to przeczyta.

        Myslisz, ze specjalnie mi te swiece ukrecil? W koncu za kazdym razem jak go "nawiedzalem", ostro mnie molestowal o remont glowicy...

        > > Ot, tak musialem sie wyplakac...
        >
        > co prawda chłopaki nie płaczą, ale jak czegoś nie wolno, to można ;)

        Jakie to szwejkowskie...
        • rolanddm Re: Sie zepsula :-( 05.05.08, 19:19
          Hej.Nie przejmuj sie Sparkiem,on tak lubi...
        • spark1.8 Re: Sie zepsula :-( 06.05.08, 07:57
          emes-nju napisał:

          > Myslisz, ze specjalnie mi te swiece ukrecil?

          broń bosz. Jest na rynku partia "dziwnych" NGK (coś w stylu mobil1
          tańszy od lotosa). Chodziło mi o to, że kiedy Filip (każdy by tak
          zrobił :( dowiedział się, że jest "dobry i tani", to MUSIAŁ podnieść
          ceny
          • emes-nju Re: Sie zepsula :-( 06.05.08, 11:16
            Filip bedzie musial podniesc ceny, bo jak tak dalej pojdzie, to sam sie z robota nie obrobi...

            Zobaczymy jak mi ten motor zrobi. Najgorsze jest to, ze niestety troche to potrwa, bo podjalem decyzje o wymianie walkow i bede musial na nie poczekac :-(
    • emes-nju Sie naprawila ;-) 15.05.08, 14:56
      Wczoraj wieczorem silnik ozyl. I pracuje jak zloto, a mi nie grozi dyskopatia od noszenia za ciezkiego portfela. Nie pytajcie ile - bede oplakiwal te kleske w samotnosci. I to bez wodki...

      Zalaczam przyczyne nieszczescia. Mechanik nie ukrecil gwintu, a "po prostu" pekla SWIECA . Po oderwaniu sie tej czesci pod klucz, mozna bylo sobie krecic do us... smierci.

      Uwielbiam Bosza... :-/ Oszcze...k.rwa...dzilem na swiecach jakies 120 zl w stosunku do NGK. Teraz juz mam NGK, bo moj magik oswiadczyl, ze tego boszowatego g... po raz kolejny ryzykowac nie bedzie.

      No nic - nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. Glowice mialem robic juz od poltora roku i zawsze sie "nie skladalo". Teraz "zlozyla sie" swieca i decyzja zostala podjeta za mnie ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka