Dodaj do ulubionych

Marcówki 2006 :-)

28.01.06, 12:14
Moje kochane czy są tu przyszłe marcowe mamusie, a może któreś z was wybierają
się na poród do szpitala wojskowego???-czekam na was :-)
Obserwuj wątek
    • fiestaa1 Re: Marcówki 2006 :-) 28.01.06, 14:22
      Witam i pozdrawiam. Nie jestem "marcowa" - termin mam na 28 lutego, ale na
      urodzenie synka wybieram się do szpitala wojskowego. A Ty na kiedy termin i
      dlaczego właśnie do wojskowego? A może chodzisz tam do szkoły rodzenia? Napisz
      koniecznie.
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 28.01.06, 14:31
        Moją ciążę prowadzi doktor Jarczyński, który dyżuruje w szpitalu wojskowym i to
        chyba jedyny powód wyboru tego szpitala.Do szkoły rodzenia nie uczęszczam (nie
        znam namiarów). Termin mam na 16 marca ale lekarz twierdzi, że mój synuś pojawi
        się na początku marca :-)Jeśli wiesz więcej niz ja na temat wojskowego albo
        szkoły rodzenia daj znać.Pozdrawiam
        • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 29.01.06, 04:18
          Witaj Beticzko!!
          Ja też mam termin na 16 marca i też najprawdopodobniej urodzę wcześniej
          (rozwarcie i skurcze)w tej chwili rozważam szpital wojskowy oraz miejski, byłam
          już zdecydowana na wojskowy ale przyznam, że szwagierka mi trochę odradza, tzn.
          opieką była zachwycona ale trochę ją warunki sanitarne przeraiły, zimno, brudno
          i brak ciepłej wody a co najważniejsze nawet aparatu do usg nie ma ale mówi, że
          jak jest poród naturalny to da się przeżyć te trzy dni pod tym względem, ona
          niestety miała csarkę więc trzymali ją tydzień, ale przyznaje, że cęcie bardzo
          fachowo zrobione.
          A szpital miejski rozważam ponieważ tam właśnie przjmuje mój lekarz
          prowadzący.Niestety żaden z tych szpitali nie ma oddziału do rtowania
          noworodków i dlatgo ciąle się waham, bo moja ciąża niestety jestod początku
          bardzo problemowa, teraz jeszcze borykam się z cukrzycą ciążową....Na szczęście
          Mała zdrowa:)
          Co do Szkoły Rodzenia to zajęcia są prowadzone w spitalu wojskowym, tylko nie
          wiadomo kiedy się zaczną, położne zbywa mnie od półtora miesiąca i każe dzwonić
          co tydzień i się dowiadywć, będę dzwonić w poniedziałek to dam znać. W zeszłym
          roku te zajęcia były bezpłatne w tym jeszcze nie wiedzą jak będzie...
          Pozdrawiam serdecznie wszystkie bruszki:)
          • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 29.01.06, 18:27
            Hej hej slonko :-)więc może się spotkamy na salce porodowej ;-) A tak na
            poważnie słyszałam,że cała ginekologia w wojskowym była niedawno
            wyremontowana-więc sama już nie wiem gdzie tkwi prawda.Jeśli czegoś dowiesz się
            odnośnie szkoły rodzenia daj znać. Pozdrawiam gorąco!
    • thora_2004 Re: Marcówki 2006 :-) 29.01.06, 19:32
      ja też bedę marcową mamą, już drugi raz ....mój synek skończy w marcu 3
      latka.Termin mam na 20 marca i bedę rodzić na pomorzanach , tak jak pierwszego
      synka .Pomorzany wspominam bardzo dobrze (leżałam na patologii przed porodem
      prawie miesiąc) a i moja pani doktor jest z tego szpitala.
      Pozdrawiam marcowe mamusie i brzuszki!
      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 09:40
        Hej:)
        Nareszcie ruszają z tą szkołą rodzenia w Wojskowym, co prawda już z za wielu
        zajęć nie skorzystamy bo są co dwa tygodnie ale zawsze. A więc start w
        czwartek, 2 lutego o 17, trzeba iść na ginekologę a tam już pokierują, jedne
        zajęcia trwają 2x45 minut, nie trzeba mieć żadnego zaświadczenia od lekarza
        prowadzącego i najważniejsze są BEZPŁATNE!!!
        • fiestaa1 Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 10:18
          Hurra, fajnie, że napisałaś - to bardzo ważna wiadomość. Ja będę na pewno na
          najbliższych zajęciach. Może od razu poprosimy o oprowadzenie po porodówce? Mi
          zostało 4 tygodnie - więc już niedużo. Wypytamy się też o szczegóły przyjęcia do
          szpitala - w różnych szpitalach różnie bywa. Do zobaczenia w czwartek!
          • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 10:48
            Fajnie, to zobaczymy się w czwartek, a facetów zabieracie? O przyjęcie do
            szpitala też troszkę podpytałam, można od razu przyjeżdżać, nie wymyslają że na
            poród rodzinny trzeba mieć zgodę ordynatora czy coś w tym stylu. Koszty takiego
            porodu to zakup ubranka dla tatusia 5-10 zł.
            Co do oglądania sali, to ja bardzo chętnie, chciałabym też te łazienki
            zobaczyć, bo to tam podobno zgroza...ale może faktycznie coś wyremontowali od
            czasu jak moja szwagierka rodziła i może tego usg się dorobili wreszcie...bo
            tylko to mnie martwi..
            • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 11:45
              Chyba trzeba skoczyć na tą szkółkę :-) Slonko podaj jakies namiary telefoniczne
              na tą szkółkę, lepiej zadzwonić przed czwartkiem bo jeszcze mogą się rozmyślić.
              Tak sobie myślę czy zabrać mojego mężusia ale i tak przecież będę rodzić
              sama-jeszcze pomyślę. Pozdrawiam
              • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 11:47
                Betticzka, ja dziś dzwoniłam i rozmawiałam z przełożoą, więc chyba wie co mówi,
                wogóle była przemiła ale numer podaje 810 58 84 jeśli wolisz się upewnić:)
                • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 11:50
                  Slonko idziesz sama czy z mężem?
                  • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 11:52
                    Oto moje gg 5904967-gdybyście chciały poklikać :-)
          • marta1978.01 do Thora_2004 30.01.06, 12:00
            Witaj. Ja mam termin na 25 marca i również będe rodział na pomorzanach. Moze
            jest jakaś szansa ze własnie tam sie spotkamy :). Czy bylas już moze na tym
            obchodzie po porodówce? Ja wybieram sie w ostatni wtorek lutego.
            Pozdrawiam serdecznie, Marta
            • guderianka a ja? 30.01.06, 13:09
              czy mnie przyjmiecie do swego grona?;) Mam termin na 04.04 albo na 28.03-
              taka "przełomowa"jestem:)Bede rodzic w stargardzie
              • choccolatte3 Re: a ja? 31.01.06, 15:25
                Hey, ja też mam termin na marzec. Również mam zamiar rodzić w St-rdzie. Co
                prawda przerażają mnie opinie o naszych ginach, ale mam nadzieje, że nie będzie
                tak źle.
                • guderianka do czekoladki 31.01.06, 19:03
                  a na kiedy masz dokładnie?;)jestes ze szczecina czy stargardu?ja wiem ze przy
                  porodzie bedzie lekarz który prowadzi mi ciąze więc sie za bardzo nie obawiam:)
                  • choccolatte3 Re: do czekoladki 26.02.06, 12:27
                    Jestem ze Stargardu.
            • thora_2004 Re: do Thora_2004 01.02.06, 20:11
              Cześć Marta!
              Jest b.duże prawdopodobieństwo ,że się spotkamy :-)....Taki duży wieloryb z
              niewielkim dość brzuszkiem to bedę ja.....żartuję oczywiście....
              Ja już znam porodówkę i oddziały na pomorzanach , ponieważ rodziłam tam 3 lata
              temu i leżałam prawie miesiac na patologii, i myślę ,że nic tam się raczej nie
              zmieniło .....poza tym mogę znowu wylądować i tym razem na patologii wcześniej
              ...."straszy" mnie pani doktor .....więc jeszcze sama nie wiem jak to się ułoży
              .Pewnie pod koniec lutego zacznę jeżdzić na Pomorzany na KTG...to moze się razem
              wybierzemy
              ...Oczywiście będę się rozglądać za Martą ...jeśli to Twoje prawdziwe imię....
              Pozdrawiam cieplutko.....Trzymaj się dzielnie ...i oby do Marca....
    • redda Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 12:59
      Witam,


      Mam termin na 27 marca, a wg USG na 14 marca. Biorąc pod uwagę moje
      dolegliwości urodzę wcześniej, ale mam nadzieję, że dotrwam chociaż do początku
      marca. Będę rodziła w Zdrojach.
      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 13:44
        No proszę ile mamy marcowych Szczecinianek, o przepraszam i Stargardzianek :)
        Betticzko, ja się zastanawiałam czy brać męża ale on akurat w tej kwestii
        wypowiedział się jasno idzie i już i nigdzie samej mnie nie puści, zreztą mój
        doktorek nie pozolił mu nigdzie mnie samej puszczać, bo już kilka razy
        zasłabłam i teraz wszędzie mam obstawę, jak nie mąż to mama lub teściowie,
        zresztą ja niewiele wychodzę bo nie bardzo mi wolno, mam przykaz oszczędzania
        się i wszyscy mnie pilnują:) Może się dziś czy jutro na gg odezwę jak
        zainstalujemy bo nam rochę wirusy namieszały ostatnio w kompie.
        Ach i Dziewczynki sorki za mnóstwo literówek ale zmieniliśmy komputer na
        laptopa i mam problem z przerzuceniem się na tą małą klawiatrkę:(
    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 14:30
      Moje kochane marcóweczki czy któraś z was ma tak zwaną już wyprawkę dla
      dzieciątka? Ja co pójdę do sklepu to wracam bez niczego bo brakuje mi koncepcji
      :-)Pomóżcie ułożyć listę zakupów
      • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 16:01
        Cześc, my mamy termin na 1.03 wybieramy się do Miejskiego, który bardzo dobrze
        wspominamy sprzed trzech lat. A co do wyprawki to na forum zakupy co jakiś czas
        powtarza się ten problem, a z doświadczenia mogę poradzić po pierwsze sklep
        H&M, z tym że rozmiarowka tam jest zaniżona (chyba dobrze napisałam, bo zawsze
        zastanawiam się czy zawyżona czy zaniżona), tzn. ich 56 to jest przeciętne 62
        i szczecińskie hurtownie (dużo taniej, a napradę niektóre body czy śpioszki
        założysz tylko kilka razy) - ja osobiście kupuję w Bebe club na Struga (chociaż
        mają ogromny bałagan i wypada iść z konktretną listą - czego szukasz, bo
        inaczej bo 15 minutach będziesz miała dosyć) i ostatnio poprawiają się opinie o
        Oleńce (okolice Mieszka ale nie pamietam adresu)- na którą ja nigdy nie
        narzekałam, a podobno Panie trochę doradzą. Poza tym trochę korzystam z Allegro
        (ograniczenia w wychodzeniu). Nie wiem jakie masz prognozy odnośnie wielkości
        dziecka, ale kupuj przede wszystkim 62 - Bartek jak się urodził to miał 55 cm i
        z niektórych ubranek po tygodniu wyrósł. Powodzenia i służę radą
        • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 30.01.06, 17:04
          Pozazdrościć rozeznania :-)Dzięki za podpowiedź
    • marta1978.01 Re: Marcówki 2006 :-) odnosnie wyprawki 31.01.06, 09:50
      witajcie, moze warto tu zajrzeć :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30423&w=29998887
    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 01.02.06, 12:25
      Moje kochane marcóweczki (i nietylko)co porabiacie przez cały dzień, czy jakoś
      przygotowujecie się do porodu i spotkania z ukochanym maleństwem? Czekam na
      odpowiedź
    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 02.02.06, 14:40
      My w każdej wolnej chwili leżymy... Natomist większość czasu poświęcam
      starszemu dziecku, chociaż wymyslam coraz więcej spokojnych zabaw (rysowanie,
      malowanie, układanki itp). Poza tym wyprałam już prawie wszystkie rzeczy
      (ubranka wyprasowałam, pieluchy i pościel wyprasuje mąż), jeszcze muszę trochę
      odnowić wozek (po Bartku). Chcę jeszcze iść do kina (bo potem nie będzie czasu
      i mam nadzieję, że nie będzie to tylko Bambi).
      Nie słucham muzyki poważnej ( w poprzedniej ciąży bardzo dużo). Poza tym bardzo
      dużo myślę o tym co będzie za miesiąc:) i jestem pełna optymizmu.
      Pozdrawiam
      Ps. tak sobie myślę , że w kwietniu juz spotkamy sie na spacerze w Parku
      Kasprowicza...
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 03.02.06, 10:45
        Ja również rozmyślam co będzie za miesiąc i nie mogę sobie prawie niczego
        wyobrazić :-) (Kacperek będzie naszym pierwszym dzieckiem). Ja z reguły siedzę w
        domu i szperam po czasopismach i internecie poszukując informacji o ciąży,
        porodzie, noworodkach i niemowlętach a im więcej czytam tym mniej wiem.
        Pozdrawiam gorąco życząc sobie i tobie optymizmu.
        PS. Do Parku Kasprowicza nawet nie mam tak daleko :-)
        • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 04.02.06, 10:17
          Hej Marcóweczki:)
          To będziemy organizować wyścigi wózków w parku:) bo ja też będę tam chodzić na
          spacerki, co prawda to kawałek ode mnie ale już opracowałam przyjemną trasę i
          jak zrobi się wiosennie to możemy się spotkać w Kasprowiczu:)
          • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 04.02.06, 11:45
            BARDZO CHĘTNIE :-)
            • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 04.02.06, 13:17
              No i co Dziewczynki, przyznać się, która była w czwartek na szkole rodzenia w
              wojskowym, bo było tam tyle luda, że jakoś głupio się było dopytywać. Ja
              byłam...
              • fiestaa1 Re: Marcówki 2006 :-) 04.02.06, 13:28
                Ja byłam w czwartek. Następnym razem trzeba umówić się lepiej i zaznaczyć sektor
                dla "internautek" ;-)) Po zajęciach mam naprawdę dobre wrażenia, a mam
                porównanie, bo wcześniej chodziłam do szkoły rodzenia w Zdrojach (myślałam
                początkowo o porodzie w Zdrojach). I mówię tutaj o poziomie merytorycznym i o
                samym podejściu personelu. Uważam, że przywiązują dużą wagę do tematu rodzących
                - przedstawienie pracowników, zajęcia prowadzone przez lekarzy - klasa. Poziom
                wykładu dużo lepszy niż w Zdrojach - dużo więcej wyjaśnione (nawet ten
                nieszczęsny fantom był pomocny ). Nie skorzystam już jednak z wielu zajęć - bo
                mam termin na 28 lutego. Za to szybko Wam napiszę jak wygląda praktyka. Pozdrawiam.
                • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 12:05
                  Cześć Marcóweczki:)
                  Co słychać? Jak tam przygotowania. Ja dziś wzięłam się za pranie, jejku ile
                  tego jest, chyba do końca tygodnia mi zejdzie...Muszę też w końcu torbę
                  spakować, na szczęście już wszystko kupione i dla Dzidzi i dla mnie do szpitala.
                  Napiszcie co u Was...Pozdrawiam
                  • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 15:04
                    Ja już poprałam i poprasowałam zacznę chyba się pakować do szpitala ale
                    przyznam,że brak mi koncepcji co spakować. A ty co przygotowałaś do wzięcia do
                    szpitala?
    • marzena10101 Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 13:08
      Tak, właśnie wybieram się do Wojskowego juz "na dniach". Prawdopodobnie 1
      marca. Z forum wynika, że będzie nas niemało:)Aha, pytałaś o KTG: możesz
      spokojnie iść wieczorem do Szpitala Wojskowego i poprosic o badanie, mówiąc, ze
      jestes przed porodem. Zrobią bez problemu. Pozdrawiam.
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 15:01
        Właśnie dzwoniłam do szpitala wojskowego i kobieta (pewnie położna) mi odradzała
        badanie twierdząc, że w tym okresie to normalne i że wszystko jest ok-no i sama
        już zbaraniałam co robić :-(
        • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 17:17
          Betticzko, jeżeli wogóle czujesz ruchy tylko słabo to ja bym się wstrzymała,
          moja Mała też ma gorsze dni, chyba faktycznie już miejsca maluchom brakuje,
          chociaż z drugiej strony jak takie badanie Cię uspokoi a zrobią bez problemu to
          może warto....

          Co do torby do szpitala to zabieram: 2 koszule do karmienia, 2 biustonosze do
          karmienia, 2 ręczniki (duży i mały), papier toaletowy, sztućce i kubek( tego w
          miejskim nie dają, nie wiem jak w wojskowym), podkłady poporodowe, majtki
          jednorazowe, klapki pod prysznic, kosmetyki (pozałatwiałam sobie próbki
          wszystkiego żeby nie ciągać całych butelek), telefon, ładowarkę, szczoteczkę do
          zębów, komplet badań z ciąży, dowód, książeczkę ubezpieczeniową, butelkę wody
          mineralnej, ręczniki papierowe do osuszania krocza i ew. szare mydło do jego
          mycia(jeśli poród naturalny, ponoć dobre też jest tantum rosa). Dla Malucha
          pampersy i chusteczki nawilżane. Chyba wszystko, jak mi się coś jeszcze
          przypomni dam znać. Wogóle to zadzwonię na położnictwo i spytam się czy o czymś
          nie zapomniałam, tyle, że ja już myślę pod kątem cesarskiego cięcia, które mnie
          najprawdopodobniej czeka i wtedy decyduję się na szpital miejski.
          Jeśli chodzi o ciuszki dla Małej to nie biorę, mąż przywiezie jak będzie nas
          odbierał, tylko mu przygotuję co ma wziąć.
          • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 19:33
            Slonko a ile sztuk bierzesz majtek jednorazowych i podkładów? Dziś byłam w
            aptece i wciśnięto mi 7 sztuk majtek i jakieś podkłady pieluchowe zamiast
            poporodowych 10 sztuk-chyba to nie był dobry zakup.
    • inches Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 18:45
      Witajcie, ja mam termin na 18 marca ( wg. usg 2 tyg. wcześniej)i również
      wybieram się do szpitala wojskowego. Tam pracuje mój lekarz. Poza tym jest
      dobra opieka. Chodziłam tam również do szkoły rodzenia, edycja wcześniejsza.
      Ogólna wrażenie bardzo dobre, może nie ma tam luksusów, ale jest miło i
      przyjemnie nie robią z niczym roblemów. Tylko podczas cesarki wykluczony jest
      poród rodzinny, mąż niestety musi poczekać na korytarzu.
      Może się spotakmy, raźniej by było. Mój synek (również Kacperek, po pra pra
      dziadku)jest duży i prawdopodobnie urodzi się powyżej 4 kg. Strasznie się boje.
      Jak Wasze samopoczucie?
      • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 19:15
        Cześć, ja wczoraj sie dowiedziałam, że do 1 mogę nie wytrzymać(ale "lutówek"
        nie widzę, więc pozostaję tutaj). W piątek wyglądało, że może zacząć się coś
        dziać, w sobotę zrobiłam ktg - gdzie okazało się, że wszystko w normie, więc
        spokojnie wróciłam do moich mężczyzn w domu. A będę rodzić niedaleko większości
        z Was bo w Miejskim, w którym personel jest tak samo miły jak 3 lata temu.
        A tak na marginesie to do jutra u mojego Bartka jest Babcia, która będzie do
        środy, a czwartek i piątek to chyba spędzi przy telewizorze i komputerze, żebym
        ja spokojnie mogła poleżeć.
        Pozdrawiam
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 19:36
        Inches a jaki lekarz cię prowadzi, mnie Jarczyński-straszny milczek ...
        • inches Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 21:08
          dr. Puchalski. Leczyłam się u niego kiedy pracował w szpitalu na Uni. Dobry
          fachowiec i symaptyczny.
          U Jarczyńskiego rodziła moja kolezanka z pracy. No cóż będę Ci pisać. Jest
          trochę opini na formum o nim to poczytaj. Nie pamietam gdzie to czytałam. Jej
          opinia jet podobna do innych.
          Jednak jesli jest to Twój lekarz prowadzący to być może będzie inaczej.
          Osobiście nie miałam z nim do czynienia i nie będę się wypowiadać


          Aga
        • inches Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 21:10
          Tutaj coś znalazłam
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36415&w=35934922&v=2&s=0
          • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 21.02.06, 21:37
            Betticzko, jeśli chodzi o podkłady to pewnie Ci dali pieluchy Belli ale podobno
            właśnie te są najlepsze, też je mam a majtek jednorazowych mam 10 szt. bo
            akurat tyle było w opakowaniu. Podkładów więcej już nie kupuję, majtek też
            chyba nie będę używać chyba że moja Mała jednak zdecyduje się przewrócić, ale
            zakupy robiłam zanim postraszyli cesraskim cięciem, teraz już powoli
            przyzwyczajam się do tej myśli.
            Ach do listy do szpitala nie wpisałam szlafroka i wkładek laktacyjnych, nie mam
            natomiast pojęcia czy brać laktator ale chyba zostawię w domu jak będzie
            potrzebny to mąż przywiezie.
            • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 22.02.06, 12:10
              W sprawie torby do szpitala:
              1. Podkładów - nawet po cesarce - tzreba dosyć dużo (ale to zawsze może dokupić
              mąż);
              2. Co do laktatora to z jednej strony dobrze mieć - ściąniesz nadmiar pokarmu,
              z drugiej możesz wywołac nadmierną laktację;
              3. Bardzo polecam maść bepanthen - na bolące, popękane piersi.
              Pozdrawiam
        • marzena10101 Re: Marcówki 2006 :-) 22.02.06, 12:45
          Witam ponownie: Betticzka musze Ci powiedzieć, że nie cierpię twojego doktorka.
          Leżałam 4 razy na Patologii Ciąży w Wojskowym i wydaje mi się, że znam personel
          dosyć dobrze. Natomiast dr Puchalski to świetny specjalista. Mnie prowadzi
          natomiast dr Krystowska, też ją sobie bardzo chwalę. Nawet poprosiłam ją, żeby
          była przy porodzie "na telefon" jeśli akurat nie będzie miała w tym dniu
          dyżuru..Wystraszyłam się, że będzie wtedy np. tylko Jarczyński:))
          • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 22.02.06, 15:01
            Jarczyńskiego poleciła mi znajoma pielęgniarka z wojskowego twierdząc,że to
            świetny specjalista. Moja opinia jednak od tego odbiega, nic nie mówi i na
            wszystkie moje wątpliwości odpowiada, iż to normalne.Wizyta wygląda w ten
            sposób,że wpisuje wyniki do karty ciążowej i po wizycie.Usg wykonuję na Unii i
            zawsze potem jestem spokojna,że wszystko w porządku bo tam wytłumaczą, opiszą,
            wyjaśnią. Ponownie nie wybrałabym tego lekarza i wszystkim odradzam.
            • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 23.02.06, 14:59
              Hej Marcóweczki:)

              Gdzie się podziewacie w taki piękny słoneczny dzionek? Pewnie pączkami się
              opchałyście i teraz na spacerku je zrzucacie:) Ja dopiero się wybieram na
              słodkości po obiadku do teściów, co prawda przez tą cholerską cukrzycę nie
              poszaleję ale pół pączka skonsumuję, chyba Małej nie zaszkodzi...
              Co u Was? Ja zakopałam się w praniach i prasowaniu, jutro jadę z teściem
              wybierać wózek, będzie nam brakować jeszcze tylko fotelika samochodowego ale tu
              liczę na jakieś zdobyczne od znajomych którym dziecko już wyrosło.
              Pozdrawiam:)
              • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 23.02.06, 19:55
                Jeden pączuś dla podtrzymania tradycji ;-) My, czyli ja i mój brzusiu coraz
                częściej siedzimy w domu ponieważ juz ciężko nam wejść na 4 piętro. Pranie i
                prasowanie praktycznie skończone, wózek i łóżeczko wybrane. Teraz tylko torba do
                szpitala i czekamy na naszego maluszka :-) POZDRAWIAM GORĄCO
                • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 23.02.06, 20:12
                  Betticzko a jak z ruchami Maleństwa, bo widziałam że na innym wątku trochę się
                  denerwowałaś, poprawiło się czy byłaś sprawdzić na tym ktg?
                  • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 23.02.06, 20:53
                    Pewnie źle zrobiłam bo nie poszłam na ktg-położna ze szpitala podczas rozmowy
                    telefonicznej mi odradziła. Wczoraj mały fikał cały dzień a dziś znów śpi i od
                    czasu do czasu przeciąga się. W następnym tygodniu idę na usg. Dobrej nocki
                    • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 08:18
                      Myślę, że jak jednego dnia pofikał to dlatego drugiego odpoczywa. Moja ma tak
                      samo, najpierw rozrabia tak. że wydaje mi się że mnie rozerwie a potem muszę do
                      niej stukać i pukać żeby chociaż trochę się poruszała. A może zamiast ktg masz
                      w pobliżu przychodnię rodzinną, ja mam bliziutko domu i mogę iść żeby
                      pielęgniarka posłuchała tętna przez stetoskop, czy wszystko ok, wtedy nie
                      trzeba w szpitalach wystawać.
                      Miłego dzionka, zapowiada się piękna pogoda:)
                      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 12:42
                        Słonko uśmiecha się do nas a mi jakoś ciężko na duszy-martwię się jak cholera
                        czy nasz synek będzie zdrowy, czy poród przebiegnie prawidłowo i jak to wszystko
                        będzie :-(
                        • inches Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 14:44
                          Myślę o tym samym co Ty. Martwię się jak to będzie, a 18 marzec tuż tuż.
                          • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 17:13
                            Będę szybsza od ciebie :-)Przewidywany termin 16 marca ale z usg 2 tygodnie
                            wcześniej.
                            • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 17:37
                              Na pocieszenie powiem Wam, że nie znam kobiety w ciązy która nie martwiłaby się
                              o zdrowie swojego dziecka - chociaż przy drugiej ciązy jest na to troszkę mniej
                              czasu...
                              Terminem z usg, aż tak bardzo nie należy się kierować - poprostu będziesz miała
                              większe dziecko (przynajmniej u mnie tak było w pierwszej ciąży, a regularnych
                              skurczy nie miałam do końca ciąży).
                              Aha z rzeczy, które radziłabym zabrać do torby to coś lekkiego i łatwego do
                              czytania (zwłaszcza przy cesarce).
                              Pozdrowienia
                              • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 20:05
                                Z tą wagą to możesz mieć rację, aż strach pomyśleć ile teraz może ważyć mój
                                maluch. Ostatnim razem wykonując usg-czas trwania ciąży wg OM 24w 6d mój skarb
                                ważył 904g. Mam nadzieję,że nie wyrósł na kolosa ale nadzieja nadzieją
                                :-);-)najważniejsze aby był zdrowy.Pozdrawiam
                                • inches Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 20:40
                                  To jestem lepsza, mój synek w 24 tyg,3d. 980 gr. a w 32 tyg, 2d wyszło 2800gr.
                                  Starm się nie mysleć ile będzie ważył, ale z pewnością ok 4 kg, a może więcej.
                                  Betticzko będziemy mieć zdrowych i dorodnych synków.
                                  Może się spotkamy w szpitalu, nigdy nic nie wiadomo. 16 marca mam urodziny,
                                  zrobimy imprezkę.
                                  Aga
                                  • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 24.02.06, 20:44
                                    Zawsze będzie raźniej w bólu :-)Przesyłam dużo słoneczka
                                    • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 26.02.06, 15:05
                                      Ależ pustki w weekend:( Marcówki gdzie jesteście, czyżby wszystkie już
                                      porodówki okupowały, nie zostawiajcie mnie samej.....
                                      Betticzko dzisiaj ja co chwilkę muszę swoją małą zaczepiać żeby trochę się
                                      poruszała bo ma jakiś śpiący dzień, ale na razie nie panikuję, może kruszynka
                                      już powoli siły zbiera na ewakuację na zewnątrz:)
                                      Ja cały czas piorę i prasuję, i cholerka końca nie widzę, a wydawało mi się że
                                      mam za mało ciuszków, teraz już nie chcę widzieć żadnej sztuki więcej...
                                      Pozdrawiam
    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 26.02.06, 16:36
      Jeszcze nie urodziłam, chociaż brzuch mam coraz bardziej napięty - zwłaszcza
      jak Bartek ma napady buntu 2-3 latka .... Ale może damy radę do marca....
      My już mamy prawie wszystko przygotowane (poza imieniem:(), nawet ubranka na
      wyjście dla dzidziusia.
      Pozdrawiam
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 27.02.06, 12:04
        Moje kochane marcóweczki przesyłam wam DUŻO ciepełka dla podtrzymania kondycji
        ducha :-)Może poród to tylko takie malowane zło a w rzeczywistości nie taki
        diabeł straszny ;-)
        • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 27.02.06, 14:23
          Obiecuję, że wszystkie dolegliwości związane z porodem przechodzą po urodzeniu
          i zobaczeniu dziecka (jeżeli nie od razu do po paru miesiącach napewno).
          Ja dwie godziny temu miałam ktg - jak na razie wszystko ok., ale że mam mieć cc
          to trochę częściej to sprawdzam (żeby nie przeżywać dwóch porodów dn i cc), tym
          bardziej że tydzień temu mój lekarz twierdził, że do terminu nie wytrzymam.
          Zobaczymy co będzie dalej. Pozdrawiam cieplutko.
    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 27.02.06, 14:57
      Ciekawi mnie jedna rzecz: drogie marcóweczki w jakim wieku zostaniecie
      obdarowane potomstwem :-)mi stuknęło 28
      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 27.02.06, 15:39
        Betticzko ja mam roczek więcej:(

        Bogusia a dlaczego spodziewasz się cc, czy Twoje Maleństwo też uparcie na tyłku
        siedzi? I czy dowiadywałaś się może jak to wygląda w miejskim, na termin się
        trzeba umawiać, czy czekają, i czy na ktg też do miejskiego chodzisz, ze
        skierowaniem od doktorka czy tak po prostu idziesz i już?
        • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 27.02.06, 21:35
          Ja jestem najstarsza....31 lat, ale zważywszy że to już druga ciąża...:)
          Słonko u mnie jest i było tak:
          pierwsza ciąża mały się nie odwrócił i to było wskazaniem, w dniu terminu
          pojechałam do szpitala (miejskiego), tam zastanawiali sie czy mnie zostawić czy
          nie, w końcu stwierdzili że położą mnie na patologii, za jakieś 1,5 godziny
          przyszła położna z wiadomością że mnie będą ciąć - do szpitala pojechałam ok. 9-
          10, o 13.05 było po wszystkim... rewelacja
          teraz wskazaniem mam oczy (po porodzie czeka mnie zabieg przytwierdznia
          siatkówki)i nie wiem jak to będzie bo z tego co zdążyłam sie zorientować jest
          dosyć dużo porodów i nie wiem czy akurat pierwszego będą mieli czas i wolne
          łóżko (dzisiaj dostawiali łóżka na połogu)... jeżeli pierwszego zamilknę to
          będzie znaczyć że miałam szczęście...
          na ktg chodzę bez żadngo skierowania, po prostu dzwonię na patologię i pytam
          czy mogę przyjechać, dwa razy weszłam z marszu (patologia jest na 3 piętrze),
          dzisiaj ktg robiła dziewczyna której cioś wychodziło nie tak i powtarzała...
          za pierwsze ktg płaci się 10 zł, za kolejne po 5 zł.
          • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 28.02.06, 08:11
            Dzięki Bogusia:)
            Ja byłam na ktg dwa tyg. temu ale wtedy mój doktorek mnie zaprowadził i kazał
            zrobić (też niestety trzeba było zapłacić, na co idą nasze składki!!!). Napisz
            mi jeszcze jak często chodzisz na to ktg. Ja już zaczynam się stresować jak
            diabli....Ostatnio w miejskim rodziła moja kumpela i właśnie narzekała na
            straszliwy tłok i upał, bo upychali po salach dodatkowe łóżka, podobno na
            salkach tych pojedynczych po cesarkach leżały po dwie-trzy dziewczyny bo
            miejsca nie było i wszytkie mamy bardzo szybko do domu wywalali, bo nie mieli
            łóżek...Mam nadzieję, że przez najbliższe dwa tyg. do mojego terminu troszkę
            się rozluźni...
            Pozdrawiam i daj znać jak wrócisz z Bąblem:)
            • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 28.02.06, 21:21
              W pierwszej ciązy chodziłam na ktg mniej więcej co tydzień (o ile dobrze
              pamiętam trzy ostatnie tygodnie), teraz jak mocno "brzuch mi się stawia" jest
              to trochę na wyrost jednak nie chciałabym, żeby akcja zaczęła się jak jestem
              sama z Bartkiem w domu.
              Trzy lata temu nie było pojedynczych sal, ja po cesarce leżałam na dwójce.
              Pozdrawiam i trzymajcie się cieplutko.
              • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 03.03.06, 09:54
                Hej:)
                No ciekawe ile już Marcóweczek rozdwojonych?:)
                Bogusia pewnie tak, skoro znikła z pola widzenia a co z resztą lenicie się z
                pisaniem czy wszystkie już tulą Maleństwa?
                U mnie wielkie oczekiwanie, każdy skurcz przyprawia mnie o lekką panikę i co
                chwilkę w nocy sprawdzam czy wody nie odeszły....
                Byłam wczoraj na szkole rodzenia i oglądaliśmy salę porodową a później
                porozmawiała trochę z dr. Krystowską i położnymi (mam dużo wątpliwości co do
                tego nieszczęsnego cięcia). Sala najpiękniejsza na świecie nie jest ale
                personel jak na razie bez zarzutu. Dr. Krystowska wyjaśniła wszelkie moje
                wątpliwości, przejrzała kartę ciąży i nawet dowiadywała się jak zrobić żeby
                szpitalna karetka mogła po mnie przyjechać jak się ostro zacznie....Bez żadnego
                problemu i opłaty jak to jest w miejskim zrobiłam też ktg.
                Pozdrawiam
                • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 03.03.06, 11:16
                  Witaj słonko!
                  Zero lenistwa :-)cały czas przygotowania i myśl co by tu jeszcze zrobić i
                  zapakować. Ja mam termin na 15-21 marca i będę rodzić na Pomorzanach.

                  Serdecznie pozdrawiam Ela.
                  • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 03.03.06, 13:53
                    Hej Elusiontko:)
                    Ja też ciągle myślę czy o czymś nie zapomniałam i co jeszcze muszę zrobić ale
                    chyba z grubsza już wszystko przygotowane. Co prawda w zeszły weekend
                    zarządziłam generalne porządki, które się baaardzo przeciągają, jak nie zdążymy
                    to mężulo sam na placu boju zostanie, najważniejsze że prawie wszystko kupione
                    i ciuszki poprane i poprasowane.
                    Zastanawiałam się jeszcze czy kilku dań obiadowych nie przygotować i do
                    zamrażarki nie wrzucić żeby obiadami, po powrocie z Małą, przynajmniej kilka
                    dni się nie stresować, mamusia moja akurat rękę złamała to niespecjalnie pomoże:
                    ( POZDRAWIAM
                    • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 03.03.06, 14:13
                      Witaj słoneczko!

                      Wreście ktoś przy kompie :-)
                      Ja powoli już szukam sobie pracy domowej żeby nie zwariować
                      i wczoraj wymyśliłam że musze wreście odmrozić lodówke i tak jak Ty myśle
                      o przygotowaniu kilku dań.
                      Tylko znowu powstaje pytanie: Jakich?:-o
                      Może Ty masz jakiś pomysł lub inne "ciężarówki"

                      Pozdrowionka Ela.
                      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 03.03.06, 14:46
                        Jeśli chodzi o dania to rozpatrywałam je głównie pod kątem męża bo w sumie nie
                        mam pojęcia co będzie mi można jeść a co nie. I tak myślałam o kilku zupach, bo
                        to można w słoiku łatwo zawekować albo właśnie zamrozić, bigosik a do mrożenia
                        to gulasz, jakieś pulpety w sosie, może gołąbki, co by tu jeszcze zamrozić się
                        dało...leczo i chyba więcej pomysłów nie mam:( Ale dobre i to przynajmniej na
                        kilka dni żeby był spokój.
                        Marcóweczki czekamy na jakieś pomysły!!!
                        • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 03.03.06, 15:25
                          I tak to jest że zawsze myślimy o innych a my to "o chlebie i wodzie":-)))
                          Wpadłam właśnie na pomysł żeby pojechać do mamy i narobić pierogów z różnym
                          nadzieniem, dla nas pewnie z owocani lub twarogiem- ale dobre i to.

                          Zachęcam do powiększenia naszej"karty dań"
                      • 1stkasia Re: Marcówki 2006 :-) 03.03.06, 15:25
                        Ja mam termin an kwiecien wiec jeszce troche czasu i z gotowaniem u nas to
                        bedzei raczej na bierzaco bo moj kochany maz umie dobrze gotowac, dodatkowo moja
                        mama na pewno o to zadba no i jeszcze fakt ze zamrazarke mamy bardzo mala wiec
                        "na zapas" u nas nie wypali ale polecam strone www.poprostugotuj.onet.pl tam
                        znajdziecie wiecej pomysłow na gotowanie "na zapas" albo inaczej- szybkie dania.
                        pozdrawiam i zazdroszcze ze wy juz w tym miesiacu zobaczycie sei w cztery oczka
                        z malenstwami .
                        • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 06.03.06, 09:22
                          No i znowu taka cisza:( Gdzie znowu zniknęłyście. My z mężem od kilku dni mamy
                          generalne porządki, jeny gdyby nie Mała to w życiu byśmy tak nie sprzątali ale
                          cóż... Jak się czujecie na samym schyłku ciąży, bo ja wreszcie odżyłam,
                          zaczęłam normalnie funkcjonować (wcześniej praiwe cały czas leżakowałam)i nie
                          boję się już tak bardzo o Dziecko, chociaż oczywiście co jakiś czas mam jakieś
                          głupie schizy i strachy. Dzisiaj idę na ktg to zobaczymy czy coś się chce
                          ruszyć czy dalej skurczyki słabiutkie....
                          Pozdrawiam i życzę miłego dzionka:)
                          • guderianka Re: Marcówki 2006 :-) 06.03.06, 11:59
                            a mnie szlag trafia bo jestesmy 3 tydzien na walizach-czekamy na kredyt i
                            przeprowadzke, wszystkie rzeczy są na nowym mieszkaniu a my u tesciów (tesciów
                            nie ma,chata wolna)-mi sie chce łozeczko rozstawiac,układac pościel,ciuszki do
                            szafek a tu nici...wrrrrr
                          • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 06.03.06, 18:56
                            Witam Marcóweczki!

                            Ja pod konie mam napady pracy i totalnego zmęczenia.
                            Już bym chciała urodzić. W piątek poszłam z cekawości na KTG :tetno małej Ok
                            i miałam dwa skurcze ale jest to raczej norma i nie ma co panikować(ja tam
                            nawet nie panikowołam)
                            Jestem ciekawa jak tam Słoneczko,czy wszystko ok.

                            Pozdrawiam.
                          • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 07.03.06, 09:38
                            Hej Kobitki:)
                            My ciągle 2w1 i mam nadzieję że tak zostanie przynajmniej do czasu aż skończymy
                            nasze wielkie sprzątanie.
                            Byłyśmy wczoraj na ktg i nasza Mała kapryśnica jak zwykle wszystko utrudniała i
                            ciągle spod tej głowicy uciekała, musiałam tam siedzieć ponad godzinę żeby
                            udało się chociaż przez chwilę tego jej tętna posłuchać ale wszystko ok,
                            skurczyki już troszkę mocniejsze i częstsze ale to ciągle jeszcze nie to...
                            Ciekawe co z resztą Kobietek, wczoraj jak byłam na tym ktg to dwóch dumnych
                            Tatusiów zabierało swoje szkraby i żonki do domku, może któraś z naszych
                            forumowiczek tam była?
                            Pozdrawiam Was Marcóweczki
                            • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 07.03.06, 17:45
                              Cześć to my,
                              Jasiu i mama,
                              od niedzieli w domku, ale wypuścili mnie z obietnicą że będe przede wszystkim
                              leżeć i tak robię,
                              oczywiście cc,
                              mały miał 3720g i 57 cm
                              w Miejskim nadal tłumy (dlatego wypuścili mnie tak wcześnie - urodziłam
                              02.03.2006) ale nadal jak bym miała wybierać to wybrałabym Miejski
                              co jeszcze termin miałam na pierwszego, do szpitala pojechałam pierwszego i tam
                              zdecydowali, że drugiego będą mnie ciąć
                              Pozdrawiam:)
                              • inches Re: Marcówki 2006 :-) 07.03.06, 21:41
                                Wielkie gratulacje Bogusiu1231. Duży ten Twój Jasio.Troszkę Ci zazdoszczę gdyż
                                chciałabym mieć to juz za sobą i ujrzeć w końcu mojego synka. Prowdopodobnie
                                też będzie duży ok. 4kg, ale czy będę miała cc to nie wiem. Termin mam na
                                18.03, ale może coś będzie wcześniej. Ja będę rodzić w wojskowym.
                                Pozdrawiam
                                • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 08.03.06, 09:15
                                  Bogusiu gratulacje!!! Fakt Jasiek to kawał chłopa:) oby zdrowo się chował.
                                  Inches a my dalej czekamy....zaczynam się zastanawiać znowu nad szpitalem, może
                                  jak w miejskim takie tłumy to jednak się zdecyduję na ten wojskowy (tam jest
                                  całkiem spokojnie z tego co widzę jak robię ktg), zobaczymy, jak akurat zacznie
                                  się w dyżur mojego doktorka albo się ze mną umówi to jadę do miejskiego w
                                  przeciwnym wypadku chyba jednak wojskowy:)
                                  Ach wiem, że to komunistyczne święto ale zawsze jakieś święto więc wszystkiego
                                  dobrego kobitki, szybkich i łatwych rozwiązań i dużo zdrówka dla naszych
                                  Szkrabów:)
                                  • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 08.03.06, 13:08
                                    Witam wszystkie marcóweczki i nietylko!

                                    Dziś cały ranek siedze przed teletizorem i słucham obrad sejmu odnośnie
                                    wydłużenia urlopu macierzyńskiego.
                                    I mam nadzieje że dostaniemy prezent w wysokości 26 tyg.

                                    Pozdrowionka.
                                    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 08.03.06, 19:50
                                      Moje kochane mam synka :-) :-)MOJA RADOŚĆ NIE ZNA KOŃCA.Urodził się 1 marca,
                                      moja kruszynka ważyła 2620 i mierzyła 51 cm. Było bardzo ciężko ale jego
                                      obecność wynagradza wszystko. Pozdrawiam was wszystkie już mamy i oczekujące
                                      mamuśki. TRZYMAJCIE SIE!!! Ja po mału dochodzę do siebie
                                      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 09.03.06, 09:19
                                        Betticzko GRATULACJE!!! A ja tak sobie właśnie myślałam, że coś nam z topiku
                                        zniknęłaś i czy przypadkiem Dzidzia się nie wykluła i proszę. Dużo zdrówka dla
                                        Małego i Ciebie. Jak dojdziesz do siebie to napisz co i jak bo rozumiem że w
                                        Wojskowym rodziłaś:)
                                        • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 10.03.06, 12:41
                                          Słonko odnośnie szpitala wojskowego ja bym odradzała. Miałam cesarskie cięcie,
                                          na sali leżałam z dziewczyną również po cesarce o niej chyba zapomnieli bo po
                                          odłączeniu kroplówki 2 dni nie dostała jeść-małe przeoczenie personelu. Ja cały
                                          dzień nosiłam niepotrzebny welflon gdyż nie mogłam doprosić się wyciągnięcia.
                                          Nie wiem czy to twoje pierwsze maleństwo i czy miałaś cesarkę ale po cesarce nie
                                          możesz normalnie usiąść a co dopiero opiekować się dzieckiem przez całą noc, nam
                                          nasze pociechy były zostawiane i trzeba było ostro sie nagimnastykować aby dać
                                          sobie radę i jeszcze jedno jeśli dyżur będzie miał Jarczyński uciekaj w czasie
                                          porodu gdzie pieprz rośnie, przez niego straciłabym synka doprowadził w czasie
                                          ciąży do zapalenia kłębuszków nerkowych i zakażenia dróg moczowych od razu po
                                          cesarce podano mi i małemu antybiotyk; na szczęście nie on odbierał poród ale
                                          dziewczyna, która miała mieć cesarkę nie miała tego szczęścia kazał jej rodzić
                                          naturalnie- urodziła a szew ma na pół półdupka; moja współlokatorka była również
                                          krojona i szyta przez niego wiem,że rana nie bardzo jej się chciała goić.Do tego
                                          w szpitalu źle smarowali pępowinę mojemu maluszkowi i jak przyszła położna to
                                          się za głowę złapała bo zamiast odpaść on nadal był przy samym końcu "żywy" To
                                          są tylko moje odczucia wyniesione z tego szpitala ale jak sama widzisz niektóre
                                          mamy są zadowolone. Pozdrawiam i pamiętaj jakby nie było strasznie to i tak
                                          wszystko mija gdy widzisz swoje maleństwo :-)
                                      • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 09.03.06, 10:52
                                        Moje gratulacje betticzka!!!

                                        Wszystkiego dobrego dla Was :-)no i oczywiście szybki powrót do dobrej
                                        formy.

                                        Pozdrowionka.



                                      • fiestaa1 Re: Marcówki 2006 :-) 09.03.06, 12:46
                                        Witam wszystkie forumowiczki. Chciałam się pochwalić że i na mnie przyszedł
                                        czas! Urodziłam 4 marca synka - 3200 g, 57 cm. Serdecznie polecam Szpital
                                        Wojskowy - cudowna opieka nad mamą i dzidziusiem.
                                        • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 09.03.06, 17:21
                                          Moje gratulacje Mamusiu:-)

                                          No to" worek "marcówek zaczoł się rozwiązywać:-))))
                                          Wszystkiego dobrego fiestaa1 Tobie i maluszkowi!!!

                                          Pozdrowionka Ela.
                                          • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 09.03.06, 19:23
                                            DZIĘKUJEMY I ŻYCZYMY INNYM KOCHANYM CIĘŻARÓWKĄ I MAMUŚKĄ SŁONECZKA, MIŁOŚCI I
                                            DUŻO UŚMIECHÓW Beata i Kacperek :-)
                                        • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 10.03.06, 12:25
                                          Fiestaa1 pewnie gdzieś leżałyśmy obok siebie bo ja po cesarce wyszłam z
                                          wojskowego 6 marca :-)
                                          • marzena10101 Re: Marcówki 2006 :-) 10.03.06, 18:04
                                            To pewnie i ze mna po sąsiedzku - urodziłam 5 marca, w południe, córeczkę -
                                            2650g. Nawt sie zastanawiałąm, czy sa jakies forumowiczki..
                                            • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 11.03.06, 20:17
                                              :-)czyli sąsiadki z nas
                                              • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 12.03.06, 12:51
                                                Gratulacje wszystkim Mamusiom i Dzidzusiom!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                Bogusia z chłopakami...
                                                Jak tam Wasze Maluchy?
                                                U nas Jasiu buntuje sie przeciwko piersi, czym jestem przerażona (Bartka
                                                karmiłam 10 miesięcy i bardzo przeżywałam jak zrezygnował), kończymy drugą
                                                paczkę pampersów i rośniemy (przynajmniej mam taką nadzieję).
                                                Jak macie trochę czasu napiszcie co u Was i czy nie słyszałyście coś o wiośnie,
                                                bo my w tym tygodniu zaczynamy werandowanie i chcielibyśmy na spacerki mieć już
                                                troszkę słonka...
                                                Pozdrawiamy
                                                • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 12.03.06, 12:59
                                                  U nas duże zamieszanie :-)Karmimy, zmieniamy pampersy, zmieniamy ciuszki i od
                                                  początku ;-)Czasem sił brak a oczy same się zamykają. Mamy też problem z
                                                  odbijaniem-nic nie działa i często Kacper ma czkawkę albo ulewa mu się z buźki.
                                                  Dni lecą jak szalone a mój smyk ma już 12 dni :-) :-)POZDRAWIAMY GORĄCO
                                                  • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 13.03.06, 17:54
                                                    A teraz zniknęła Słonko....
                                                    Betticzko a jak Ty się czujesz? Ja już coraz lepiej nawet dzisiaj stanęłam przy
                                                    desce do prasowania - niestety kręgosłup mocno się buntuje...
                                                    Nam też dosyć mocno się ulewa ale mam nadzieję, że w ciagu miesiąca to
                                                    przejdzie.
                                                    Poza tym Jasiu ma bardzo odporny brzuszek i mogę jeść o wiele więcej rzeczy
                                                    (oczywiście jeżeli są to winogrona to dwa ziarenka) niż przy Bartku, który na
                                                    wszystko co nie gotowane i nie mdłe reagował bolącym brzuszkiem...
                                                    Pozdrawiamy
                                                  • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 14.03.06, 08:45
                                                    Bogusiu jeszcze jestem, czytam sobie tylko co piszecie o Waszych Skarbach i
                                                    jeszcze na ten temat nic pisać nie mogę:( ale mam nadzieję, że już nie długo.
                                                    Idę dziś do doktorka i mam nadzieję prawdę mówiąc że będzie chciał wysłać mnie
                                                    do szpitala na to cięcie a nie będzie kazał czekać na akcję, bo ja trochę
                                                    świruję, ciągle sprawdzam ruchy, jak mi Mała się trochę uciszy to zaraz do niej
                                                    stukam i pukam, ją też stresuję pewnie, wydaje mi się że nie mam wód płodowych
                                                    albo że łożysko już się zestarzało i takie tam schizy, nie wytrzymam tego
                                                    dłużej. Wiem, wiem termin dopiero w czwartek czyli jeszcze nie jestem
                                                    przetermminowana ale całą ciążę coś się działo i teraz jak już jest tak blisko
                                                    to strasznie się o nią boję....
                                                    Jak byłam w zeszłym tyg na ktg w wojskowym to potem dr Puchalski mnie zgarnął
                                                    na badanie i powiedział, że mogę się zgłosić do nich na początku tego tygodnia,
                                                    jak mój doktorek mnie oleje i nie wyśle do miejskiego tylko każe czekać to
                                                    chyba jednak skorzystam i pójdę do wojskowego bo się inaczej wykończę
                                                    nerwowo....
                                                    Dam Wam znać po wizycie.
                                                  • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) 14.03.06, 18:55
                                                    Jeszcze raz ja, już po wizycie u doktorka. W zasadzie za wiele to się nie
                                                    dowiedziałam, dostałam skierowanie do szpitala, kazał mi iść jutro rano ale
                                                    stwierdził, że w zasadzie to wcale nie muszą mnie przyjąć skoro nic się nie
                                                    dzieje, albo mogą przyjąć i od razu ciąć, albo przyjąć i czekać aż będzie
                                                    czas....świetnie...
                                                    Bogusiu a Ty jak poszłaś tego 1 marca to Cię od razu tak po prostu przyjęli i
                                                    czekali z cięciem do 2 czy odesłali do domu i kazali na drugi dzień przyjść,
                                                    czy na akcję czekali?
                                                  • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 14.03.06, 21:39
                                                    Z Bartkiem (5.05.2003r.) przyszłam piątego i piątego mnie cięli, z Jasiem
                                                    (02.03.2006r.) bez problemów przyjęli mnie pierwszego, położyli na patologię (z
                                                    Bartkiem też położyli na patologię gdzie leżałam tylko kilka godzin) i
                                                    drugiegio mnie cięli. Nie czekali na żadne skurcze bo skoro pewne cięcie to po
                                                    co czekać? a z drugiej strony większość lekarzy nie chce brać odpowiedzialności
                                                    za to że przyszłaś i odesłali Cię i potem coś się stało nie tak jak powinno.
                                                    Powodzenia i w przyszłym tygodniu czekamy na radosną nowinę...:)
                                                  • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 15.03.06, 13:09
                                                    Slonko czekamy na ciebie i twojego skarbeczka :-)
    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 16.03.06, 11:20
      Mamy z pierwszych dni marca - czy już się werandujecie ? My chcemy dzisiaj
      zadebiutować....
      • inches Re: Marcówki 2006 :-) 16.03.06, 14:17
        witajcie,
        10.03 urodziłam synka w szpitalu wojskowym. Przy urodzeniu ważył 3960 gr i 61
        cm. Jestem bardzo zaowolona z opieki. Położne super. Opiekowały się moim
        głodomorkiem bardzo dobrze. Dokarmiały do gdyż mam bardzo mało pokarmu a mój
        maluszek lubi podjeść. Ciężko było po cesarce, ale zawsze mogłam liczyć na
        pomoc. Na szczęście nie miałam do czynienia z dr. Jarczyńskim, ale nie obyło
        się bez przykrości ze strony Pani dr. nie pamiętam nazwiska.
        Trzymajcie się wszystkie "marcóweczki".
        • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) 16.03.06, 16:30
          Inches moje GRATULACJE!Cieszę sie,że twoje doświadczenia odnośnie szpitala
          wojskowego są pozytywne.Jak sama widzisz co człowiek to opinia ja bym ten
          szpital odradzała.Jeszcze raz wszystkiego NAJ :-)
        • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 16.03.06, 16:30
          GRATULACJE!!!!!!
        • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 16.03.06, 18:35
          Moje gratulacje
          Dla Ciebie i synka!!!!-"inches"
          • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 18.03.06, 19:08
            Halo!

            Gdzie się podziały wszystkie marcówki?
            Ja jeszcze siedze w domu i czekam :-(
            Miałam nadzieje że urodze prędzej ale małej nawet to do głowy nie przychodzi
            (termin mam na 20/21)to zobaczymy.

            Pozdrowionka Ela


            • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) 19.03.06, 12:52
              Jesteśmy, jesteśmy ale dzieci nas bardzo pochłaniają.... Poza tym czekamy na
              wiosnę a ona nie chce przyjść więc ubranie na spacer zajmuje mnóstwo czasu....
              Czyli niech Twoje maleństwo wygrzewa się w brzuszku bo z tego co słyszałam to
              wiosna ma się pojawić za jakieś 3 tygodnie, a z własnego doświadzcenia wiem, że
              takie spacery są o wiele przyjemniesze.
              • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) 19.03.06, 22:47
                Tak, tak łatwo powiedzieć kiedy maleństwo jest już z Wami
                i możecie nim się cieszyć:-)
                Jutro jadę do szpitala bo mam termin i może ...... :-)))

                Pozdrawiam wszystkie Marcóweczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka