Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc w interpretacji.

19.02.08, 15:28
Witam, jestem prawie 1,5 roku po operacji tarczycy, został mi jeden niewielki
kikut (o ile się nie wchłonął, bo początkowo miałam kikuty po każdej ze
stron). Odebrałam ostatnio wyniki, i jestem lekko zaniepokojona. Ogólnie czuję
się nieźle, jedyne co mi dolega, to ciągły przyrost wagi. Nigdy nie byłam
szczuplakiem, ale teraz zaczynam się niepokoić. W przeciągu 1,5 roku od
operacji przytyłam 10-11 kg, przy czym 4 w przeciągu niespełna 1,5 miesiąca.
Do lekarza wybieram się za tydzień, ciekawa jednak jestem, co Wy sądzicie o
tych wynikach.
TSH 0,512 (0,35-4,49)
fT3 2,16 (1,71-3,71) [22,5%]
fT4 1,09 (0,70-1-49) [50%]
Mogę jeszcze dodać, że nie zmieniłam ani sposobu odżywiania, ani życia, a
nawet ruszam się więcej niż przed operacją.
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: prośba o pomoc w interpretacji. 19.02.08, 21:04
      FT3 marne stąd Twoja nadwaga.
      Nie wiem czy jest sens robienia TSH
      przy braku tarczycy.
      Co ma stymulować przysadka?
      Jak długo jesteś na tej samej dawce?
      • zosiaania Re: prośba o pomoc w interpretacji. 19.02.08, 21:21
        Od samego początku, czyli od 10.2006 roku biorę letrox 100. Jeśli to coś da, to
        mogę podać moje wynik sprzed roku
        TSH 0,69 (035-4,94)
        fT3 2,60 (1,71-3,71)[44,5%]
        fT4 1,44 (070-1,48)[95%]
        Lekarz na podstawie samego TSH ustalał mi dawkę, fT3 i fT4 to już moja własna
        inicjatywa.
        Co powinnam robić, żeby poprawić fT3?
    • hashi-tess Re: prośba o pomoc w interpretacji. 19.02.08, 22:16
      zosiaania napisała:



      > Do lekarza wybieram się za tydzień,


      Napisz co ciekawego Ci powiedział.
      • zosiaania Re: prośba o pomoc w interpretacji. 21.02.08, 16:19
        Napiszę na pewnosmile Nie ukrywam jednak, że miałam nadzieję, że Ty mi wcześniej kilka słów skrobnieszsmile
      • zosiaania Re: prośba o pomoc w interpretacji. 03.03.08, 18:31
        Już po wizycie, usg tarczycy bez zmian, czyli nic nie odrasta, wynik Tsh dobry i
        sprzyjający nieodrastaniu właśnie.
        Co do fT3 i fT4, to lekarz stwierdził, że jak się ma wyciętą prawie całkowicie
        tarczycę, to nie ma sensu robić tych badań. Zwiększenie letroxu nie spowoduje
        wzrostu fT3 a wręcz dalszy spadek, fT4 za to się podniesie. Dalsze obniżenie Tsh
        to znowu sztuczne i niepotrzebne wpędzanie się w stan nadczynności, które
        obciąży tylko organizm (serce, ciśnienie).
        Co do tuszy,to gdyby wystarczyło samo podniesienie fT3, to by nie było problemu
        z otyłością i nadwagą. Odpowiednia racjonalna dieta i ćwiczenia powinny pomóc.
        Jak wcześniej pisałam, jestem na diecie od blisko 2 tygodni, przestrzegam
        bardzo, wczoraj nie wytrzymałam i się zważyłam, ubyło mnie ponad 2 kg, więc
        jakiś sukces jest.
    • karolink1a7 Re: prośba o pomoc w interpretacji. 20.02.08, 23:02
      zosiaania
      Ja lecze sie na tarczyce juz 10 lat. Czeka mnie operacja wycięcia tarczycy i
      musze szczerze przyznać ze zaczełam się bac. Spotkałam sie z takim przypadkiem
      ze podczas operacji uszkodzono struny głosowe. Czy ty też się z czyms takim
      spotkałas?
      • zosiaania Re: prośba o pomoc w interpretacji. 21.02.08, 16:23
        Podobnie do Ciebie byłam lekko przestraszona przed operacją, teraz wiem, że
        niepotrzebnie, ani mnie, ani nikomu, kto w tym samym czasie był na oddziale nic
        ze strunami się nie działo.
        Podczas wywiadu przed operacją jednak nikt nie da Ci gwarancji, że nic się nie
        stanie, bo i tarczyca, i struny głosowe nie zawsze są jednakowo od siebie
        oddalone. Trzymam kciuki za powodzenie operacji, naprawdę nie jest tak strasznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka