cific
19.03.06, 19:13
Jak wiemy w sobotę obyły się konwencje samorządowe PO i PiS. Każda z tych
partii ma inny pogląd na władzę samorządową a więc pozwólcie ze względu na
bardziej zbieżne poglądy PO z moimi, odniosę się do naszej rudzkiej władzy, w
oparciu o tezy stawiane przez Donalda i opinie pojawiające się na tym forum.
… PO musi powiedzieć "dość" politycznej wojnie każdego z każdym, łamaniu
nadziei na racjonalny rząd i samorząd….
…. Polacy potrzebują dzisiaj zaufania, odpowiedzialności i prawdziwej
solidarności. Polsce potrzeba gospodarzy, którzy potrafią rozwiązywać
codzienne ludzkie problemy, budować międzyludzką solidarność i zaufanie
obywateli do władzy……
Jak to się ma do rzeczywistości o której tutaj piszecie ?. Ja odpowiadam, że
ni jak.
Bo jak tu mówić o zaufaniu do władzy skoro rady nadzorcze spółek gminnych
obsadzane są przez samych krewnych, znajomków (bez znaczenia czy mają
wymagane kwalifikacje), zatrudnienie w administracji szeroko pojętej jest
przeznaczone tylko dla krewnych i znajomków radnych (fikcja konkursów) bądź
emerytów górniczych a gro pracowników urzędu tzw. ”przydupasów” prezydenta
zajmuje się nie tym co powinni, a realizacją swoich partykularnych interesów,
bądź działaniem w czyimś imieniu.
Czyż nie jest zastanawiającym, że Pani N., która zajmuje się organizacjami
pozarządowymi, jest głęboko zainteresowana bezsensowną inwestycją za kilka
milionów, która mieści się w kompetencji powiatowego czy też wojewódzkiego
konserwatora zabytków, a którzy tego pomysłu nie popierają.
Albo Pan naczelnik W, który dzięki układom chce wydębić od miasta komercyjną
działkę. W tym miejscu na chwilę się zatrzymam a to dlatego, że wykonałem
telefon do znajomego z urzędu i dowiedziałem się, że Pana W jest nad wyraz
operatywny. Wyobraźcie sobie że Pan W oprócz pracy w UM pracuje na ½ etatu w
naszym urzędzie skarbowym, gdzie się realizuje zawodowo co najmniej dwa razy
w tygodniu (chyba jakaś nadprzyrodzona siła pozwala mu być jednocześnie w obu
urzędach) a ponadto prowadzi firmę (on albo żona) która od kilku lat
realizuje zlecenia na rzecz podmiotów gminnych (prawdopodobnie też dzięki
układom w MPGM-ie).
Albo czy rozsądnym jest realizacja inwestycji pt. ”OTI” za 20 mln złotych na
terenie naszego miasta. Ten ktoś, kto forsuje ten pomysł powie że miasto nie
jest inwestorem. Tak, nie jest, ale daje gwarancje bankowe. Czy nie chodzi
tutaj o wykonawców tego projektu bo jak mi się wydaje jeśli miasto nie będzie
inwestorem, to nie będzie trzeba ogłaszać przetargu i wtedy…..
Tego typu przykładów można przytoczyć sporo i nawołuję tych którym na sercu
jest dobro naszego miasta w tym również skuteczna i sprawiedliwa władza o
której wspomniałem powyżej bez doszukiwania się czyje to lobby. A do
gryzipiórków m.in. do Maurycego, który twierdził że to forum jest
manipulowane apeluję aby zachował się jak rasowy dziennikarz i zaczął tropić
opisywane na tym forum sprawy (ja wykonałem tylko jeden telefon i sporo się
dowiedziałem) a za wzór niech sobie weźmie dziennikarzy z DZIENNIKA
PODHALAŃSKIEGO.
Na koniec powiem krótko. Głębsza analiza opisywanych na tym forum spraw
związanych z władzą w dużej mierze wypełnia znamiona układu nazywanego często
mafią. Abyście mogli się do tego odnieść podaję definicję encyklopedyczną
pojęcia mafii:
Mafia to: zorganizowana grupa jednostek, działająca we własnym interesie,
egzekwująca własne prawa i zwyczaje, swoimi własnymi sposobami i w sobie
tylko znany sposób.