Gość: Karolina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.07.06, 13:39
Witam, gorąco was wszystkich,i proszę gorąco was o przeczytanie tego tekstu.
MIanowicie chcę was ostrzec przed kliniką w Warszawie na żoliborzu mieszczącą
się na ulicy Schroegera 72a, jest to całodobowa i bardzo łądnie wyglądająca
klinika ale niestety , lekarzom brakuje profesjonalizmu. 5 miesiećy temu mój
pies po jedzeniu spuchnął (bull mastif), więc spacerkiem poszłam z nią do
kliniki , trwało to moze 10-15 minut, po czym jedna z lekarzy postawiła
odrazu diagnozę. Skręt żołądka, nie ma rzadnych szans na przeżycie, nie można
tego operować, trzeba natychmiast uśpić. Prosiłam ją aby zrobiłą wszystko, co
można ale decyzja była odmowna trzeba uśpić. Tego dnia zabrała mi to co
najbardziej kochałam, moją sunię, w zeszłym tygodniu moja druga sunia, (york,
waga 1,2kg) zaczeła wymiotować, poszłąm z nią znów do tej kliniki i Pani
lekarz po OBEJRZENIU pieska stwierdziła że to zatrucie i dała zastrzyki,
kiedy rano znów poszłąm do kliniki bo całą noc wymiotowała, lekarz kazała mi
ją zostawić na cały dzień aby mogła porobić badania. Po południu zadzwoniłą
do mnie z diagnozą :wykonałąm badania krwi i pies ma raka trzustki, tego się
nie operuje trzeba uśpić!!!. Natychmiast zjawiłam sie w klinice i zarządałam
wyników badań, tam wszystkie wyniki były w normie oprócz zawyżonych
leukocytów o czym może świadczyć stan zapalny. Zażądałam dodatkowych badań,
USG, RTG, aby potwierdzić diagnozę, ale dowiedziałąm się że na rządanych
przeze mnie badaniach, nić nie wyjdzie i mam natychmiast uśpić psa żeby się
nie męczył. MOja deyzja była szybka, zabieram psa, odebrałąm ją w stanie
krytycznym po dużó za dużej dawce środków na uspokojenie (piesek przelewał mi
się przez ręce), i pojechałąm do innej kliniki na ul.POwstańców śląskich, tam
po badaniach dokładnych (USG,RTG) okazało się zę mója suczka ma ropomacicze a
nie raka, można operować ale jest już za późno, mimo ogromnych starań lekarzy
z kliniki na POwstańców śląskich, mójemu pieskowi o 7.00 rano staneło
serduszko, lekarze powiedzieli mi że wystarczyło dzień wcześniej a nawet może
kilka godzin a dało by rade ją operować... dowiedziałąm się również że skręt
żołądka u dużych psów jest bardzo ciężki, ale też da radę go operowac...
Dlatego moi mili chiałabym aby wszyscy włąściciele swoich zwierzątek z
Warszawy wiedzieli co to jest za klinika, pamiętajcie aby nie iść tam ze
swoimi zwierzątkami, bo mogą ich nie uratować...Pozdrawiam.