Dodaj do ulubionych

Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:39
Witam, gorąco was wszystkich,i proszę gorąco was o przeczytanie tego tekstu.
MIanowicie chcę was ostrzec przed kliniką w Warszawie na żoliborzu mieszczącą
się na ulicy Schroegera 72a, jest to całodobowa i bardzo łądnie wyglądająca
klinika ale niestety , lekarzom brakuje profesjonalizmu. 5 miesiećy temu mój
pies po jedzeniu spuchnął (bull mastif), więc spacerkiem poszłam z nią do
kliniki , trwało to moze 10-15 minut, po czym jedna z lekarzy postawiła
odrazu diagnozę. Skręt żołądka, nie ma rzadnych szans na przeżycie, nie można
tego operować, trzeba natychmiast uśpić. Prosiłam ją aby zrobiłą wszystko, co
można ale decyzja była odmowna trzeba uśpić. Tego dnia zabrała mi to co
najbardziej kochałam, moją sunię, w zeszłym tygodniu moja druga sunia, (york,
waga 1,2kg) zaczeła wymiotować, poszłąm z nią znów do tej kliniki i Pani
lekarz po OBEJRZENIU pieska stwierdziła że to zatrucie i dała zastrzyki,
kiedy rano znów poszłąm do kliniki bo całą noc wymiotowała, lekarz kazała mi
ją zostawić na cały dzień aby mogła porobić badania. Po południu zadzwoniłą
do mnie z diagnozą :wykonałąm badania krwi i pies ma raka trzustki, tego się
nie operuje trzeba uśpić!!!. Natychmiast zjawiłam sie w klinice i zarządałam
wyników badań, tam wszystkie wyniki były w normie oprócz zawyżonych
leukocytów o czym może świadczyć stan zapalny. Zażądałam dodatkowych badań,
USG, RTG, aby potwierdzić diagnozę, ale dowiedziałąm się że na rządanych
przeze mnie badaniach, nić nie wyjdzie i mam natychmiast uśpić psa żeby się
nie męczył. MOja deyzja była szybka, zabieram psa, odebrałąm ją w stanie
krytycznym po dużó za dużej dawce środków na uspokojenie (piesek przelewał mi
się przez ręce), i pojechałąm do innej kliniki na ul.POwstańców śląskich, tam
po badaniach dokładnych (USG,RTG) okazało się zę mója suczka ma ropomacicze a
nie raka, można operować ale jest już za późno, mimo ogromnych starań lekarzy
z kliniki na POwstańców śląskich, mójemu pieskowi o 7.00 rano staneło
serduszko, lekarze powiedzieli mi że wystarczyło dzień wcześniej a nawet może
kilka godzin a dało by rade ją operować... dowiedziałąm się również że skręt
żołądka u dużych psów jest bardzo ciężki, ale też da radę go operowac...
Dlatego moi mili chiałabym aby wszyscy włąściciele swoich zwierzątek z
Warszawy wiedzieli co to jest za klinika, pamiętajcie aby nie iść tam ze
swoimi zwierzątkami, bo mogą ich nie uratować...Pozdrawiam.



Obserwuj wątek
    • Gość: Leelee Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:50
      Jak byliśmy tam z moją sunią to też się nie poznali... Leczyli ją na jakieś
      stany zapalne, a to był nowotwór. Zwierzę męczyło się straszliwie, bo nie
      dostało żadnych środków przeciwbólowych. To było straszne :(((
      Ja również nie polecam tej kliniki. Poza tym mają dość drogo w porównaniu do
      innych gabinetów weterynaryjnych. Już nigdy tam nie pójdziemy, znaleźliśmy
      lepszego weta.
      Pozdrawiam, L.
      • Gość: madzik Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:14
        Kurcze, jaka szkoda, że tego wątku nie było jakiś moment temu. Właśnie przez
        niewłaściwe badanie też mi wykończyli psa. Nie w ten klinice, żeby nie było, ale
        jednak. Trzeba dokładnie sprawdzać tych weterynarzy, tyle sie teraz namnożyło
        tych klinik. O tej na Powstańców też słyszałam baaaardzo wiele dobrego, szkoda
        że za późno..
        • passionati Re: Uwaga !!!!!!!!! 24.07.06, 14:57
          Też już słysz. o tej klinice czynne niby 24h, a jak w nocy trzeba było zrobić
          RTG to nie chcieli !!!
          Znam wspaniałego lekarza jest przy Gdańskiej to P dr.Kruszyński polecam.
          Bardzo mądry człowiek. uratował moje psy.
          • Gość: Karolina Re: Uwaga !!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 16:16
            Jeśli możecie i macie chwilę czasu to bądzie tak dobrzy i umieśćie te
            wiadomości gdzie się tylko da,(fora internetowe) aby żadne zwierzątko już nie
            musiało cierpieć przez nieprofesjonalizm, weterynarzy którzy nazywają się
            lekarzami.... dziękuje
            • misia007 Re: Uwaga !!!!!!!!! 24.07.06, 17:17
              Dzieki Karolino za ostrzeżenie, bardzo Ci współczuję, to okropne co spotkalo
              Twoje pieski.Weci niestety są rózni i dlatego takie informacje są bardzo cenne.
              • pepsi Re: Uwaga !!!!!!!!! 24.07.06, 21:27
                to moze z drugiej strony: jakiego polecacie veta na Bielanach lub Zoliborzu?
                • ap77 Re: Uwaga !!!!!!!!! 24.07.06, 21:38
                  ja tez chodze do Kruszynskiego :)
        • Gość: lukka Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.07.06, 23:58
          O klinice na Powstańców trzeba pamiętać jedno: to jest pogotowie. Jedziesz tam, jak się zdarzy
          wypadek, jest awaria, środek nocy, sytuacja podbramkowa.

          Kiedyś popełniłem błąd i pojechałem tam na RTG z moim futrzakiem. Ja wyszedłem siwy, a zwierzak
          mało mi nie kipnął... W tej ciasnocie jednocześnie wnosili wielkiego wilczura wyciągniętego spod
          autobusu, usypiali chorego na jakieś świństwo doga (i jednocześnie uciszali dziecko, którego był to
          pies) i negocjowali z jakimś dostawcą warunki na cośtam. Lekarze się spieszyli i byli opryskliwi, jak z
          publicznej przychodni NFZ-u. Z pokoju zabiegowego wyleciała z wrzaskiem najpierw moja kobita, a
          potem wet, bo jeszcze nie wytarł juchy z kitla, a już brał się za naszego zwierzaka. Nie wiedział, jak go
          trzymać (bo to królik był), zaczął go odwracać brzuchem do góry (to może zabić), zażądaliśmy innego
          lekarza. Przyszedł sanitariusz, był w porządku, ale zrobił poruszone zdjęcie - awantura, kto zapłaci za
          kliszę... Cud, że nikt w mordę nie dostał.

          Na taki dzień trafiliśmy.

          RTG zrobiliśmy bezstresowo w Klinice Małych Zwierząt SGGW na Nowoursynowskiej. Uśmiech,
          cierpliwość, czas poświęcony zwierzakowi...

          Teraz z psem biegamy do Oazy na Bellottiego 1. Warto. Co prawda specjalizują się w drobnicy (jak
          rzeczone króliki), ale i na innym sorcie znają się nielicho, psina nie chciała iść do domu - tak było
          fajnie. Tylko dobrze jest się umówić, bo klientów jest dużo i nieraz się arka Noego robi w poczekalni.

          I trzeba uważać, żeby panie na odchodnym nie wcisnęły bezdomnego kotka albo innego futerka. Jak
          ktoś chętny do adopcji, a schroniska są ponad jego nerwy, to Oaza jest dobrym miejscem.
          • asiek101 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 17.08.06, 20:49
            Gość portalu: lukka napisał(a):
            Teraz z psem biegamy do Oazy na Bellottiego 1. Warto. Co prawda specjalizują si
            > ę w drobnicy (jak
            > rzeczone króliki), ale i na innym sorcie znają się nielicho, psina nie
            chciała
            > iść do domu - tak było
            > fajnie. Tylko dobrze jest się umówić, bo klientów jest dużo i nieraz się arka
            N
            > oego robi w poczekalni.

            Skąd ja to znam, w tej lecznicy ratowali mi królika przez dłuuugi czas,
            niestety miał kamień w nerce wielkości nerki i martwicę wątroby, więc musiałam
            go uśpić, ale klinika jest naprawdę rewelacyjna. Polecam szczególnie Pania
            doktor Kasię. I fakt najlepiej tam jechać w środku dnia bo rano i po południu
            jest sporo ludzi.
    • sloggi Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 24.07.06, 22:38
      Wklej to na forum Wawa.
      • Gość: pani_dj Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.07.06, 22:44
        sloggi, to ty tutaj? :)


        ja polegam p. malgosie brzoske z ul. klaudyny.
        przyjmuje w jednym gabinecie z niejaka pania suminska, ktora w tv prowadiz wiele
        madrych programow, ale jako wet.. niepolecam..
    • smooczyca Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 25.07.06, 06:27
      ja polecam na pl. Inwalidow lecznice Labrador - ale przy ciezszych schorzeniach
      tylko jednego lekarza - niestety nie znam nazwiska, ale jest to bardzo mila
      Pani o krotkich blond wlosach.
      Jest w stanie zdiagnozowac lub tez skierowac na dalsze badania zwierzeta,
      ktorym cos dolega a nikt nie wie co ... :(

      Pozostali lekarze w Labradorze, sa rowniez bardzo mili i z sercem podchodza do
      zwierzakow, tyle, ze poza standard nie sa w stanie wyjsc.
      • lylika Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 25.07.06, 09:02
        Też chwalę sobie Labradora, od początku jego istnienia, czyli ok 10 lat.
        Ta blondyneczka to dr Monika, założycielka kliniki. Jest świetna.
        Moja suczka i dwa koty są pod Jej opieką od lat. Zwierzaki bardzo wielu sąsiadów też. Polecam!
        • Gość: lukka Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 25.07.06, 23:36
          W Labradorze dobrze radzą sobie z typowymi przypadkami. Owszem, jest miło, ale ponad standard nie
          wychodzą. Przyjście np. z psem niezbyt popularnej rasy powoduje konsternację (nie mówiąc o
          zwierzakach nie będących psami ani kotami). Nie dowiesz się zbyt wiele o doborze karmy z np. właściwą
          proporcją wapna, ani o tym, jak prowadzić psa dietą, jak chronić stawy, jak dobierać mu ćwiczenia... Na
          szczepienia i odrobaczenie można śmiało chodzić, chociaż są w pobliżu tańsze miejsca :-)
    • Gość: ppp Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.centertel.pl 25.07.06, 12:12
      To prawda ta " lecznica " to rzeźnia . Mój kot po przeprowadzonej operacj
      skończył życie z powodu zakażenia , natomiast moim znajomym kot pozostawiony w
      boksie po operacji uwolnił się z klatki i uciekł przez otwarte okno ze świeżymi
      ranami !!!!
      • Gość: ag11 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 25.07.06, 12:33
        Moją sukę uratowali właśnie na Powstańców Śląskich, miała ropomacicze.
        Wcześniej wetka leczyła ją na zaburzenia cieczkowe (!!) Jeszcze tego samego
        dnia którego pojechaliśmy na powstańców, pani wet do której chodziliśmy
        utrzymywała, że to są objawy cieczki (apatia, niechęć do jedzenia i picia,
        nietrzymanie moczu, wydzielina koloru pomarańczowego o okropnym zapachu)
        przepisała jakieś kropelki (za ponad 30 zł),na szczęście wieczorem pojechaliśmy
        na ostry dyżur i od razu zabrali sunię na operację. W ostatniej chwili.
    • Gość: bona Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: 212.106.10.* 25.07.06, 12:32
      potwierdzam, ta klinika to rzeznia
      dwa lata temu doprowadzili do smierci moja bokserke
      leczyli ja na nerki, a miala nowotwor watroby
      robili rtg i badania, z ktorych nic nie mozna bylo odczytac
      nawet EKG nie potrafia porzadnie zrobic
      gdy trafilam z suczka na Powstancow Sl. bylo juz za pozno na jej uratowanie
      polecam dr Kruszynskiego na Gdanskiej
      nie polecam natomiast dr Suminskiej z Klaudyny, lepiej wypada w telewizji niz w
      realu
      twierdzila, ze po wycieciu guza nowotworowego z lapy nie sa potrzebne zadne
      dodatkowe badania
      i nie chodzcie ze swoimi psami na Schroegera!
      nigdy!
      to tylko fabryka nastawiona robienie kasy
      naciagna was na wszystkie mozliwe badania i zabiegi
      a w rezultacie nie wylecza zwierzaka


      • Gość: ddb2 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:58
        Blondynka z Labradora na Inwalidow to corka dr. Gory, ktory kiedys przyjmowal
        na Gdanskiej, a od paru lat ma swoj gabinet na Conrada 4a. Jego corka tez tam
        przyjmuje.
        • Gość: SiL Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.07.06, 11:25
          Także polecam p. Brzóskę z Klaudyny. Świetne podejście do zwierzaka, pełne
          uczucia i miłości, do tego fachowa opieka i pomoc nie tylko dla psa, ale
          wsparcie dla właściciela. I nie faszeruje psa z byle przyczyny od razu
          antybiotykami! Niestey p. Sumińskiej także nie polecam, nieprzyjemna,
          nastawiona na pieniądze, zawsze na wszystko daje antybiotyki...

          Kliniki z Schoeregera także nie polecam. W środku nocy gdy byłam tam z moim
          psem, który został zaatakowany przez psy, był ledwo żywy. Najpierw nastałam się
          żeby ktokolwiek łaskawie się obudził i otworzył nam drzwi wejściowe. Następnie
          facet, który do nas przyszedł miał tak przekrwione oczy ze zmęczenia, że bałam
          się o jego kompetencje w tym stanie. Do tego byłam pewna, że mój pies ma
          złamaną łapę, prosiłam o RTG, jednak PAN był mądrzejszy i po kilku dotknięciach
          łapy był przekonany o jego zdrowiu. Następnego dnia pojechałam do innego
          lekarza, który zrobił RTG i okazało się, że łapa złamana. U tych lekarzy z 24h
          kliniki brakuje kompetencji!!! Unikajcie!!!
          • Gość: Tomas Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.localdomain / 83.238.100.* 31.07.06, 17:18
            Co do kliniki na Schoeregera wykończyła mi dwie suki i wyssała portwel to są
            bandyci i złodzieje usypiają psy bo mają podpisany układ na odbiór martwych
            zwierząt ze szkołą weterynarii na Grochowskiej a ich uczniowie mają praktyki w
            klinice. Zabieg płukania żołądka i podejrzenie srętu kiszek to najczęstrze
            choroby u dużych psów w tej klinice :-)znam to po swoim przykadzie.
            • Gość: Domcia Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 05.08.06, 19:09
              Z tego, co piszecie, wynika, że lekarze z tej morderczej kliniki zwyczajnie nie
              mają żadnych kompetencji! Uważam, że powinno się ich zgłosić do Towarzystwa
              Opieki nad Zwierzęteami, żeby ich sprawdzili, bo może oni nawet nie mają
              odpowienich uprawnień! Takie diagnozy to mógłby stawiać każdy laik!
              I faktycznie, wygląda również na to, że celowo tak szybko i stanowczo nalegają
              na uśpienie psa - zapewne mają z tego konkretne korzyści.
              Zawsze żądajcie wyników badań do ręki i zanim zdecydujecie się na jakieś
              poważne kroki odnośnie leczenia swego zwierzaka, zasięgnijcie konsultacji u
              innego weterynarza, tak, jak to się robi we własnym przypadku!!!

              Ja również znam klinikę na Powstańców Śląskich. Nie narzekam, chociaż
              faktycznie jest tam bardzo ciasno i tłoczno, co stresuje zarówno zwierzęta, jak
              i ich właścicieli i samych lekarzy.Do serca najbardziej przypadł mi właściciel -
              pan dr Kowalczyk, o ile pamiętam, bo to bardzo miły i kochany człowiek. Jednak
              kiedy moja poprzednia psica wilczyca, w wieku ok. 10 lat ciężko zachorowała na
              wątrobę i po dwóch tygodniach codziennych, podwójnych kroplówek dożylnych,
              lekarze nie dawali jej już dużych szans, do dobrego stanu doprowadziła ją pani
              dr Brzezny.
              To lekarka, która specjalizuje się w leczeniu homeopatycznym i od niego
              zaczyna, dopiero w razie potrzeby stosując silniejsze leki. Dzięki niej moja
              psica dożyła 15 lat i nie wątroba była przyczyną jej odejścia a zwyczajna
              starcza niedołężność.
              Lecznica nazywa się 4 Łapy i mieści się przy ul. Olbrachta na Woli, oto jej
              strona www.4lapy.waw.pl/.
              Szczerze polecam, lekarki (akurat same babki leczą) są tam przemiłe i z
              podejściem do zwierzaków, zarówno tych dużych, jak i małych - sama tam chodzę z
              moją nową psicą :)
              • reqena Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 24.10.06, 17:11
                Tak sobie czytam tą waszą najazdówkę na lecznicę na Schroegera i włos mi sie na
                głowie jeży!!! (wyjaśniając:nie pracuję tam, nie jestem 5-tym wcieleniem tej
                samej osoby ani nie mam zamiaru krzyczeć...)Wkurza mnie tylko to, że pojawiają
                się tu info wyssne z palca! Leczę w tej lecznicy od lat wszystkie swoje zwierza
                i dziwna rzecz - żadnego mi nie chcieli uśmiercić. Ani suni O.N po skręcie, ani
                16 letniego kocura z mocznicą....lekarka (nie będę wymieniać z imienia i
                nazwiska) jak nie pokazywałam sie jakiś czas potrafiła zadzwonić do mnie z
                pytaniem co się z Gabryśkiem(kotem) dzieje - mniemam, że konowałka jedna,
                pewnie zabiegu eutanazji się nie mogła doczekać (idąc Waszym tokiem
                rozumowania).Co do Grochowskiej - faktycznie, już nic tam nie ma. Przenieśli
                sie na Nowoursynowską. Nie wydaje mi sie jednak, żeby prowadzili handel
                wymienny - my wam student wy nam zwłoki!!! ostatnio usypiałam tam poturbowanego
                przez auto kota i pytałam co robią dalej. Uzyskałam info, że maja podpisaną
                umowę z firmą, która utylizuje zwłoki. Musza mieć na to jakieś dokumenty, umowy
                i jak by sie ktoś uparł, to pewnie można sprawdzić zamiast oczerniać ludzi na
                podstawie domysłów!
                Lekarze może i faktycznie mało "uhahani". Ale jak ja bym miała pracować po
                kilka albo kilkanaście godzin dziennie z ludźmi, którzy czasami też trafiają
                się "przesympatyczni" - wcale by mi do śmiechu nie było. Ciekawi mnie czemu
                przyczepka nastąpiła właśnie do wetów i to z tej lecznicy. Nie wydaje mi się,
                żeby w innych siedzieli oni z "jockerem" przyklejonym do gębuli i zrywali boki
                ze śmiechu wyciskając psu zatoki. Pozatym, czy lekarze med.ludzkiej się do nas
                uśmiechają?! Chyba nie bardzo, a jakoś ich nie obsmarowujemy za to w necie.
                Ciekawe czemu?? - może dlatego, że po wyjściu z grypką od internisty nie
                wykonujemy manewru wyciągnięcia kasy z portwela?! Niestety, za ich brak
                uśmiechu (i często również brak kompetencji) też słono płacimy, tylko to
                państwo grzebie nam w tym portwelach - a to chyba mniej "boli"... Pozdrawiam.
            • Gość: SARA Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 23.10.06, 20:05
              CZLOWIEKU ZASTANOW SIE CO TY W OGOLE PISZESZ!GROCHOWSKA NIE ISTNIEJE JUZ OD
              TRZECH LAT,WIEC JAK MOGA MIEC PODPISANA UMOWE Z NIMI.NAJPIERW SIE DOWIEDZ
              DOKLADNIE A POTEM ROZNOS BEZNADZIEJNE PLOTY, ZEBY PRZYNAJMNIEJ KTOS CI W TO
              UWIERZYL!!!!!!GRATULUJE INTELIGENCJI!
              • wilson05 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 23.10.06, 20:18
                Oho, to juz czwarte wcielenie czlowieka z wieloma osobowosciami. tym razem nie
                dyskutuje sam ze soba, ale niestety zaczal krzyczec... Ciekawe ze tyle osob
                krytykowalo lecznice przy Schroegera, a broni jej tylko jedna, za to w czterech
                postaciach
                • Gość: sara Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.10.06, 19:23
                  Ciekawa jestem czy to są wpisy zwyklych ludzi (naprawdę skrzywdzonych) czy tez
                  poprostu zazdrosnej konkurencjii!!Powodzenia w dalszym pisaniu!
                • Gość: SARA Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.10.06, 19:39
                  POZDROWIENIA DLA CIEBIE WILSON 05 !!!!!!
                  • wilson05 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 25.10.06, 00:42
                    wylacz capslock dziecko
                    • Gość: sara Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 25.10.06, 18:30
                      dla ciebie wszystko a wiec jeszcze raz cię pozdrawiam wilsonie 05 juz bez
                      capslocka
                      • wilson05 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 25.10.06, 18:36
                        o, od razu lepiej. dziekuje za pozdrowienia
                        • Gość: sara Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 25.10.06, 19:31
                          alez prosze bardzo!
        • Gość: LR Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:55
          Tak to pani Monika Targonska- wie co robi i kocha zwierzeta
          • Gość: LR Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:58
            odpowiedzialam na posta duzo wyzej- chodzi mi opania przyjmujaca na pl
            Inwalidow i na Conrada- to p. Targonska- dla niej za jej prace usmiech :)
            • Gość: zapiekankaa Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:10
              a mi sie zdaje ze w porzadku jest na gdanskiej. natomiast schreogera to macie
              racje ze dziwna z lekka jest. personel zawsze niemily, burczy cos pod nosem i 2
              swinki morskie mi usmiercili chyba. jedna miala problem z zebem, poszla pod
              kroplowke a nastepnego dnia zdechla...
              • Gość: Domcia Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 05.08.06, 19:12
                To mi przypomina scenariusz znanego thrillera z Michaelem Douglasem, pt. Coma...
                • Gość: orin Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 21:58
                  a mi to przypomina afere "łowców skór" jak w polskim pogotowiu. ten kto napisał
                  ze lecznica ze Schroegera ma układ ma sporo racji.. to szpital śmierci dla
                  zwierząt a nie klinika
                  • Gość: Aga Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.pap / 88.220.41.* 09.08.06, 15:04
                    No to mnie nieźle nastraszyliście. Chodzę na Schroegera z moimi kotami, bo mam
                    dosłownie parę kroków, a nie jestem zmotoryzowana. Czy gdzieś w pobliżu jest
                    jeszcze jakaś klinika lub sensowny lekarz, który mógłby zostać
                    lekarzem "pierwszego kontaktu" moich zwierzaków? Bo na chirurga nie narzekam -
                    wykastrował kocura wręcz śpiewająco - kot nie poczuł, że cokolwiek miał
                    robione :)
                    • Gość: Karolina Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 17:44
                      Ago!! kastracja zwierzątka to jedna z prostrzych rzeczy (szczególnie u samców)
                      więc lekarz sobie poradził bez problemu, ale mi wykończyli moje zwierzęta, moge
                      teraz polecić klinikę na bemowie, na UL. Powstańców śląskich, uciekaj z tamtąd
                      jak najszybciej, aby nic was nie spotkało złego,
                      • agma Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 09.08.06, 23:47
                        Ago, bardzo fajnego weta masz na Czechowa2, nazywa się Lesiak.
                        Schroegera zdecydowania odradzam.
                      • Gość: Aga Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.pap / 88.220.41.* 10.08.06, 14:51
                        Na Powstańców są chyba dwie kliniki. O którą chodzi? Czy możesz polecić tam
                        któregos lekarza?
                    • Gość: anka Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: 212.160.67.* 12.08.06, 19:27
                      z całą stanowczością polecam klinikę Myszkin na ul. Rydla 32 tel. 022 834 08 29
                      ( to też bielany). To oddział kliniki przy Powstańców zajmujący sie wyłącznie
                      kotami. Trafiłam tam z moją kotką, której niestety nie mogli już pomóc ale tak
                      przejęli się jej przypadkiem, że zrobili jej sekcję żeby przekonać się, czy
                      naprawdę nic nie dało się zrobić. Na badaniu dopiero oni zorientowali się, że
                      zwierzę nie miało jednej nerki a wcześniej na żadnej wizycie kontrolnej przy
                      okazji szczepień i sterylizacji nikt tego "drobnego" defektu nie zauważył (
                      łącznie z p. Sumińską i Brzóską)
                      • Gość: anka Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: 212.160.67.* 12.08.06, 19:31
                        badanie, zostało przeprowadzone oczywiście , jeszcze gdy kicia żyła, przez
                        powłoki brzuszne, a sekcja miała tylko potwierdzić przypuszczenie dotyczące
                        nieprawidłowej anatomii. Z drugą kotką i nowym kocurkiem chodzimy tylko do Myszkina.
                      • uunnii Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 14.08.06, 23:55
                        Popieram calkowicie. Co prawda bywam tam z moja sunia dopiero od tygodnia (gdyz
                        az/tylko tyle jest z nami w domu), ale zawsze wychodzimy radosne i zadowolone.
                        Niby lecza tylko kicie, ale pieska udalo mi sie do nich takze zapisac.
                        Serdecznie polecam
                        • ana1113 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 17.08.06, 16:36
                          witam,
                          czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Lecznicą Labrador przy Pl Inwalidów w W-wie?
                          Bardzo mi zależy aby trafić do lekarza "z sercem" i rzetelną
                          wiedzą i doświadczeniem. Moja sunia ma guzki sutków do wycięcia, nie jest już
                          młoda. Proszę o rady.
                          • Gość: maja Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:11
                            Znam wspaniałego chirurga (dr Olewiński), który uratował kiedyś moją sunię,
                            zoperował jej guz, mimo że miała wtedy 12 lat. Żyła jeszcze szczęśliwie cztery
                            lata. Przyjmuje teraz na Ostrobramskiej,nie pamiętam numeru, ale łatwo trafić,
                            bo lecznica jest w budynku mieszkalnym na parterze i widać ją od ulicy. Z
                            Bielan to kawałek drogi, ale do dobrego lekarza warto podjechać nawet trochę
                            dalej.
                    • Gość: kasia Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 19.10.06, 22:39
                      uwazam ze lecznica na schroegera jest w porzadku.od 10 lat chodze am ze swoja
                      suczka i nigdy nie mialam problemu z zadnym z lekarzy.wielokrotnie uratowali
                      moje zwierzeta i za to im dziekuje z calego serca.nie mozecie stawiac
                      wszystkich lekarzy pod jedna kreska.pracuja tam naprawde wspaniale osoby ktore
                      chca niesc pomoc chorym zwierzetom.
                      • Gość: mili schoregera nie jest zle IP: *.acn.waw.pl 19.10.06, 22:46
                        masz racje kasiu.ja tez chodze do tej kliniki i nigdy nie zawiedli mnie lekarze
                        tam pracujacy.po za tym ze czasami sa nie usmiechnieci(to fakt) ale naprawde
                        bardzo dobrze wykonuja swoj zawod.moja suczka 2 lata temu zostala calkowicie
                        sparalizowana.w jednej z lecznic chcieli ja od razu uspic,lecz udalam sie
                        jeszcze na schoregera i tam dostalam nutke nadzieji.moj pies lezal w szpitalu
                        przez 8 tyg i nie wiem jakim cudem ale wyszedl o wlasnych nogach.udalo sie go
                        wyleczyc.do tej pory siedzi ze mna przy fotelu.teraz wiem ze moge polegac na
                        lekrzy tej kliniki bo naprawde sa ok.
                        • Gość: lukka Re: schoregera nie jest zle IP: *.acn.waw.pl 19.10.06, 23:17
                          Bardzo ciekawie się czyta dyskusję, którą prowadzisz ze sobą. Moja rada: oprócz zmiany nicka postaraj
                          się też zmienić styl i interpunkcję. Może na potrzeby każdej ze swoich osobowości opracujesz inny
                          zestaw błędów ortograficznych? Ponadto - nie będzie widać, że piszesz z tego samego komputera jeśli
                          założysz sobie dwa konta w portalu i odpowiadając sobie będziesz logować się na zmianę raz na jedno,
                          raz na drugie.

                          Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg, ale przyłóż się trochę. Na zachętę: w lecznicy na Schregera pracują
                          niekompetentne gbury i uśmiercili tam już wiele zwierząt, a innym przyspożyli niepotrzebnych cierpień.
                          • Gość: mmmm Re: schoregera nie jest zle IP: *.acn.waw.pl 22.10.06, 20:21
                            Uważam że wszyscy robicie z igly widły.Lekarz też jest człowiekem i ma prawo
                            popełnić bład.Każdemu się zdarza.A to jak mówicie że zdzieraja kase to tez nie
                            jest powazne.Teraz wszystko kosztuje.Nikt nie dostaje niczego za darmo.u
                            LUDZKIEGO LEKARZA dajecie lapówki bo inaczej nie zostaniecie przyjęci.Najlepiej
                            każdy by chciał leczyc swego zwierzaka w luksusowych i amerykańskich warunkach
                            płacąc grosze za wizyte!Cokolwiek by się nie zrobiło,zawsze będzie zle.Tym
                            bardziej stawiacie wszystkich pod jedną kreską przez co krzywdzicie osoby które
                            pracują w tym zawodzie naprawde z powolania i chęci opiekowania się
                            zwierzakami.To jest nie w porządku!!!!!!!!!!!
            • dorocha Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 25.08.06, 23:09
              na Schroegera uratowali mi dwa psy (seter irlandzki - skręt kiszek - kilkanaście
              lat temu i szczeniak owczarka niemieckiego - wirusowe zapalenie czegoś w
              brzuchu, 8 lat temu). czyli - dawno.
              oprócz tego - już znacznie później - płaciłam im grube stówy za leczenie mojej
              dobermanki - totalne naciągactwo, na wszystko i za wszystko, a ja jak idiotka
              kupowałam jej polecane i "niezbędne" gadżety typu maści na smarowanie brody z
              gronkowcem za stówę - oczywiście pieniądze wyrzucone w błoto, nie działało
              (oczywiście poprzedzone kosztownymi badaniami typu wymazy, z których nic nie
              wynikało, ale konieczne były baaaaardzo). Jako że jestem mocno przewrażliwona na
              punkcie swojej psiny, a przez półtora roku mieszkałam obok tej przychodni,
              latałam tam co chwilę - z każdego drobiazgu typu rozlizana łapa czy pieprzyk
              robili wielki problem, który natychmiast trzeba z każdej strony zbadać.
              z gronkowca psę wyleczył mi w moment wspomniany wyżej genialny dr Góra, dał też
              świetne rady na lizanie łap (pomagało!!), później również, razem z córką, dr
              Moniką, uratowali mi ją od babesziozy. teraz mieszkam po drugiej strony miasta i
              na szczepiania itd. chadzamy do kliniki na Kondratowicza obok urzędu gminy (nie
              narzekam), ale jakby co - tylko Conrada.
              z okolic - szczerze polecam również dr Didiera Bambarę, prowadzi klinikę w
              Markach, zszywał łapę mojej psie i generalnie opiekował się nią przez dwa lata -
              super.
    • Gość: bielan Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 11.08.06, 00:02
      można zaskarżyć patałacha żeby następnym razem się zastanowił i nie skrzywdził
      czyjegoś zwierzaka, mojemu koledze niedawno psa leczyli na serce, a jak się
      poźniej okazało to serce miał zdrowe ale załatwili mu je lekami i niestety nie
      wytrzymał, jak chcesz mogę się dowiedzieć gdzie się udać i co robić itd.
      • Gość: i ANIMA na Podleśnej 57, przystanek Lektykarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 11:41
        Bardzo dobra lecznica filia najlepszej lecznicy na Mokotowie (ANIMA na Różanej).
        Popołudniami przyjmują wykładowcy z Wydz. Weterynarii SGGW.
        Najlepsza chirurgia w wykonaniu dr Ratajskiej. Operuje moje suczki od 10 lat.
        Zawsze są badania histopatologiczne wyciętych guzów w Zakł. Patologii SGGW.
        Mają narkozę wziewną b. bezpieczną dla starych i chorych zwierząt. Wizyty są
        tylko na zapisy.
        Od trzech lat mieszkam na Bielanach i początkowo jeździłam na Różaną, ale od
        około niecałych dwóch lat mam bliżej, max. 10 min. autobusem na Podleśną. Już
        dwie operacje (wycięcie małych guzków, które sama wymacałam u starzejącej się
        suczki, obecnie 12 lat) miała na Podleśnej. Zawsze wycinam najmniejsze zmiany,
        aby nie dopuścić do rozwoju nowotworów. Polecam narkozę wziewną - pies jest
        prawie natychmiast na nogach. Po przywiezieniu do domu sama już zrobiła siusiu
        na trawniku, ale jeszcze była taka oszołomiona, trochę śliniła się i lekko
        zataczała.
        W godzinach przed południowych przyjmują tam młodzi lekarze, z których mogę
        polecić lekarkę Krysiak i lekarza Panaka.
        Jedynym minusem, moim zdaniem, jest to, że korzystają z laboratorium Multi Lab
        na Gagarina, na którego wynikach ja niestety się zawiodłam.
        W związku z tym pobieram krew zazwyczaj na Reymonta chyba 10, bo jest czynne od
        8.00 i osobiście zawożę na Nowoursynowską na SGGW. Podobne wyniki (ale trochę
        mniej dokładne) również są w Animal Lab-ie, który mieści się na tyłach domku
        przy Powstańców Śląskich 101, z którego czasami korzystam, wygodne u nich jest
        to, że po zawiezieniu materiału do badań (oczywiście osobiście), wynik można
        dostać pocztą elektroniczną. Robię przynajmniej 1 lub 2 razy w roku bad. krwi i
        dosyć często bad. moczu i kału. Raz w roku lub raz w miesiącu można przejechać
        się na Nowoursynowską z materiałem do badania (metrem do Metra Służew i póżniej
        kilka przystanków autobusem do SGGW).
        W samej lecznicy na Powstańców Śląskich 101 byłam raz w nocy i mam nadzieję, że
        ostatni. Podano tak zastrzyk, że lała się długo krew, a po zastrzyku zrobiła
        się odczyn zapalny - guzek. Ciasno, brudno i byle jak.

      • Gość: Karolina Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 13:23
        Jasne, jeśli masz tylko taką możliwość, dowiedzieć się co można zrobic, to z
        miłą chęcią wysłucham rad.
    • Gość: Łukinuka Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.optimaradix.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:58
      KOSZMAR!!!!!

      Co do klinik to ja i całe moje osiedle chodzi do Panstwa Kruszyńskich na
      ul.Gdańską. Polecam z czystym sumieniem!
    • c.eastwood a to gnoje 21.08.06, 21:07
      wykończyli mi pieska
      scenariusz ten sam, piesek został, potem seria badań , prześwietleń itd. a na
      koniec trup
      rachunek był coś koło 1000 zeta
      to rzeźnicy
      teraz mam kotka i chodziłem do różnych ale polecam Maxi Wet na Reymonta 12 A
      nie naciągają, są profesjonalni i nie biorą kasy za nic
      a dowodem jest to , że kotek zdrowy, szcześliwy , wykastrowany
      • monalisa.pl buu biedny klint-pieska mu zabili ale kotek zyje:- 22.08.06, 13:18
        chyba na codzien nie jestes taki infantylny jak tu -na zwierzakach:-)))????
        PS dziwne tylko ze za darmo lecza zwierzaki na Reymonta - jakos mi ciezko w to
        uwierzyc:-) charytatywnie lecza????
        • Gość: c.eastwood Re: buu biedny klint-pieska mu zabili ale kotek z IP: *.minerva.onet.pl 25.08.06, 19:40
          infantylny? coś ci spadło na głowęA?
          nie mówiłem ,że za darmo tylko, że nie naciągaja
    • monalisa.pl a ja polecam chodz jest tam drogo 22.08.06, 13:16
      od 9 lat przychodzimy tam z psem i niegdy nie bylo problmemow poza tym ze
      zdzieraja kase!
      ale operowali mojego psa i wszytsko wyszlo OK
      diagnozy tez za chyba zazwyczaj OK skoro moj pies 9 rok zyje jakos i
      finkcjonuje!

      a co do powstancow slaskich to tez polecam ale tylko z opowiadan bo osobiscie
      tam nie bylismy z psem! tylko z opowiadan wiem ze tam jest OK!
      • Gość: misia Zabili mi kota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 14:08
        Mailam sliczneko kotka birmanskiego.mial dopiero rok ale zaczal chudnac i
        mizerniec. pojechalismy do tej kliniki na schroedera 72 a.Lekarka postawila od
        razu diagnoze i dala mu zle leki. Dowiedzielismy sie o tym od najlepszej w
        swiecie pani weterynarz brzoski z ulicy klaudyny.Powiedziala ze to wogole inna
        choroba i te leki jeszcz epogorszyly stan. musielismy go uspic. strata jest
        okropna:(
    • Gość: ol Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 25.10.06, 15:24
      mojego psa wyleczyli z babeszjozy i nie dam zlego slowa na nich powiedziec!!
      • Gość: nena Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 02.03.07, 12:04
        Jestem wstrząsnieta tym, co tu czytam...Chodze do tej kliniki ze starszym
        kotkiem. Fakt, robia bardzo duzo badan i zabiegow, kompletnie sie na tym nie
        znam i mozliwe, ze to naciaganie ale nic mu sie zlego nie stalo, przeciwnie jest
        w swietnej formie, ma uratowane nerki!
    • lavinka Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 02.03.07, 16:04
      Miałam to samo z moją psin, z tym że u innego lekarza.... ten jednak miał
      wątpliwości i wysłał mnie z psiną na Poswstanców na USG i dziki temu okazało
      się,ze to to samo schorzenie co u Twojej psinki.
      Od tamtej pory tylko tam leczę moje psy.
      lav
      • she2001 Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 03.03.07, 11:24
        Witam, Ja chodze ze swoim psem do tej kliniki, i zlego slowa na nia nie powiem szczegolnie na jedna Pania doktor, moj piese jak był jeszcze szczeniackiem stracił siersc na gdzbiecie prawie cała, nie wiedzielismy kompletnie co mu jest, p dr Brzoska ( bardzo sympatyczna) stwierdziła ze trzeba mu kupic leki na odpornosc dla ludzi ( dodam ze strasznie drogie) plus kompanie w szamponie nizoral, i smarowanie ta sama mascia, zdenerwowalam sie jak wogole nie skutkowało poszłam do innego lekarza ktory stwierdzil ze pies ma grzybice dostał również drogie leki ale co najgorsze takie ktore niszcza strasznie watrobe psa, Poszlam do zoliborskiej kliniki pani doktor odrazu powiedziała co to moze byc ale kazała nam wybrać czy leczymy psa na chybił trafił czy chcemy badania ( zeskrobiny) po badanaich bylo wiadomo- diagnoza sie jej potwierdziła, dostał zastrzyki, smarowanie i z dnia na dzien było lepiej, siersc odrosla piekna, a inni stwierdzili ze juz zostanie taki lysy. Co prawda leczenie drogie ale jakby pierwszy lekarz zrobil badania wyszlo by zdecydowanie taniej Wiec mysle ze przewaznie na forach znajduja sie osoby pokrzywdzone- to one sie chca wykrzyczec ( naprawde wam wspolczuje z powodu straty zwierzatka), zadko ktos zaklada temat jedynie po to zeby kogos pochwalic, dlatego wydaje mi sie ze taka sama dyskusja by sie rozgorzała jakby ktos stracil zwierzatko w klinice x...
        • lavinka Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! 03.03.07, 16:01
          Grunt,że dobrze się skończyło. Jednak szpital zwierzątek na Powstańców to
          ostatnia deska ratunku.To specjaliści od beznadziejnych przypadków.... moja
          sunia miała już umrzeć trzy razy i za każdym ją odratowali... I biega i się
          uśmiecha... a ma już 17lat ;-D
          lav
    • Gość: Monika Re: Uwaga na weterynarzy!!!!!!!!! IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.03.07, 14:16
      Mojego psa pani weterynarz prawie wykończyła stawiając złą diagnozę!Ta klinika
      ma koszmarnych weterynarzy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka