Dodaj do ulubionych

grzyby do zupy grzybowej moczyć

13.12.08, 13:44
a)w zimnej czy gorącej wodzie(a może zalać wrzątkiem)?
b)całą noc czy 2-3 godz.?
c)warzywa gotować oddzielnie czy w ww.wywarze grzybowym
d)5 dkg czy 20 dkg grzybów
e)grzyby podsmażane na patelni czy nie
oto - po przeczytaniu różnych przepisów - dylematy przed gotowaniem (dla
min.14 gardzieł) w i g i l i j n e j, "czystej" zupy grzybowej.
Jaki przepis ma przewagę nad innym i dlaczego?
No właśnie: d l a c z e g o?
Wiadomo, że zupa ma być smaczna,esencjonalna (tzn. o dobrym smaku grzybowym)i
oczywiście nie gorzka (planuję podać z łazankami).
Podzielcie się swoimi doświadczeniami.
Obserwuj wątek
    • gos85 Re: grzyby do zupy grzybowej moczyć 13.12.08, 16:03
      ja robię zwykle grzybową na święta z suszonych grzybów.. mocze je zalewając ciepłą wodą ale możesz zalać i gotującą.. po3-4 grzyby na osobe

      my gotujemy wywar warzywny(dużo marchewki to nie bedzie gorzki tylko słodkawy) z cebulą i czosnkiem i ziołami, wyciągamy warzywa i potem do tego sie daje te suszone z tą wodą co się w niej moczyły(jak duże to pokroić już jak rozmiękną)
      mocze kilka godzin ale jak masz czas to mocz całą noc.

      awaryjnie w razie braku smaku kostka grzybowa albo na zupe pokrusz suszone grzybki jeszcze (do gulaszu i do żurku też dobrze robią)

      zrób jedną zupe dziś albo jutro na próbe i jak bedzie git to na wigilie na spokojniesmile
      A łazanki kup. to taka dobra radawink ja probowałam robić i zawsze wychodziły jakies gumowe takie...
    • allija Re: grzyby do zupy grzybowej moczyć 14.12.08, 01:49
      ja grzyby moczę w ciepłej wodzie. Mocze bo wtedy da się wypłukać
      piasek, grzybową wszyscy u mnie lubią ale zgrzytający miedzy zebami
      piasek jest denerwujący i psuje efekt, gotowanej raz w roku
      przecież, zupy.
      Ja także mam kilka przepisow, ktore jakos tam składam, droga prób i
      błędów, na taki który smakuje najbardziej.
      W kazdym razie; grzyby mocze jak wyjdzie, czasem robie zupe dzień
      wcześniej wiec grzyby moczą się tyle żeby były miękkie, godzine,
      dwie, ale czasem nie zdążę juz ugotowac więc moczą sie do dnia
      następnego, różnicy nie widzę. W żadnym z moich przepisów grzybów
      sie nie podsmaża. Grzybow jest ok. 5-7 dkg na 2 litry wody czyli na
      jakies 8 porcji. Ja gotuje najpierw wywar, który łączę z ugotowanymi
      grzybami łącznie z woda, w ktorej się gotowały.
      No i u mnie w domu zupe sie troche podprawiało maką, ja też to
      robie, nie jest wtedy taka wodzianką, jakos lepiej smakuje. Także
      podaję z łazankami.
    • arachnela Re: grzyby do zupy grzybowej moczyć 15.12.08, 10:16
      Grzybowa to moja ulubiona zupa wigilijna.
      Grzyby najpierw zalewam zimną wodą na noc. Odlewam wywar, zalewam znowu i
      podgrzewam na najmniejszym ogniu przez kilka godzin, znowu odlewam, zalewam 3
      raz i jeśli dalej woda jest ciemna to znowu po 2-3 godzinach dolewam do zupy.
      Zazwyczaj robię z paczki suszonych grzybów, które są po 40 gram. Na wigilię
      pewnie dam podwójną porcję bo więcej brzuchów do napełnienia. Przyprawiam sosem
      sojowo-grzybowym, czasami dodaję kostkę grzybową, sól, pieprz i oczywiście
      łazanki. Ale wszystko zależy od grzybów. Lubię też dodać pokrojone w plasterki,
      wcześniej przesmażone pieczarki.
      • agnsoc5 Re: grzyby do zupy grzybowej moczyć 15.12.08, 10:21
        a czy wiecie jak dobrze wypłukac piasek z grzybów?? przed
        zamoczeniem jakos pluczecie ?? prosze o rade
    • tukata Re: grzyby do zupy grzybowej moczyć 15.12.08, 11:24
      grzyby namoczyć kilka godzin(może być i na noc), możliwie dużo
      prawdziwkow, gotuję razem z włoszczyzną, ale ja dodaję mało marchwi -
      właśnie żeby nie była za słodka. Barszcz musi być esencjonalny,
      więc grzybów dużo, obowiązkowo zaprawiam białym barszczem(takim z
      butelki) i na koniec dodaję podsmażoną cebulkę. Barszcz musi być
      klarowny. Podaję go z fasolą.
    • laiczka9 Re: grzyby do zupy grzybowej moczyć 15.12.08, 11:52
      w moim domu rodzinnym od zawsze barszcz grzybowy był.. grzybowy.
      żadnych warzyw. mama moczyła grzyby poprzedniego dnia kilka godzin,
      gotowała, dolewała barszcz biały, sól, pieprz i to wszystko. żadnych
      innych dodatków. esencjonalny, wyrazisty, pyszny. nigdy nic nie
      zostało w wazie. taki barszcz jest najlepszy następnego dnia.
    • kazikowa1 a ja z uporem: jak ? co lepsze? no i dlaczego? 20.12.08, 21:13
      przecież nie ugotuję - dla sprawdzenia - kilku odmian grzybowej wink
    • kazikowa1 tak mało z Was gotuje grzybową? wolicie barszczyk? 22.12.08, 00:10
      Nie lubicie grzybowej? Dlaczego? Ale dzięki za dotychczasowe wpisy. Zostało jeszcze trochę czasu - nadal czeeeeeekam.
    • kazikowa1 a więc u w a g a !! 26.12.08, 00:45
      na przekór waszemu "milczeniu" w sprawie podpowiedzi: "czysta" grzybowa została
      ugotowana i z apetytem przez 14 biesiadników spałaszowana (z uszkami, niestety
      kupnymi); ponieważ grzybki były osobiście zbierane i suszone to: 1. krótkie
      płukanie (ca 40 dkg suszonych kapeluszy), akurat trochę dłużej jak całonocne
      moczenie i gotowanie w tej wodzie do miękkości (pod koniec gotowania została
      wrzucona 1 przekrojona cebula - tak podpowiadano w niektórych przepisach - ale
      dlaczego, to nie wiadomo); 2. oddzielnie zrobiony został wywar z włoszczyzny
      ("poszły" potem do sałatki jarzynowej)z dodatkiem pieprzu, listków bobkowych,
      ziela angielskiego; 3. wywary (po odcedzeniu)zostały połączone, do smaku lekko
      posolone, wrzucone kilka pokrojonych w paseczki kapeluszy i krótko zagotowane
      (wyszło ca 3,5-4,0 litry). NIEBO W GĘBIE !!! I jeszcze jedno: troszeczkę
      grzybowej dla próby zakwasiliśmy sokiem z cytryny - niestety, wszyscy orzekli,
      że to nie to. A w ogóle: co kraj, to obyczaj - różne są zwyczaje i"gardła", więc
      my pozostaniemy przy wyżej opisanym przepisie (oczywiście do czasu, aż
      spraktykujemy coś lepszego). Życzę dalszego świątecznego leniuchowania np. przy
      barszczyku (to też ciekawy temat).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka