Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc- do p. Moniki

24.09.07, 19:37
Pani Moniko prosze o pomoc, bo jestem troche skołowana. Nie wiem co
jeść aby mieć bardziej tłusty pokoarm. Dzisiaj przeczytałam,że
herbata z mlekiem rozcieńcza pokarm i czyni go chudszym. Mój
miesięczny synek jak się urodził ważył 3440, przy wypisie ważył
3170. Dzisiaj ważył 3600. Pedoatra uważa,że za mało prezybrał na
wadze i prawdopodobnie będziemy musieli dokarmiać maluszka butlą.
Może są jakieś pokarmy wzbogacające pokarm, aby maluch mógł
przybierać bardziej na wadze? Z góry dziękuje za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 21:07
      mysle ze damy radę przed p. Moniką.
      otóz... nie istnieje pojecie chudego, małokalorycznego mleka. Z
      tychze powodów nie bada sie mleka kobiecego. Kiedyś naukowcy to
      zrobili i stweirdzili ze mleko kobiece nie rózni sie istotnie ze
      wzgledu na wiek kobiety, kolor skóry, miejsce zamieszkania a także
      ze względu na dietę. Kobieta karmiaca, zywiąca sie tylko wodą i
      suchym chlebem tez wykarmi dziecko -ale kosztem swojego zdrowia.
      Natura juz tak to wymysliła ze jak brakuje jakiegoś składnika do
      mleka to zostanie ob pobrany z organizmu kobiety karmiacej. Stąd
      nasze mamy i babcie mówią ze po porodzie straciły np. ząb.
      Wniosek stąd taki ze powinnaś sie dobrze odzywiać.

      > herbata z mlekiem rozcieńcza pokarm i czyni go chudszym.
      no cóż, mysle ze dotyczy to tylko i wyłacznie osoby która wypisuje
      takie androny. Podaj żródło - bo nalezy przestrzegać przed takimi
      informacjami. Bawarka (bo o niej mowa) nie ma wpływu na laktacje -
      ani na wiekszą produkcę, anie na mniejszą.

      > Może są jakieś pokarmy wzbogacające pokarm
      jak widzisz, nie ma takiego sposobu.
      Ale skoro mały słabo przybiera to napisz nam jaą miał wagę,
      uriodzeniową, najnizszą, i w jakim wieku miał ostatnie ważenie. Moze
      nie jest tak źle - mysle ze potrafimy to ocenieć, i znaleźć jakąś
      sensowną podpowiedz.
      Butelka z mieszanka nie jest złym pomysłem - bo dziecko MUSI być
      najedzone i prawidłowo przybierać na wadze. Czyli przejsciwo nie
      jest to zły pomysł. Ale warto zdefiniować przyczyne słabych
      przyrostów -jeśli rzeczywiście one takie są.
      na początek polecam lekturę ze strony poradni laktacyjnej Bona Mater
      "czy twoje dziecko najada sie?"
      www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_warto.php#p3
      oraz zakładke "prawdy i mity"
      www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_prawdy_i_mity.php
      jest tam m.in. o bawarce.
      • pati778 Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 21:28
        Mój miesięczny synek jak się urodził ważył 3440, przy wypisie ważył
        3170. Dzisiaj ważył 3600 i kończy dzisiaj miesiąc.
    • kaeira Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 21:28
      Wszystko co piszę maff1 prawda. O bawarce bzdury. Pokarm na pewno masz dobry.
      Ale są inne przyczyny tego, że dziecko mało przybiera. (Najczęstsze to za
      rzadkie karmienie albo kiepska technika ssania.)

      Zakładam, że wypis i waga spadkowa były 3 dnia; przyrosty liczy się od wagi
      spadkowej. Wyliczając, wychodzi średnio prawie 16 g na dobę i 111 na tydzień. To
      wcale nie tak źle, jeszcze trochę i będzie zalecane minimum 120 g na tydzien.
      (Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią podaje jako minimum dla dziecka
      karmionego piersią 120 na tydzien i 17 gram na dobę.)

      Napisz proszę czy dziecko było ważone w międzyczasie, jak często karmisz, jak
      długo, czy z obu piersi, jak się synek zachowuje przy piersi.
      • mika_p Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 21:32
        I jeszcze napisz, jak przebiegała żółtaczka i czy zmieniał się styl jedzenia
        synka w tym pierwszym miesiącu.
        • pati778 Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 21:47
          Super,że przeczytałście i pomagacie w rozwiązywaniu problemów.
          Karmie synka przy jednym karmieniu z 1 piersi a przy następnym z 2.
          Z prawej piersi nie ma problemu bardzo ładnie je, z lewej jest
          gorzej. Possie troche, zaczyna się prężyć, płacze, wpycham pierś
          possie troche i znowu płacz i tak w kółko. Średnio karmie małego 10
          razy na dobe. W nocy budzi się o 1, 3, 6 potem o 9. Nie chce go
          budzić w nocy bo ładnie śpi. Żółtaczka przeszła bezproblemowo, nawet
          nie zauważyłam,że maluszek ją miał.
          • maff1 Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 22:33
            no i być moze rozwoązanie problemu mamy. Przynajmniej cześciowe.
            Na jedno karmienie powinnaś karmić z dwóch ! piersi. Zaczynasz od
            jednej a kończysz na drugiej. Następne karmienie zaczynasz od tej na
            której skończyłaś. Czyli poniekad jakby nie liczyć to karmisz 5 razy
            na dobę.
            Nie ma znaczenia ze dziecko ładnie spi - budzić trzeba. Przynajmniej
            na tyle by złapało piers i sobie trochę pojadło.
            Przyrosty wagowe są na granicy minimum, jak juz kaeira policzyła.
            wiec sadze ze jesli zaczniesz karmic z dwóch piersi przyrosty
            powinny poprawic sie. Takie karmienie powinno tez trochę
            podstymulować twoją produkcję, jesli teraz była niewystarczajaca.
            Mysle ze z mieszanka warto jeszcze poczekać.
            • kaeira Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 23:12
              > Na jedno karmienie powinnaś karmić z dwóch piersi.

              Zgadzam się, że być może to wystarczy - niekoniecznie, ale warto sprobować. Tak
              z tydzien, a elpiej dwa, i zobaczyc, jak tam przyrosty.

              > Nie ma znaczenia ze dziecko ładnie spi - budzić trzeba.

              Ale jeżeli budzi się co 3 (a nawet 2) godziny, na pewno nie trzeba budzić!

              Jeszce podejrzewam, że może z tą "gorsza" piersią chodzi o to, że wolniej z niej
              wypływa mleko, tak bywa. Jak się zacznie prężyć itp. po pierwsze możesz odbić,
              to często pomaga. Po drugie, może spróbuj np. przed karmieniem odciągnąć trochę
              ręką, może to tę pierś bardziej "rozkręci"? Po trzecie, może spróbuj jakiejś
              innej niż zwykle pozycji.
              • maff1 Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 23:27
                > > Nie ma znaczenia ze dziecko ładnie spi - budzić trzeba.
                >
                > Ale jeżeli budzi się co 3 (a nawet 2) godziny, na pewno nie trzeba
                budzić!

                nie było to dla mnie oczywiste czy aby napewno wtedy odbywa sie
                karmienie. Ale jesli tak, to całkowicie sie zgadzam.

                JWg mnie jest szansa ze laktacja rozkręcie sie, jesli karmienie
                bedzie z dwóch piersi na jeden raz.
                • mika_p Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 24.09.07, 23:31
                  Tylko podkreslić trzeba, ze ssanie z jednej piersi powinno trwac minimum 15-20
                  minut, bo inaczej prędzej wrobi się dzieckow kolki i wzdęcia na tle nadmiaru
                  laktozy niż poprawi przyrosty. Tłuszczu cżłowiekowi potrzeba :)
                  • pati778 Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 25.09.07, 09:37
                    Witam
                    Próbowałam maluszka karmić z 2 piersi ale nie wychodzi nam. Synek po
                    15 min ssania zasypia i nie ma mowy o podaniu 2 piersi. Ile powinien
                    jeść z 2 piersi. CZasami nawet i 30 min ssie pierś a czasami tylko 5
                    min.
                    • bathilda Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 25.09.07, 10:45
                      pati778 napisała:

                      > Witam
                      > Próbowałam maluszka karmić z 2 piersi ale nie wychodzi nam. Synek po
                      > 15 min ssania zasypia i nie ma mowy o podaniu 2 piersi.

                      To budzić lenia ;-) Poważnie - mój jak był mały to bezczelnie zasypiał po 3
                      minutach. I leciał z wagi. Położna w szpitalu powiedziała że za miękka jestem i
                      dla jego dobra muszę być bardziej stanowcza i go dobudzać przy piersi. Najlepiej
                      skutkowało energiczne pocieranie dolnej szczęki. Tylko nie delikatniusie
                      głaskanie bo od tego jeszcze bardziej uśpisz dziecko (ja tak robiłam - ale mnie
                      połozna zbeształa). Pocierać trzeba tak, żebyś wyraźnie czuła kość pod palcem. I
                      nie bój się - krzywdy tak dziecku nie zrobisz. U nas zdarzało się że karmienie
                      wyglądało tek, że i kilkanaście razy przysypiał w czasie jednego karmienia a jak
                      siedziałam z oczami wbitymi w zegarek i liczyłam tylko minuty "efektywnego
                      ssania", aż do 15. Masakra ;-) Potem trochę zluzowałam z tym zegarkiem, ale
                      młodego budziłam i zmuszałam do ssania. A po 15 minutach przy jednej
                      przewijanie, z myciem pupy wodą, czasem do tego mycie oczu, uszu , buzi, i dawaj
                      drugą pierś. I od nowa budzenie po chwili.

                      Efekt był taki, że po tygodniu walki Piotrek zaczął przybierać ponad 250 gram
                      tygodniowo więc przynajmniej u nas się sprawdziło.
    • pati778 Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 25.09.07, 13:50
      Przypomniało mi się,że pediatra stwierdziła,że jeżeli je 10 min to
      się najad. Jak myślicie?
      • kaeira Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 25.09.07, 16:42
        pati778 napisała:
        > Przypomniało mi się,że pediatra stwierdziła,że jeżeli je 10 min to
        > się najad. Jak myślicie?

        Myślę, że wcale niekoniecznie. W tym wieku większość dzieci je jednak dłużej.
        Jeżeli są słabe przyrosty dobrze dążyć do 15-20 min z jednej piersi co najmniej,
        plus ile się da z drugiej (też nie więcej niż 20 min, jesli chce wiecej, dac
        znowu pierwsza pierś)
    • monika_staszewska Re: Prośba o pomoc- do p. Moniki 26.09.07, 19:06
      Zaraz, zaraz, a czy 3170g było najniższą masą - nie było przed
      wypisem jeszcze mniej, a może wypis był jeszcze w czasie spadku
      masy? Skoro Młodzieniec ma dłuższe przerwy w nocy, to od częstszego
      nocnego karmienia zaczęłabym "pierwszą pomoc". O ile ona jest w
      istocie potrzebna, bo może jednak masa ciała wzrosła więcej niż 430
      gramów w cztery tygodnie mniej więcej. Może złapie mnie Pani
      któregoś dnia na telefonicznym dyżurze w "Dziecku" - rozłożymy
      sytuacje na czynniki pierwsze i zastanowimy się czy coś jest nie tak
      i co ewentualnie począć z owym "nie tak".
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka