linearka
09.01.06, 22:10
Jestem mamą dopiero od 5 dni, więc wiem że maleństwo ma duże potrzeby snu.
Narazie z karmieniem piersią też mamy dużo kłopotów, wszyscy mi mówią że
powinnam budzić synka co 3-4 godz i przystawiać do piersi. Próbowałam... bez
skutku. Mały potrafi przespać ciągiem 8 godzin i żadnym sposobem nie można go
dobudzić. Rezultat... jak już się uda go przystawić to wisi na piersi godzinę
jakieś 3 razy w ciągu doby. Martwię się że coś jest nie tak.