Dodaj do ulubionych

uczuleniowe zmiany u mamy po porodzie?!?!?!?!?!?

17.04.06, 14:22
Witajcie dziewczyny. od 11,04 jestem już szzęśliwą mamuśka smile))))))))) Mała jest piękna, zdrowa i wieeelka smile))) Mam straaasznie dużo mleka, ale to podobno się unormuje więc nie panikuje. Mam natomiast inny problem. Po porodzie dostałąm jakieś uczulenia. Najpierw na rękach zaczęły się pojawiać ślady jak po ugryzieniu, niewielkie, potem rosły. Teraz pojawiają się w różnych miejscach a ich wielkość może nawet przypominać śliwkę. Proszek odpada, produkty które jadłam od początku karmienia piersią również po analizie i nic. Dodam, że jestem tylko uczulona na nikiel, ale to zupełnie inny typ wysypki.
Czy któraś z Was miała coś podobnego, albo w podobny sposób jej skóra zareagowała na poród i karmienie??
Tłumacze sobie, że moje ciało jeszcze szaleje a hormony nadal buszują, ale to cholernie swędzi a potem nawet piecze.
pozdrawiam serdecznie smile
Obserwuj wątek
    • ape_pol Re: uczuleniowe zmiany u mamy po porodzie?!?!?!?! 17.04.06, 14:46
      cześć. niewiele Ci pomoge, ale na forum "alergie"
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578 czytałam kiedyś o mamie, która
      miała alergię jako dziecko i właśnie po urodzeniu dziecka ta alergia wróciła
      pod postacią AZS.
    • babalaba Re: uczuleniowe zmiany u mamy po porodzie?!?!?!?! 17.04.06, 15:19
      Hej,
      ja po porodzie przez miesiąc miałam zapalenie skóry na całym ciele. Dostawałam domięśniowo sterydy.
      To był skutek podania w szpitalu antybiotyku (okazało się, że jestem silnie uczulona na penicylinę). W
      warszawskim szpitalu dermatologicznym powiedzieli, że czegoś takiego jeszcze nie widzieli.
      Wspomnienia z tego czasu mam traumatyczne. Pokaż się dermatologowi, lub zwykłemu interniście.
      Może wystarczy lekka maść hydrokortizonowa, a domięśniowe sterydy nie będą potrzebne, bo wtedy
      trzeba odstawić dziecko od piersi na kilka dni. Na pewno - nie korzystaj z długiej kąpieli, a już w
      szczególności z kąpieli z bąbelkami. Chemia kosmetyczna i woda zaostrzą dolegliwości. Bepanten w
      mleczku lekko łagodzi swędzenie. Pij wapno (forte, 500mg), ale to może spowodować zatwardzenia u
      dzidziusia. Współczuję. Po porodzie ważne jest, by szybko dojść do siebie. A tu taki wydawałoby
      się błachy problem, a tak upierdliwy. Ja miałam czerwoną, spuchniętą skorupę na całym ciele. Miliony
      szpileczek wbijało mi się w każdy centymetr skóry, która na przemian potwornie swędziała i piekła.
      Drapanie tylko zaostrzało zmiany, ale bez drapania się też żyć nie dało.
      Jeśli masz Fenistil w żelu (popularny przy komarach, przeciwświądowy), też może pomóc.
      Karmisz piersią, ostrożnie (i sporadycznie) korzystaj z leków, nawet jeśli to tylko maść miejscowa.
      Pozdrawiam,
    • bamboo Re: uczuleniowe zmiany u mamy po porodzie?!?!?!?! 17.04.06, 16:24
      Ja też tak miałam. Piszę miałam, bo wydaje mi się, że przechodzi. Ostatnio
      czytałam ("Język niemowlat" T.Hogg), że to może być uczulenie na wydzielaną w
      trakcie karmienia oksytocynę. Też tłumaczę sobie,że hormony szaleją... smile
      pozdrawiam
    • hanka17 Re: uczuleniowe zmiany u mamy po porodzie?!?!?!?! 17.04.06, 16:31
      hej
      ja po porodzie też przeżywałam horror, w ciązy nić super a tu bęc
      dostałam jakiejś opuchlizny nerki mi chyba siadły, byłam normalnie szczupła nie
      miałam żadnych obrzęków jeszcze w dniu porodu a po porodzie nogi zrobiły mi się
      i ręce jak balony, nie mogłam zgiąć palców, do tej pory nie wiem co to było, nie
      pojawiła sie u mnie położna, nie miałam jak isć do lekarza z kim zostawić
      dziecko - miesiąc sie tak meczyłam - dostałam antybiotyki bo miałam też
      zapalenie dróg moczowych (moze to od tego)

      prawodopodobni ebyło to od antybiotyku który dostałam w iniekcji po porodzie
      lub od dużych ilości oksytocyny które we mnie wpomowali w trakcie porodu,
      przeżywałam katusze przez te kroplówki z oksytocyną i nigdy wiecej sie na to nie
      zgodze nie pytali mnie o zdanie a nie było potrzeby tego podawać) a dziecko
      przez to również nie miało odruchu ssania (przez oksytocynę) i taką mi
      przysługę wyświadczyli a za poród jeszcze musiałam zapacić, taka "służba zdrowia"
    • agastrusia Re: uczuleniowe zmiany u mamy po porodzie?!?!?!?! 18.04.06, 09:04
      Pojawiło mi się najpierw na brzuchu - takie małe i swędzące. Potem rozniosło się
      na całe ciało. To była pokrzywka. Myślałam, że fioła dostane. Mąż wysyłał mnie
      już na pogotowie bo tak strasznie się drapałam i nie byłam w stanie się
      powstrzymać. Trwało to chyba ze dwa lub trzy miesiące i przeszło samo.
      pozdrawiam wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka