Dodaj do ulubionych

zapalenie ukladu moczowego

09.11.06, 21:54
witam czy ktos spotkal sie z tym u swojego malenstwa????????
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 21:56
      tak
      • niunia9952 Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:01
        mam taki problem:poniewaz moj roczny synek mial to zapalenie dokladnie miesiac
        temu.10 dni bylismy w szpitalu po czym kazali nam zrobic badanie moczu na
        posiew,a nastepnie zglosic sie na jakies okropne badanie <cystografie>czy w
        waszym przypadku bylo podobnie?????prosze o odp.pozdrawiam
        • b.bujak Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:11
          dlaczego piszesz, ze cystografia jest okropnym badaniem?
          bardzo dobrze, ze Twoj synek zostal skierowany na to badanie, bo trzeba ustalic
          przyczyne infekcji - dzieki cystografii bedzie wiadomo, czy jest prawidlowy
          przeplyw moczy w ukladzie moczowym; warto pooglądac uklad moczowy przez usg a
          jeśli badanie to bedzie robil dobry specjalista i na dobrym sprzecie, to moze
          zrobić sonocystografię - czyli zbadac przepływ moczu przy uzyciu usg
          • niunia9952 Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:14
            napisalam,ze to okropne badanie bo to podobno polega na cewnikowaniu tak?????
            jak to wyglada napisz prosze??????
            • b.bujak Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:21
              a dlaczego uważasz, ze cewnikowanie jest okropne?
              wyglada to tak: dziecko lezy na stole rtg, mama (opiekun(ka)) w ołowianym
              fartuszku stoi obok i trzyma dziecko - pielegniarka umieszcza cewnik w cewce
              moczowej, przez cewnik wprowadza kontrast (specjalny płyn) - w momencie, gdy
              dziecko siusia tym płynem należy zrobic fotkę rtg - i już...
              po tym badaniu podaje sie jeszcze przez pare dni osłonowo furagin
            • phantomka Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:23
              Trafilas na dobrych lekarzy. Badanie do przezycia (sama miewalam jako dziecko),
              moja corka miala je w wieku 5 m-cy. Cewnikowanie nie jest bolesne - wlasciwie
              jedyny moment, kiedy Manka plakala, to wtedy kiedy z pelnym pecherzem nie mogla
              sie wysikac przez kilka sekund.
              • b.bujak Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:29
                phantomka - ciesze sie, ze to napisalas, bo juz zaczelam sie zastanawiac,
                dlaczego wszyscy tak panikują na słowo cewnik? mój syn w czasie cewnikowana
                nawet nie pisnął... juz myslalam, ze cos nie tak... jedynym dyskomfortem byla
                dla niego koniecznosc unieruchomienia na stole rtg
                • niunia9952 Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:32
                  a czy bylisci po tym pare godzin w szpitalu?
                  • b.bujak Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:35
                    tak, byliśmy na obserwacji; jak młody po paru godzinach bezproblemowo sie
                    wysiusial lekarka pozwolila nam jechac do domu
                    • niunia9952 Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:40
                      dziekuje wam bardzo serdecznie!kamien spadl mi z serca,bo ostatnio o niczym
                      innym nie myslalam.wyobrazalam to sobie duzo gorzej.jeszcze raz dziekuje za te
                      odpowidzi,ktore naprawde bardzo mnie uspokoily...pozdrawiam goraco!
    • niunia9952 Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:25
      no ok.a powiedz mi jak sciagaja skorke?przeciez musza sie tam jakos dostac?
      przeciez nie wolno sciagac skorki do drugiego roku zycia powinna zejsc sama?
      • b.bujak Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:32
        o ile dobrze pamietam, to przy cewnikowaniu nie ściągano napletka, pielegniarka
        tylko odsłonila wylot cewki moczowej;
        syn mial wtedy 7 mies - lekarka podczas badania i tak odciągała napletek i
        ogładala siusiaka - od tej pory mielismy juz zalecenie odciągac napletek w
        kąpieli - ale to juz inna historia, bo tu sa różne zdania lekarzy na ten temat
        • phantomka Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:47
          Powiem z wlasnego doswiadczenia - bylam wsciekla, kiedy nas namawiano na to
          badanie, bo jako normalna matka chcialam oszczedzic dziecku bolu...ale z
          perspektywy czasu: wielkich tragedii mala nie przezyla, a (niestety) dzieki
          temu wykryto refluks w dosc wczesnym stadium II/III stopien - gdyby nie to, byc
          moze za jakis czas mialaby duze wieksze problemy.
          Glowa do gory i powodzenia!
          • niunia9952 Re: zapalenie ukladu moczowego 09.11.06, 22:53
            chodzilo mi dodokladnie o to samo:o to aby oszczedzic SZYMONKOWI bolu i
            stresu;tak szczerze mowiac mialam chwile zwatpienia i zamiar nie pojscia na to
            badanie,ale teraz rozumiem,ze moglabym wyzadzic krzywde mojemu MISIOWI!!!
            jeszcze raz DZIEKUJE.........
            • kowalikm zapalenie układu moczowego a nocny pampek 17.11.06, 19:27
              Czy orientujecie się jakie mogą być przyczyny zapaleń układu moczowego.
              Rozumiem, że bezpośrednio winne są bakterie, ale czy np. rodzic mógł coś
              zaniedbać. Zastanawiam się czy mój 5,5 miesięczny synek jest tak wrażliwy czy
              np. niezmieniana podczas nocy (podczas sikanka) pieluszka. Mały zasypia ok. 22
              wstaje ok. 6 czyli 8 godziny niezmieniany pampek. Macie jakieś opinie na ten
              temat? A tak w ogóle jak często zmieniacie nocą pieluszkę?
              • madziulec Re: zapalenie układu moczowego a nocny pampek 17.11.06, 19:40
                Przyczyn moze byc kilka od wad wrodzonych ukladu moczowego przez np czyszczenie pupy dziecka po zrobieniu kupy tylko chysteczkami a nie mycie pod biezaca woda.

                Szerzej o przyczynach zakazen ukladu moczowego:
                - osłabienie zdolności bakteriobójczej i fagocytarnej komórek wyścielających,
                - zmniejszenie wydzielania IgA,
                - zmiana prawidłowej mikroflory pochwy u dziewczynek pod wpływem antybiotykoterapii,
                - odczyny zapalne okolicy ujścia cewki,
                - stałe zanieczyszczenie stolcem.
                - zaburzenia mikcji *(zawirowania, prąd wsteczny) - czyli refluks,
                - mechaniczne wprowadzenie flory bakteryjnej (cewniki),
                - zapalenie bakteryjne cewki moczowej,
                - zbyt krótka i szeroka cewka moczowa*.

                Zaburzenia pęcherzowych mechanizmów obronnych:
                - zaleganie moczu (pęcherz neurogenny*, odpływy wsteczne*, przeszkody w odpływie moczu, zwężenie cewki*),
                - zwiększenie ciśnienia śródpęcherzowego (przeszkody podpęcherzowe*, pęcherz neurogenny*),
                - mechaniczne lub chemiczne drażnienie błon śluzowych.

                To tak pokrotce.
                • kowalikm Re: zapalenie układu moczowego a nocny pampek 17.11.06, 23:48
                  Dzięki za wyjaśnienia. W takim razie już wiem. Wycieranie pupy tylko
                  chusteczkami. Do tej pory sądziłam, że wystarczą chusteczki i kąpiel dzienna po
                  kupce. Przyznam, że w szpitalu tak to wyglądało i stąd nie przyszło mi do głowy,
                  aby zmieniać ten (nie ukrywam) dosyć wygodny sposób na higienę malucha. Ale jak
                  widać moja wygoda nie zawsze idzie w parze ze zdrowiem małego sad.
                  • madziulec Re: zapalenie układu moczowego a nocny pampek 18.11.06, 00:38
                    NIE CHUSTECZKAMI!!!! Wlasnie kupa = bierzesz dziecko i wsadzasz pupe pod kran.
                    Na poczatku ucieazkiwe,a le naprawde bedzie to z korzyscia dla wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka