Dodaj do ulubionych

Kuchnia Turecka

IP: 195.205.190.* 04.03.08, 20:27
W koncu to tez wazne:)macie jakies opienie na temat tureckich przysmakow?
Moze cos polecicie albo odradzicie?
Czekam na odpowiedzi:)
Obserwuj wątek
    • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 04.03.08, 22:07
      Turecka kuchnia jest naprawdę pyszna. CO prawda słodycze ociekają
      cukrem, ale co tam, raz się zyje ;)

      moje ulubione przysmaki to:
      1.borek - cieniutkie ciasto zwane yufka, ktore przekładane jest na
      rozne sposoby, miesem, warzywami, serem itp. Na pewno bedzie to w
      hotelu. Najlepsze jest z serem, i szpinakiem. Wyglądem troche
      przypomina lasagne, bo ciasto jest cienkie jak makaronowe płaty,
      albo wręcz ciasto francuskie.
      to jest yufka - ciasto
      www.ruki.org/37yufka.jpg
      a to borek
      www.turizm.net/images/cookbook/c97tepsiboregi.jpg
      2. GOZLEME - są to placki smażone na podpłomyku, rowniez z roznymi
      dodatkami. Najczęsiej z serem, szpinakiem, pietruszką. Siedzi sobie
      zazwyczaj taka pani na terenie hotelu i robi to cały dzien ;)
      www.anttravel.com/tours/turkey/bodrum/gozleme.jpg

      3. KEBAB - są rózne naprawdę rodzaje. Doner to ten popularny u nas.
      Adana Kebap to mieso owiniete na cienkie druty i podane jak
      długie "paluszki"
      www.ugurpide.net/bulvar/urunler/kebap/Buyuk/adana_kebap.jpg

      Kebap Iskender to moj ulubiony. Na spodzie jest polozony turecki
      chlebek (niestety zapomnialam nazwe), pozniej pokrojone w
      cieniutkie, prawie jak szynka parmenska plastry - mięso, polane jest
      to sosem pomidorowym i do tego obok dla złagodzenia smaku leży
      jogurt.Pyyycha!!
      www.finbom.se/Resa/Turkiet/Iskender%20Kebab.jpg
      Kebap Ali Nazik - to kebap rowniez z jgurtem, ale zapiekany w
      naczyniu razem z miesem i oberżyną - tez pyszny
      www.reisbeysofrasi.com/prodimg/004AliNazik.JPG
      Jest jeszcze sis kebap - czyli przekładany jak nasz szaszłyk, i
      wiele innych, zaleznie od regionu i kuchni ;)

      4. Kofte i Piyaz - to danie popularne w okolicach Antalii, polecam
      bar Oz Simsek Kofte Piyaz. Kofte to mieso, a piyaz to sałatka z
      cieciorki, pomidrów, cebulki.
      piyaz
      www.turizm.net/images/cookbook/c19whitebeansaladpiyaz.jpgkofte
      img2.travelblog.org/Photos/18186/79649/t/509371-Kofte-0.jpg

      5. AYRAN - turecki słony jogurt zmieszany z wodą. Mozna go kupic w
      sklepie albo dostac w niektorych barach w postaci ubitej piany:
      cache.virtualtourist.com/707001-Ayran_the_turkish_yogurt-
      Turkey.jpg

      6. SAC KAVURMA - mieso z baraniny z grilla, dokładnie takie jak na
      obrazku
      altinsini.com.tr/Resimler/yemekler/diger/sackavurma.JPG - ja
      jadłam takie w restauacji wodnej niedaleko Adrasan, koło Kemer.
      Pyszne!

      SŁODKOŚCI:

      7. Wszechobecna BAKLAVA. Ciasto z cienitkich warstw, przekłądane
      pistacjami, orzechami itp. nasączane w syropie. Turcy jedzą je
      również maczając je w lodach. Słodycz niesamowita, popijać wodą! :)
      www.uga.edu/tsa/turkishnight/images/baklava.jpg

      8. KEMAL PASA - ulubione ciasteczka Ataturka, stad ich nazwa
      www.yelizindunyasi.com/wp-
      content/uploads/2007/08/kemalpasa.jpg
      na pewno beda w hotelu

      9. KADAYIF -
      www.selincaglayan.com/images/rbayram/kadayif1.jpg
      ciasto z "nitek" , rowniez nasaczone syropem jak porzednie.

      10. REVANI - ciasto o posmaku orzechow i z duza ich iloscia, ale z
      syropem pomaranczowym lub cytrynowym. Wygląda jak nasz biszkopt, ale
      smakuje jak delicje! ;)
      www.webhazine.com/wp-content/uploads/2007/10/revani.jpg
      TO jest moj numer 1 :)

      Wiecej juz nie pamietam, ale glodna sie zrobilam i chyba ide spac.
      Pozdrawiam
      Jutro napisze krótko o kawie i herbacie
      Pariss



      • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 04.03.08, 22:10
        Zapmniałam jeszcze o jednym
        SARMA - jest to mięso zawinięte w liście winogron, w cieniutkie
        ruloniki. COs jak nasze gołąbki.
        www.yunus-emre.net/wp-content/uploads/yaprak-sarma.jpg
        • Gość: mOonika Re: Kuchnia Turecka IP: 195.205.190.* 04.03.08, 23:12
          Dziekuje pariss1 :) az mi slinka leci...juz na sam widok:)
    • Gość: mOonika Re: Kuchnia Turecka IP: 195.205.190.* 05.03.08, 07:58
      A wiesz moze jakie sa godziny posilkow,tzn. sniadania i obiado-kolacji?
      Z gory dziekuje za odpowiedz.
      • iit2 Re: Kuchnia Turecka 05.03.08, 10:07
        Doradźcie, co dać 9 miesięczniakowi z restauracji hotelowej do zjedzenia? Czy w
        ogóle coś się nadaje dla takiego malucha?
        • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 05.03.08, 12:36
          Monika, śniadania zazwyczaj są do 9.30 lub 10.00 a obiadokolacje do
          20.30-21.00 lub 19.30 (pod koniec sezonu).
          • Gość: Tomek.k20 Re: Kuchnia Turecka IP: 213.25.44.* 05.03.08, 13:43
            Pariss dzięki za jak zawsze wyczęrpujące wyjaśnienia i czekam na obiecane
            informacje o kawie i herbacie
            • Gość: olin80 Re: Kuchnia Turecka IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.08, 17:19
              Ja polecam zapiekane bakłażany z warzywami lub ryżem,zapiekane grube
              plastry pomidorów serem,taze fasulye-fasolkę szparagową z
              pomidorami , borki,pidy i wszystko co z ciasta filo zrobić można
              (szkoda tylko że u nas go się nie dostanie).No i oczywiście tureckie
              sery-grzechem jest być w Turcji i ich nie spróbować;).Herbata moja
              ukochana jabłkowa-Akdeniz-niestety też nie do kupienia w Polsce;(
              • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 05.03.08, 19:20
                Na poczatek odrazu napisze jak nazywa się ten turecki chlebek o
                ktorym wspomnialam przy kebabie iskender. Nazywa się PIDE i jest
                podawany na sucho lub tez z roznymi dodatkami. Czesto w
                restauracjach podają go przed kebabem, zeby umilic sobie czekanie na
                danie głowne, do tego podają masełko, które rozpuszczone na ciepłym
                chlebku daje niesamowity smak
                pide:
                www.laurafries.com/archives/7_pide.jpg
                pide z dodatkami:
                www.turkishcookbook.com/images/DomatesZeytinvePeynirliPide.jpg

                HERBATA - Turkish Cay [czaj]

                Turcy piją herbatę wręcz litrami. Częsty widok to chłopcy biegający
                po ulicy od sklepu do sklepu z tacą pełną małych filiżanek herbaty.
                Nawet w banku widziałam takiego, który wbiegł z ulicy i rozdawał
                pracownikom herbatę.
                Tak wyglądają takie tacki:
                www.yurdan.com/ProductImages/productdetails/HDBAK0855S.jpg
                szklanki są w kształcie tulipana, i do nich są specjalne małe
                łyżeczki oraz tak samo małe kostki cukru. CZęsto te szklaneczki mają
                również zakrywki na wierzch aby nie uciekło z nich ciepło i nie
                dostał się kurz z ulicy.
                Najpopularniejszą turecką herbatą ulubioną przez turystów ( o której
                wspominała Olin) jest herbata jabłkowa czyli ELMA CAY. To
                najczęściej herbata rozpuszczalna, dobra zarówno na ciepło jak i na
                zimno. W sklepach na pewno ją zauważycie. Jest rowniez
                wersja "liściasta".
                Kolejna dobra herbata to ADACAYI. TO wysuszone kwiaty lawendy. Mają
                smak lekko jakby gorzkawy (jesli za długo parzymy), lekko
                orzezwiający. Mi bardzo pomagała na bole żołądka. To są takie
                podłużne zielone ususzone kwiatki.

                Najlepsza jednak jest tradycyjna czarna turecka herbata czyli po
                prostu CAY. Turcy mają bardzo dobre odmiany herbaty, które rosną w
                rejonach Morza CZarnego. Jelsi bedziecie kupowac liściastą herbatę
                to nie kupujcie żadnych znanych Liptonów tylko po prostu turecką. Ja
                lubię tą
                harmonymarkets.com/images/images/000375_lg.jpg

                Taką herbatę parzy się w specjalnych dzbankach zwanych CAYDANLIK:
                www.esme.com.tr/images.cgi?img=014-003-047&typ=2

                Do górnego czajniczka wsypuje się herbatę (łyżeczka na szklankę),
                dolewa się wody tylko tyle, aby zakryć wszystkie liście. Do dolnego
                zaś wlewamy wodę i stawiamy jeden na drugim i gotujemy. Kiedy woda w
                dolnym dzbanku zagotuje się, wlewamy ją do górnego (do 3/4
                wysokości), a do dolnego znowu uzupełniamy do pełna i ponownie
                gotujemy. Po zagotowaniu odstawiamy na chwilę i nalewamy do
                szklanek. Dobrze zaparzona powinna mieć bursztynowy kolor i liscie
                powinny odrazu opadac na dno.

                KAWA - KAHVESI
                img143.imageshack.us/img143/9043/tur3138fz2.jpg
                Turecka kawa parzona jest w specjalnych tygielkach i jest bardzo
                gęsta i mocna. Tygielki na pewno juz widzieliscie nie raz:
                fantes.com/images/121072turkish.jpg
                Wsypujemy do niego kawę i cukier wg uznania, dolewamy wodę i
                gotujemy. Po zagotowaniu, uniesieniu się kawy, spienieniu,
                odstawiamy ją z ognia i czynnosć zaraz powtarzamy az do kolejnego
                spienienia. I tak trzy razy. Następnie kawę mozna wlac w niewielkiej
                ilości do filiżanek i znowu zagotować. Wtedy juz mozna dlac do pełna
                w filiżanki.

                sade kahve - to zwykła czarna kawa bez dodatków
                sekerim kahve - z cukrem , cok sekerim - z duzą ilościa cukru
                sutlu kahve - z mlekiem

                Do sade kahve podawana jest tez czasem woda. Są dwie szkoły
                dlaczego. Pierwsza mowi, ze po to by wypic ja przed kazdym kolejnym
                łykiem i delektować się smakiem kawy, a druga mowi, ze pijemy ją po
                kawie by wypłukać zęby z fusów :)

                Zarówno kawę i herbatę na pewno wypijecie przy zakupach w sklepie.
                Wtedy mozecie wydziwiac i zamawiac wg gustu.

                A na koniec jeszcze słodycze o których wczoraj zapomniałam:

                LOKUM - najczęsiecj kupowany i widoczny przysmak turecki. Są to
                takie jakby galaretki posypane cukrem pudrem. Galaretki mają rózne
                smaki i kolory, oraz dodatki typu orzechy, pistacje itp.
                www.ogas.com.tr/uploads/4big.jpg

                PISMANIYE - czyli chałwa w postaci cieniutkich nitek bawełny ;)
                www.realfiesta.com/blog/uploaded_images/pismaniye3-795597.jpg

                To chyba juz wszystko na dzisiaj ;)
                Pozdrawiam czytających i zyczę Wam spróbowania tych przysmaków i
                wielu innych.
                Pariss









                • pariss1 a po jedzeniu.... 05.03.08, 20:19
                  .....czas na ruszane bioderkami:
                  pl.youtube.com/watch?v=kvH48v77lFw - Ozan, Sekerim Benim

                  ten teledysk był krecony w hotelu Orange County w Kemer, tam
                  chodziłam na plażę ;)

                  Romeo: pl.youtube.com/watch?v=13GTI9JvgDA
                  Robert Hatemo: pl.youtube.com/watch?v=0QzKHd4PgXA
                  Izel : pl.youtube.com/watch?v=aBFfFDQVRaA
                  Mustafa Sandal : pl.youtube.com/watch?v=wt1yvhcaPhU cok cok
                  optum :P

                  i cos wolniejszego:
                  pl.youtube.com/watch?v=UJEKna0g5KY&feature=related -
                  piękne :)

                  pl.youtube.com/watch?v=7FKXm1OCUpQ - Burak Kut

                  Dobrej nocy, ja dzisiaj idę sobie potęsknić :)



                  • Gość: olin80 Re: a po jedzeniu.... IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.08, 21:06
                    To jeszcze moje ulubione do kolekcji:
                    Indir-Mustafa:pl.youtube.com/watch?v=FvRJWAFth6Y
                    Du du-Tarkan:pl.youtube.com/watch?v=EF5IbmDoK9U
                    Serdar-Danzoz:pl.youtube.com/watch?v=fXfrYK-OYLs
                    A żeby nie tęsknić aż tak mocno mam lwie mleko na popitkę-Yeni
                    Raki ;)))
                    • pariss1 Re: a po jedzeniu.... 05.03.08, 21:49
                      O Tak! Dudu jest niesmiertelny i najbardziej turecki, na rowni z
                      Isyankar Mustafy Sandala. To dla mnie zawsze wspomnienie pierwszego
                      wyjazdu do Turcji.
                      Tez mam w domu raki, ale jakos nie ma nigdy "klmatu" żeby się napić.
                      W Turcji wszystko smakuje inaczej, w połączeniu ze słońcem to już
                      wogle.
                      Widzę Olin, że Ty też z Gdyni, Pozdrówka serdeczne ;)

                      Pariss
                • anulka_dab Re: Kuchnia Turecka 05.03.08, 23:08
                  Doradzam aby kupowac "Elma Cay" (herbata jablkowa),ale naturalny
                  susz takze z owocow granatow.Ten proszek,ktory mozna rozrabiac na
                  zimno czy goraco to nic innego jak zwykla chemia. Brrr.
                  Najlepsza naturalna suszona.Polecam.
                  A na upaly schlodzony Ayran czyli rozwodniony slony kefir.Pycha.
                  Bardzo gasi pragnienie.
                • Gość: istanbull Re: Kuchnia Turecka IP: *.97.14.158.dynamic.ttnet.com.tr 07.02.20, 09:58

                  yurdan przeprowadził się do www.enjoyistanbul.com/
                  • dodekanezowiec Re: Kuchnia Turecka 08.02.20, 13:16
                    I po co ten spam na forum którego nikt nie czyta ? Dzięki spamerom nikt nie czyta.
                    • huntsman111 Re: Kuchnia Turecka 11.02.20, 01:46
                      Nie dzięki spamerom. Teraz są grupy na facebooku, które zastępują fora.
                      Nie masz facebooka czy koniecznie chcesz być anonimowy?
    • Gość: magda30081 Re: Kuchnia Turecka IP: *.powiat.poznan.pl 06.03.08, 14:24
      ja, poza pysznościami wymienionymi przez przedmówców, polecam
      pyszne, ciągnące się jak polskie "mordoklejki" lody :D
      • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 06.03.08, 19:00
        O tak! Lody tureckie są pyszne. A sprzedawcy czasami....
        pl.youtube.com/watch?v=vPHNCk0a9Fw&NR=1

        wszędzie mają te same sztuczki ;)

        W Alanii jest bardzo sympatyczna kafejka idąc w górę na Kale, zaraz
        na samym początku. Wieczorem można usiąść przy oknie i jest widok na
        port, a lody i kawa pyyycha!
    • dorotawilk1 Re: Kuchnia Turecka 08.03.08, 13:13
      polecam tez pyszna Raki z lodem lub woda.
      • Gość: iwona Re: Kuchnia Turecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 20:04
        Ale się rozmarzyłam a będę znów w Turcji dopiero w sierpniu....
        • sebyzbarma Re: Kuchnia Turecka 13.03.08, 08:30
          Paris, jesli pozwolisz…

          > Do górnego czajniczka wsypuje się herbatę (łyżeczka na szklankę),
          dolewa się wody tylko tyle, aby zakryć wszystkie liście.

          W Turcji herbate zalewa sie dopiero gdy woda w malym czajniczku sie
          zagotuje, nie zalewa sie herbaty zimna woda!

          > Do dolnego zaś wlewamy wodę i stawiamy jeden na drugim i gotujemy.
          Kiedy woda w dolnym dzbanku zagotuje się, wlewamy ją do górnego (do
          3/4 wysokości)

          Jesli robimy herbate dla 3 osob to nie ma sensu wlewac tyle wody.
          Turcy wlewaja “na oko”. Jesli zalewasz gorny dzbanek do ¾ wysokosci
          to ci wyjdzie herbaty na wiele razy, a I tej herbaty musisz wsypac
          wiecej, bo chyba nie zalewasz 3 lyzeczek herbaty taka iloscia
          wody? :-)

          > Po zagotowaniu odstawiamy na chwilę i nalewamy do szklanek. Dobrze
          zaparzona powinna mieć bursztynowy kolor i liscie powinny odrazu
          opadac na dno.

          > Po zalaniu herbaty zmniejszamy ogien tak by herbata mogla dojsc do
          siebie I nabrac aromatu. Zalewamy herbate dopiero gdy wszystkie
          liscie spadna na dno czajnika. Przy prawidlowo zaparzonej herbacie
          zaden listek nie powinien znajdowac sie w szklance. Herbata parzona
          dla ok. 5-6 osob to jeszcze ok. 20 minut “dochodzenia” do siebie po
          jej zalaniu.

          > sekerim kahve - z cukrem , cok sekerim - z duzą ilościa cukru

          Generalnie w Turcji sa 2 rodzaje kawy z cukrem:
          şekerli kahve (nie şekerim kahve, bo şekerim znaczy “moja
          slodka”, “moj slodki”) czyli kawa z cukrem-slodka I orta şekerli
          czyli kawa z cukrem-polslodka.

          Kawe turecka bardzo rzadko pije sie z mlekiem. Ja zreszta nie
          widzialam Turka ktory by pil z mlekiem.

          • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 13.03.08, 09:33
            Paris, jesli pozwolisz…
            >
            > > Do górnego czajniczka wsypuje się herbatę (łyżeczka na
            szklankę),
            > dolewa się wody tylko tyle, aby zakryć wszystkie liście.
            >
            > W Turcji herbate zalewa sie dopiero gdy woda w malym czajniczku
            sie
            > zagotuje, nie zalewa sie herbaty zimna woda!

            A mi wlasnie Turek mowil, ze zimną wodą a nie zagotowaną zalac.

            Po zalaniu herbaty zmniejszamy ogien tak by herbata mogla dojsc do
            > siebie I nabrac aromatu. Zalewamy herbate dopiero gdy wszystkie
            > liscie spadna na dno czajnika. Przy prawidlowo zaparzonej herbacie
            > zaden listek nie powinien znajdowac sie w szklance. Herbata
            parzona
            > dla ok. 5-6 osob to jeszcze ok. 20 minut “dochodzenia” do siebie po
            >
            z tym się zgodzę, pamiętam jak mi mowiono, że w szklance nie ma byc
            lisci. Tez zostawiam ją żeby dobrze się zaparzyła.

            Sekerim czy sekerli tego nie byłam pewna czy dobrze napisałam i
            wyszło sekerim :p chyba nic sie nie stało...

            A Turka pijącego kawę turecką z mlekiem widziałam (chociaz tylko
            jednego)i dlatego napisałam :)
            • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 13.03.08, 09:57
              Sebyzbarma a może Ty wiesz jaka to turecka zupa, dośc gęsta i chyba
              z dodatkiem ciecierzycy, cytryny, moze miety?. Ma żółty kolor. Podaj
              mi prosze kilka nazw to moze mi pamiec wroci. Bardzo bym chciała
              zrobic w domu, ale nie moge znalezc nic w necie bo nie mam nazwy.

              Dzieki :)
              • sebyzbarma Re: Kuchnia Turecka 13.03.08, 10:22
                > A mi wlasnie Turek mowil, ze zimną wodą a nie zagotowaną zalac.

                To jak ta herbata sie parzy???? Chyba ze potem na ta zimna wode
                lejesz goraca? Probowalas tego kiedys??? Po co sie zalewa zimna woda?
                Wiem ze w tych café dla mezczyzn czesto myja herbate w czajniku –
                zalewaja liscie woda, potem ta wode wylewaja, ale tez robia to tylko
                goraca woda.


                > Sebyzbarma a może Ty wiesz jaka to turecka zupa, dośc gęsta i
                chyba z dodatkiem ciecierzycy, cytryny, moze miety?. Ma żółty kolor.
                Podaj mi prosze kilka nazw to moze mi pamiec wroci. Bardzo bym
                chciała zrobic w domu, ale nie moge znalezc nic w necie bo nie mam
                nazwy.

                Mercimek çorbasi (jest tylko jedna nazwa). Ciecierzyca w tej zupie
                to nie dodatek tylko podstawa. Chyba, ze chodzi Ci o inna zupe.
                • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 13.03.08, 10:42
                  To jak ta herbata sie parzy???? Chyba ze potem na ta zimna wode
                  > lejesz goraca? Probowalas tego kiedys??? Po co sie zalewa zimna
                  woda?
                  > Wiem ze w tych café dla mezczyzn czesto myja herbate w czajniku –
                  > zalewaja liscie woda, potem ta wode wylewaja, ale tez robia to
                  tylko
                  > goraca woda.

                  Oczywiście, że próbowałam bo mam w domu caydanlik i robię prawie
                  codziennie z niego herbatę.
                  Ja robię tak jak napisałam. DO dolnego wlewam wodę, a do gónego
                  herbatę zalaną zimną wodą. Dopiero jak w dolnym się zagotuje to
                  przelewam ją do górnego (ale w tym czasie ona i tak już jest gorąca
                  bo się ugrzała od dolnego czajniczka).

                  Mercimek zaraz sobie sprawdzę, chyba, ze masz jakis sprawdzony
                  przepis?
                  • sebyzbarma Re: Kuchnia Turecka 13.03.08, 10:52
                    > Dopiero jak w dolnym się zagotuje to przelewam ją do górnego (ale
                    w tym czasie ona i tak już jest gorąca bo się ugrzała od dolnego
                    czajniczka).

                    Hmmm, ciekawy sposob, to i ja wyprobuje :-)

                    > Mercimek zaraz sobie sprawdzę, chyba, ze masz jakis sprawdzony
                    przepis?

                    Nie lubie tej zupy wiec nigdy nie zastanawialam sie jak ja robic.
                    Co do potraw: mnie nie smakuja w ogle tureckie slodycze, sa za
                    slodkie, torty maksymalnie mdle. Lodow tez nie lubie.
                    Lubie za to ciğ köfte i ich rozne salatki i mizerie (ja to tak
                    nazywam), a na pierogi z miesem zawsze daje po turecku sos czosnkowy
                    z przyprawami :-)
                    • Gość: Janika Re: Kuchnia Turecka IP: 80.54.108.* 13.03.08, 19:51
                      Co do parzenia herbaty , to ja z kolei widziałam początkowe
                      zaparzanie 'na sucho ' , tzn w małym czajniczku wsypana jest herbata
                      (bez wody), która jakby ogrzewa się na tym dużym , tam gotuje się
                      pzrez kilka chwil woda, po czym taką gorącą wodą zalewane sa te
                      ugrzane listki . I kolejnych kilka minut parzenia.
                      • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 13.03.08, 20:39
                        Także jak widać ile domów tyle przepisów. Tak samo przecież jest z
                        kebabami, podobno w każdym rejonie Turcji są inaczej przyrządzane i
                        podawane. Tak mowiła kiedyś któraś przewodniczka. u nas przecież też
                        bigos ma tyle przepisów ile pań domu, prawda? :)
                        • amw77 herbata i kawa po turecku 02.04.08, 01:53
                          Co do herbaty to nigdy w Turcji sie nie spotkalam, zeby zalewano
                          herbate w malym czajniczku zimna woda, zawsze wrzatkiem (choc ziola
                          z kolei zalewaja zimna;).
                          1. Najpierw herbate sypie sie do malego czajniczka.
                          2. Natepnie maly czajniczek z herbata "na sucho" stawia sie na duzym
                          czajniczku, w ktorym jest zimna woda.
                          3. Jak ta woda w duzym czajniczku zaczyna sie gotowac to wowczas z
                          tego duzego czajniczka zalewa sie herbate w malym, po czym uzupelnia
                          sie wode w tym wiekszym i gotuje do momentu wrzenia. Ten czas jest
                          potrzebny do tego, zeby zalana herbatka dobrze sie zaparzyla:).
                          4. Gotowa herbate wlewa sie do szklaneczek naprzemienymi ruchami-w
                          jednej rece maly, w drugiej rece duzy czajniczek (troche mi zajelo,
                          zeby sie wprawic;). Herbate pije sie baaardzo goraca. Potrzeba tez
                          czasu, zeby szklaneczke z wrzaca niemal herbata utrzymac w palcach
                          (bo wlasciwie trzyma sie palcami, a nie cala dlonia, inaczej
                          poparzenie gotowe). Siorbanie jak najbardziej na miejscu i glosne
                          mieszanie cukru lyzeczka rowniez:D.

                          Jesli chodzi o kawe to faktycznie typowej tureckiej kawy nie pija
                          sie z mlekiem. Zaden Turek, ktorego znam nie pije z mlekiem. Kawa (w
                          malej filizance, doslownie na pare lyczkow) zwykle podawana jest
                          razem ze szklanka wody, zeby po wypiciu przeplukac fuski, ktore moga
                          sie nam ostac w buzi i zabic ostrosc smaku kawy, bo wiadomo, ze jest
                          bardzo mocna:).
                          • Gość: zjs w tym roku jadę po pismaniye IP: 194.42.116.* 07.04.08, 15:24
                            ipekpismaniye.com.tr/ niestety nie ma takich w polskich
                            sklepach kolonialnych.
                            • amw77 Re: w tym roku jadę po pismaniye 07.04.08, 15:38
                              Ja za tym nie przepadam, choc rodzince w Polsce smakowalo:)
                              • pariss1 Re: w tym roku jadę po pismaniye 07.04.08, 16:58
                                Są pismaniye u nas w Polsce :) I to wlasnie od Koski!
                                Jesli są u Ciebie w miescie sklepy BOMI to masz jak w banku. Ja
                                kupowałam na święta. Sama to lubię, ale jeden kłębuszek mi starczy
                                żeby zasłodzić się na cały dzień :) W BOMI są też chałwy od Koski
                                zarówno na kg jak i pakowane w puszkach. Nie są tak wymyślne jak w
                                Stambule u Koski, ale zawsze jakieś są. Jeszcze trochę i będzie
                                lokum. To bardzo lubię, niektóre są naprawdę dobre.

                                p.s.
                                Paczka 8 kłębuszków ok. 15 zł.
                                • pariss1 Re: w tym roku jadę po pismaniye 07.04.08, 17:11
                                  Widzę, że na tej stronie są też kasztany. Ja jadłam dwa razy takie
                                  kasztanki, są oczywiście słodkie, ale też warte spróbowania.
                                  Gdzieś dorwałam kiedyś jakiegoś mężczyznę sprzedającego po sklepach
                                  takie kasztanowe batoniki w czekoladzie. Były dość drogie bo jeden
                                  chyba 6 lirów, ale wszyscy brali i nawet Turcy się ustawiali w
                                  kolejce :) One były podobno prosto z Konyi, bo tam są najlepsze. W
                                  konsystencji to było coś jak marcepan. Kiedyś też znajomy Turek
                                  przywiózł do Polski taką bombonierę kasztanową.
                                  W sklepach jednak nigdy nie rzuciły mi się w oczy żadne kasztanki.
              • Gość: nosek Re: Kuchnia Turecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 21:00
                O ile mi wiadomo to nie ciecierzyca ale soczewica :) Dokładnego
                przepisu nie pamiętam, ale robi się mniej więcej tak: na maśle
                zeszklić cebulę, dodać opłukaną czerwoną soczewicę, potem zalać
                wodą, można z bulionem. Rozgotować, zmiksować, posolić i voila! w
                przepisach widziałam że można dodawać pomidory, mój mąż twierdzi że
                woli bez.
                • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 07.04.08, 21:08
                  Widzisz nosek mi nie chodzi o czerwoną zupę tylko o żółtą. I myślę,
                  że to ciecierzyca a nie soczewica (no chyba ze żółta soczewica).
                  Znam dobrze smak ciecierzycy i myślę, że to właśnie jest główny
                  składnik tej zupy. Ja nawet widziałam ją gotową do zrobienia w
                  paczce z Knorra, ale zapomniałam ta nazwę.
                  W czerwcu zajrzę do sklepu w końcu i napiszę tutaj o którą mi
                  chodziło.
                  • amw77 Re: Kuchnia Turecka 07.04.08, 21:26
                    Oczywiscie, ze to ciecierzyca:)
                  • Gość: nosek Re: Kuchnia Turecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 22:02
                    To z pewnością soczewica, rozgotowana soczewica robi się żółta.
                    • Gość: nosek Re: Kuchnia Turecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 22:04
                      Jeszcze raz: rozgotowana czerwona soczewica robi się jasno zółta.
                • amw77 Re: Kuchnia Turecka 07.04.08, 21:28
                  Tak, to najlatwiejszy sposob na przygotowanie, dodaje sie tez
                  czerwona ostra papryczke, zreszta wszystko co czerwone:D
                  • Gość: olin80 Re: Kuchnia Turecka IP: *.gdynia.mm.pl 07.04.08, 21:51
                    Pariss a czy tobie przypadkiem nie chodzi o Harirę???Robi ją się z
                    ciecierzycy ale czasem i z soczewicy.Wprawdzie to kuchnia
                    marokańska,ale w Turcji jadłam dwa razy(szczególnie w okresie
                    ramazanu).
                    • Gość: zjs u nas w hotelu nazywali lenthyl soup IP: 194.42.116.* 01.08.08, 12:00
                      tureckiej nazwy nie podali. apropo Konyi tam to dopiero można kupić
                      słodyczy.
    • Gość: gosia38 Re: Kuchnia Turecka IP: *.chello.pl 03.08.08, 20:52
      polecacie przysmaki, a czego nie polecacie?
      • pariss1 Re: Kuchnia Turecka 05.08.08, 19:06
        Gosia ja nie mogę czegoś nie polecić bo ja uwielbiam turecką
        kuchnię. Nic co jadłam nie było niezjadliwe ;)

        Za to dowiedziałam się o jaką zupę mi chodziło. Miałyście rację to
        EZOGELIN. Kupiłam tym razem sobie ezogelin instant.
    • isabeau Czajnik do herbaty 03.12.08, 14:42
      Podnoszę wątek - ktoś pytał się mnie mailowo, gdzie w Polsce można kupić turecki
      czajniczek do herbaty, taki dwupoziomowy. Ponieważ ja swój kupiłam w Turcji,
      więc nie mam pojęcia, czy w Polsce taki towar jest gdziekolwiek dostępny...
      Może się orientujecie?
      • pariss1 Re: Czajnik do herbaty 03.12.08, 15:19
        Hej Iza,

        Myślę, ze bedzie ciezko. Nigdzie nigdy nie widziałam. Moznaby
        popytac w sklepie orientalnym www.samirashop.pl lub sklepach z
        kolonialnych.
        Ja swoj caydanlik kupilam tez w Turcji za ok. 20 lirów, ale ostatnio
        widziałam tez w Niemczech w sklepie "u Turka". Moze jak ktoś ma
        blisko do Niemiec czy tam jezdzi to moglby zajrzeć. A jak nie to
        zostaje kolejna wizyta w Turcji :)

        p.s. też chyba odpowiadałam tej samej osobie na innym forum ;)

        Pozdrówka
        • isabeau Re: Czajnik do herbaty 03.12.08, 15:30
          Hej Pariss,
          tak miałam nadzieję, że się odezwiesz :)
          Przejrzałam pobieżnie różne sklepy online'owe i nic. Dobrze, że sobie kupiłam na
          miejscu :) Myślałam jeszcze, że zainteresowani mogą się popytać lokalnych
          polskich Turków np. z restauracji. Może oni mają jakieś źródła, bo ciężko sobie
          wyobrazić, że się od swojej ukochanej herbatki odzwyczaili...
          Jak dla mnie to oczywiście najlepszą poradą jest powrót do Turcji po zakup i nie
          tylko po to :)
          • pariss1 Re: Czajnik do herbaty 04.12.08, 07:51
            Każdy pretekst jest dobry do tego żeby wrócić do Turcji. Może to być
            i caydanlik hi...hi...

            Miłego dnia! :)
    • Gość: istanbull Re: Kuchnia Turecka IP: *.97.14.158.dynamic.ttnet.com.tr 07.02.20, 09:54
      Do tureckich zestawów do herbaty i kaw
      www.enjoyistanbul.com/turkish-coffee-tea-spice-sets
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka