Dodaj do ulubionych

Do wczoraj nie lubiłam szpinaku....

26.05.05, 15:47
...a od wczoraj lubię!! A robi się go tak:
~ 20 dag mrożonego szpinaku odparować na patelni
+ 3-4 ząbki czosnku wyciśniete
+ 1 duża cebula (u mnie ok.10cm średnicy!) pokrojona i zeszklona osobno
+ kilka oliwek zielonych posiekanych drobno
+ 1/2 serka Lazur
+ resztki serków topionych, jeśli macie
+ sos sojowy, pół łyżki kwaśniej śmietany, pieprz
I wszystko razem podusić. 3 min.podgotować duże rurki (u mnie cannelloni nr33,
czy jakoś tak), nadziać je szpinakiem, ułozyć w żaroodpornym naczyniu i polać
(1 jajko + dwie łyżki śmietany kwaśniej + 1/3 kubka startego żółtego sera +
łyżeczka sosu z soi). u mnie się piekło długo, bo mężowi się z pracy wrać nie
chciało, ale dobre być powinno po 20-30min w 180-200oC (pod warunkiem że
przygotowywane od razu, bo z odgrzewaniem to nie wiem...).
W każdym razie - PYCHA - nie sądziłam, że ta trawa może być taka smaczna :)!
Obserwuj wątek
    • Gość: uwzetka Re: Do wczoraj nie lubiłam szpinaku.... IP: *.chello.pl 26.05.05, 17:07
      wiesz co, mnie skuszono na szpinak za sprawą czosnku. od tamtej pory
      uwielbiam. Potrawa mniej wyszukana, ale smakowita:) Ot do przygotowanego
      szpinaku dodajemy czosnek, podduszamy, dodajemy smietankę i już! bez tego gluta
      z jaja...
      • Gość: scislo7 Re: Do wczoraj nie lubiłam szpinaku.... IP: *.212-5-201.telecom.sk 26.05.05, 17:20
        a mnie bardzo podeszło zestawienie szpinak + sos sojowy + oliwki..
        a z jajkiem jest tak: 1)mnie sie glut nie zrobił przez ser, śmietanę i czas
        wpiecu; 2)zwyczajowo jajko dodaję do takich "zapiekanek", to i teraz nie
        pożałowałam :)
        a z samym czosnkiem mi jeszcze nie bardzo podchodzi, ale może za czas jakiś się
        przełamię ;)
        pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka