Dodaj do ulubionych

Odchudzanie mężczyzny.

11.12.06, 01:04
Proszę o pomoc w kwestii odchudzenia mezczyzny. Moze 10kg powyzej normy to nie
jest jeszcze wielka nadwaga przy 2m wzrostu, ale ostatnie wyniki badan
wykazaly cholesterol duzo powyzej normy. Chec do odchudzania jest, aktywnosc
fizyczna rowniez, jeszcze tylko zmiana diety, i tu moja dzialalnosc moze sie
przydac. Co moglabym gotowac, moze ktos poleci jakis fajny link albo latwe,
proste i zdrowe przepisy
PZDR
Obserwuj wątek
    • Gość: kojot Re: Odchudzanie mężczyzny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 01:30
      1) zaobserwuj czy bardzej kuszą go słodycze i produkty bogate w węglowodany
      (pierogi, makarony) czy raczej tłuste mięsa i wędliny, a następnie ogranicz
      zakupy tych niebezpiecznych produktów
      2) mężczyźni często zaglądają do lodówki w poszukiwaniu np. kawałka kiełbaski
      lub czekoalady i w ten sposób zjadają całkiem sporo pomiędzy głównymi posiłkami,
      dlatego staraj się aby na widoku znajdowały się raczej owoce i warzywa, a nie
      tłuste wędliny lub słodycze
      3) oglądanie telewizji lub czytanie gazety podczas posiłku sprawia, że zjadamy
      więcej - lepiej celebrować tę miłą chwilę i skupić sie na jedzeniu
      3) gotuj zupy - objętościowa porcja ciepłej potrawy wypełni żołądek dając
      poczucie sytości
      4) jeżeli przekonasz go do diety pozwól aby raz na jakiś czas mógł zjeść
      ulubioną potrawę, deser, czy wypić piwo nie martwiąc się o kalorie
      5) kup wagę łazienkową - wymierne efekty diety zachęcą Go do trwałej zmiany
      sposobu odżywiania
      6) pomocna może być waga kuchenna by ocenić wielkość zjadanych porcji i skończyć
      opowieści o mikroskopijnych kawałkach żółtego sera i garstce orzeszków, które
      prawie nic nie ważą
      7) i koniecznie pochwal Go przed rodziną i znajomymi, gdy uda mu sie zrzucić
      pierwsze nadmiarowe kilogramy !!!

      stosując powyższe zalecenia w ciągu 2 miesięcy udało się schuudnąć Mojemu
      grubaskowi 14kg (obecnie 79kg przy 180cm)
      (była to dieta ok. 1500 kcal - czyli całkiem sporo, a poza tym niestety zabrakło
      czasu na uprawianie sportu)
    • linn_linn Re: To jakieś zwierzę jest czy rzecz? 11.12.06, 08:22
      Zdrowe gotowanie przydaje sie calej rodzinie. A co do mezczyzn, sa w tych
      sprawach bardziej zdyscyplinowani: kiedy naprawde chca / i powinni / schudnac,
      robia to konsekwentnie. Chydna tez chyba latwiej od nas.
    • Gość: lolka Re: Odchudzanie mężczyzny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 12:19
      Mój syn od kilku tyg. się odtłuszcza, jada dwa posiłki śniadanie i
      obiadokolację, tylko dwie kromki pieczywa dziennie, odstawił ulubiony
      żółty ser, ćwiczy.Tak się zawziął, aż jestem zdziwiona.No i są rezultaty!!
      • linn_linn Re: Odchudzanie mężczyzny. 11.12.06, 14:33
        Akurat lepiej jesli posilkow jest 5: to samo jedzeniea, ale rozlozone na 5
        posilkow. Byly badania w tej dziedzinie: organizm mniej "chomikuje".
        • lustroo Re: Odchudzanie mężczyzny. 12.12.06, 09:11

          • Jak pozbyć się 15 kilogramów ? IP: *.ols.vectranet.pl
          Gość: misiek 19.11.06, 23:15 + odpowiedz


          Mam mało czasu ,samochód albo biuro mało ruchu .Obiad na kolacje .
          początki lustrzycy.Straszne.



          • Re: Jak pozbyć się 15 kilogramów ? IP: *.ols.vectranet.pl
          Gość: . 19.11.06, 23:22 + odpowiedz


          zmniejszyc o polowe obiadokolacje, po godzine niej na dwor i szybki marsz lub
          bieg!!!



          • Re: Jak pozbyć się 15 kilogramów ?
          lustroo 20.11.06, 07:38 + odpowiedz


          Ustalić dietę z lekarzem. Ćwiczyć kilka razy w tygodniu po godzinie. Jeść
          mniej. Starać się nie jeść po 20.00, a jeśli już to nie jeść wtedy mięsa,
          sosów. No wiem, że łatwo powiedzieć... Ktoś kiedyś powiedział, że nie jedząc
          tylko białego chleba i czekolady można trochę schudnąć. Powodzenia.
          • linn_linn Re: Odchudzanie mężczyzny. 12.12.06, 14:53
            Tycie nie zawsze jest genetyczne: wystarczy spojrzec na mnie i mojego brata / a
            jestesmy do siebie tak podobni, ze zwiazek genetyczny nie moze byc podwazony /.
    • Gość: kojot Re: To jakieś zwierzę jest czy rzecz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 12:47
      odchudzaliśmy sie razem - takie z nas zwierzęta !!!
    • Gość: kredka888 Re: To jakieś zwierzę jest czy rzecz? IP: *.kosson.com 12.12.06, 00:55
      >To jakieś zwierzę jest czy rzecz?

      Czlowiek, najukochanszy na swiecie, pomimo wszelkich roznic (i lekkiej nadwagi :)).
      Czy gdziekolwiek bylo negowane to czlowieczenstwo? Czy to, ze chce pomoc ze swej
      strony w tej trudnej skadinad walce, jest jego zezwierzeceniem czy nawet
      ubezwlasnowolnieniem? Przeciez nie decyduje za niego i do niczego go nie
      zmuszam. Wspieranie poprzez dzialanie, i tyle.
      • ba_nita Re:Przyjrzyj się uważniej komu odpowiadam. 12.12.06, 07:12
        Kojot wypowiada się jakby gadał/a o jakiejś zapuszczonej rzeczy co świadczy
        zresztą o całkowitej nieznajomości męskiej psychiki i raczej większych sukcesów
        interpersonalnych nie wróży.
    • kredka888 Re: Odchudzanie mężczyzny. 12.12.06, 15:20


      Dzieki za odpowiedzi. Troche inny cel mialam piszac ten list. Podajecie tutaj
      rozne madre rady ktore sama w zasadzie znam z autopsji, ale nie zawsze dziala to
      w przypadku drugiego czlowieka. Tzn. ja mu moge to wszystko powiedziec ( sam
      ogolnie zna te zasady), ale przeciez nie bede go zmuszac zeby je stosowac, np
      jesc 5 razy dziennie zamiast 2 czy 3, skoro taki ma rozklad zajec. Natomiast ja
      sama moge po prostu gotowac mniej kaloryczne rzeczy, i o to mi wlasnie chodzilo,
      o jakis link lub przepisy (wszak to forum Kuchnia) na niskokaloryczne, ale
      sycace posilki, bo tego nie bardzo potrafie. Po prostu jemy zupelnie inaczej, ja
      jestem wegetarianka, dla niego mieso to podstawa, ja uwielbiam owoce i warzywa,
      ktore w zwiazku z tym ciagle sa w lodowce, a pomimo tego on ich raczej nie
      tknie. Wiec jedyne co ja moge zrobic to przygotowywac jadalne dla niego, lecz
      mniej kaloryczne posilki (przynajmniej dopoki jestem bezrobotna i mam na to
      czas). Kiedy juz dieta zacznie dzialac (oby), on sam zachecony rezultatami
      bedzie kontunuowal nowy styl zycia (oby), nawet jesli ja w koncu znajde sobie
      prace (oby) i przestane gotowac mu te zdrowe obiadki(oby :)))
      • linn_linn Re: Odchudzanie mężczyzny. 12.12.06, 16:11
        Watki o potrawach niskokalorycznych maja na tym forum krotkie zycie. Mozesz
        poszukac, ale za duzo tego nie ma. Mysle, ze bardziej przydaja sie ogolne zasdy
        niz przepisy. Wiadomo, ze jesli dasz lyzeczke oliwy to bedzie to mniej
        kaloryczne niz dac 4 lyzki. Podobnie jesli wyeliminujesz smietane, zasmazki itp.
        Jesli zalezy Ci na przepisach, znajdziesz je np. tu:
        www.dieta.pl/ArticlesRecipe.asp?
      • ba_nita Re:Zajrzyj w takim razie za jakiś czas na pocztę 12.12.06, 16:23
        gazetową.
      • Gość: jo.w Re: Odchudzanie mężczyzny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:46
        Brawo, kredko, że pomagasz swojemu facetowi!
        dziewczyny sa w wiekszoći przyzwyczajone (takie czasy...) do kontrolowania "co
        sie je, jak i gdzie' a nasze chłopy kochane niestety nie i trzeba im troche
        pomoc.
        Moje sposoby:
        1. niskokaloryczne zupy gotowane na samych warzywach, oczywiscie z listkiem i
        zielem angielskim, raczej na bogato z przyprawami, zeby duzo smaku było + np.
        brokuły, kalafior zalezy jak ma byc zupa i zmiksowane - będzie gęste. Miksuje
        wszyskie warzywa oprócz marchewki, wiec wychodzi z tego baaaaardzo gęsty krem.
        Zanim zmiksuje i jak wszystko przestygnie (nie do gorącej zupy) daje zamiast
        smietany serek Toska 3%, bo najmniej sie rozni smakiem od smietany (chłop nie
        da sie nabrac na jogurt. Przynajmniej mój). Do pomidorowej pod koniec dodaje
        pare pokrojonyc w kostę pomidorów - zamiast makaronu czy ryżu a dobrze wygląda.
        2. Zamiast ziemniaków gotuje np. kalafiora lub brokuły + miesko + surówka.
        Zmieniłam na czas odchudzasnia proporcje na talerzu (ale broń Boże talerz na
        mniejszy!!!!): połowę zajmuja surówki i sałatki 1/4 miesko i 1/4 ciepłe warzywa
        w miare podobne do ziemniaków: właśnie kalafior, brokuły, fasolka szparagowa,
        leczo wege z cukinią itd.
        3. Mieso: najczęśiej kurczak - piersi lub udka - gotuje, wyjmuje na talerz
        jeszcze gorące smaruje (mozna pędzelkiem, najlepiej palcami) odrobiną oleju i
        sypie na gęsto przyprawami - takie ciepłe łapią dużo smaku. Jak wystygną albo
        wkładasz do piekarnika albo na troche na teflonowa patelnię zeby sie
        przypiekły. Smakują jak pieczone. (Wrocił moj kochany do domu kiedyś wczesniej
        i na wyjęte z rosołu gotowane udka z kurczaka popatrzył z niesamowitym
        obrzydzeniem i zapytał: Co to jest????? ma sie refleks wiec mu odpowiedzialam,
        ze resztki mięsa na zupę juz do wyrzucenia. Dostał je potem jako pieczonego
        kurczaka i nawet nie mrugnął. jeszcze sie dziwi kiedy ja to wszystko robie :-)))
        4. do pracy zabiera sałatkę: zawsze z sałatą, pomidorem, ogórkiem - baza- na
        góre np. łyżka kukurydzy, groszku i 4 paluszki krabowe i łyżeczka majonezu z
        łyżeczka jogurtu, posypane pieprzem. Gotowana i opieczona piersa z kurczaka,
        rzodkiewka, szczypiorkiem. Troche fasolki szparagowej , łyzka tunczyka, łyżka
        oliwek w plasterkach. itd. Wygląda dużo , kolorowo i nie "ciagle to samo". Do
        tego same dajemy 1 małą bułeczkę (lub jeśli bierze w ząbki - kromke razowca lub
        2 wasy).
        5. Inne dania: to samo co normalnie, ale mało z warzywami, tzn. spagetti? tak,
        z sosem z pomidorów +marchewka pietruszka i seler - przetare (mikserem
        oczywiscie, moze byc nawet widelcem jak mi sie nie chce schylic po mikser), ale
        sosik gęsty i duzo. Posypane łyzka tartego sera (tarty na najmniejszych oczkach
        baaardzo zyskuje wizualnie na ilości) + oliwki w plasterki, kapary,
        szczypiorek, zeby ładnie było. Pierogi? tak 4 szt + surowka lub 2.

        Zasady wg mnie są takie:
        - żarcia musi wyglądać ze jest dużo, chłop nie baba nie da sie zagłodzić. jesli
        bedziemy karmic po ociupinie, to pojdzie dojadac na mieście, albo zje wzystkie
        nasze zapasy - np.:miod łyżeczka z płatkami fitness.
        - wszystko musi byc smaczne, doprawione - absolutnie nic bez smaku, bo mu
        wzrośnie ilośc spotkań na mieście w porze obiadu. - nie zmieniac talerza na
        mniejszy, tylko zapełnic czymś innym.
        - nie kupować wędliny, serów niczego na zapas, żeby nie było co podjadać,
        szczególnie wieczorkiem. Chociaz na to tez jest sposób, a mianowicie np. mięsko
        na jutrzejszy obiad chowamy do pudełeczka i zasłaniamy sałatą lub innym
        zielonym, najlepiej liściastym warzywem. Biorąc pod uwagę wstret mężczyzn do
        zieleniny mamy duże szanse uchowac je na jutro :-)))
        - chudniemy zadowolone razem z naszym męzczyzną! nie jestesmy głodne - jemy to
        samo, ani przemęczone gotując 2 rózne zestawy, nie słuchamy ze podajemy jakies
        obrzydlistwa, ani nie tracimy czau na zastanawianie sie dlaczego ostatnio on
        tak pozno wraca do domu... (nie, nie ma innej - on po prostu wsuwa golonke, na
        drugim końcu miasta zeby nie dac sie złapac :-))).

        Powodzenia!
        daj znać za jakiś czas czy Ci się udało czy nie.

        Jo.W
    • Gość: x a co ma nadwaga z cholesterolem wspólnego???? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.12.06, 15:31
      180 cm, 95 kg, cholesterol ~ 180
      dla własnej wygody chcę stracić kilkanaście kg, mniej tłuszczu, więcej ruchu.
      • kredka888 Re: a co ma nadwaga z cholesterolem wspólnego???? 18.12.06, 20:30
        O ile sie orientuje, wysoki poziom cholesterolu oraz nadwaga czesto wystepuja
        jednoczesnie. Poza tym, oby obnizyc ten poziom, nalezy ograniczyc spozycie
        tlustych potraw, tak sie przynajmniej powszechnie uwaza, a i lekarz zalecil
        zmiane diety- i tego wlasnie tu szukalam , przepisow na zdrowe dania miesne.
        Lekarze raczej nie podaja konkretnych przepisow :)

        Dziekje wszystkim za uwage i pozdrawiam.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka