-
Próba adopcji drugiego kota nie udała się. Nasz Ciccio ma dwa lata i 3, może cztery miesiące. Przygarnęliśmy go ze schroniska dwa lata temu w sierpniu. Od jakiegoś czasu nosiliśmy się z zamiarem przygarnięcia drugiego kociaka, żeby Ciccio miał towarzystwo. No i dla nas samych też. Ostateczna decyzja zapadła, gdy znajoma opowiedziała nam, jak to jej sąsiedzi zatłukli dla zabawy butem malutkiego kotka, miał może z miesiąc, rudawej sierści. Nam się taki właśnie marzył i gdy dowiedzieliśmy się, ż...
-
No właśnie, słuchajcie, słyszy się czasem, że można wysyłać pieniądze
dla wybranego dziecka przebywającego w domu dziecka i nazywa się to
"adopcją na odległość". Od razu z góry przepraszam, jeśli ktoś się
poczuje urażony takim porównaniem. Czy słyszeliście, zeby ten rodzaj
adopcji funkcjonował też w schroniskach dla zwierząt w Polsce? Bo w
innych krajach to działa całkiem sprawnie, płaci się daną sumę na
miesiąc lub od razu na rok, a schronisko wysyła np. zdjęcia na
których możn...
-
Powiedzcie jak to dziala, jak sie za to zabrac, gdzie moge poszukac takich
info i w ogole :)
-
W lutym odeszła nasza Kocica, został sam Maczo, który ma 10 lat i głownie śpi, ale wydaje mi się, ze jednak brakuje mu kociego towarzysza, tak jak i nam z resztą drugiego kotka. Chcemy adpotować kotka w Kocim Azylu w Konstancinie, znamy to miejsce wozimy tam czasem jakieś rzeczy dla kotów, czasem wspieramy finansowo. nie wiem jednak jak przebiega taka procedura adopcyjna - czy po prostu wybieramy kota, łapiemy go na ręce i już? czy może trzeba podpisać jakąś umowę, ktoś nas prześwietla, czy s...
-
Czy ktoś skontaktował się w sprawie adopcji Kacerpka, cyt:
garraretka
Temat postu: Re: Kacperek-zostanie duszkiem Kacperkiem?odejdzie?
PostWysłany: Nie Lip 18, 2010 14:48
Franx na FotoForum Gazety napisała, że nikt się z nią nie kontaktował w
sprawie Kacperka - może jednak warto z Nią porozmawiać?"
Może zróbmy coś w tej sprawie?!
-
Z góry napiszę, że bardzo Was proszę o zrozumienie i radę, nie krytykę.
Mam dwa koty, persy. Mądre i cudowne.
Mam też roczne dziecko.
Moja sytuacja rodzinna coraz bardziej się komplikuje i dojrzewam do tego, by rozstac się z ojcem mojego dziecka. Niestety to ja będę się wyprowadzać i muszę wynająć mieszkanie. Niezmiernie ciężko jest znaleźć cokolwiek dla matki z dzieckiem, a dla matki z dzieckiem i dwoma kotami - w zasadzie niemożliwe. I zwlekam z tym, bo na samą myśl o tym, że miałabym si...
-
Przejrzałam kilkadziesiąt linków n/t i jestem w kropce. Na tylu nie zamieszczę, czy możecie mi wskazać najpewniejsze, tzn. takie, na które wchodzi dużo ludzi i gdzie jest najmniejsze ryzyko trafienia na handlarza skórkami czy hodowcę węży :/ Nie mogę niestety zatrzymać Zelmerka, nie znalazłam chętnych wśród znajomych, a nie chcę wydawać malucha w niepewne ręce.
-
Ten wątek znalazłam na Zwierzętach:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=47250674&a=47250674
-
Sluchajcie. Potrzebna jest pomoc.
Wklejam ponizej watek z forum miau.pl dotyczacy mozliwosci wirtualnego
zaadoptowania jednego z biednych, bezdomnych kotow znajdujacych sie w kocim
azylu prowadzonym przez wspaniala osobe w Lublinie.
forum.miau.pl/viewtopic.php?t=52606
adopcja wirtualna jest bardzo prosta, a moze bardzo pomoc KasiD i fundacji
Felis. Wystarczy wybrac jednego z kotow na zdjeciach i wplacic 30 zl
miesiecznie i miec swojego wirtualnego kociaka. A dla kotow bedzie to ...
-
Jestem zalamana moimi efektami poszukiwan domu dla kota oraz wkurzona na
niektorych ludzi. Ostrzegano mnie, zebym uwazala, bo na ogloszenia, ze ktos
ma do adopcji kocieta lub kocie odpowiadaja Ci co szukaja kociat jako karmy
dla gadow lub dla psow przeznaczonych do walk, zeby sobie psy pocwiczyly
polowanie i zabijanie na malych kotkach, dla testow laboratoryjnych, oraz w
przypadku czarnych kotow dla sekt i innych dewiacyjnych grup, ktore lubia
sobie czarne koty skladac w ofierze, ...
-
Przed chwilą stała się rzecz niesłychana! Ten nasz kochany dzikus Shimpuś SAM
od siebie przyszedł do mnie na mizianie!!! :D
Niesamowite! Po 3 tygodniach pobytu u nas, uciekając zawsze przed nami na
niskich łapach nasz Shimpek przyszedł nie dość, że na głaski, to jeszcze
mruczał :D A jak przestałam go głaskać, to się upomniał swoim "skrzekiem"-
takim kocim dźwiękiem o jeszcze! :D
Jesteśmy tacy szczęśliwi!
Oto dowód:
[img]https://img193.imageshack.us/img193/8572/shimpu.jpg[/img]
-
Alez sie do tego diabla przywiazalam :( Kto mi teraz bedzie skakal do sznurkow od dresow gdy przy garach stoje? Kto bedzie dokuczal kotom i ganial je po calym domu? To wszystko przez to,ze tak dlugo u nas byl..
-
Ponieważ piszę po raz pierwszy na tym forum (na forum zwierzęta jestem dość
aktywna), chciałam się Wam przedstawić i napisać coś o moich zwierzętach.
Mam 29 lat, córkę 9-cio letnią i męża, w naszej rodzinie też jest pies
(mieszcaniec podobny do owczarka belgijskiego) i dwa koty. Jeden z nich jest
z nami 1,5 roku, odkąd umarła nasza kochana bezimienna kicia z
niewyjaśnionych powodów ale spowodowanych złą diagnozą weterynarza i
niepotrzebną operacją. Jej następczyni ma na imię Milus...
-
ani zdenerowować, ale postanowiłam napisać tego posta.
Koci zakątek jest jednym z ulubionych moich for(ów). Zaglądałam tutaj jeszcze wtedy, gdy nie miałam u siebie kota. Każdy tutaj mógł pochwalić się swoim kotem, zadać pytanie, podzielić się doświadczeniem, radością, czasem smutkiem. Kiedy było trzeba pomóc jakiemuś zwierzakowi, czy schronisku, ktoś rzucał hasło, następowało pospolite ruszenie i zazwyczaj jakoś dawało się pomóc. Niestety od jakiegoś czasu to forum zamieniło się w tablicę o...
-
Jaki kot do bloku??bardzo chce kota ale jaki to ma być???mam syna...
-
Co daje umowa adopcyjna?? Przeptaszam, że pytam, ale zastanawiam
się nad sensem umowy adopcyjnej.
Pośredniczyłam w adopcji kilku kotów, jednak ani razu nie żądałam
umowy adopcyjnej. Wiem, że wiele kotów ma się dobrze (kontakt z
właścicielem), wiele jest pokastrowanych. Jeden kocur na 90% nie :(
ale niestety chcieli niekastrowanego kocurka. Kocurek inaczej domu
nie znalazłby.
Wiem, że ta, w umowie pisze o kastracji/sterylizacji, ale przecież
adopcja dotyczy "tylko kota", więc kon...