-
Witam Was mamy!
Piszę, bo po raz kolejny szlag mnie trafił i muszę gdzieś wyładować swoje nerwy.
Wróciłam właśnie z imienin od mojej babci, a małej prababci. Generalnie żadna z tego typu imprez nie może się obejść bez ciasteczka w roli głównej. Już od progu, kiedy tylko małą rozebrałam z kurtki było pytanie, oczywiście do małej: Adzia, gdzie są ciasteczka? Mała bezbłędnie wskazała miejsce, z racji tego, że niestety czasem jestem zmuszona zostawić ją z moją babcią, zdążyła się tego nauczyć...
-
Dziecko się jeszcze nie urodziło ( połowa czerwca) ale zastanawiam się jak rozwiązać problem opieki nad dzieckiem. Na macierzyńskim zostaję rok więc w grę wchodzi opieka nad dzieckiem od roku do 2,5 lat ( wtedy przedszkole...). Do żłobka nie mam zamiaru oddać, bo koleżanki ktore tam pracują ( w różnych miastach) nastraszyły mnie nieźle. Mniejsza o to- opcji takiej nie ma. Do pracy mam nadzieję wrócę.
W grę wchodzą dwie opcje:
1) niania- w naszym mieście niania za opiekę nad dzieckiem 7 go...
-
Już sama nie wiem jak reagować i czy może przesadzam w swoim niepokoju...
Babcia ze strony męża od czasu do czasu zajmuje się naszym dzieckiem, mały ma 2,5 roku zaczął chodzić do przedszkola, ładnie się zaadaptował nie płacze itd. czasem w weekendy zawoziliśmy go do babci z którą lubi się bawić i która czasami pomagała w opiece jak był młodszy, dwa razy musieliśmy wyjechać i zostawiliśmy go na 2 noce. Raczej było ok, może tylko mały był trochę rozbity bo u babci krócej śpi, częściej wymusza ...
-
Witam
Od wczoraj mam dylemat, doradzcie czy przesadzam czy mam rację.
Teściowa zapowiedziała mi wczoraj , iż mam jej przywiezc swoje dzieci (3,5 i prawie dwulatka) do niej , wziąśc wózek a ona pójdzie z nimi gdzies na Dzien Dziecka. Nie wiem gdzie bo nie chciala mi tego powiedziec.
Dodam, że tesciowa jest wspaniała kobietą i babcią, nigdy nie było między nami konfliktów, zawsze stoi po mojej stronie. Dzieci widzą ją 2 razy w tygodniu na ogół. Jednak nigdy nie zostawiamy jej dzieci pod opię...
-
Nie wiem co o tym wszystkim, może Wy mi podpowiecie. Mam dwójkę dzieci. trzylatek i 9cio miesięczna córka. Jak urodził się syn, teściowa oszalała na jego punkcie, była u nas prawie codziennie ( wcześniej odwiedzała 2 razy w roku z okazji urodzin) nosiła dziecko na rekach , przytulała cały czas, odchodziła z dzieckiem jak byłam w pobliżu, chciała przewijać, karmić , utulać, pocieszać itp.itd. Tłumaczyłam to wszystko tym że pierwszy wnuk- ok, może się tak zachowuje dlatego.
Jak urodziła się c...
-
czy zaobserwowałyście jakąś prawidłowość u dzieci między 2 a 3 rokiem życia jeśli chodzi o zmianę podejścia do babć i osób innych niż mama? babcia opiekowała się moim dzieckiem przez rok gdy pracowałam, lubił do niej jeździć, znał cały dom, ma tam swoje zabawki, naczynia, łóżeczko itd. odkąd nie pracuję nie znosi jej, nie pozwala się dotknąć, wygania z domu, mówi ze jej nie lubi, że ona go nie kocha, że od do niej nie chce ani ona nie ma przychodzić itp:( przykro jej bardzo, mi też. tłumaczę ...
-
Pytam z ciekawości... Jakie są u Was tradycje?
Nie mam na myśli laurek/ drobiazgów/ występów przedszkolnych. Chodzi mi o to, czy kupujecie Babciom i Dziadkom jakieś upominki?
-
Mam prawie 16 m-czną córkę. Po urlopie macierzyńskim wróciłam do pracy a córką zajęła się babcia (moja mama). Zastanawiam się teraz jednak nad posłaniem Małej do żłobka?!
Rozważam tylko wszystkie za i przeciw. Babci jestem bardzo wdzięczna za pomoc bo córcia rozwija sie wyśmienicie jest bardzo towarzyska, uśmiechnięta, radosna troche tylko za bardzo rozpieszczona, ale z drugiej strony czy nie lepiej by było gdyby zaczęła obracać sie w kręgu rówiesników nauczyła się wiekszej samodzielności, ...
-
Krzyś ma 18 miesięcy. W tygodniu opiekuje sie nim babcia. Wieczory i weekedny sa tylko nasze. Staramy się z mężem utrzymywac rytm dnia wypracowyany przez babcię. Ale od kuilku tygodni sie nie daje. Krzys u babci zasypia około 12 i śpi 1,5-2 godziny. W weekend, mimo, że jeszcze niedawno, u nas tez tak zasypiał, już sie tak nie da. Po przytuleniu, które zawsze działało, Krzys zaczyna.. wkładać mi paluszki we włosy, nos, usta. Zagaduje mnie i usmiecha się. I już widać, że jest pobudzony i nie ma...
-
Babcina nadopiekuńczość jest okropna. Wcześniej z tego sobie sprawy nie zdawałam, ale kiedy zrobiło się ciepło i dzieci zaczęły się bawić na placu zabaw. To się przeraziłam:O i nigdy takiej babci nie zostawiłabym pod opiekę na co dzień swojego dziecka.
A o to przykłady:
1. Chłopczyk 14 miesięcy, chodzący. A babcia cały czas go nosi na rękach, nawet na chwile nie pozwoliła mu pochodzić. A jak się tylko wyrywał to mówiła " nie mogę Cię tu puścić bo się przewrócisz i zrobisz kuku"
2. Dziewc...
-
Normalnie ręce mi opadają! Moja mama podała mojemu 3-latkowi Akatar Zatoki (1/2 tabletki) ! Mały od kilku dni ma okropny katar,byłam u lekarki i kazała zakraplać Euphorbium. Moja mama (oczywiście najmądrzejsza) poradziła mi,że napweno pomógłby mu Akatar Zatoki.Powiedziałam jej,że absolutnie,że to jest dla dzieci powyżej 12 lat. A ona na to,że już kiedyś mu dała pół tabletki jak miał katar i mu się poprawiło. Zwróciłam jej uwagę (nawet dosyć ostro),żeby więcej się to nie powtórzyło. No i co?! ...
-
Młodzi siedzieli w weekend u babci. W niedzielę po nich przyjechalismy. Temperatura powietrza jakieś 15-16 st. i piękne słonko. zastaję dzieci na podwórku (duuży plus) ubrane nastepująco:
Starszak- rajstopy, spodenki, skarpety podkoszulka, bluzka, bluza z kapturem, szalik, ocieplana kurtka i oczywiście czapka.
Młodsza (2 latka)- rajstopy, skarpety, dwie (!!!) pary spodni, podkoszulka, koszulka, sweter, szalik kurtka i czapka.
No się zdziebko zalamałam, a teraz siedzę ze starszakiem w domu ...
-
wczoraj przyszla i zypytala czy ma wziac do siebie w piatek mlodego..na noc tez.. zebym mogl gdzies ze znajomymi wyskoczyc:)))
Raz w tygodniu babcia sasiadka obiera malego ze zlobka.. czasme do niej zagladamy wieczorkiem na pogaduchy, latem zabierala (z mezem) mlodego na dzialke..czesem na weekend...
kuzwaq..ludzie..zycze chyba kazdemu takich sasiadow:) dzieki niem zycie jest duzo latwiejsze i mozen sie tacierzynstwem cieszyc:)
-
Mam siedmiomiesięcznego synka. Poniewaz wróciłam do pracy, teściowa zgodziła się z nim zostawać. Ma 70 lat, ale jest pełna energii i radości życia. Wnuczka uwielbia, dba o niego, dużo do niego mówi. Ma jednak przestarzałe poglądy, brakuje jej wiedzy, doświadczenia. Poza tym jest bardzo uparta i trudno ją o czymkolwiek przekonać. Mój synek jeszcze nie zaczął raczkować. Teściowa wyraziła swoje zdanie, że wolałaby, żeby on w ogóle nie raczkował, bo raczkowanie to męcząca sprawa, ciągle trzeba my...
-
Witam, piszę z następującym zapytaniem. Moja dwulatka jest od ok. miesiąca na
etapie - nie lubię babci. Jednej i drugiej. Sytuacja wygląda następująco:
-babcie świata poza nią nie widzą, usługują, zabawiają, pomagają... kiedyś z
tego chętnie korzystała, teraz na sam widok, bez pytania oznajmia - nie lubię
babci, babcia nie patrzy, babcia nie dotyka... na początku wywoływało to
śmiech - bo skąd u takiego małego dziecka taka niechęć, teraz powoli zaczyna
mnie to przerażać.
-mała w większ...
-
Problem poruszany pewnie wielokrotnie, mianowicie babcia i jej metody
wychowawcza a raczej ich brak. Babcia pozwala na wszystko, nie obowiązują
żadne zakazy, słodycze do woli, krzyki, wymuszanie. Problem zaczyna się
pogłębiać bo mała zaczyna rozumieć że to działa i może robić wszystko, ma 2,5
roku. Nawet jak dziecko na rozrabia to zawsze "nic się nie stał" . Problem w
tym że babcia zajmuje się dzieckiem na co dzień, podczas mojej pracy ok.8
godzin dziennie. KOnieczna będzie chyba rozmow...
-
Chciałabym usłyszeć Waszą opinię. Byłam świadkiem następującego zdarzenia - babcia opiekująca się na co dzień wnukiem mówi o nim, oczywiście przy nim: On jest jeszcze głupi, nic nie rozumie, wszystko mu jedno czy zostanie z babcią, czy dziadkiem. Nie widziałam, żeby babcia wzięła dziecko na kolana, przytuliła, pocałowała. Raz jak dziecko zostało jej posadzone na kolanach, żywo zainteresowało się jej bluzką z cekinami; chłopiec dotykał pociągnął parę razy. Mówimy: o podoba się Małemu, babcia: ...
-
Witajcie!Właśnie dotarła do nas ta tragiczna wiadomość.Moja córeczka uwielbiała Babcię,nic jej jeszcze nie mówiłam,mieszkaliśmy daleko od siebie i nie widywaliśmy się bardzo często,pewnie większy problem miałabym gdyby babcia mieszkała na miejscu i często spotykalibyśmy się,mała pewnie by zaczęła pytać,dlaczego nie ma babci.Ale teraz zastanawiam się jak ją przygotować do pogrzebu?Najchętniej wcale bym jej tam nie zabierała bo uważam,że to niepotrzebne emocje dla tak małego dziecka,alec nieste...
-
Witam tak mnie naszla mysl dlaczego jedne babcie naprawde bardzo kochaja swoje wnuczki i wnuki a sa ktore ich nie lubia???Ostatnio Tesc został z Tesciowa bardzo chora w domu wiec poprosil o pomoc w sensie ze jak bedzie jechal cos zalatwic to zostane z nia.Zgodziłam sie i pojechalysmy ja i Córka po dwoch dniach podziekowania za pomoc była w formie nie grzecznych odzywe do mojej Corki.....Wnuczka chodzila za dziadziusiem bo chciala pomoc a on zakn.....itp.juz mi rece opadly jak mozna tak sie do...
-
Czy dzieckiem którejś z was opiekuję się na spółę niania z babcią? w jeden
dzień babcia a w drugi niania na przykład? albo po pól dnia?
Dostałam ofertę pracy ale akurat godziny pokrywają się dokładnie z tymi w
jakich mąż pracuje więc oboje będziemy poza domem ponad 8 godzin.
Uważam, że babcia a moja mama nie poradzi sobie z synem na cały etat - ona
oczywiście uważa inaczej....z kolei wiem, że wzięcie opiekunki będzie dla niej
wielkim ciosem, poczuje się bardzo niepotrzebna i pewnie odch...