Staram się stosować rotzera, mierzę o stałej porze, zwykłym rtęciowym, ale w moim odczuciu jest dokładniejszy mimo wszystko niż elektroniczny nawet z dwoma miejscami po przecinku. Niestety nie obserwuję u siebie śluzu płodnego, jest tylko albo przez cały cykl lepki, albo lepki i kremowy, mogę jedynie odczuwać jakąś tam różnicę w ilości. Szyjka różnie, ale przeważnie w środku cyklu się otwiera, i w końcówce, jednakowo - czy owu jest czy nie. Cykl bezowulacyjny - a takie cykle mam właściwie zaw...