-
Proszę o wypowiedź, tak z ręką na sercu - kto dał klapsa?
-
Mądre mamy i tatusiowie, którzy macie ten etap wychowywania dziecka za sobą -
doradźcie.
Mam kłopot z córką, ma rok i dziesięć miesięcy - jest bardzo żywiołowa,
ruchliwa, wszędzie jej pełno. Problem, który spędza mi sen z powiek to jej
'agresja' - dziecko bije, kopie i nieprawdopodobnie wrzeszczy - jest bardzo,
bardzo głośna.
Mimo, że spędzam z nią 24h na dobę nie udało mi się ustalić przyczyny takiego
zachowania - z pewnością nie jest to próba wymuszenia dania jej czegoś czy
reakcja ...
-
Witam,
Chciałabym przedstawić Wam moją sytuację i spytać, jak
zachowalibyście się,gdyby Wam przydarzyło się coś podobnego.
Niedzielny "proszony" obiad u mojej mamy. Na obiedzie goście: moja
siostra z mężem ze swoimi dziećmi: 1,5 roku i 4 lata, my z naszą
córką - 5 lat i dawno nie widziani, przez to najbardziej ukochani
przez rodziców - mój brat z żoną i roczną córeczką, którzy, jak
przylecą ze Szkocji, są po prostu pępkiem świata. To chyba zresztą
normalne, jak się nie widzi dzi...
-
i teraz czuje sie okropnie:-((((((((((((((,caly czas o tym mysle i
chcialabym cofnac czas,buuuuu.Kilka godzin temu dlalam Kubeczkowi pierszego
w jego zyciu klapsa.Kubus ma 25 mcy obenie i jak juz stalo sie to co sie
stalo popatrzyl na mnie tymi swoimi czarnymi oczkami,zaczal baaaardzo plakac
i od razu sie do mnie przytulil....jesoooo,od razu poczulam sie taka
winna.On byl przerazony a ja chcialam uciekac.Wiem,ze sa tutaj mamy,ktor
stosuja klapsy ale ja nie chcialam a stalo sie.......
-
Bedzie o mojej córce, ale...
Przyznam się, ze jeszcze wiekszy problem to chyba to, że mąz nie chce sie ze
mna solidaryzować w wychowaniu-i córka stojac na rozdrożu--głupieje, wybiera
to złe!
Córcia sprytna, zdolna, rozwinieta dobrze, i Bogu dziekujemy!
Ale to, co czasem dzieje się w domu, to terror! Córka nie umie mówic cicho-
krzyczy, jej barwa głosu opcjonuje przewage nad kims innym. To jak sie do nas
odnosi, to jest makabra-pyskuje, dyskutuje, jest baaaardzo uparta!
I moglib...
-
(bo zakładam, że wcześniej jednak nie) kasę na zakupy odzieżowe i pozwolenie
na dokonanie samodzielne tychże?
Tło jest następujące: nienawidzę łażenia po sklepach, jestem ciężko chora jak
muszę coś z odzieży nabyć, zazwyczaj załatwiam to za jednym razem, hurtowo i
jestem sobie nieszczęśliwa jeden dzień. Teraz na dodatek mam na plecach 10 kg
więcej i samopoczucie mocno średnie, tak że chętnie uniknęłabym tej atrakcji.
A tu wiosna, Elka powyrastała z ciuchów, część się zużyła, no i potr...
-
zastanawia mnie czy tylko ja jestem taka''wyrodna matka'' w
mniemaniu niektorych forumowiczek... czy naprawde nigdy nie
zaswedziała Was reka i nie dalyscie swojemu dziecku klaspa? naprawde
nie chce mi sie w to wierzyc... a czy same dostawalyscie w
dziecinstwie tego rodzaju kary? ja odpowiem szczerze i uczciwie
kilka klapsow dalam i kilka dostalam...
-
trzeba dać sobie i dziecku czas - nic na siłę. Wybierajcie przedszkola gdzie na początku są zajęcia dla maluchów z rodzicami. Kilka takich spotkań- i mama i dzieciak powoli dochodzą do wniosku, że będzie ok. Mama widzi jak na prawdę jesty w tym przedszkolu, poznaje panie i dzieci, dziecko oswaja się z grupą. Wydaje mi się to dobrym wyjściem zwłaszcza dla 2- latków
-
2 lata i bije bez powodu nie krzycze nie bije ( jestem bardzo spokojna) dużo rozmawiam. Tłumacze to sobie ze to taki wiek... Oczywiście zadne rozmoy nie pomagaja .Jednak jest bardzo inteligentna wiem ze robi to złośliwie, na przekur. Pół roku temu sie szczypała a potem sama siebi szczypała dla sprawdzenia... także ja ją uszczypnęłam raz a porządnie. Zaskutkowało ale nie wiem z biciem jest inaczej. Uderzyć???
-
Historyjka z dzisiejszego poranka:
Ubieram moje dziecko do przdszkola i śpieszę szię do pracy. Zakładam
rajstopki a ono w tym czasie szarpie mnie za wlosy, krzyczy, oklada po
głowie. Oczywiście z usmiechem , tak po prostu dla zabawy. Sytuacja
przerabiana kazdego dnia. Tłumaczę, proszę itd. ale pozytywnych rezultatów
brak.
Mały ma doskonałą zabawę w przeciwieństwie do mnie:(
I co robić dać klapsa czy nie????
Na dlugotrwałe negocjacje nie ma czasu...
Sylwia
-
Hej
Mój kolejny dylemat.
Moja córka nie miała ochoty pożyczyć hulajnogi 5-latce, ta zaczęła
buczeć i jej matka opierdzieliła dokładnie tą starszą.
Ja się wściekłam ale dowiedziałm się za późno i mało tego z
komentarzem no co ty przecież dzieci pod blokiem mają wspólne
zabawki i dowiedziałm się że przesadzam bo źle moje zrobiło że nie
miało ochoty jej dac tej zabawki.
Przeżyłam odwrotne sytuacje i nigdy nie krzyczałam na cudze dziecko
tylko tłumaczyłam swojej że nie to nie - maj...
-
I zaraz tego pozałowałam. Mogłabym się tłumaczyć, że nie dawał się wytrzeć,
że gryzł mnie i drapał po twarzy śmiejąc się z tego radosnie mimo moich
spokojnych tłumaczeń, ale... Najgorsze, że poskutkowało. Najpierw się nadal
śmiał ale potem jakby do niego dotrało i zaczął płakać, a ja omal też. I
taki czerwony ślad został mu na pupie. To moje pierwsze takie doswiadczenie,
Kuba ma 16 miesięcy. Mam moralniaka... Buuuu
Edytka
-
Założyłam tu wątek o tym, że mój ponad dwuletni syn mnie bije. W
skrócie przypomnę: kary w stylu idz do kąta nie działały bo robił
sobie z tego zabawę. PRzytrzywanie ręki i mówienie stanowczym
głosem, że nie wolno też nie działało. Kilka z Was poradziło dac
klapa. Mój ponad dwuletni syn wyprowadził mnie z równowagi i dostał
poraz pierwszy w życiu klapsa po tym jak mnie udeżył i... spojżał na
mnie zdziwiony i powiedział: mówiłaś, że nie wolno bić! I rozpłakał
się... Przeprosiłam,...
-
Mam 11 miesięcznego synka. Nie wiem, czy jego zachowania są już świadome i czy dając mu klapsa w tym wieku mogę go wychować, czy też bez sensu bić dziecko, bo i tak nie wie o co chodzi i to co robie, robi nieświadomie? Nie wiem jak reagować na to np. że udeży mnie lub męża w twarz lub też gryzie mi peirś w trakcie ssania. Nie chcę go bić, ale też same słowa, że nie wolno nie skutkują. Jestem mało doświadczona, prosze doradzcie mi.
-
Moja córeczka ma 8 miesięcy. Sypia w nocy fatalnie. Budzi sie kilka razy i domaga jedzenia. Chciałam zastosować metodę: dać się wypłakać, ale co zrobić gdy dziecko wstaje w łóżeczku i płacze na stojąco.
Może już jest na to za późno.
Pozdrawiam wszystkie mamy, a szczególnie te niewyspane.
Maga
-
Witam Wszystkich!!!
Jestem mamą 4 letniej Julci,która już 2 rok chodzi do przedszkola.W zeszłym
roku przechodziliśmy bunt i napady histerii,trwało to ok.2 miesiące-myślę że
wywołane właśnie przez zmiany w jej życiu związane z przedszkolem.
Teraz zachowanie wróciło:(.Nie wiadomo dlaczego....
Jesteśmy raczej świadomymi rodzicami,poświęcamy jej dużo czasu,rozmawiamy na
każdy temat....
Julia jest wesołym,pogodnym i radosnym dzieckiem.Praktycznie w ciągu dnia
dziecko jest cudne:).Zazwyczaj...
-
Rośniemy w podobnych rodzinach. Mamy rodziców, dziadków, wujków, ciocie,
rodzeństwo. Ciekaw jestem jak było w waszym przypadku i na czym to dawanie
miłości polegało? Dla mnie bezapelacyjnie taką osobą była babcia od strony
mamy. Polegało to na tym, że czułem, że mnie kocha takiego jakim jestem i nie
miała wobec mnie najmniejszych nawet wymagań. Po prostu wnuczek i to
wystarczyło. Taka bezdyskusyjna akceptacja i ogromna, wprost niemożliwa do
opowiedzenia ilość ciepła jaką wszystkim...
-
Witam.
Często czytam te forum,problemów i rad innych.Dziś postanowiłam sama
napisać i prosić Was o wskazówki.
Mam 3letniego synka i czasami nie mogę sobie poradzić z jego
zachowaniem.Cały czas musze mieć go na oku ,bo boję się żeby czegoś
nie zmajstrował.Np.dziś byłam w kuchni wiedząc,że on się bawi
samochodzikami w swoim pokoju,ale po chwili strzeliło mu coś do
głowy i zaczął drzeć książeczkę.Ma wiele takich różnych wyskoków.Nie
wiem skąd biorą mu się takie pomysły.
Ma chwile ...
-
Mój czternastoletni syn uczy się kiepsko. Nie mam już pojęcia jak zmotywowac
go do nauki. Ma obcięte kieszonkowe, nie moga do niego na noc przychodzić
koledzy i on do nich nie może wychodzić. Ma ograniczony dostęp do internetu
(założyłam hasło na kompie; wcześniej syn siedział w internecie całe dnie
grając w grę on-line TIBIA) a oceny drgnęły tylko trochę. Na półrocze ma
wystawione następując oceny: 7 dopuszczających, 3 dostateczne, 1 dobrą i 1
celującą ocenę. Wszystkie kary miały...
-
Hej dziewczyny. Ostatnio już rzuciłam ten temat, ale mój post jest chyba
skasowany, o co chodzi? I nie mogę znaleźć kilku innych!
No nic, chodzi o rocznicę ślubu(pierwszą) i pomysł. Chcę zaskoczyć jakoś miło
mojego M. Coś fajnego, niebanalnego... nic nie przychodzi mi do głowy. Może
same kiedyś coś wykombinowałyście, albo ktoś znajomy...
Dzięki!