-
• Dałam mu ustami jego spermę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: eleni 26.08.2004 19:46 odpowiedz na list
Ostatnio po obciągnięciu mojemu Tomkowi pocałowałam go. Myślał, że połknęłam
jego spermę, a ja zrobiłam mu niespodziankę i zatrzymałam ją w ustach.
Następnie przy pocałunku dałam mu ją do ust. Wypluł na podłogę i mnie
zwyzywał, a jak powiedziałam, że zrobiłam to, by mu pokazać, że się brzydzę
połykania, powiedział, że kobiety od tego są, żeby facetom połykać,...
-
Miesiąc temu poznałam super faceta, cudowny, uroczy, kulturalny gość. Jest
szefem dość znanej firmy. pracowałam tam jakiś czas, wtedy go poznałam,
pozniej odeszłam stamtad i kontakt sie urwał. wymienilismy sie numerami tel.
pozniej zadzwoniłam podziekowac za prace i podac prawdziwy powod odejscia.
chial mi pomoc, poszukac czegos innego. dalam cv i.. tyle. jakims zrzadzeniem
losu spotkalismy sie pozniej przez przypadek- własciwie to on mnie wypatrzył w
tlumie ludzi.rozmawialismy.
tera...
-
Kolejny raz spadło na mnie jak grom z jasnego nieba. Niby czułam, jakiś chłód
kiedy nie byliśmy razem ( mieszkamy w innych miastach ), ale on twierdził, że
jest ok. Kiedy sie spotykaliśmy wszystko było dobrze. A dziś on mówi, że nie
czuje juz tego co kiedyś, że jakby sie wypalił. Jesteśmy ze sobą od stycznia
tego roku. Jeszcze w sierpniu wszystko było super, bardzo sie do siebie
zbliżyliśmy. Od tamtego czasu widzieliśmy sie tylko 2 razy, bo on studiuje w
szkole wojskowej i ma dużo...
-
Witam serdecznie wszystkich ... hmmm właśnie czytałam wątki i zobaczyłam
wątek o prezencie na 18.. I zdałam sobie sprawe ze niedługo moj mężczyzna
obchodzi 21 urodzinki oczko i też nie mam pomysłu na prezent.. nie chciałabym
żeby to było coś banalnego... czekam na wasze propozycje i z góry dziekuje..
-
Witajcie!
mam taki "problem" otóż poznałam chłopaka przez internet - znamy się już 3 miesiące...bardzo często rozmawiamy na gg - na początku to właściwie codziennie...później doszły jakieś rzadkie bo rzadkie ale sms i bardzo sporadyczne telefony...widzieliśmy się dwa razy.
Niestety zawsze to ja zaczynam rozmowę czy to na gg czy sms - pierwsze spotkanie zaproponowałam ja drugie on...
Im bardziej go poznaje tym bardziej zaczynam się do niego przywiązywać - bardzo lubię z nim rozmawia...
-
Hey!Mam 23 lata i zakochałam się jak dziecko w szóstej klasie
podstawówki.Myślałam,że takie coś nie istnieje, ale jednak to prawda.Byłam juz
w 3 związkach i nigdy nic takiego nie czułam.Pierwszy mój związek trwał 2 lata
byłam z chłopakiem nie wiem sama dlaczego miałam 16 lat gdy go poznałam a on
był starszy i taki natarczywy w swoich zalotach a ja taka niesmiała...Jednak
po 2 latach zostawił mnie dla innej dlatego,ze ja siebie szanuję i nie dałam
mu tego co chciał...Wziął to od innej.Po...
-
prosze ,pomóżcie!!!
nie mam zielonego pojęcia... nie chodzi o coś niesamowicie drogiego,
niezwykłego... ale kolejny raz kwiaty... jakoś nie chce się powtarzać :)
-
zdałyście uczciwie?Ja mam, zrobiłam 3lata temu, uczciwie..
-
Niedlugo zaczne prace opiekunki 2-letniej dziewczynki, jestem studentka, i
nie mam w zasadzie zadnego doswiadczenia w opiece nad dzieckiem, nie wiem jak
ja soba zainteresować, bylam pierwszy raz na spotkaniu tylko, zeby ja
zobaczyc i zaczela uciekac itd... A przeciez cos z nia musze robic i nawiazac
kontakt nastepnym razem... Prosze a jakies rady, pomysły. Pozdrawiam
-
witam wszystkich:)problem polega na tym ze spotykalam sie kiedys z facetem
ktory zostawil swoja dziewczyne dla mnie(bo tak to mozna nazwac). Po jakims
czasie mial zawahania z wyborem...ja czy ona...chcial czasu aby upewnic sie co
do nas czuje. Ja mu tego czasu nie dalam(no czekac na faceta niewiedzacego
czego chce-przesada:()wrocil do swojej bylej dziewczyny ale mimo to caly czas
wydzwanial do mnie.Po jakims czasie znowu odszedl od niej tlumaczac ze przez
ten czas zrozumial ze kocha tyl...
-
to że mam te swoje 26 na karku i od jakiegoś czasu jestem sama, nie daje
prawa innym ranić mnie, wygłaszając te swoje napuszone tezy, ze musze sobie
kogoś zanleźć, ze wyjazd na wakacje w trójkę z moimi przyjaciółmi (małzeństwo)
jest smieszny, że będe robić za przyzwoitke, że to, że tamto .... JUZ MAM
TEGO DOSĆ!!!!
Prawie sie własnie popłakałam, kiedy po raz kolejny ktoś dobitnie mi
udowodnił ze jestem inna, nie dokońca normalna, dziwna, bo .... jestem sama!!!
Przecież to nie mój ...
-
SłYszElIścIE TO???!!! jAK OnA WYjE?!!TraGedIa!WEszłaM AKuRaT wTym mOMeNcIE dO
dOmU,ObśMiAłaM sIę I ZnÓw WySzłaM Bo HaMStWa NiE ZNiEse...:D
-
Witam!!!
Potrzebuje sie dowiedziec co moge dosypac alkoholikowi do wódki by mu ja
obrzydzic. By wymitował i z kibla nie schodzi... itp.
Mam juz dosyc patrzenia na na jego zachlana morde...
Dziekuje
-
Było pięknie ładnie kiedy to on stwierdził ze jestem w pewnych momentach
dziecinna a on potrzebuje osoby konkrentej :/ Ciężko mu się zdecydowac czy ma
dac kolejną sznse naszemu związkowi. Zalezy mi bardzo na mim i chciałabym by
było jak dawniej, jak dac mu do zrozumienia by dał nam szanse...
-
Na jednym z portali randkowych poznalam fantastycznego faceta. Jestesmy razem
juz ponad pol roku, a ja dalej nie moge w to uwiezyc. Czy to dzieje sie
naprawde?????????
-
Parze która robi parapetówę? Albo w prezencie ślubnym? Bo ja bym chciała coś
takiego niebanalnego, fajnego, praktycznego, ale znowu nie za drogiego, tylko
żeby nie było tandetne i żeby tego jeszcze nie mieli, i żeby wszyscy im nie
dali tego samego.. Kreatywne istotki wykażcie się teraz wyobraźnią, bo ja nie
wiem:/
-
Wlasnie go pisze. mam malo czasu a chcialabym, zeby wniosl cos nowego w ta
dziedzine, ale z tego co widze...kiepsko...Boje sie, ze sie bede musial
wstydzic, bo tak schematycznie ;(((
Jak wygladaly wasze prace?
-
j.w.
-
Po co sobie jeździcie,przecież to forum jest po to,żeby ktoś się mógł kogoś
poradzić,porozmawiać,odprężyć się,a tu ciągle ghostdogg pisze o puszczaniu
bąków i pykaniu chomika,sorry ale na jakim etapie rozwoju jesteś?
Ktoś chce,aby mu poradzono to zaraz zaczyna się jatka,wyzwiska od
najgorszych,żarty..Ja rozumiem że macie dobry humor,ale o ile się nie myle to
nie jest to jedyne forum w Polsce i na pewno znajdziecie jakieś
odpowiednie.Już strach się odezwać bo mnie zaraz ukamieniujec...
-
Bo mnie dzisiaj spotkała taka sprawa (cały czas jest w toku):
Zawsze w piątki mamy 5 lekcji (wbrew pozorom to jest II klasa LO), jutro
dzieki szczesliwym zbiegom okolicznosci mamy tych lekcji 3 i koczymy lekcje
10.30. Tak sie sklada, ze dziewczyne mam w klasie (no coz, tak to sie
potoczylo ;-)). No i mysle sobie, ze fajnie bo tylko 3 lekcje i sobie moze
posiedzimy dluzej razem tak do 12 godzinki. I czego sie dowiaduje? Ze jej
babcia pozwolila jej zostac po szkole tylko pol godzi...