-
To o mojej koleżance, która bardzo źle się czuje i ma mnóstwo objawów niedoczynności tarczycy. Wali jej serce w trakcie i po miesiączce - a jest długa i obfita. Jest przemęczona, zimno jej, słaba odporność na wirusy, stresy, słaba koncentracja uwagi, tycie, brak pewności siebie, brak chęci i siły do życia, problemy z dziąsłami, z trawieniem.
Leczy się już długo na depresje. Bierze Escitalopram codziennie i czasami Doxepin - w razie potrzeby.
Grzebałam w Internecie, nie znalazłam informa...
-
Proszę o pomoc. Od 2 tygodni leczę się na depresję. Biorę leki. Czy depresja
może być powodem niskiego Ft3? od zawsze mam niskie. Tsh ok. Natomiast Ft4 nie
robiłam.
-
Od przeszło roku leczę się na niedoczynność tarczycy. Ostatni wynik TSH 7.
Jak na mnie to rewelacja - przed sześcioma miesiącami było 80, a przed rokiem
98. TSH spada, a ja i tak czuję się podle. Na porządku dzienym mam duszności,
omdlenia, kiepski nastrój - a szzcerze mówiąc typowa depresja. Płacze z byle
powodu, załamują mnie proste do rozwiązania problemy, wydaje mi się, że
jestem beznadziejna. Do euthyroxu dołożyłam ostatnio deprim, ale i tak wciąż
czuję się byle jak. Co robić...
-
hej ,witam was ,jestem jedna z was ,mam guzki w tarczycy,przewlekłe zapalenie itp.zastanawiam sie czy tylko ja czy ktos jeszcze namiętnie czyta fora medyczne,stało sie to moja obsesja ,juz boje sie włanczac internet bo wiem ze zaraz zaraz zaczne czytac posty od wszystkich chorych.Nie moge sie powstrzymac aby nie wchodzic na te strony ,pózniej wymyślam u siebie jakies niestworzone choroby,mysle o nich cały czas ,gdy tylko cos mnie zaboli ,zakłuje juz analizuje czego to moze byc objaw.to jest o...
-
Witam,
sprawa wygląda tak: nigdy nie leczyłam się na tarczycę. Badania zrobiłam tylko
dlatego, że mam depresję - leczenie średnio pomaga. Pomyślałam, że może to
sprawka tarczycy. Poradźcie, proszę, czy warto zawracać lekarzowi głowę.
Kompletnie się na tym nie znam.
TSH 5,09% 0,47 (0,27-4,20)
FT3 0% 1,71 (1,71-3,71)
FT4 37,18% 0,99 (0,70-1,48)
-
Byłam dziś u endo (moje wyniki w wątku śpiąca królewna) który
stwierdził że napewno nie mam chorej tarczycy a raczej
depresję.Wyniki w normie o przeliczaniu na procenty nie
słyszał.Jestem załamana. Wiem jak się czułam lecząc depresję 8 lat
temu a jak się czuję dzisiaj.Wyć mi się chce.