-
witam, wiem, ze temat nie sierpniowy. zupelnie nie na lato, kiedy zycie jest
latwe i piekne. moj tato 10 miesiecy temu zachorowal. bardzo ciezko. od
tamtej pory nie doszedl do siebie. mysli i mowi o smierci i umieraniu.
powiedzial mi wczoraj, ze nie ma juz ochoty na bol. zawsze pracowal, teraz
nie moze.
nie moge patrzec jak moj silny i dzielny ojciec placze, nie radzi sobie. nie
moge mu pomoc. nie umiem. wydaje mi sie, ze nie bierze wszystkich lekow.
kocham go i wszystko sie we ...
-
Jestem samotnym, złamanym przez życie człowiekiem.
Zdarza się.
Przemijanie. Cierpienie. Niemoc. Niesprawiedliwość wyroku.
Boże, skróć to, proszę. Nie ma sensu. Cierpieć bez sensu.
-
Jest mi bardzo trudno o tym pisac, moja mama popelniła samobojstwo 2 lata temu, nie umiem sie z jej smiercia pogodzić do dzisiaj, ciagle zadaje sobie pytanie dlaczego ona, dlaczego nam to zrobila mi i mojemu rodzenstwu. Od tamtej pory mam depresje i nie czuje sensu zycia, zastanawiam sie nad zyciem i smiercia i wszystko staje mi sie obojetne. Moja mama była radosna normalna kobieta, nikt nie zdawal sobie sprawy że cos takiego zrobi, próbuje sobie na wszystkie sposoby przetlumaczyc dlaczego. N...