ula.555
18.08.10, 19:07
Witam,
sprawa wygląda tak: nigdy nie leczyłam się na tarczycę. Badania zrobiłam tylko
dlatego, że mam depresję - leczenie średnio pomaga. Pomyślałam, że może to
sprawka tarczycy. Poradźcie, proszę, czy warto zawracać lekarzowi głowę.
Kompletnie się na tym nie znam.
TSH 5,09% 0,47 (0,27-4,20)
FT3 0% 1,71 (1,71-3,71)
FT4 37,18% 0,99 (0,70-1,48)