-
Jakie zachowania kierowców na drodze i poza nią są dla was chamskie?
-
Zbieram szczękę z podłogi
O prezentach dla Ważnego Dyrektora
www.forbes.pl/kossak-za-drogi,artykuly,138402,1,1.html
O jakości asfaltu
www.forbes.pl/afera-drogowa-grube-miliony-za-cienki-asfalt,artykuly,138460,1,1.html
Jak prowadzić firmę - to muszę sobie wydrukować i czytać codziennie :D
www.forbes.pl/biznes-zycia-na-s8,artykuly,138358,1,1.html
Jak ochłoniecie, napiszcie coś ;-)
-
demotywatory.pl/3890126/Drogie-Panie
I jak? Ma rację. Polecam też dyskusję pod demtem.
-
Czy można sprzedać działkę rekreacyjną bez dostępu do drogi? Sytuacja jest taka: facet sprzedaje działkę, jednak w dalszym ciągu jest właścicielem drogi którą udostępnia bez problemu. Po śmierci tegoż, właścicielem drogi staje się syn, który stawia prowizoryczne szlabany przed działkami i żąda dodatkowej kasy za dostęp do drogi. Czy to jest zgodne z prawem? Będę wdzięczna za wskazanie przepisów prawnych.
-
Nie chce marudzic czy narzekac. Jezdze do PL czasmi bo mam tu rodzine i przyjaciol i jakos tak mnie czasem tesknota po tylu latach dopada wiec jezdze.
Trzy tyg temu rowniez sie wybralam autem. Jechalam z londynu. Cala podroz od domu do domu to ok 17 godzin jazdy.
Pobylam troche u rodzicow po czym udalam sie w droge ze Slaska w okolice Bialegostoku przez Warszawe. To okolo 600 km.
Nie przygotowywalam sie za bardzo bo uwazalam, ze odleglosc 600 km to zadna odleglosc i ok 6 godzin wystarczy ...
-
Ja nie wiem jak oni wyceniają opłatę za taką drogę. I zdaję sobie sprawę, że moja zajmuje 4 a, bo jest dość długa. Ale idzie miedzą, czyli już istniejącym traktem, nie działką budowlaną.
Zgadnijcie na ile ją wycenili...
-
Co robią buty na drodze? Czy tylko ja się na nie natykam? Na autostradach, drogach szybkiego ruchu nieraz widzę porzucone buty. Leżą w miejscach, w których nikt nie ma prawa chodzić. Co ludzie muszą robić, ze je gubią?
-
Najagresywniejsze wśród wszystkich kobiet na świecie są Polki.
Wiedziałyście o tym drogie Panie?
Myślicie, że to prawda, czy to tylko jakieś straszne pomówienie? :-D
Ja nic o tym w każdym razie nie wiem. ;-)
-
[img]
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/sVVBG9l09SFJwHc43B.jpg
[/img]
Moja droga do pracy jakoś zniknęła. Dziś postawili znaki ruchu.
[img]
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/INvD4Tbvt4tv1JuvdB.jpg
[/img]
Ale jak widać ludzie jeżdżą. W sumie nie ma objazdu. A jak już się
dojedzie do tego miejsca, to nawet nie ma jak nawrócić. Wcześniej
żadnych znaków.
[img]
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/bbG8FxuHZyiol4Q4nB.jpg
[/img]
W sumie to...
-
wczoraj dowiedziałam się od rodziców, że powstał nowy plan zagospodarowania przestrzennego w miejscowości w której mieszkają i obejmuje on też ich całą działkę
działka jest spora bo ponad 6tys m2, wstępnie podzielona między mnie i brata przez rodziców
nowy plan przewidział drogę o szerokości 5m na istniejącej już drodze wjazdowej, dzieląc działkę, następnie w połowie zakręt o 90 stopni w lewo do końca działki i znowu zakręt wzdłuż działki aż do końca
skutkiem tego moja część zostanie zwęż...
-
Tak dzis przewrocilam sie na drodze osiedlowej (na dziurach), ze musialam
jechac do szpitala. Na szczescie nic powaznego sie nie stalo ale jednak jestem
obolala i musialam jechac (a maluch w domu). Myslicie, ze moge napisac jakies
pismo do spoldzielni w tej sprawie? Nie wiem do konca co to mialoby dac, moze
tak po protu zeby wiedzieli, ze te dziury trzeba zalatac...
-
Mam do was takie pytanie. Marzę o wczasach w Grecji:) Waham sie jednak bo mamy dosyc duże wydatki stałe: przedszkole, drugie dziecko prywatna szkoła, kredyt hipoteczny, mąż dużo wydaje na benzyne bo daleko dojeżdża do pracy, rachunki mamy, wiadomo, jak wszyscy - na to idzie co najmniej 6000, do tego jedzenie 1800-2000, ubrania 500. Zarabiamy zwykle około 11 000.
Cena tych wczasów to 13 000 za 2 tygodnie (jedno dziecko małe, a jedno prawie jak dorosłe). Są wyższe ceny, jakis lepszy hotek to n...
-
Mam takie pytanie: jeśli składam do sądu wniosek o wyznaczenie drogi
koniecznej do domu, to czy [u]muszę[/u] podać którędy chcę, by ta
droga przebiegała? Czy sąd sam nie może tego ustalić w oparciu o
mapki i opinie geodetów?
-
jako drogie traktuję takie 40+ zł. od lat biorę i pierwszy raz mi pani powiedziała, że w ogóle istnieje zamiennik z takim samym składem - prawie 15 zeta tańszy. nie wiedziałam, że w ogóle istnieją zamienniki tych tabletek :D
skoro taki sam skład to nie powinno być żadnych cyrków, nie? chodzi mi o skutki uboczne
-
Jade dzis przez las, z pobocza rusza samochód. Zmusza mnie do wyhamowania, jade za nim 20-30 mk/h, bo droga bardzo wązka, do tego ten samochd przede mna jedzie wrecz wężykiem. W końcu zjezda mi na prawo i moge go wyprzedzić,
Przy wyprzedzaniu zerkam kto to tak prowadzie: kobieta, facet, dziadek, babcia, pijany czy świezy kierowca. A za kierownicą siedzi dziewczynka ok 14-15 lat.
Jak można być tak nieodpowiedzialnym rodzicem, żeby pozwolic dziecku na prowadzenie samochodu na drodze? Czy wy ...
-
Drogie Mamy
Za chwilkę dołączę do Waszego grona. Mam na imię Iza i jestem z województwa świętokrzyskiego. Interesuję się fotografią, a u nas są takie piękne stare góry z bogatą historią i legendami. Studiowałam nawet archeologię, ale po pierwszym roku zrezygnowałam, bo to mało życiowe i zaczęłam studiować zarządzanie i marketing.
W wolnych chwilach dorabiam robiąc znajomym paznokcie, ale specjalizuję się w akrylach, więc z uwagi na ciążę robię ich coraz mniej.
Tatuś ma własną firmę, więc...
-
w sumie nie wiedzialam jak zatytulowac watek
czy u Was tez dzieciaki okolo8-12 lat namietnie jezdza po ulicy na rolkach/wrotkach? masakra jakas, jest gdzie jezdzic, nie trzeba po ulicy, nie jest to ulica malo uczeszczana, moze nie glowna droga w miescie ale taka odnoga od glownej, dochodzi do tego ze kierowca musi zwalniac i uwazac bo gowniarz (niestety inaczej go nie nazwe) jedzie sobie na rolkach, a jak mi wpadnie pod auto to bedzie raban
mozna to gdzies zglosic? na policje? ale zani...
-
za mą pierwszą samodzielną jazdę.
Prawo jazdy świeżutkie odebrałam dziś, jeszcze tylko mąż niech z
roboty wróci i w drogę :)
Cieszę się jak dziecko :P
-
Jechałam dzisiaj i zobaczyłam na drodze potrąconą sarnę. Z początku myślałam, że nie żyje, zwolniłam, żeby koło niej przejechać. Jak przejeżdżałam, to się poruszyła. Zatrzymać się tam nie dało, bo leżała na zakręcie, gdzie widoczność żadna. Zresztą, co bym z nią zrobiła, przecież nie zapakuję takiego zwierzaka do auta. Zatrzymałam się dalej i zadzwoniłam na policję. Chyba muszą jakoś się zająć, nie? Tak przy sobie się raczej nie wozi numeru do jakiegoś pogotowia weterynaryjnego, ale taki poli...
-
" ....Mylisz się całkowicie, drogi Watsonie - powiedział mój przyjaciel odkładając poranną gazetę - londyńska tłuszcza nawołuje do linczu Maggie Stone nie dlatego, że dziecko wyśliznęło jej się w kąpieli i utonęło. Takich przypadków jest w tym mieście kilkadziesiąt każdego roku. Również nie dlatego, że nie wezwano do nieszczęsnego chłopca medyka. Nie dlatego nawet, że panna Stone przez dwa tygodnie wodziła za nos całą londyńską policję, prasę i byłego agenta Pinkertona. Żądają dla niej...